Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. fanatyk

    fanatyk

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      1 669


  2. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      7 223


  3. Bończa

    Bończa

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      3 473


  4. aleksa

    aleksa

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      1


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 09.04.2010 uwzględniając wszystkie działy

  1. Napisałem do tego zawodnika pytanie następującej treści: Witam Jestem zainteresowany zakupem takich nart, ale nowych. Może mam Pan takie, albo mógłby mi wskazać gdzie takie można zakupić?? Pozdrawiam Otrzymałem odpowiedź::D:D:D:D:D:D "Witam, Nie posiadam nowych nart niestety . Narty ktore sa wystawione na sprzedaz sa uzywane nie cale dwa na sezony i sa w bardzo dobrym stanie , jestem z nich bardzo zadowolony . Wystawilem je za bardzo atrakcyjna cene 420zl ktore tak naprawde kosztuja ponad 1000zl poniewaz sa to narty specjalnie przystosowane do zjazdow po stokach stromych,szybkich , i wyboistych szlakach gor zwane carwingi . Polecam poniewaz nigdzie Pani nie kupi takich nart w takiej atrakcyjnej cenie i zachecam do wspołpracy...":):D
    6 punktów
  2. Celem tego Posta jest przedstawienie jak na przestrzeni lat ewoluowała jedna z najstarszych dyscyplin w Narciarstwie Klasycznym. Technika jazdy, sprzęt, ustawienie tras, szybkość, bezpieczeństwo...ogólnie Narciarski "klimat". Pierwszy z filmików to lata 30ste minionego wieku: [video=youtube;GQi_hAyPS6g] Mija 18 lat, jest rok 1956 i przejazd Toniego Sailera w Cortinie D'Ampezzo: [video=youtube;rMMf2EHXYjc]http://www.youtube.com/watch?v=rMMf2EHXYjc&feature=related Zmieniamy kontynent... Zimowe Igrzyska w Saporro Rok 1972...wygrał Hiszpan Francisco Fernández Ochoa...tyczki wyskakiwały "jak z procy"... [video=youtube;eCEYo_N5hLU] Ingemar Stenmark 11 lat później...1983. [video=youtube;-lpFWjOFe8w]http://www.youtube.com/watch?v=-lpFWjOFe8w&feature=related Srebrny Tomba z Lillehammer 1994 - Olimpiada. [video=youtube;IwS4fPqN0IE] B. Raich z 2006 Turyn: [video=youtube;9i-eZLLwxh4]http://www.youtube.com/watch?v=9i-eZLLwxh4 Ostatni Kończący się już Sezon 2010...wszyscy to niedawno widzieliśmy... [video=youtube;WYeRBIz24XE]http://www.youtube.com/watch?v=WYeRBIz24XE Konkluzje? pozdrawiam marboru
    2 punkty
  3. Na to że ekspresówka nie pójdzie przez Poronin zanosiło się od dawna... Dla mieszkańców Poronina to żaden interes -- tylko straty. Zresztą dociągnięcie 2 pasmowej drogi do Zakopanego nie wystarczy:trzeba by przebudowac komunkację w samym Zakopanym, wybudować obwodnicę itd. Dla mnie to jest raczej dobra nowina bo jest szansa na dobrą drogę do Rabki, a stamtąd już niedaleko do Zawoji, a droga na Słowację przez Chyżne też się trochę skróci.
    2 punkty
  4. Kowalczuk, owszem w Parkach narodowych można sobie organizować trasy zjazdowe, pod warunkiem, że takowy park ma odpowiednio dużą powierzchnię, u nas w kraju, np. wycinka lasów pod trasy na terenie gorczańskiego parku narodowego równoznaczna byłaby z zakonczeniem funkcjonowania tego parku, ponieważ jest to niewielki obszar i budowa tam dużej stacji w ogromnej części spowodowałaby zniszczenie przyrody. Podobnie sytuacja ma się w Tartach. Zgodzę sie, że w rejonie Kasporowego wierchu, który to narciarsko jest już w newralgicznych, szczytowych partiach zagospodarowany, powinna powstać piekna infrastruktura do samcyh kuźnic, w sumie z 4-5 kolejami krzesełkowymi i kilkoma orczykami, zwłaszcza na szczycie, aby wiatr nie powodował wyłączenia tras z użytku. Dla porównania trochę statystyk: Tatrzański PN powierzchnia - 211 km2 Gorczański PN - 70km2 i np. od naszych południowych sąsiadów: Park Niskie Tatry - 810km2 - 4 krotnie wiekszy niż Tatrzański Karkonoski park narodowy w czechach - 385 km2 - parwie 2 krotnie większy niż tatrzański. W którym parku chcesz więc inwestować? W Pienińskim? - 23km2 W Karkonoskim? na tym skrawku 55 km2? Jakie tym masz pojecie o tym co piszesz? Bo mam wrażenie że żadne. Wyremontować to co jest na terenie parków narodowych, zgoda, ale na wielkie nowe inwestycje nie ma miejsca. Co do zakopianki, to żadna strata, i tak zakopane nie jest w stanie przyjąć 2 pasowego ruchu. Koncepcja 2 pasmówki do nowego targu i rozjazdu z nowego targu wyremontowaneymi drogami w kierunku wszystkich okolicznych miejscowości jest uważam najlepsza, tym bardziej że obecnie zakopane ma coraz mniejsze obłożenie turystyczne zimą, kiedy to występuje największy ruch, zwłaszcza w okresie świąt i ferii.
    2 punkty
  5. Psota sie kłania - szczęśliwa właścicielka tego skarbu na ktorym dzis jezdził mój Tata i jedyne z czym się nie zgadzam, to ze stwierdzeniem że nie wygladąją szczególnie na zdjęciu! to najpiękniejsza narta na jakiej jezdziłam i jaką widziałam. Grafika projektowana przez Willa Brras'a THE BEST AND THE MOST BEAUTIFUL FREERIDE SKIS EVER!
    2 punkty
  6. Witam! W paru wątkach tego forum posłużono sie moją osobą, konkretnie jej nieobecnością jako atak na jedenego bądź grupe forumowiczów, chciałbym przypomnieć że jeżeli ktoś bardzo chce wiedzieć co u mnie to jest ze mną kontakt np gg, niekoniecznie muszą to być domysły i polowanie na czarownice. Wydawało mi się posuwanie się do naginania pewnych faktów - przedstawianie powodów na podstawie domysłów i korzystania na czyjejś nie wiedzy nie jest czymś co przystoi moderatorowi najlepszego forum narciarskiego w Polsce. Zniknąłem z forum bo miałem na to ochote, a nie z powodu kogoś ani już tym bardziej tego że ktoś pisał w taki a nie inny sposób, uważam że żyjemy w wolnym kraju a internet to miejsce dające nieograniczoną wolność jeśli chodzi o te sprawy - "rób co chcesz" wszystko ma jakieś granice nie wiem czy zostały one przekroczone w wątku "przestroga!!" bo... bo nie można go przeczytać trudno spóźniłem się, w każdym bądź razie jeżeli ktoś mi przeszkadza jak np Łokieć to dodaje go do listy ignorowanych i nie przejmuje sie zawartością merytoryczną postów tego użytkownika. Choć nie ukrywając pare spraw mnie irytowało i mówiłem o tym głośno nic sie nie zmieniło wiec podejrzewam że i to miało wpływ na moją decyzje, najważniejsze na koniec czyli mój wiek a co za tym idzie... egzamin który jest dla mnie nieco ważniejszy niż forum mianowicie matura, wiec każdą wolną chwile staram się spedzać raczej nie przed komputerem. Wydaje mi się że wyjaśniłem swoją nieobecność na forum. Jednocześnie pragnę zaznaczyć że w dalszym ciągu uważam to forum za najlepszą encyklopedie wiedzy narciarskiej i nie tylko ,a ludzi poznanych tutaj za ziomków, nie sądze żeby moja nieobecność była szczególnie zauważalna, wróce tu jak tylko bede uważał że moge coś do tej społeczności wnieść... P.S. Dziękuje niektórym za zaproszenie i miłe PM'y aaa co do sytuacji na forum: z dawnych czasów, jak jeszcze mnie nie było na swiecie istniały takie filmy jak westerny i tam w salonach mozna było zauważyć takie tabliczki nie strzelać do... w tym momencie moderatorzy powinni mieć takie podpisy z koncówką moderatorzy! Z narciarskim pozdrowieniem Marcin H.
    2 punkty
  7. To już przesądzone – nowoczesnej drogi z Krakowa w Tatry w najbliższych latach nie będzie – Podczas ostatnich ferii jechałem na narty z Krakowa do Zakopanego (102 km – red.) ponad trzy i pół godziny. Następnym razem chyba zamienię Kasprowy na Słowację – zżyma się student Grzegorz Ruszkiewicz. Jak twierdzi Magdalena Chacaga, rzeczniczka krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, „od Nowego Targu jest czarna dziura”. Najgorsza od Poronina do Zakopanego. Szanse na modernizację tego newralgicznego odcinka właśnie znikły. Górale z Federacji Ochrony Podhala, którzy nie zgadzali się na wyburzenia i wykup ich domów, a także bali się utraty dochodów spowodowanych odgrodzeniem ich ekranami akustycznymi od kierowców, postawili na swoim. Ich zdaniem nie określono wpływu inwestycji na środowisko i warunki życia ludzi. Najpierw wygrali w sądzie administracyjnym, a teraz ich zwycięstwo potwierdził Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska – ostatecznie uchylając niezbędną przy przebudowie decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych. – Cieszymy się, że wygraliśmy – nie ukrywa Wojciech Biernacki, rzecznik Federacji Ochrony Podhala. – Mieliśmy argumenty. Dodaje, że górale przyzwyczaili się już do zarzutów, iż przez nich turyści nie jeżdżą do Zakopanego, bo nie chcą tkwić w korkach. – To nie droga jest problemem, bo do Zakopanego można też dotrzeć przez Czarny Dunajec albo przez Białkę i Bukowinę, tylko Zakopane ma gościom mało do zaoferowania – uważa Biernacki. – Po co tu jechać? By przejść się po Krupówkach? Zdaniem członków federacji zamiast w zakopiankę trzeba inwestować w model „rozproszonej” komunikacji na Podhalu, w tym w poszerzenie istniejących lokalnych dróg czy modernizację skrzyżowań. – System ruchu rozproszonego wymaga zaangażowania środków zarządców wielu dróg w regionie – zauważa jednak Chacaga. – Na razie to zakopianka ma najlepsze parametry. Także wicemarszałek województwa małopolskiego Roman Ciepiela uważa, że modernizacja zakopianki jest niezbędna. – Model rozproszony byłby natomiast alternatywą dla ekspresowej drogi, która miałaby się kończyć na rondzie w Zakopanem – mówi. – Województwo jest zainteresowane odciążeniem zakopianki m.in. poprzez wykorzystanie ruchu kolejowego między Nowym Targiem a Zakopanem i rozbudowę nowotarskiego lotniska. A co z zakopianką? Teoretycznie GDDKiA może się odwołać od decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ale „Rz” już kilka tygodni temu usłyszała w jej biurze prasowym w Warszawie: – Zarzuciliśmy plany związane z zakopianką, gdyż opór mieszkańców był silny, a nie możemy pracować pod eskortą policji. Teraz – po decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska – plany przebudowy zapalnego odcinka drogi musiałyby powstać od nowa. Na pocieszenie dla zmęczonych korkami kierowców GDDKiA planuje inwestycje w innych punktach zakopianki. – Trwają prace nad projektem drogi ekspresowej na odcinku Lubień – Rabka oraz nad modernizacją odcinka Rdzawka – Nowy Targ – mówi Magdalena Chacaga. http://www.rp.pl/artykul/15,458941_Postawili_krzyzyk_na_zakopiance.html
    1 punkt
  8. W tym sezonie do Zakopanego przyjechało o jedną trzecią mniej gości. Szczególnie nie dopisali turyści ze Wschodu: Rosji, Ukrainy, Białorusi. Gdzie są? Ja ich znalazłem w Bukovelu w Karpatach Wschodnich. O nowoczesnym ośrodku narciarskim dyskutuje się w Polsce od kilkudziesięciu lat, Ukraińcy wybudowali go w lat osiem. Billboardy z reklamami Bukovela wiszą we Lwowie, w Kijowie, Charkowie, Moskwie, Petersburgu. Oferta: 50 km stale naśnieżanych tras narciarskich, nowoczesne wyciągi kanapowe, alpejski standard. Weekend w połowie marca - w stacji narciarskiej gości około 10 tys. narciarzy, bramki przy wyciągach zanotowały 115 tys. przejść. - Za dwa-trzy lata będzie ich trzy razy tyle - mówi Aleksander Szewczenko - pomysłodawca i dyrektor Ski Resort Bukovel. Za Szewczenką stoi największa grupa finansowa na Ukrainie PrivatBank stworzona przez słynnego magnata finansowego Serhija Tyhipko. Na razie PrivatBank zainwestował w Bukovelu 350 mln dolarów, w ciągu ośmiu lat zwróciła się z tego jedna trzecia. Docelowo w Bukovela ukraińscy bankowcy gotowi są wpompować około 1 mld dol. Strefa wyciągów ma się przesunąć w kierunku Polanicy i Gorganów - dzikich gór o wysokości ok. 1700 m. Jednak górne stacje narciarskie nie będą raczej przekraczać wysokości 1400-1500 m. W tej części Karpat wieją silne wiatry, które mogą unieruchamiać wyciągi, a wyciągi, aby zarabiać, muszą stale pracować (tego rodzaju problemy ma mniejszy ośrodek Dragobrat, gdzie można jeździć z wysokości przeszło 1800 m). Wzrastają też koszty transportu wody. Obecnie przygotowywane są dwa wielkie zbiorniki, które mają zatrzymywać latem część wód Prutca (dopływu Prutu). - Potrzebujemy dużo wody, by naśnieżyć trasy w ciągu trzech dni. Naturalny śnieg może ładnie wyglądać na pocztówkach, ale do utrzymania tras dobrej jakości potrzebny jest sztuczny - opowiada Szewczenko. Pytany o ekologów, którzy blokują wycinkę lasów pod trasy, górali, którzy grodzą tereny zjazdowe, urzędników, którzy zwlekają z miesiącami z wydaniem decyzji, zdaje się przez moment nie rozumieć. - A dlaczego ktoś miałby nam przeszkadzać? To jest nasz teren, inwestujemy potworne pieniądze, płacimy podatki, dajemy pracę masie ludzi - odpowiada. Narty marki Bukovel Ośrodek zdaje się małym prywatnym narciarskim państewkiem. Na jego terytorium porządku pilnuje prywatna firma ochroniarska, patrole policji narciarskiej także są prywatne, narciarzy ratują zatrudnieni w Bukovelu ratownicy górscy, uczą ich instruktorzy ze szkoły narciarskiej w Bukovelu, ośrodek ma też własny helikopter, który może transportować kontuzjowanych. W przyszłości ma tu powstać prywatny punkt medyczny. W wypożyczalni narciarskiej można wypożyczyć narty Fischera z logo Bukovela. Mało kto wie, ale rdzenie znanych marek nart są produkowane w Mukaczewie na Ukrainie. Stamtąd wysyłane są do krajów producenta, gdzie natryskiwana jest tzw. grafika, a w stopkę narty wpisywany jest kraj producenta (nie jest to Ukraina). W ostatnich latach przetarg na dostawy nart do wypożyczalni w Bukovelu wygrała właśnie firma Fischer, poprzednio był to Rossignol. Z Kanady zostali sprowadzeni specjaliści od aranżowania przebiegu tras. Dzięki temu trzy sąsiednie szczyty: Bukovel, Czarnaja Klewa i Góra Dobra, są ze sobą połączone. Na niektórych trasach można jeździć do godz. 20. Standard stoków utrzymuje kilkanaście ratraków. Na miejscu jest jeden wielopoziomowy parking i drugi w budowie. Karnety - drogie niemal jak w Alpach: w przyszłym roku ceny tygodniowego karnetu w zależności od klasy mają wynieść 150-190 euro. Zniżki, nawet o połowę, są możliwe, gdy karnet kupowany jest latem. Istnieje program lojalnościowy, który również gwarantuje zniżki. Jeśli kupi się karnet wcześnie rano, przed otwarciem wyciągów, także można otrzymać zniżkę (w dzień powszedni nawet 50-proc.). Ceny pokojów w okolicach 100 euro od osoby, ale wokół Bukovela powstała już około 30-km strefa turystyczna, gdzie można znaleźć prywatne kwatery nawet za 10 euro (ciepła woda plus łazienka). Ale jak tu dojechać Bukovel powstał niedaleko miejsca, gdzie w czasach II Rzeczypospolitej miało zostać zbudowane kolejne centrum narciarskie. To Worochta, zachowała się tam trasa zjazdowa, na której jeździł Bronisław Czech, i skocznia, na której skakał Stanisław Marusarz. Tylko że w Zakopanem raczej ostatnio zamyka się trasy narciarskie (Gubałówka), niż otwiera. Właściciele stacji narciarskiej od przyszłego roku będą budować dwupasmową drogę do Bukovela, ale i tak dotarcie do ośrodka przez dziurawe ukraińskie drogi jest większym wyzwaniem niż przejazd Zakopianką. Właściciele Bukovela są udziałowcami prywatnych linii narciarskich. Czartery do Iwano-Frankowska (d. Stanisławów) latają z największych miast Ukrainy i Rosji. - Jeśli znajdzie się operator turystyczny gotowy co tydzień zapełnić 49 miejsc w samolocie Embraer z jakiegokolwiek miasta w Polsce, to można organizować pobyt dla grup zorganizowanych za 100 dol. od pokoju z wyżywieniem - twierdzi Szewczenko. Na razie do pobliskiej Jaremczy i Bukovela jeździ autobus do Warszawy (530 km), busiki z turystami dojeżdżają z Lublina i Rzeszowa. Polacy są trzecią nacją po Ukraińcach i Rosjanach odwiedzających to miejsce. A co z Zakopanem? Na wyciągu obok czarnej trasy dwóch Rosjan pyta, czy warto jechać do Zakopanego. - Oczywiście warto, to piękne miasto - odpowiadam z poczucia patriotyzmu. - Ale jak tam sytuacja wygląda narciarsko, ile tras, jakie przygotowanie? - dopytują. Na szczęście już dojechałem na górę, nie trzeba było odpowiadać. Więcej... http://wyborcza.pl/1,75248,7738592,Ukraina_nauczyla_sie_zarabiac_na_sniegu.html#ixzz0kOZ9Ex0w
    1 punkt
  9. http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?p=93139
    1 punkt
  10. Bugi no kto jak kto ale my damy rade:D przecież umiemy poruszac się skrętem równoległym o różnym promieniu:) nartki Ci przyszykuje i bedzie dobrze
    1 punkt
  11. ja Ci powiem Bugi co to jest w tych ludziach. To jest swoiście pojmowana "śleboda", tylko nie ta, o której mówił Jeden z nich. "Śleboda, moi drodzy, to jest coś takiego, co czuje gospodarz w swoim gospodarstwie. To jest coś różnego od swawoli. Swawola niszczy, swawola depcze. Nie patrzy: trawa, nie trawa, zboże, nie zboże... Śleboda jest mądra. Śleboda umie po gospodarsku zadbać, po gospodarsku umie tę ziemię uprawić. Las chroni, żeby był lasem. A z człowieka ta śleboda potrafi wydobyć to, co w człowieku najlepsze."
    1 punkt
  12. Ciezki temat Rejsmann. Gdybym dostal ze 3 pary NOWYCH gs-ow to moze byl powiedzial na ktorych mi i tylko mi sie lepiej jezdzi, reszta to 100% subiektywne opinie. Najezdzilem sie na roznych nartach i stawiam na stan zuzycia nart, tz im narta mniej przejezdzona tym lepsza a firma raczej nie wazna. Ostanio (kilka miesiecy) jezdze na roznych dlugich GS-owo podobnych nartach i powiem ze w dlugim karwingowym skrecie najlepiej prowadzila mi sie Nordica Enforce. Narta typowo poza trasowa, 185cm, r 21 m, 98 mm pod butem! Dlaczego?... bo byla nowa. Mysle, ze nowy obojetnie jaki GS z makro jest lepszy od powiedzmy 2 lata uzywanego Duela czy Elana. To tyle w tym temacie na po swietach pozdro
    1 punkt
  13. Zaden cyrk. Tak wyglada normalne forum. Gafy sie zdarzaja i lepsza "kawa na lawe" jak wazelina albo "biedny mis"
    1 punkt
  14. W 1975 tyczki jeszcze były "starodawne" i miały chorągiewki... ...Piero Gros: [video=youtube;X1Y5u5Oji-E]http://www.youtube.com/watch?v=X1Y5u5Oji-E W 1982 Ingemar jeździł już na "nowoczesnych" tykach... [video=youtube;_U2auRoUMoI]http://www.youtube.com/watch?v=_U2auRoUMoI ...czyli mamy dziurę Pomimo bardzo długich poszukiwań nie odnalazłem żadnego filmowego śladu Slalomu z lat 1976-1981...czyli okresu ok 5 lat, w którym to okresie dokonała się zmiana... Być może jest ktoś z Forumowiczów, kto pamięta tą istotną dla tej dyscypliny innowację i rozwiąże zagadkę? ...w czasie usilnych poszukiwań odnalazłem najstarszy filmik slalomowy z roku 1933: [video=youtube;DwPBlp04jdY] ...cóż za romantyczne kije PS. Dwa ostatnie filmiki z pierwszego Posta są dostępne do obejrzenia bezpośrednio na You Tube. By je zobaczyć należy kliknąć w You Tube na tych właśnie filmikach.
    1 punkt
  15. Darek,nie mam zwyczaju zaglądania do czyiś prywatnych wiadomości,ale skoro Misal już to puścił,to zajrzałem.Jak dal mnie to normalna kulturalna rozmowa i nic więcej.Wulgaryzmów nawet przez lupę nie dojrzałem! Z resztą o czym tu jeszcze mówić?Poznałem Cię osobiście,spędziliśmy cały dzień nartując i dyskutując,po prostu wiedziałem,co tam zobaczę! Sam nie skreślam Misala,ale jako moderatora go już nie widzę...
    1 punkt
  16. Żadna praca nie hańbi:rolleyes:,daleki jestem od wywyższania:rolleyes:Kwestia halasu była powodem przerwania rozmowy z Moderatorem SB.Widzę,że Pan Misal jest obecnie zwykłym Userem,dlatego mam sznsę skrobnąć kilka słów.Dziękuję Wszystkim za uwagę i opinię,oczywiście w dalszym ciągu jest mi bardzo Przykro ,że byliście świadkami takiej "boruty".Rozumię posty Mihumora,który traktuje to jako ustawkę,ale ja wczeniej pisalem,że to Forum zaczyna przypominać ustawkę!!!.Coraz bardziej trudniej ocenić,co było ustawką a co rzeczywistością,.Nie piszę tego posta,aby w dalszym ciągu ekscylować awanturę,ale wyjaśnić innym Użytkowikom Forum moje postępowanie.Nie potępiam Osoby Misala,ale wylącznie jego czynny,a głównie sposób moderowania.Nie wiem czym się kierował,jeśli nawet szczytnym celem,to środki,których użył podlegają totalnej krytyce.Odbieram telefony od zaprzyjaźnionych Userów z prośbą o powrót,ale ja nie powiedziałem ostatniego zdania.Pisalem tego ostatniego posta emocjonalnie,ale pamiętając "dobro"Forum,ktoś musiał polec,jeśli Moderator Misal uznał,że wszystko jest Ok i jego sposób moderownia służy temu Forum,wybrałem opcję ,że będę to ja.Oczywiście jest mi wstyd,że wdałem się w te utarczki,ale ktoś musiał oficjalnie wydać opinię sposobu moderowania.Nie wiem co przedstawił w korespondencji Pan Misal.nie mam możliwości otworzenia tego,ale już wiem,że nie ma tam mojej korespondencj,która dotyczyła bezpośredniej tematyki-czyli jak podaje sam zaintersesowany 14.02.Jestem pewien,że korespondencja ta nie byla wulgarna i odnosiła się zawsze z rozumieniem jego Osoby.Wiadomo mi,że przetoczone są tutaj jakieś rozmowy pomiędzy innymi osobami,o których wcześniej nie byłem informowany.Michał/Mihumor/-wątek ten nie założyłem po to,aby uzyskać poklask,ale zwrócić uwagę na zagrożenia i swoją pogardę na sposób moderowania przez niektóre Osoby.Nie zanczy to,że nie lubię Usera Misala.nie toleruję jego sposobu moderowania.Jestem tylko zwykłym Userem,ale nie można uciekać zamykająć tylko stronę.Z doświadczenia wiem,że nie ma konfliktów,które nie mozna rozwiązać,ale muszą być chęci z każdej strony,a nie twierdzenie,że tak ma być i sięganie po organa władzy.Nie wiem jaki cel przyświęcał Koledze Misalowi,ale sposób do jego dojścia -jak dla mnie jest żałosny.
    1 punkt
  17. No to jako suplement dodam Slalomik z Sezonu 1990/1991...jeździec: Mark Girardelli... [video=youtube;YkZ2m-O2ftU]
    1 punkt
  18. Popatrzeć na mistrzów Dzisiaj na Kasprowym miałem fajny dzień. Nie dość, że warunki OK, to jeszcze można było popatrzeć, jak jeżdżą naprawdę dobrzy narciarze, nie popisujący się, jeżdżący swobodnie. Człowiek jest wzrokowcem i nawet dzisiaj obserwując naszego dawnego alpejczyka Wojtka Gajewskiego 5 m na MS, wprowadziłem jakieś korekty do swojej jazdy. Było też kilka młodszych alpejek z mamami, też kiedyś zawodniczkami, także i tu obrazy działały na wyobraźnię "Obraz jest lepszy niż tysiąc słów" - to chciałem przekazać.
    1 punkt
  19. Kasprowy WierchJeździłem w Gąsienicowej.Sporo świeżego śniegu, warunki bardzo dobre do końca mojej jazdy 16.30. Ludzi niedużo. Ostatni zjazd Goryczkową do samych Kuźnic. Kocioł w Goryczkowej i do buli ekstra, później kawałek nasłoneczniony z przetarciami, ale OK. Nartostrada OK.
    1 punkt
  20. dla mnie Toni Sailer to był Gość...nie dosyć, że Wspaniały Narciarz...to jeszcze Aktor - tu we fragmencie Narciarskiego Filmu "Liebe im Schnee" nakręconego w Dolinie Staroleśnej rok 1966... [video=youtube;PzI7L8IYCUU] ...i piosenkarz "Am Fudschijama blüht kein Edelweiß"... [video=youtube;YUipvaevfTc]http://www.youtube.com/watch?v=YUipvaevfTc Zmarło Mu się w zeszłym roku... Na koniec Wspomnienie tej Legendy: [video=youtube;Pe1i-thzYQ0]http://www.youtube.com/watch?v=Pe1i-thzYQ0&feature=related
    1 punkt
  21. Chciałem się nie wypowiadać, ale się nie da. Uważam, że Mihumor trafił w sedno (jak zawsze z resztą). Ludzie przychodzą i odchodzą na forum i w życiu codziennym. I wcale nie potrzeba robić z tego demonstracji. Jak mi się nie podoba to biorę zabawki i idę do domu i nie trzeba o tym trąbić na cały świat jak dziecko w piaskownicy. Sam miałem taki okres, że tu nie pisałem bo mi się nie podobało zachowanie niektórych forumowiczów. A Darek i tak tu będzie pisał......jak większość tych co głośno się obrażali i dalej będzie dobrze go czytać. Pozdrawiam - zwłaszcza Darka. PS Na co dzień mamy o wiele poważniejsze problemy niż jakieś pyskówki na forum - wiecie to wszyscy bardzo dobrze.
    1 punkt
  22. Na tak z rana ... dzień dobry! Koniec Panowie!
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...