Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      23

    • Liczba zawartości

      16 751


  2. dareklewandowski

    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      3 481


  3. Aldok63

    Aldok63

    Użytkownik forum


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      448


  4. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      7 223


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 07.04.2010 w Odpowiedzi

  1. Na tak z rana ... dzień dobry! Koniec Panowie!
    21 punktów
  2. W tym sezonie do Zakopanego przyjechało o jedną trzecią mniej gości. Szczególnie nie dopisali turyści ze Wschodu: Rosji, Ukrainy, Białorusi. Gdzie są? Ja ich znalazłem w Bukovelu w Karpatach Wschodnich. O nowoczesnym ośrodku narciarskim dyskutuje się w Polsce od kilkudziesięciu lat, Ukraińcy wybudowali go w lat osiem. Billboardy z reklamami Bukovela wiszą we Lwowie, w Kijowie, Charkowie, Moskwie, Petersburgu. Oferta: 50 km stale naśnieżanych tras narciarskich, nowoczesne wyciągi kanapowe, alpejski standard. Weekend w połowie marca - w stacji narciarskiej gości około 10 tys. narciarzy, bramki przy wyciągach zanotowały 115 tys. przejść. - Za dwa-trzy lata będzie ich trzy razy tyle - mówi Aleksander Szewczenko - pomysłodawca i dyrektor Ski Resort Bukovel. Za Szewczenką stoi największa grupa finansowa na Ukrainie PrivatBank stworzona przez słynnego magnata finansowego Serhija Tyhipko. Na razie PrivatBank zainwestował w Bukovelu 350 mln dolarów, w ciągu ośmiu lat zwróciła się z tego jedna trzecia. Docelowo w Bukovela ukraińscy bankowcy gotowi są wpompować około 1 mld dol. Strefa wyciągów ma się przesunąć w kierunku Polanicy i Gorganów - dzikich gór o wysokości ok. 1700 m. Jednak górne stacje narciarskie nie będą raczej przekraczać wysokości 1400-1500 m. W tej części Karpat wieją silne wiatry, które mogą unieruchamiać wyciągi, a wyciągi, aby zarabiać, muszą stale pracować (tego rodzaju problemy ma mniejszy ośrodek Dragobrat, gdzie można jeździć z wysokości przeszło 1800 m). Wzrastają też koszty transportu wody. Obecnie przygotowywane są dwa wielkie zbiorniki, które mają zatrzymywać latem część wód Prutca (dopływu Prutu). - Potrzebujemy dużo wody, by naśnieżyć trasy w ciągu trzech dni. Naturalny śnieg może ładnie wyglądać na pocztówkach, ale do utrzymania tras dobrej jakości potrzebny jest sztuczny - opowiada Szewczenko. Pytany o ekologów, którzy blokują wycinkę lasów pod trasy, górali, którzy grodzą tereny zjazdowe, urzędników, którzy zwlekają z miesiącami z wydaniem decyzji, zdaje się przez moment nie rozumieć. - A dlaczego ktoś miałby nam przeszkadzać? To jest nasz teren, inwestujemy potworne pieniądze, płacimy podatki, dajemy pracę masie ludzi - odpowiada. Narty marki Bukovel Ośrodek zdaje się małym prywatnym narciarskim państewkiem. Na jego terytorium porządku pilnuje prywatna firma ochroniarska, patrole policji narciarskiej także są prywatne, narciarzy ratują zatrudnieni w Bukovelu ratownicy górscy, uczą ich instruktorzy ze szkoły narciarskiej w Bukovelu, ośrodek ma też własny helikopter, który może transportować kontuzjowanych. W przyszłości ma tu powstać prywatny punkt medyczny. W wypożyczalni narciarskiej można wypożyczyć narty Fischera z logo Bukovela. Mało kto wie, ale rdzenie znanych marek nart są produkowane w Mukaczewie na Ukrainie. Stamtąd wysyłane są do krajów producenta, gdzie natryskiwana jest tzw. grafika, a w stopkę narty wpisywany jest kraj producenta (nie jest to Ukraina). W ostatnich latach przetarg na dostawy nart do wypożyczalni w Bukovelu wygrała właśnie firma Fischer, poprzednio był to Rossignol. Z Kanady zostali sprowadzeni specjaliści od aranżowania przebiegu tras. Dzięki temu trzy sąsiednie szczyty: Bukovel, Czarnaja Klewa i Góra Dobra, są ze sobą połączone. Na niektórych trasach można jeździć do godz. 20. Standard stoków utrzymuje kilkanaście ratraków. Na miejscu jest jeden wielopoziomowy parking i drugi w budowie. Karnety - drogie niemal jak w Alpach: w przyszłym roku ceny tygodniowego karnetu w zależności od klasy mają wynieść 150-190 euro. Zniżki, nawet o połowę, są możliwe, gdy karnet kupowany jest latem. Istnieje program lojalnościowy, który również gwarantuje zniżki. Jeśli kupi się karnet wcześnie rano, przed otwarciem wyciągów, także można otrzymać zniżkę (w dzień powszedni nawet 50-proc.). Ceny pokojów w okolicach 100 euro od osoby, ale wokół Bukovela powstała już około 30-km strefa turystyczna, gdzie można znaleźć prywatne kwatery nawet za 10 euro (ciepła woda plus łazienka). Ale jak tu dojechać Bukovel powstał niedaleko miejsca, gdzie w czasach II Rzeczypospolitej miało zostać zbudowane kolejne centrum narciarskie. To Worochta, zachowała się tam trasa zjazdowa, na której jeździł Bronisław Czech, i skocznia, na której skakał Stanisław Marusarz. Tylko że w Zakopanem raczej ostatnio zamyka się trasy narciarskie (Gubałówka), niż otwiera. Właściciele stacji narciarskiej od przyszłego roku będą budować dwupasmową drogę do Bukovela, ale i tak dotarcie do ośrodka przez dziurawe ukraińskie drogi jest większym wyzwaniem niż przejazd Zakopianką. Właściciele Bukovela są udziałowcami prywatnych linii narciarskich. Czartery do Iwano-Frankowska (d. Stanisławów) latają z największych miast Ukrainy i Rosji. - Jeśli znajdzie się operator turystyczny gotowy co tydzień zapełnić 49 miejsc w samolocie Embraer z jakiegokolwiek miasta w Polsce, to można organizować pobyt dla grup zorganizowanych za 100 dol. od pokoju z wyżywieniem - twierdzi Szewczenko. Na razie do pobliskiej Jaremczy i Bukovela jeździ autobus do Warszawy (530 km), busiki z turystami dojeżdżają z Lublina i Rzeszowa. Polacy są trzecią nacją po Ukraińcach i Rosjanach odwiedzających to miejsce. A co z Zakopanem? Na wyciągu obok czarnej trasy dwóch Rosjan pyta, czy warto jechać do Zakopanego. - Oczywiście warto, to piękne miasto - odpowiadam z poczucia patriotyzmu. - Ale jak tam sytuacja wygląda narciarsko, ile tras, jakie przygotowanie? - dopytują. Na szczęście już dojechałem na górę, nie trzeba było odpowiadać. Więcej... http://wyborcza.pl/1,75248,7738592,Ukraina_nauczyla_sie_zarabiac_na_sniegu.html#ixzz0kOZ9Ex0w
    8 punktów
  3. Nie chce tworzyć nowego wątku:pa nic ciekawszego nie znalazłem . W dniu dzisiejszym po zapoznaniu się z pewnymi faktami,które do tej pory nie były mi znane oraz wymianą zdań pomiędzy zainteresowanymi stronami,podjąłem trudną decyzję ,ale w obecnej zaistniałej sytuacji konieczną:mad:Zostałem potraktowany jak wiele innych Userów,jako potencjalne bydło i chamstwo,które poprzez procedurę nielegalnej prowokacji zostanie ujawnione na Forum:mad:W związku z brakiem przedstawienia moich postów do Użytkownika Misal,zachowaną dokumentację PM przesłałem Moderatorowi SB w zachowanej orginalnej formie,którego upoważniłem do prezentacji w przypadku dalszych pomówień mojej osoby przez Pana Misala. Niestety Koleżanki i Koledzy w moim przypadku sprawy zaszły o wiele za daleko, przyznaje się,że w obecnej sytuacji moja wspólpraca i dalsza chęć bycia aktywnym pod egidą takich osób jak Pan Moderator Misal byłaby tylko kwestią czasu do wybuchu kolejnego konfliktu, dla dobra i spokoju Forum zdecydowałem się o zaniechaniu/zawieszeniu/swojej aktywności w życiu Forum,aż do czasu odwołania.Wszystkim Dziękuję za wspaniałą zabawę,dzielenie się wiedzą narciarską i nie tylko,za spotkania z niektórymi Forumowiczami.Przepraszam Wszystkich za swoje marudzenie,niepotrzebne uwagi,za "lodówkę" ,za nieumiejętność edytowania postów i ich rozmiar .Przepraszam również za zaistniałą sytuację,choć nie ja chcialem wprowadzać jakieś dziwne reguły gry,ale być może obraziłem Osoby swoimi lekkimi wpisami i będąc aktywnym w tematyce "Przestroga".Życzę Wszystkim dalszych sukcesów w zdobywaniu doświadczeń narciarskch,poznawania kolejnych nieprzetartych szlaków,i "narciarskiego"połamania nart:pA w życiu osobistym samych sukcesów,przezwyciężenia trudów kryzysu i zawirowań,a na Forum-zabawy,zrozumienia i wyrozumiałych Moderatorów.Jeszcze raz Wszystkim Dziękuje za tak długi pobyt w Waszym Towarzystwie,zdobytą wiedzę ,oraz zdobyte doświadczenie:rolleyes:Pamiętajcie ,że jestem z Wami-a cytat z Psów;)-"jeszcze tu k.... wrócimy z Olem"-:DTrzymajcie się i nie dajcie się ogłupiać Z poważaniem i szacunkiem:rolleyes:Lewy.
    7 punktów
  4. Celem tego Posta jest przedstawienie jak na przestrzeni lat ewoluowała jedna z najstarszych dyscyplin w Narciarstwie Klasycznym. Technika jazdy, sprzęt, ustawienie tras, szybkość, bezpieczeństwo...ogólnie Narciarski "klimat". Pierwszy z filmików to lata 30ste minionego wieku: [video=youtube;GQi_hAyPS6g] Mija 18 lat, jest rok 1956 i przejazd Toniego Sailera w Cortinie D'Ampezzo: [video=youtube;rMMf2EHXYjc]http://www.youtube.com/watch?v=rMMf2EHXYjc&feature=related Zmieniamy kontynent... Zimowe Igrzyska w Saporro Rok 1972...wygrał Hiszpan Francisco Fernández Ochoa...tyczki wyskakiwały "jak z procy"... [video=youtube;eCEYo_N5hLU] Ingemar Stenmark 11 lat później...1983. [video=youtube;-lpFWjOFe8w]http://www.youtube.com/watch?v=-lpFWjOFe8w&feature=related Srebrny Tomba z Lillehammer 1994 - Olimpiada. [video=youtube;IwS4fPqN0IE] B. Raich z 2006 Turyn: [video=youtube;9i-eZLLwxh4]http://www.youtube.com/watch?v=9i-eZLLwxh4 Ostatni Kończący się już Sezon 2010...wszyscy to niedawno widzieliśmy... [video=youtube;WYeRBIz24XE]http://www.youtube.com/watch?v=WYeRBIz24XE Konkluzje? pozdrawiam marboru
    4 punkty
  5. Jak czytam te tematy to sobie myślę, że ktoś się z kimś tu umówił i robi hapening albo ustawkę:eek:, tak by było wesoło na forum, by coś się działo itd itp:mad:. Normalnie to wszystko jest totalnie żałosne i pachnie dziecinadą. Nie bardzo rozumiem jak ludzie traktują tu swoją obecność, jakie mają postrzeganie własnej osoby i własnej roli. Mi to sie w głowie nie mieści, nawet ten temat ciązowy co to był po części sprawą konfliktową mnie szczerze wali pomimo tego, że mogłem to potraktować bardzo osobiście, obrazić się, wypisywać tu epitety i walić czerwieńce, demonstracyjnie obracać się i wychodzić. Tylko po co? Jak mi się znudzi czy to środowisko nie będzie mi odpowiadac czy mnie zniechęci to po prostu przestane otwierac tą stronę - tyle. Myślę w tej chwili, że wszystkie strony tego konfliktu prowadzą tu swego rodzaju grę, niezrozumiałą dla mnie rozgrywkę, ja tu nie zamierzam być ani arbitrem wirtualnym, ani widzem.
    3 punkty
  6. Czytam sobie i czytam i czytam i żyg ....,i rzyg.....,dostaję torsji od tej jatki. Jestem niesłowny bo wczoraj napisałem do jednego z userów,że nie odezwę się póki nie będzie spokoju na forum. Przeczytałem,że niemal wszyscy chcą spokoju. Misal. Wczoraj o 18 tej z minutami napisałeś:"I to jest koniec moich wypowiedzi w tym wątku. Nie zamierzam babrać się w g.....nie." Już się ucieszyłem. Ochoczo otwieram kompa dzisiaj rano a tu o 00:37 Twój powyższy elaborat. Przeraża mnie Twoja zapamiętałość w odnajdywaniu postów,kto komu ,kiedy, co, za ile.:eek: Trochę tak jakbym czytał relację z jakiejś komisji śledczej. "Raceman Panowie , proponuję na razie zawieszenie broni, tak by troszeczkę ochłonąć. " Popieram Raceman w jednym (zawieszenie broni) a w drugim nie (troszeczkę),bo ja chcę całkowicie ochłonąć.
    3 punkty
  7. Witam Wszystkich po okresie świątecznym! Czytam tytuł założonego wątku,a później treść postu Bugiego i myślę sobie,o histerycznym buncie młodego pokolenia przeciwko zamykaniu tematyki,z której być może chce się dowiedzieć o wzbogaceniu swojego życia erotycznego i ewentualnych związanych z tym zagrożeniach.Ale przeglądając kolejne posty widzę,że sytuacja wygląda o wiele poważniej.I nie chodzi tutaj o zamknięcie przez jednego z Moderatorów wątku"Przestroga",bo trudno dyskutować z decyzją Moderatora,który przedstawia pkt.Regulaminu.Można dyskutować jedynie nad treścią tego punktu,a głównie rozumieniem słowa -seks,nie spotkałem się w internecie,że tematyka seksu jest zabroniona na forach,jedynie promowanie pornografii i nawoływanie do uprawiania seksu z osobami niepełnoletnimi/co oczywiście wiąże się z odpowiednimi paragrafami prawnymi/,życie seksualne jest nieodłączną składnią naszego życia,jak jedzenie czy defekacja.Ale dla mnie nie stanowi problemu zamknięcie tego wątku,o czym pisałem wcześniej w prywatnej korespondencji zainteresowanych użytkowników Forum. Cytat-"Chyba do k... nędzy forum się komuś p......ły" A ja myślę,że komuś chyba role.Panie Moderatorze!Kim Pan jest?-dziennikarzem śledczym,agentem służb specjalnych,czy strażkiem podpalaczem?! Mam nadzieję,że te wulgaryzmy to produkt Qubaski,no chyba nie Pana,bo jak takie wulgaryzmy mogą być w zasobie słownictwa takiego stróża obyczajowości i moralności. -w jakim środowisku informatycznym?policyjnym i służb specjalnych?-być może tak,ale nie chyba na tym Forum Aż strach pomyśleć,jakie kolejne będą Pana pomysły.Może prowadzi Pan już statystykę wyjazdów Userów i przekaże dane do ich miejscowych Urzędów Skarbowych,w celu przeprowadzenia kontroli legalności ich dochodów.Zaczynam rozumieć,zagrożenie jakie niesie podawanie swoich danych personalnych na forach. Zakłada Pan wątek,zachęca do rozwinięcia tematu i dyskusji,a w nocy zamyka Pan wątek,podając argument,że dyskusja nie była przewidziana?!Widząc niespodziewany odzew większości Użytkowników Forum,prawdopodobnie zakłada Pan kolejne fikcyjne konto Aga 33 w celu zwiększenia pozytywnych komentarzy dla swojej argumentacji.Czy Pan Nas Wszystkich ma za przygłupów,których można poddawać prowokacji i ciągłej modyfikacji dyskusji,aby ona miała korzystny przebieg dla Pana poglądów i oczekiwań.?Okazuje się,że od kilku miesięcy na Forum w niektórych wątkach nie ma żadnej dyskusji,ale jest prowokacja i mistyfikacja.Nie wiem jak inni,ale ja czuję się oszukany-powiem więcej,jestem ofiarą stosunku analnego,bez mojej zgody/czytaj wydymany!/.Szanuję Pana wiedzę w sprawach dotyczących Pańskiego zawodu i wykształcenia,jestem pod wielkim wrażeniem tworzonej grafiki i dokumentacji tabelarycznej,ale mam prośbę,aby Pan szanował wiedzę i większe doświadczenie w obcych Panu dziedzinach.I jeszcze raz Proszę o nie mieszanie sposobu i stylu życia promowanego przez Pana z zagadnieniami medycznymi,które są dla Pana obce i niezrozumiałe.Nie znam się na informatyce,mechanice,a nawet na profesjonalnym serwisie sprzętu narciarskiego,ale zawsze z zaciekawieniem i uwagą czytam wypowiedzi osób będących specjalistami w tych dziedzinach,a nie z pogardą.Ja rozumię,że większość Polaków to specjaliści z dziedziny medycyny i prawa,i służą swoją radą,ale w większości przypadków ich wiedza mija się z prawdą,a czasami doprowadza do tragedii.Nie czuję się obrażony przez Moderatora Sławka za użycie w sposób żartobliwy w stosunku do mojej osoby"lekarz nadworny",choć na forum nie jestem jako lekarz,ale narciarz.
    3 punkty
  8. 2 punkty
  9. Chciałem się nie wypowiadać, ale się nie da. Uważam, że Mihumor trafił w sedno (jak zawsze z resztą). Ludzie przychodzą i odchodzą na forum i w życiu codziennym. I wcale nie potrzeba robić z tego demonstracji. Jak mi się nie podoba to biorę zabawki i idę do domu i nie trzeba o tym trąbić na cały świat jak dziecko w piaskownicy. Sam miałem taki okres, że tu nie pisałem bo mi się nie podobało zachowanie niektórych forumowiczów. A Darek i tak tu będzie pisał......jak większość tych co głośno się obrażali i dalej będzie dobrze go czytać. Pozdrawiam - zwłaszcza Darka. PS Na co dzień mamy o wiele poważniejsze problemy niż jakieś pyskówki na forum - wiecie to wszyscy bardzo dobrze.
    2 punkty
  10. Muchomor z nikim się nie umawiałem , sam od siebie wpisałem swoje tematy ( GS i Spotkanie w górach ). Uważałem za dobre otwarcie nowych dyskusji by nie czytać kłótni na forum i zająć forumowiczów czym innym. Na Litość Boską nie dolewaj oliwy do ognia nie widzisz jak wszyscy są nerwowi???
    2 punkty
  11. WorldSkitest czas zacząć 9. WorldSkitest - Heiligenblut 2010 czas zacząć! Wczoraj wieczorem otwarcia testu dokonał sam Franz Klammer Mistrz Olimpijski z 1976 roku. Na liście testujących znajdują się gwiazdy narciarstwa alpejskiego m.in. Niki Hosp i Fritz Strobl. My dzisiaj testujemy slalomki! Ja trafiłem do grupy z ... Mario Scheiberem :eek: 4. miejsce w zjeździe w Vancouver Nie rozpisuje się, bo mi śniadanie stygnie. Więcej informacji po południu. PS. Pogoda jaka będzie ... zorientowani wiedzą, a dla reszty podpowiem - słoneczko, błękitne niebo i lekki mrozik
    2 punkty
  12. Lewy k...wa , co jest , nie dajmy się zwariować bo za chwilę chyba zacznę nucić pod nosem :" już wszyscy chłopcy odeszli z naszego puebla...":( może jestem naiwny , ale myślę ,że słowo PRZEPRASZAM od niektórych uczestników "tej" zadymy załatwiłoby sprawę
    2 punkty
  13. Ponieważ ten wątek potrzebuje zdecydowanie dużej dawki pozytywnych emocji... Przedstawię w krótkim filmiku, wpadkę Moderatora jednej z telewizji... [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
    2 punkty
  14. Nie chodzi o te śliwki, tylko po coś tam wlazł To powiedzenie mojej Babci pasuje jak ulał do Twego postępowania drogi Misalu. Nawet jeżeli miałeś formalnie rację, to czy rzeczywiście przestrzeganie reguł było jedynym motywem dla tego co zrobiłeś, czy też pretekstem do tego , żeby pokazać kto tu ma władzę. Sam gdzieś indziej moderuję jedno forum i jako zasadę stosuję metodę, że gdy sto razy zwracana uwaga nie daje rezultatu, robię to raz sto pierwszy. Nie przekonuje mnie argumentacja mysiauek`a wręcz odwrotnie skoro Jacek ograniczył się do pogrożenia palcem, to po co być bardziej papieskim niż papież. I inne powiedzenia pasując do tego jak ulał: Lepsze jest wrogiem dobrego oraz Nadgorliwość jest gorsza od.... Nie ma wątku, który by w końcu nie umarł śmiercią naturalną, po co się spieszyć. Przypomina to wszystko sytuację jaka jest w stadzie wilków, gdzie trwa permanentny walka o przywództwo. Pozycja samca alfa jest nie do podważenia, ale bycie betą też jest atrakcyjne. Młodziaki też starają się znaleźć swoje miejsce, czasami warkną coś bez sensu, ale taki przywilej młodości, a że czasem zdarzy im się zgubić granicę między rubasznością, a wulgarnością, cóż robić taki świat.
    2 punkty
  15. Piszesz kompletne bzdury, przeniosłem 2 posty Twój i Wróżki, przy czym ten 2 jest usunięty przez Wróżkę. Nic takiego nie było żadna blokada nie występowała, każdy użytkownik mógł w każdym momencie edytować swoje typowanie oczywiście pod groźbą dyskwalifikacji, ale jeżeli by chciał jednak zmienić swoje typowanie to mógł to zrobić poprzez usunięcie swojego posta i założenie nowego, a do tego jest potrzebne narzędzie edycji i choćby z tego względu takowej blokady nie było, więc to kolejna bzdura. Tam w przyczynie edycji pisze co było powodem, przy nr skipasów dopisałem który karnet jest Twój a który Twojego syna, ot przyjacielska przysługa, ciekawe że wówczas nie miałeś problemu z tego powodu a teraz masz. Zdarza się również mi edytować administratora i nie dlatego żeby udowodnić że jestem odważny, ale w celu podniesienia atrakcyjności, przejrzystości, czytelności i dostępności zawartych informacji na skionline.pl - chodzi o cały serwis, a nie o samo forum, przykład: http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=100828&postcount=24 Zamykam wątek, widząc poziom dyskusji sięgający dna. Oburza się na mnie nikt inny tylko kobieta, której nie drażnią epitety pisane przez supermoderatora, ale moje działania ograniczające swobodę wypowiedzi. Supermoderator przeprasza za swoje słowa, edytuje wszystkie posty je zawierające, pisze do mnie, że został do tego zmuszony, bo "on pisze to co mu przychodzi do głowy". Edycja nastąpiła po rozmowie telefonicznej z Administratorem i za jego zgodą. Za wypowiedź przeprosiłem, po jaką cholerę to wywlekasz? Ja piszę że zostałem zmuszony:confused: Tam padły słowa obraźliwe i nie cenzuralne i takie moje prawo moderatora było. Czyli wbrew woli administratora jednak wpis zamieszczasz na forum, brawo...brawo... Mógł bym nawet otworzyć ten temat, ale wątpię czy znajdą się partnerzy do dalszej dyskusji. To są chwyty poniżej psa! To jest próba ręcznego modulowania forum, to jak z gospodarką centralnie sterowaną, co z tego wynikło to wszyscy wiemy i rany po dzień dzisiejszy liżemy. Taki jeszcze jeden przykład: Napisałeś dnia 13-03-2010, 12:42 posta: http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=100213&postcount=24 A dzień wcześniej czyli 12-03-2010, 22:25 napisałeś posta o identycznej zawartości, którego następnego dnia skasowałeś i wstawiłeś na nowo, o co chodzi... to są wszystko praktyki ręcznego sterowania, tylko zastanawiam się kiedy tego łososia jadłeś, a może go 2 razy jadłeś, przy czym ten 2 raz nie powinieneś być już zaskoczony wysokim rachunkiem, więc dalej nie wiem o co chodzi:confused: I takich przykładów jest więcej... Jak w to forumowicze mają uwierzyć po akcji "Qubaski"? Tym bardziej Ci którzy wiedzą że jesteś informatykiem i inny komputer to nie problem, Michał no jak???? To już przesada, niestety nie prowadzę "teczek" tak jak Michał z aktami "na forumowiczów" ale napisałem tam minij więcej tak: Michał powiedz temu swojemu gówniarzowi że mu nie przysługuje trzaskać czerwieńcami na prawo i lewo bo mu poparzy paluszki i że nie wkłada się paluszków w nie swoje drzwi - coś w tym sensie Michał! Darek się nie oburzył, a Ty się oburzasz, daj sobie więcej luzu, "salonowego" poziomu tu nie zaprowadzisz tak jak byś chał, multum ludzi tu jest właśnie dla tego że jest tu taka właśnie "rubawa" luźna atmosfera, bywa wesoło, żartobliwie, uszczypliwe, pewnie czasem ktoś się obrazi, tragedii nie ma z tego powodu, ktoś inny zrozumie swój błąd i przeprosi... normalne życie... Michał po prostu chyba ma inny koncept na to forum inwigiluje każdego zarejestrowanego użytkownika, zarejestruje się nowy użytkownik Denaturat(do tej pory nic ten użytkownik nie napisał), Michał już podnosi alarm moderatorów i administratorów że login nie narciarski, zarejestruje się So Seductive też alarm bo co to znaczy So Seductive(no i co pisze ponętny i jest ok). Temat o śmierci w górach, Michał wycina podpis Johnego bo jak pisze nie pasował mu do sytuacji, no to może w tym temacie powinien w z awatara usunąć swoje zdjęcie bo ma na nim uśmiech od ucha do ucha i też raczej nie pasuje do smutnego tematu. No i wreszcie zamykanie tematów, z historii znamy przypadki że towarzysze zamykali za głoszenie poglądów do więzień, a teraz co.... walka z opozycją poprzez zamykanie tematów. Wiesz, zdarzyło się raz tak że bobic dał takiego czerwieńca z uśmiechem jednemu forumowiczowi, ale po chwili poprosił JC o usunięcie tej negatywnej reputacji, Ty jednak tego nie uczyniłeś, bo po prostu ja zażartowałem, a Ty wyładowałeś swoje negatywne emocje:cool:
    2 punkty
  16. a my postaramy sie w miarę możliwości na bieżąco posyłac newsy od poniedziałku:)
    1 punkt
  17. Przeniosłem kilka postów z tematu WorldSkitest 2010/11 - Heiligenblut ponieważ wpisy dotyczyły konkretnie tego testu. Proponuję aby ten wątek pozostał oficjalnym wątkiem udziału naszych forumowiczów w teście!
    1 punkt
  18. Turystyka -> Wyciągi narciarskie Bukowiec tel.: (+48) 013-469-25-08 Wyciąg orczykowy, talerzykowy, dł trasy 400m, stok oświetlony. Bystre k. Baligrodu tel. (+48) 013-468-40-33 www.orwzelmer.com Wyciąg orczykowy, dł. tras 420 m i 920 m, stok naśnieżany, oświetlony, ratrak, serwis i wypożyczalnia sprzętu, szkółka narciarska, gastronomia, parking. Cisna - Pod Honem tel. (+48) 013-468-63-65, kom. 0-503-13-72-79 www.podhonem.home.pl Wyciąg orczykowy, dł. trasy 700 m, stok oświetlony, restauracja, parking, nocleg Czarna, Ośrodek PGNiG Nafta – Gaz tel. (+48) 013-461-61-61 Wyciąg orczykowy, dł. trasy 350 m, kawiarnia, drink bar, zakwaterowanie, hotel, domki. Dwerniczek tel. (+48) 013-461-08-48 www.rusinowa.pl/zima/zima.htm Wyciąg orczykowy talerzykowy, dł. trasy 400 m, stok oświetlony, ratrak, instruktor, parking strzeżony, noclegi, gastronomia, wypożyczalnia. Huzele k. Leska tel.: (0-13) 4696268 ("Zamek" w Lesku) www.gat.pl/67.php Wyciąg orczykowy, podwójny, dł. tras 650m, 780m, 400m. Kalnica tel. (+48) 013-468-47-10, kom. 0-501-17-04-34 Wyciąg orczykowy, talerzykowy, trzy trasy zjazdowe o różnym stopniu trudności, najdłuższa 820 m, ratrak, mała gastronomia, parking, w pobliżu ośrodek wczasowy. Liszna tel. (+48) 013-468-63-11 wyciąg zaczepowy, dł. trasy 350 m, możliwość skorzystania z noclegów i wyżywienia. Ropienka k. Olszanicy tel. 0-608-44-83-49, 0-693-46-82-02 www.alpejczyk.pl/ropienka/wyciag.htm Wyciąg orczykowy, dł. trasy 400 m, stok oświetlony, ratrakowany; możliwość organizowania zawodów narciarskich, szkółka narciarska, parking. Solina - WZW Jawor tel. (+48) 013-468-82-11 www.jawor.owg.pl Wyciąg orczykowy, dł. trasy 1250 m, parking strzeżony, gastronomia, wypożyczalnia sprzętu, instruktor, nocleg. Ustrzyki Dolne – Laworta tel. (+48) 013-461-17-85 www.ustrzyki-narty.pl Wyciąg orczykowy i krzesełkowy, długość tras: 1250 m i 1300 m. Trasy posiadają homologację FIS na slalom gigant, stok sztucznie naśnieżany i ratrakowany. Oświetlony, parking, gastronomia, wypożyczalnia sprzętu, instruktorzy. Ustrzyki Dolne – Gromadzyń tel. (+48) 013-461-14-37 www.ustrzyki-narty.pl/index.php?dzial=stacje&id=gromadzyn. 2 wyciągi orczykowe dwuosobowe, 1 wyciąg talerzykowy jednoosobowy, długość trasy 750m, 800m i 900m (homologacja FIS na slalom), nartostrada 2300. Stok oświetlony, sztucznie naśnieżany, wypożyczalnia sprzętu, instruktor, gastronomia, parking. Ustrzyki Dolne - Mały Król tel.: (+48) 013-461-10-92 Wyciąg orczykowy, długość trasy 200 m, stok oświetlony. Ustrzyki Dolne – Uroczysko tel. (+48) 013-461-16-72 Wyciąg orczykowy, dł. trasy 400 m. Ustrzyki Górne tel. (+48) 013-461-06-50 www.oie.bdpn.pl/narty.html Wyciąg orczykowy, dł. trasy 400 m, hotel, parking. Weremień k. Leska tel. (+48) 013-469-93-45 www.lesko-ski.pl Wyciągi orczykowe, długość trasy 680m, 750m, stok oświetlony, sztucznie naśnieżany, ratrak, wypożyczalnia sprzętu, gastronomia. Wujskie k. Sanoka tel.: 0-888-10-30-00 www.wujskie.pl wyciągi: orczykowy i talerzykowy, dł tras 200m, 500m, 700m, 1200 m, stok oświetlony, ratrak, wypożyczalnia sprzętu narciarskiego, instruktor. Zagórz – Zakucie tel. (+048) 013-462-21-94 Wyciąg orczykowy, dł. trasy 420 m, parking, szkółka narciarska. Zatwarnica tel. (+48) 013-461-08-33 www.barr-ustrzyki.pl/hotel/zima.html, www.ztn.esanok.pl Wyciąg orczykowy, dł. trasy 300 m, hotel, gastronomia, parking, wypożyczalnia sprzętu narciarskiego. Bałucianka k. Rymanowa Zdroju tel. (+48) 013-435-57-96 Wyciąg orczykowy, dwie trasy zjazdowe: 800m - trasa łatwa, bardzo dobra do nauki jazdy, 450m - trasa trudniejsza. parking, instruktor, bufet. Chyrowa tel. (+48) 013-433-05-60 Wyciąg orczykowy, trasa dł. 700 m, stok dla średniozaawansowanych, parking, gastronomia, instruktor. Czarnorzeki k. Krosna tel. (+48) 013-432-04-80 Wyciąg orczykowy, trasa dł. 350 m. Iwonicz Zdrój al. Leśna 2a, tel: (+48) 013-435-06-16 Wyciąg orczykowy, stok łatwy, umożliwiający naukę jazdy na nartach, łatwa trasa zjazdowa, parking, oświetlenie, instruktor, wypożyczalnia sprzętu. Karlików tel. 0-606-26-42-78 www.wyciag-karlikow.pl Wyciąg orczykowy, 2 trasy, długość 1200 m, 2 ratraki, sztuczne oświetlenie, naśnieżanie, wypożyczalnia sprzętu narciarskiego, mała gastronomia, nauka jazdy na nartach, stała opieka ratowników GOPR, duży parking, Puławy – Kiczera tel (+48) 013-435-90-01 lub (+48) 013-435-91-69 e-mail: [email protected] www.kiczerapulawy.pl Wyciąg krzesełkowy, długość tras zjazdowych od 900m, 1200 m, oświetlenie wyciągu i tras zjazdowych, sztuczne naśnieżanie, zaplecze gastronomiczne, wypożyczalnia nart i desek snowboardowych. Rymanów Zdrój tel. (+48) 013-435-62-28, tel. kom. 0-605-74-72-07 e-mail: [email protected] http://mieczyslawkrukar.republika.pl/wyciag.htm Wyciąg orczykowy, długość trasy ok. 400 m, stok łatwy, umożliwiający naukę jazdy na nartach, sztuczne zaśnieżanie, oświetlenie, ratrak, stałe dyżury ratowników GOPR, instruktorzy jazdy na nartach, wypożyczalnia sprzętu narciarskiego.
    1 punkt
  19. Podobno na Chopoku jest jeszcze od 40 do 50 cm. a w Tatrzańskiej Łomnicy od 40 do 75 cm. Info Śniegowe Słowacy podają tu: http://www.holidayinfo.sk/pl-pl/winter/resorts/ Najwięcej śniegu jest jednak w Sudetach na czeskim Pradziadzie (czyli na Górnym Śląsku) - 85-110 cm. - http://www.holidayinfo.cz/zima/isnih.php?lang=7&ro=1&cntry=1&rg=0&loc=0&cat=45⊂=0 Co roku jest podobnie.
    1 punkt
  20. =2&cHash=b42358bbeaa4094458318ea131e8b360"]klik Pozdro
    1 punkt
  21. Mysio tu http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=10994
    1 punkt
  22. Dzięki Misal, Tak się tylko pytałem dla pewności(czasem rzeczy najprostsze wydają się niemożliwe... U know:)
    1 punkt
  23. 34-letni austriacki alpejczyk Christoph Gruber po dwunastu latach startów w zawodach Pucharu Świata postanowił zakończyć karierę sportową. Zamierza zostać pilotem zawodowym. O decyzji sportowiec poinformował dziennikarzy w środę w Innsbrucku. Teraz Austriak chce pracować jako pilot. Christoph Gruber w dwunastoletnich startach wygrał pięć zawodów zaliczanych do klasyfikacji Pucharu Świata, cztery razy był najlepszy w supergigancie i raz w slalomie gigancie. W lutym 2008 roku triumfował w supergigancie - próbie generalnej na olimpijskiej trasie w Whistler. Kontuzja kolana uniemożliwiła dwukrotnemu mistrzowi świata juniorów z 1995 roku w slalomie gigancie i kombinacji udział w rywalizacji o medale olimpijskie w Vancouver 2010. W mistrzostwach świata seniorów w 2007 roku zajął czwarte miejsce w supergigancie. http://sport.interia.pl/news/gruber-zakonczyl-kariere-i-chce-byc-pilotem,1461438
    1 punkt
  24. Oile na Słowacji nigdy mnie nie zatrzymali o tyle na Czechach zdarzyło się bez powodu i po dłuższych rozmowach i oględzinach auta zero mandatu. Tak: bardzo rzadko przekraczam dopuszczalną prędkość. Pewnie dlatego na weekend jeżdżę w polskie i słowackie góry a nie w Alpy. Mój wybór.
    1 punkt
  25. CD Pan Polaczek cwaniaczek Czytałem już kilka artykułów na ten temat i w końcu nie wytrzymałem i postanowiłem do was napisać. Czemu wy w ogóle publikujecie takie za przeproszeniem bzdury. Czytam, że jeden pan przed wyjazdem z terenu zabudowanego w Czechach docisnął troszkę i przekroczył prędkość o czym sam pisze. I biedaczka złapała policja i dała mu popularną "pokutę". To ja się pytam czy ten pan przekroczył prędkość czy nie, bo jak nie to został niesłusznie ukarany. Ale pan cwaniak Polak - mistrzu kierownicy myślał, że jest u siebie i wolno mu wszystko. Drugi przypadek pan, który nie miał na winietce wpisanego numeru rejestracyjnego auta. Jeżdżę po Czechach dosyć często więc i winiety kupuję. Kiedyś kupowałem po czeskiej stronie i jakoś nie miałem trudności z rozszyfrowaniem obrazka na winietce co tam trzeba zrobić. Kupując po polskiej stronie pani, która sprzedawała winietki kazała mi już w okienku wpisać numery samochodu w odpowiednie miejsce - dała mi nawet dobry długopis. Ale pewnie pan Polaczek cwaniaczek wymyślił sobie, żeby numerów nie wpisywać i leciutko przykleić winietkę, tak żeby dało się ją oderwać na granicy i sprzedać innemu cwaniakowi. Jazda przez Czechy faktycznie jest baaardzo męcząca dla Polaków bo tam "niestety" trzeba przestrzegać przepisów. Niemal rzadkością jest tam Czech, który jedzie w zabudowanym więcej chociaż o 5 km/h niż to jest dozwolone. Dlaczego tak jest? Czyżby społeczeństwo tam było mądrzejsze, a może po prostu kary są wyższe. Byłem już niejednokrotnie kontrolowany przez Czechów w ich kraju. Kontrola zawsze była prowadzona z uśmiechem, rozmowa po pół czesku, pół rusku, pół polsku. Zawsze wszystko OK. Nie spotkałem się jeszcze z akcjami nagonki osobiście na mnie. Dlaczego? Tam trzeba jeździć po prostu PRZEPISOWO i wszystko będzie w porządku, nikt za nic nikogo nie ukarze. Pozdrawiam i życzę szerokości. (BS) (*) - List do redakcji. http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia/news/pan-polaczek-cwaniaczek,1461070
    1 punkt
  26. wydaje ci, na stoku będą potulne jak baranek:) chyba że wolisz owieczke:D Teraz na allegro wystawiac będą praktycznie same sklepy ale zaczekaj jeszcze ze 2 miesiące powinny być najlepsze ceny:) ja w zeszłym roku tak kupiłem moje rossi za 50%.
    1 punkt
  27. Ty gościu nie rób se jaj ze mnie, wyobraź sobie że w zeszłym roku wyczłapałem o własnych nogach na Szyndzielnię No ale żeby było wesoło mogę się dać nieść w lektyce:D, no i 1 warunek: musi być przy przy tym nasz nadworny lekarz
    1 punkt
  28. Oczywiście, że nie można. Napisałem, że jeździmy we dwóch do policzenia kosztów taksówki. Wyliczanka była zrobiona dla jednej osoby pzdr misal P.S. Od wczoraj PKL ma promocję: kupujesz kartę dzienną (70 PLN) lub od 11:00 (50 PLN) i zjazd kolejką masz gratis. Pan Ryszard to mój przyjaciel, a przy okazji zakopiański taksówkarz. Korzystam z jego usług jak jestem w Tatrach
    1 punkt
  29. Darek daj spokój!!! To że misal ma do ciebie problem to jego sprawa, my Cię lubimy i szanujemy więc prosze przemyśl to jeszcze raz bo po ilości postów wnosze że skionline trochę życia Ci zjadło:D Co do moderatora misala jeżeli "rząd" ma problem lub obawia się konsekwencji decyzji powinien dać głos narodowi by mógł powiedzieć w referendum czy chce aby rządził dalej moderator misal... PS W końcu z Darkiem dobierałem moje nowe narty(m.in.)
    1 punkt
  30. 1 punkt
  31. "niestety" caly czas swiecilo sloneczko
    1 punkt
  32. 1 punkt
  33. Johny nie chodzi o koszty,ale o postawę i honor.Dla mnie najważniejsze jest zrozumienie i dotrzymanie wcześniej danego słowa,nawet jeśli w międzyczasie sytuacja diametralnie się zmieni ,zawsze zostaje możliwość wygarniecia swoich animozji rozmówcy,a później wraca wszystko do normy.Ludzie dorośli często popadają w konflkty,ale wszystko ma swoje granice.A najgorsze jest kłamstwo i robienie z siebie ofiary,a o tym też możecie napisać,bo wcześniej Was informowalem,że taki konflikt wybuchnie,ale mialem nadzieję,że znacznie poźniej.
    1 punkt
  34. Proszę Was wszystkich. Znów zaczyna się taplanie w g... Część forumowiczów, wie o co chodzi, ale większość tych nowszych po prostu ucieknie czytając to wszystko. Zastanówmy się wszyscy czy warto dalej ciągnąć te przepychanki. Warto? Podejście Moderatora Misal naganne i nie mówię tu o edycjach czy zamykaniu wątków. Tego typu prowokacje moderatora, każdego, na każdym forum, są zwyczajnie porażką, końcem zaufania do niego. Ma on jednak prawo do tego, żeby nie rezygnować z moderatora czekając na decyzję JC czy tam inne zmiłowanie. Co innego czy taki moderator w naszych oczach ma, mówiąc po męsku... jaja. Ech... Ciężko się to wszystko czyta chłopaki, bardzo ciężko.
    1 punkt
  35. Ja tylko tyle dorzucę; Misal,sam wymyśliłeś WZF na Kasprowym,"Ktoś" musiał specjalnie dostosować swoje dyżury,przejechał 600 km,zarezerwował noclegi i wybulił nie małe pieniądze z tego powodu,a Ty tak spokojnie mówisz o tym,jakby nic się nie stało... :eek: Przypominam Ci,że miało zjawić się więcej osób,ale Ty nie raczyłeś nawet napisać na Forum,czy na PM,że Cię nie będzie - zwykła przyzwoitość! Mówisz,że poprzez podwójne konto chciałeś sprawdzić funkcje forum na fikcyjnym użytkowniku,a nie na Nas.Niestety przetestowałeś to w perfidny sposób na mnie! W dodatku obraziłeś parę osób po drodze,ale widać dla Ciebie nie ma tematu... :eek:
    1 punkt
  36. Panie Misal nie dosyć,że Pan sprawuje metody moderowania z ksiązki przeznaczonej dla służb specjalnych,to jeszcze Pan w sposób obrażliwy kłamie,nadaje się Pan również na polityka.Proszę upowszechnić moje ostatnie wiadomości na Forum pisane na Pm/ma Pan już doświadczenie/,w żadnym z nich nie przejawiam agresji,ani jakieś tęsknoty za Pańską Osobą w trakcie mojego pobytu w Zakopanem.Napisalem jedynie na Forum,że jakbym wiedział,że wyjdzie takie z Panem spotkanie,to w styczniu rezerwowałbym na okres tych kilku dni miejsce w Alpach.Swoją postawę reprezentowalem Panu wcześniej,po zaistniałej awanturze związanej z wywiadem"ciążowym',w sposób kulturalny i z etyką mojego zawodu przedstawilem Panu swoje argumenty,nie odrzucając do końca Pańskich.Miałem jedynie nadzieję na spotkanie w Zakopcu w celu spokojnego spojrzenia na temat i wyciągnięcia wniosków.W ostatnich wiadomościach pisalem do Pana ,że nie "wolno palić mostów",ale okazuje się,że pan je spalił znacznie wcześniej.Proszę edytować wszystkie moje posty na Pm/za moją zgodą/na Forum ogólnodostępne.A wracając do Zakopca,uważam,że ten czas nie byl stracony,spotkalem fajnych,przyjaznych ludzi,a nawet tego z którym niespełna rok temu miałem podobne problemy.Nie ma jak spotakanie osobiste i bez emocji rozmowa.A Pan pomimo swojego wieku,dla którego mam szacunek,zachowuje się jak chlopiec z piaskownicy,to nie ja puściłem bąka.Proszę o edytowanie moich wiadomości,z powodu Pańskich pomówień.
    1 punkt
  37. SB wierze ci. Natomiast zachowanie moderatora misala KARYGODNE ciekawe ile kont jeszcze miał dla celów "testowych" czytaj test szybkości reakcji forum. Jak w ogóle moderatorowi może przyjść do głowy hasło prowokacja:eek: rodem z PRL. Złe nawyki czy co:confused: Czasy się zmieniły, nie powinno się ludzi inwigilować Znam wielu informatyków ale nie słyszałem o działaniu na jednym forum poprzez kilka kont. Szczególnie tak przyjacielskim forum jak nasze. K...a panowie przecież tutaj są naprawdę życzliwi ludzie.
    1 punkt
  38. cd... Nie zakładam prowokacyjnych wątków z dziedziny medycyny,ewentualnie moje uwagi i komentarze oparte są na ogólnodostępnej wiedzy i przekazywane jedynie na prośbę niektórych zainteresowanych userów.Nie stawiam diagnozy,nie komentuję poczynań swoich Kolegów-byłoby to niezgodne z Kodeksem Etyki Lekarskiej,jedynie mogę pomóc w kwestii wyjaśnienia niektórych zagadnień. Nie takiej aktywności oczekiwałem.Gdzie się podział Michał,który był na forum przed o6.12.09,odnoszę wrażenie,że Moderator Misal to zupełnie inna osoba. Gniewasz się ,że ktoś w prywatnej korespondencji nazwał Pana -"Bufonem"? Ale jak to rozumieć!? lub post o kolacji czytałem dzień wcześniej,a że nie znalazł odpowiedniego odzewu został modyfikowany z kolejnym dniem na godz.11..czyli można zrozumieć,że II śniadanie też łosoś.Ciekawiej się czyta relacje z egzotycznych miejsc na nartach,niż z pobytów z warszwaskich lokali. Tak naprawdę ja tego wszystkiego już nie ogarniam,w pracy prowokacja,w drodze do domu obserwacja przez samochód z wideoradarem,a na Forum -Misal Prowokator!.O co tu chodzi?! Wracjąc do nieporozumienia między Moderatorami,to daleki jestem od ekscelacji tego konfliktu na Forum.Dziwi mnie fakt,że po tylu spotkaniach,które były szumnie przedstawiane na Forum,tak naprawdę jesteście sobie obcy,a co gorsza wrogo do siebie nastawieni.Nie biorę w obronę Sławka,sam może tu napisać,ze ciągle w prywatnej korespondencji jest upominany,za to,że jego wypowiedzi nie są na poziomie Moderatora.Ale poznane fakty przerastają moje najgorsze oczekiwania.Panowie nie dorośliście do pełnienia tak zaszczytnej funkcji moderatora,tak jak wcześniej pisali inni,powiniście się jeszcze dużo nauczyć od Bończy,który obecnie jako jedyny rozumię misję pełnionej funkcji.Moderator nie powinien używać narzędzi jako broni,przeciwko sobie i innym Userom,bo w takim przypadku będziemy świadkami częstych takich sytuacji.Troszkę pokory,przebaczenia i kompromisu,nie musicie darzyć się przyjaźnią,nawet sympatią,ale miejcie do siebie szacunek i dla innych.Zostaliście wyróźnieni przez Administratora,to chociaż dla słuszności jego wyboru,starajcie się wypełniać swoje zadania zgodnie z ogólnoprzyjętami normami i oczekiwaniami Forumowiczów. W dalszym ciągu wierzę,że ten prezent mikołajkowy nie okaże się wielkim niewypałem. Z wielkim szacunkiem do Racecarvera,ale w kwestii obrazy żołnierzy zawodowych LWP i WP podzielam zdanie Mihumora. Z poważaniem! PS.Przepraszam za stylistykę,ale jestem zmęczony zaistniałą sytuacją i dyżurami w okresie świątecznym. Pozdr.Lewy!
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...