Moim zdaniem sylwetka jest w miare OK (troche za bardzo do tylu jak wiekszosc zauwazyla) szerokosc prowadzenia nart nie jest problemem. Generalnie widzimy szybka rotacje stop i zeslizg, brakuje zapoczatkowania i sterowania. To jest problem wielu kobiet chca jak najszybciej znalezc sie w poprzek stoku (w pozycji bezpiecznej) i potem juz tyko zeslizg zeby kontrolowac predkosc. Brakuje oczywiscie carvingu.
Zgadzam sie z powyzszym postem w temacie latwiejszego stoku. Moze nawet calkiem plaskiego + instruktor na kilka dni (im dluzej tym lepiej oczywiscie).
Jeszcze przyjrzalem sie sylwetce, brakuje zupelnie zgiecia w stawie skokowym, prawdopodobnie zle dobrany but, moze za duzy.