Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. hupon

    hupon

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      718


  2. Ewa78

    Ewa78

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      633


  3. MB

    MB

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      5 540


  4. Bończa

    Bończa

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      3 473


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 21.12.2010 uwzględniając wszystkie działy

  1. Omijajcie Szczyrk (GAT) szerokim łukiem, a będzie się jeździło tak, jak dzisiaj:). A poważnie - wahałem się, czy dzisiaj jechać do "skansenu" czy do pracy, ale o 5:00 (budzik) podjąłem męską decyzję - jeszcze 2 godziny snu, a o 7:45 wyjazd z garażu. O 8:15 parking pod Golgotą i ... jazda do 13:00 po pustych, dobrze przygotowanych trasach, a było tak - kolejno: Golgota, Hala Pośrednia, Bieńkula, Czyrna i Hala Skrzyczeńska.
    4 punkty
  2. Koło Rabki to na Polczakówce (Rabka Zaryte) - tam rzeczywiście ktoś czasem stawiał, albo raczej reklamował bo nie wiem co z tego wyszło. 2 lata temu widziałem pary tłukących tyczki ale to jakoś chyba z wlasnej inicjatywy (?) - stoczek krótki ale fajny i przyjazny dla tego typu pomysłów o ile wiem. Kojarzę też podobne oferty z ub. sezonu z Jurgowa - ale było chyba dość drogo, rzędy paru dych (?). Na Długiej Polanie w ub. sez. reklamowali weekendowe szkolenia (pt.-niedz.). Ale... w tym sezonie jest chyba jakaś nowa szkoła w Kasinie i na stronie deklarują, że w poniedziałki i środy będą tyczki popołudniami 17.30-19 za 10 zł, więc OK http://snieznica.pl/szkolka_narciarska Brzmi nieźle i sam bym chętnie się wybrał bo mam blisko z Kraka - mam tylko obawy czy nie skończy się jedynie na planach, bo to czasem różnie bywa z chęcią rozstawiania.
    2 punkty
  3. echhhhh widział ktos straz lesna rezerwatu Romanka? nie oczerniam, nie atakuje - czytaj proszę ze zrozumieniem, strona którą podałam nie jest pismem jak piszesz, lecz organizacją, miesięcznik jaki jest wydawany przez nich nazywa się troszkę inaczej. Swietnie ze piszą o kładach, swietnie bardzo mnie to cieszy, jest takie miejsce w Beskidzie Żywieckim "Ranczo Adama" jakos nie przypominam sobie by teren jaki jest rozjeżdzany( latem kładami, zima skyterami) należał do właścicela, jest masa bogatych gości - wypożyczaja kłada jada w las, robia flaszkę ( dodam ze butelke zostawiają tam gdzie ja robią ) zostawiają burdel i w górach taki był...nie ma tam zielonych, protestów...Ranczo Adama, Pilsko, Romanaka, Rysianka Łyska, jest wiele miejsc gdzie jezdzą latem i zimą, to jest ok ?
    2 punkty
  4. Pierwsze jazdy na GS Master W sobotę wieczorem dotarły do mnie te narty, w niedzielę rano szybki montaż wiązań do płyty i pojechałem do Jurgowa. Pierwszy raz doświadczyłem takiej stabilności podczas szybkiej jazdy - jest to największy atut tych nart. Drugim atutem, którego mogłem tylko trochę spróbować, to kop of power,jakiego można doznać przy wchodzeniu z długich wiraży. Na pełne docenienie tej cechy potrzeba jeszcze treningu. Skręty na nich inicjuje się, tak jak na Rossignol Radical 9S, wyjątkowo łatwo, z tym, że slalomka chce cały czas skręcać. GS Master jadą natomiast prosto bez problemu. Długość 174cm jest tutaj wyjątkowo dobrze dobrana. Narty sprawiają wrażenie bardzo dobrze wyważonych. Po paru zjazdach masz uczucie, jakby zespolily się z butami i jezdzcem. Mają one radius 18,5 metra i ich naturalnym środowiskiem są długie skręty, ale jazda slalomem nie stanowi żadnego problemu. Reasumując, ciężko mi było zakończyć jazdę na nich.Chcąc oddać ogrom wrażeń z jazdy na tych nartach nasuwa mi się następujące porównanie: do tej pory jeżdżąc na Rossignol Radical S i Radical R11 Mutix jeździłem ekspresem InterCity. Teraz jeżdżę TGV!
    2 punkty
  5. Już pierwszego dnia pobytu w Livigno wpadłem w dziurę i jazda się skończyła. Potrzebna była pomoc medyczna. Skontaktowałem się więc telefonicznie z centralą BRE Ubezpieczenia, a ci wskazali mi dwa osrodki pomocy medycznej. Wybrałem jeden z nich i karetka tam mnie dowiozła. Obsługa tego International medical center bardzo szybko się mną zajęła. Przeprowadzono badanie - przeswietlenie barku, wynik złamanie główki kosci ramieniowej. Lekarz prowadzacy przekazał mnie drugiemu na nastepne badanie. Jak się póżniej okazało było to badanie rezonansu magnetycznego. Po wykonaniu tych badań zastabilizowano mi rękę, opatrzono twarz i wysłano do domu z zaleceniem ponownej wizyty rano w dniu następnym. Moje wyniki badań przesłano do konsultanta w Szwajcarii i do BRE ubezp. w Polsce. Następnego dnia uprzejmie poinformowano mnie że mój ubezpieczyciel jeszcze sie nie odezwał. Interweniowałem telefonicznie w tej sprawie otrzymując jakieś zapewnienia i jakieś teksty o polskim lekarzu orzeczniku. Rozmów tych wykonałem co nie miara!!! Najwazniejsze dla mnie to fakt że szwajcarski konsultant stwierdził że operacja nie jest konieczna! Przy braku oddzewu BRE ubezp. poproszono mnie o nr karty płatniczej i paszport. I zaczęła się przepychanka! Polski lekarzyna stwierdził że badanie rezonansu było ponadstandardowe i się nie należy! A skąd to ja mam wiedzieć, leżąc poobijany i zwijający się z bólu, jakie nalezy przeprowadzać badania diagnostyczne? Jakie są standardowe w Polsce a jakie w Italii?Skończyło się na tym że paszport został w Livigno, Bre ubezp. zobowiazało się do zapłaty części rachunku a ja jestem już w Polsce! Ubezpieczenie miałem na kwotę do 80 tys zł kosztów leczenia a rachunku na 1100euro nie chcieli zapłacić! W tej sprawie nie mogłem się skontaktować ani z lekarzyną polskim, ani z kimś decyzyjnym. Ot i taki początek sezonu! Dodatkowego opisu wymaga także moja walka o kierowcę i transport mnie, żony i auta do Polski, jak też i warunków na stoku gdzie można się zabić!!! Sprawa moja nie jest zamknięta więc prosze o pomoc prawną jakiegoś forumowicza! Z góry dziękuję a przed BRE ubezp. i mBank przestrzegam! Jak najdalej od nich- nie pomogą a przysporzą dodatkowych kłopotów.
    1 punkt
  6. Po przeczytaniu artykułu w "Echo miasta" jestem trochę lepiej zapoznany z oklicą czeską,ale pewnie to artykuł sponsorowany wiec nie bardzo pewny.Piszą tam o ośrodkach w Kouty nad Desnou w Jesionikach, Ćerena Voda w Górach Orlickich, Obri Sud javornik w Górach Izerskich. Oferta dla rodzin: -Lipno na Szumawie z parkiem dla najmłodszych Foxpark (www.lipnoservis.cze) -Szpindlerowym młynie jest dziecięcy park narciarki FUN Park Na dzieci tez czekają nowe ośrodki w : -harahovie, Snowhiil, herlikovice, Sneźnik, Dolni Morava, Koutny i Snowhill Kaśperskie Hory. Nowe ośrodki: -Najwiekszy obecnie na Morawach ośrodek "Kouty nad Desnou w Jesionikach dysponuje pierwsza w Czechach sześcioosobowa kanapą i bardzo szerokich trasach.najdłuższa mierzy 2300 m. a róznicza poziomów niemal 500m.otwarcie w grudniu 2010. www.kouty.com -W górach Orlickich nowy ośrodek Ćervena Voda z czteroosobową kolejka linową z podgrzewanymi siedzeniami firmy Leitner i trasą zjazdowa o dł, 2000m. ( www.skiparkcervenacoda.cz) -W górach Izdebskich powstał nowy ośrodek Obri Sud javornik z czteroosobową kanapą, z trasą o dł 900m i skicross o dł 1500m, tor bobslejowy 1100m. otwarcie w grudniu 2010.( www.areal-obrisud.cze) wielkie modernizacje: - Wielka modernizacje przeszedł ośrodek Kralicki Sneżnik- Snieźnik Dolny -rozszerzona trasa i podwójka 4-osobowa kolej linoa, nowoczesny park dla dzieci, nowy system naśnieżania ( www.skisneznik.cze) -Bublava- nowa 4-osobowa kolejka linowa nowa trasa zjazdowa o dł 1000m i szerekości 70 m , połączenie z ośrodkiem Stribrna (www.skibublava.cze) powyższy tekst jest z gazety "katowickie Echo miasta" Nie byłem tam wiec moze ktos doda cos od siebie.
    1 punkt
  7. Pyszna - czyli to i owo o narciarskim ”Eldorado” Pyszna – legendarny rezerwat w górnych partiach Doliny Kościeliskiej, zawieszony u stóp Błyszcza z Bystrą i Kamienistej. Dzisiaj prawie że pusty, czasem tylko przemknie przezeń „On” - niedźwiedź brunatny lub jeleń przebiegnie zarastającą coraz bardziej pyszniańską percią. Kiedyś prowadziły tędy szlaki przemytników nafty na Węgry, potem w czasie II wojny światowej szlaki kurierów tatrzańskich. Jeszcze wcześniej Pyszna stała się narciarskim Eldorado, ulubionym chyba miejscem zakopiańskiej, narciarskiej ferajny. Potem w ramach TPN Pyszna stała się ścisłym rezerwatem przyrody. Na stole schroniska znajdowała się księga pamiątkowa, pełna interesujących wpisów i anegdot. Na pierwszej stronie czytamy: Księga pamiątkowa schroniska na Hali Pysznej im. Władysława Strzeleckiego. Uprasza się P.T. turystów o umieszczanie w księdze swych uwag, rysunków, itp. na możliwym poziomie literackim, artystycznym. Uprasza się również nie wydzierać kartek. Zarząd SN PTT. Oto 10 przykazań dla tych, którzy dotrą na Pyszną: 1. Nabrać dużo powietrza w płuca, gdyż w pokojach jest go mało 2. Nie stukać, nie pukać, nie jeść ( w pokojach naturalnie), nie pluć, nie kasłać, nie kichać. 3. Nie chrapać, nie "sapać" 4. Nie chodzić (gdyby zaszła potrzeba to boso) 5. Nie bić się i nie wymyślać 6. Nie wchodzić do schroniska na głowie!! 7. Nie kraść, nie "buchać" 8. Wchodząc do schroniska zameldować się koniecznie ( imiona prababki, babki i dziadków) 9. Nie zapomnieć skądeś przybył 10. Ile razy do roku spowiadasz się i gdzie wyjeżdżasz, jakie masz zamiary na przyszłość. Na Pysznej SN PTT zorganizowało wiele zawodów np. coroczny bieg zjazdowy z Pyszniańskiej Przełęczy, organizowany w kwietniu lub maju. 17 kwietnia 1937 odbył się tutaj jubileusz 30-lecia SN PTT-Zakopane. Rozegrano kilka konkurencji, między innymi biegi zjazdowe pań, seniorów, juniorów i old-boyów. Uczestniczyły w nich dwa pokolenia narciarzy, pierwsze - starych „wyrypiarzy” i drugie - młodych zawodników. Widać podpisy: Henryka Bednarskiego, Józefa Oppenheima, Zdzisława Ritterschilda, a z pokolenia młodszych: Zosi Stopkówny, Stanisława Kuli, Stanisława Zubka, Kazimierza Schielego i wielu innych. Księga schroniska zawierałateż ciekawe wiersze. Oto próbki „pyszniańskiego humoru”: Mkną tłuste dziewoje, I wymokłe śledzie, Sam pan Jastrzębowski, Dziś na nartach jedzie. Księga pełna była także bardziej pikantnych rysunków i tekstów. Oto jeden z nich; Zimowe wycieczki na nartach mają w stosunku do letnich ten minus, iż z ładną towarzyszką nie można po drodze niestety nigdzie poflirtować. Odpowiedź była taka: Veto! Trzeba znać konfigurację gór i dolinek i wiedzieć, gdzie są wygodne szałasy ze siankiem. Stary Wyga Zapraszam do zapoznania się z ciekawym materiałem Wojciecha Szatkowskiego (Muzeum Tatrzańskie) o dawnych - szczególnie narciarskich - dziejach Pysznej. http://www.nieznanetatry.pl/pyszna---czyli-to-i-owo-o-narciarskim--rdquo-eldorado-rdquo-,373,542,0,1,I,informacje.html
    1 punkt
  8. OSBE z szybą Przeczesałem niemalże cały internet, znalazłem mnóstwo opinii na ten temat. Chociaż trzeba przyznac iz oferta tego typu kasków jest uboga.Bardzo pochlebne opinie ( jakość vs cena) zebrałem do kasków włoskiej produkcji firmy OSBE. Najczęściej wypowiedzi były bardzo pozytywne, szczególnie dla okularników. Jeden gość opisał swój wypadek, kiedy to wylądąwał na gębę. Stwierdził iż szyba się ugięła lecz nie doszło do jej złamania cz też stłuczenia. Wszyscy zgodnie potwierdzili fakt iz szyba tego typu nie zaparowuje a nawet jeśli do tego dochodzi to krótki szus i ruch powietrza natychmiast czysci szybę. Wskazywano na fakt iz kłopot jest wówczas gdy pada deszcz lub mokry śnieg. Ale, przecież gogle równiez są zasypane czy też zalane deszczem przy takiej pogodzie. Do dyspozycji są 3 szyby: zólta - podbijajaca kontrast, przydymiona dla słonecznej pogody oraz lustrzana na super lampe ( bajerancko wygladajaca z kaskiem modelu chrom). Co do tej ostatniej szyby wypowiedzi wskazywały że jej żywotnosci to 2-3 sezony, w zależnosci od jej traktowania, gdyz powłoka szybko ulega porysowaniu i wytarciu ( to zalezy od sposobu jej traktownia). Kupiłem kask z zestawem trzech szyb , po powrocie z nart przekaże wam moją opinię
    1 punkt
  9. Przykre to zdarzenie - szczerze współczuję. Jakże bardzo nie chciałbym być w skórze tego złoczyńcy gdybym go tak np. trafił w momencie kradzieży. Wierzcie mi , kiedyś zatrzymałem uciekającego kieszonkowca. I wspólnie z grupą znajomych ludzi którzy handlowali obok mnie musieliśmy go obezwładnić.:eek: I wierzcie mi po raz drugi - ten człowiek brzydko wyglądał po tym zdarzeniu. A jak przyjechała policja i zaczął głupio coś tam "szczekać" to policjanci zapytali czy mają go jeszcze na chwilkę zostawić z nami. Uwierzcie po raz trzeci,...nie chciał.
    1 punkt
  10. niestety tak to wygląda:mad: taka mentalność Polaka ,że jak już ma trochę więcej kasy to wydaje mu się ,że mu więcej wolno:rolleyes: ,no i wtedy , często, ta przysłowiowa słoma z butów wychodzi .Nasi "ekolodzy" też niewiele więcej warci , więc to całe ich pieprzenie na temat ochrony przyrody jest g... warte.Liczy się tylko kasa:cool: , a jak jest ryzyko ,że mogą naprawdę dostać po ryju to temat sobie odpuszczają bo przecież przyroda sama się obroni:rolleyes:
    1 punkt
  11. a moze Rumunia ? rewelacja Góry Bucegi - ceny lzejsze od Polskich i Bułgarskich, miasto przystepne, nie da sie tam nudzic http://sinaia.8k.com/ski/
    1 punkt
  12. będę na Mosornym, zrobie wizję lokalną, niestety mysle ze nikłe szanse by ktos oddał. Białe wiec szczególne:) łatwo bedzie je dostrzeć. Oby sie znalazły. 3maj się
    1 punkt
  13. siemka Twój wyjazd wypada akurat w okresie między świętami i nowym rokiem, więc musisz się liczyć, że będzie sporo ludzi zdecydowanie polecam Ci bardziej Spindlerovy Mlyn, ponieważ pomimo dużej ilości ludzi wszsytko porusza się tam najsprawniej No i taka moja rada - polecam Ci jazdę od samego rana do południa - ewentualnie w godzinach obiadowych i finish - są to najlepsiejsze godziny kiedy jest najmniej ludzi... Rokytnice też ok, ale niestety tam wygląda to znacznie gorzej w tym okresie
    1 punkt
  14. A rano skoro świt kieby wstoł ,wyseł przed sałas przeciongno by sie i pedzioł; Ej.... łowiecko,łowiecko -kie byś ty jesce guotować umiała. A pote zapion by klepki na huśle i smarowoł ku dolinom na sius ino ze hejjjjj.
    1 punkt
  15. Ja jestem ciekaw,kiedy ci niby ekolodzy zrozumieją taką prostą zależność: Im region bogatszy,tym lepiej dba o ekologię. Nie ma odstępstwa od tej reguły!
    1 punkt
  16. Wiesz, tylko dziwnym trafem idealnie potrafią zablokować -nasi kochanie "ekolodzy"- zamrożenie rozwoju Korbielowa i Pilska. Może to łatwiejsze bo wystarczy znaleźć kolorowego ptaszka i napisać papierek do dwóch instytucji zamiast postawić się gościowi na skuterze? Widziałeś może kiedyś ile skuterów jeździ zimą po Pilsku? Tak: cały dzień dużo. Jeśli nie wiesz to latem można tam spotkać także motocyklistów. A ekologa nie widziałem. Pamiętasz może prawdziwych ekologów na budowie zapory w Czorsztynie? Potrafili coś więcej niż pisać papiery i występować w TV.
    1 punkt
  17. nr 1 w Czechach to Spindlerovy mlyn - miejscówka gdzie można najlepiej sobie pojeździć mimo natłoku ludzi, stoki dobrze przygotowane - warto!!! jeśli chodzi o nasz region to zdecydowanie najlepsza miejscówka... tam masz dwie miejscówki Swaty Petr i Medwiedin nr 2 to Rokitnice jeśli chodzi o jazde na nartach, gorzej z imprezowniami - jak to w czechach, ale sporo knajpek i restauracji obiadowo piwnych nr 3 to Pec ale tam jest dominacja orczykow - trasy spoko Nie polecam Janskich Lazni bo stoki lipne, ceny najwyższe (fakt jest gondola, ale wąskie trasy przy dużej ilości ludzi są totalnie rozjeżdżone i po godz 12 nie nadają sie do jazdy) ale jest tam zawsze najzimniej i najwięcej śniegu - jeżdżę tam na początki sezonu lub w sezonie do godz. 12 jak w innych miejscach nie ma śniegu jeśli chcesz imprezować się i lansować a nie zależy Ci na jeździe to jest Harahov (na wiosne zawsze długo leży śnieg na stokach) Słowacja natomiast dysponuje wyższymi górami ale od kąd weszło u nich euro nie byłem tam gościem, nei wiem jak tam teraz jest po inwestycjach narciarskich, o których sporo pisano. Co do jazdy w Polsce na dolnym śląsku jedyne miejsce jakie odwiedzam to Czarna góra - ale tylko w tygodniu do godz południowych i to nie w okresie ferii - wekendy i ferie odpadają chyba, żę lubisz stać w kolejkach do krzeseł i ścierać się z motłochem na stokach myślę, że trochę pomogłem
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...