Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 09.01.2011 w Odpowiedzi
-
Prezentuje przed wami długo wyczekiwany przez niektórych forumowiczów test topowego modelu z serii All Mountain Salomona na sezon 2010/2011. http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=3372&id_modelu=4875 Może zacznę od krótkiego scharakteryzowania tej narty, jak się okazało po oglądaniu jej w sklepie i wygiananiu jej na wszystkie strony - narta okazała się bardzo ale to bardzo twarda, co dało się wyczuć już podczas samego jej noszenia że waży sporo i będzie bardzo wymagającym modelem testowym. Długość narty to było 170cm, przy moim wzroście 190cm niezbyt trafna ale niestety tylko taką długość miałem możliwość pożyczyć. Test zrobiłem w Krynicy - Azotach, trasa przygotowana - twarda i zmrożona (wolałbym świeży opad żeby sprawdzić ją w różnych warunkach ale niestety pogoda nas nie rozpieszczała), miejscami świeży nawiany śnieg który też sprawdziłem:) pierwszy zjazd w dół i.. aha.. nie będzie tak łatwo, trzeba kilka zjazdów na rozgrzanie nóg i wtedy coś się będzie działo, nasze przeczucia okazały się trafne.. narta bardzo twarda i sztywna, trzeba włożyc w nią naprawdę masę energii i siły żeby pojechała to co chcemy.. naprawdę pozycja dla narciarzy z nienaganną techniką i znakomitym przygotowaniem fizycznym! nie ma żartów. Nogi gotowe, ciśniemy dalej! narta znakomicie przygotowana, krawędzie ostre jak brzytwa tną po śniegu nie patrzac na nic - lód, przygotowana trasa, nawiany śnieg - idą jak po szynach, w zakrętach czujemy działanie rockera - znakomicie wybiera zakręty, skręty o średnim i długim promieniu to ich żywioł, w krókim zbyt mało dynamiczne i bardzo wolno zmieniają z krawędzi na krawędz ale to w końcu nie slalomka żeby miała śmigać między tyczkami. Łatwa inicjacja skrętu, dzięki rockerowi który również fajnie ciągnie narte podczas krókiego skrętu śmigiem, ale tak na tej narcie nikt nie będzie jeździł bo one są stworzone do jazdy na pełnej krawędzie! wg mnie budowa narty z jakąś technologią World Cup:) polecam, ale jak napisałem wyżej.. bądźcie do niej przygotowani.. no gdybym miał ją dla siebie wziąść to zdecydowanie długość 177cm.. dla zainteresowanych, ta narta która testowałem jest do sprzedania za 1600zł, jeżdzona bez mojego testu 3 razy:) zainteresowanych zapraszam!5 punktów
-
Właśnie przeglądam zdjęcia z pierwszego dnia na Tour de Ski i pomyślałem, że za nim napiszę dłuższą relację z wygranego wyjazdu to skrobnę coś na gorąco. Cały ten wyjazd to dla kibica duża sprawa. Wszędzie można wchodzić, wszystko zobaczyć z bliska. Ja nigdy nie byłem na zawodach biegowych, a co dopiero na takiej rangi. Dodatkowo można jeszcze pojeździć na nartach. Szkoda, że to tylko dwa dni. Jutro idziemy oglądać ten szalony podbieg. Może uda się zrobić lepsze fotki bo dzisiaj to biegały stanowczo za szybko i większość w ruchu wyszła zamazana. Oczywiście Justyna znowu pokazała klasę i wygrała. Na razie to tyle. Po powrocie postaram się dokładniej rozliczyć z nagrody;)[ATTACH]1697[/ATTACH] [ATTACH]1698[/ATTACH] [ATTACH]1700[/ATTACH]Na koniec zapomniałbym, w drodze na do Włoch miałem okazję zrobić jeszcze parę innych ciekawych fotek:)[ATTACH]1703[/ATTACH] [ATTACH]1704[/ATTACH]3 punkty
-
to mnie właśnie Bartek Hamera objechał o 0,05sek;) nakręciłem film z przejazdu2 punkty
-
Byłem w Szklarskiej dzień przed sylwestrem i jedna wielka porażka Choć nowy wyciąg chodził to ludzi masa trasy oblodzone, a na nich jak na deptaku. Kolejka do wyciągu około 11:00 to ponad 30 minut, a wcześniej do samej kasy po karnet lepiej nie mówić. No i rodzynek na koniec za parking około 200 m od wyciągu opłata 40 PLN. Nieźle miejscowi korzystają z nowej atrakcji:mad:2 punkty
-
Wielka Racza 09.01.11 witam, Dzisiaj znowu Wielka Racza. Na stoku jak zwykle zaraz po włączeniu wyciągu. Pogoda w dolinach masakra, ogromna mgła i zero widoczności, ale na trasach idealnie "ponad chmurami" bezchmurne niebo, słoneczko, nartowanie kwietniowe:D Warunki z rana bardzo ciężko, w nocy padał deszcz który zamarzł na trasie:/ Pitstop w barze, i ciąg dalszy od 9 30, niestety nic się zmieniło słońce świeci, temperatura w dużym plusie a trasa jak kamień. Dopiero ok 11 pościło i jazda zrobiła się idealna, zero muld, miękka warstwa na twardym podłożu. Ludzi praktycznie nie było, wszystkie auta stały na P1 na dedovce. Jak w tygodniu. Na parking zjechaliśmy o 13 15, w tym momencie warunki były świetne. Dla zainteresowanych, kilka dni odwilży nie powinny doprowadzić do zamknięcia tras na Wielkiej Raczy, śniegu sporo, dobrze przygotowany podkład. Jeżeli tylko nie będzie deszczu to trasy przetrwają. Z ciekawostek: Na parkingu podeszli do nas ludki którzy przyjechali na kilka dni do szczyrku, ale ponoć w SzCyrku nie ma śniegu!!! I przyjechali na racze. Tak więc przed wyjazdem sprawdzajcie bieżące info.2 punkty
-
By nie eskalować tej Dyskusji. Odpowiem Ci, jeśli nie widzisz związku - między Twoimi wypowiedziami (mnie uraziła tylko poniższa), a tym, gdzie jesteś - czyli Moderatorem. Mi zwykłemu Forumowiczowi, marzy się by Moderator jego Ulubionego Forum, który jeśli chce się wypowiedzieć w jakiejś dyskusji (nawet tej, która wydaje mu się bzdurna) a ma coś do wniesienia (bez względu na jego poglądy w temacie) - powinien ważyć słowa. Czyli jeśli ma przeświadczenie o swojej większej wiedzy, doświadczeniu np. w prowadzeniu firmy. To zamiast wypowiedzi w stylu: To wynika tylko i wyłącznie z niskiej znajomości zagadnień związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, jakiejkolwiek czy to małej, czy średniej, o dużej nie wspominając. Powinien napisać np.: Słuchajcie: z biznesowego punktu widzenia, operacja taka, o której piszecie wiąże się z bardzo dużym ryzykiem. Wynika to z różnych problemów, na które możecie trafić prowadząc podobną działalność gospodarczą. Po pierwsze - możecie trafić na problemy natury formalnej - czyli kłopoty z uzyskaniem różnego rodzaju pozwoleń i zezwoleń. Po drugie - należałoby przygotować dobry biznes plan i sprawdzić jego założenia z naciskiem na pesymistyczną wersję zdarzeń, która może mieć miejsce. Po trzecie - trzeba wziąć pod uwagę lokalne uwarunkowania. + i - takiego przedsięwzięcia i zagrożenia, które mogą towarzyszyć takiej inwestycji. itd Na końcu - jeśli Moderator taki posiadał by (tutaj jak najbardziej kompetentny jeśli chodzi o praktykę byłby Forumowicz [email protected] gdyby chciał merytorycznie się wypowiedzieć) doświadczenie w temacie - napisałby w dwóch zdaniach, że to karkołomne według jego opinii przedsięwzięcie. Teraz SB porównaj sobie dwa przykłady i związek z Moderacją. Zanim podsumuję - przytoczę definicję Moderatora wg Wikipedii: Moderator – osoba oceniająca komentarze, oraz inne treści wprowadzane na stronie WWW, kanale IRC, liście dyskusyjnej, serwisie społecznościowym lub na forum, zazwyczaj posiadająca dostęp do narzędzi technicznych, zarządzania treścią oraz kontami uczestników na poziomie wyższym niż zwykli uczestnicy (jak np. trwałe usuwanie komentarzy, blokowanie i/lub usuwanie kont). Celem moderacji jest zapobieganie trollowaniu, nadużyciu systemu komentarzy , zapewnieniu, że wpisy nie będą powodować kłótni i rozstrzyganie sporów między użytkownikami. Moderatorzy dbają o przestrzegania zasad netykiety, a czasami również o czystość języka polskiego używanego w dyskusji poprzez zwracanie uwagi lub poprawianie błędów ortograficznych. Moderowanie może być wykonywane w trybie prewencyjnym – publikacja treści zależy wtedy od moderatora - lub w trybie nieprewencyjnym. I tak - Twoja wypowiedź: - po pierwsze mnie uraziła, - po drugie jako Moderator wypowiedzią: A w pozostałych Twoich dywagacjach nie widzę związku, czy jestem, czy nie jestem, gdzie jestem.... i nie Tobie o tym decydować... Stawiasz swoją Osobę ponad moją, co może stanowić źródło konfliktu (zadaniem Moderatora raczej jest powodowanie by dyskusja się toczyła bez względu na zamieszczone w poście opinie, a nie przerodziła się w konflikt). Przykład podany przeze mnie - spowodowałby na pewno dalszą dyskusję, a nie ucięcie tematu, nerwy i Zaśmiecanie wątku. Na koniec odniosę się jeszcze raz do Twoich ostatnich słów: No to do dzieła, udowodnij mi i innym że nie mam racji, wyciąg do kupienia, sugerujesz że przedsiębiorczy, jak Ci się uda pierwszy będę Ci gratulował Niczego Chłopie (bez urazy) nie muszę Ci udowadniać. Moje Sukcesy zachowam dla siebie i najbliższych. Drugie zdanie: A w pozostałych Twoich dywagacjach nie widzę związku, czy jestem, czy nie jestem, gdzie jestem.... i nie Tobie o tym decydować... I całe szczęście - to problem JC, czyli Jacka. Pozdrawiam Mariusz2 punkty
-
Postaram się to zmienić, w końcu od tego jestem aby dyscyplinować forumowiczów:cool:, inwazji nie obiecuję ale jakiś incydent na pewno:) Nie mnie to oceniać, tylko kto mi ją da? sam sobie nie mogę1 punkt
-
Najpierw ciąłęm,by użyć do ostrzałki,ale efekt nie był dobry,z kątownikiem zawodniczym i dwoma zaciskami do niego działa idealnie w całości1 punkt
-
@juice - karnawałowe poczucie humoru na salomonach nie miałem okazji jeździć więc się nie wypowiem K2-jak najbardziej ale 156 powinny być lepsze (149 przykrótkie jeżeli dobrze jeździsz) ja jeździłem na 163 i było ok. do wszystkiego a do szybszej jazdy są jeszcze 170 :D:D pozdr.Torres1 punkt
-
ja takze ich uzywam nie sa najgorsze, jak za ta cene. Ja troszke widze roznicy po obrobce pilnikami z Lidla a tymi "specjalistycznymi", ale mozliwe, ze zdaje mi sie.Jak czlowiek duzo ostrzy to potem juz troci "czucie" i neutralna ocene ostrosci krawedzi co do sposobu zamocowania to uzywamy najprostszych rozwiazan czyli zwykly katownik , szczypce i udaje mi sie lidlowymi diamentami poostrzyc.Nie jest to do konca wygodne, ale da sie1 punkt
-
Jeżeli chodzi o noclegi - to w Nowym Hotelu*** w Kielcach - koszt ok 130zł, pewnie w innych bezgwiazdkowych gdyby poszukać będzie znacznie taniej. I jeśli opcja Kielce - to nartowanie na Telegrafie: http://www.rekreacja.kielce.pl/inside.php?t=z&pg=kamera Moja relacja: w jednym z linków poniżej. No i obowiązkowo zwiedzanie miasta Kielce, które w ostatnich latach przeżywa swoją drugą młodość. Jeśliby wchodziła ta opcja - to oczywiście w planie byłoby zaproszenie do mnie do Firmy na kawę i być może jakieś małe WZF. Druga opcja - rozsądna nawet na krótki urlop. Nocleg w jednym z wielu tanich a nowych gospodarstw Agroturystycznych (można wynająć nawet mały drewniany domek) w Świętej Katarzynie u podnóża Łysicy. Tutaj oprócz tego, że jesteś w Sercu Gór Świętokrzyskich to masz do wyboru na rzut beretem 3 Stoki narciarskie (Sabat w Krajnie - relacja w linku poniżej, Niestachów - relacja w linku poniżej, Baba Jaga w Bodzentynie - relację jak byś chciała poszukać znajdziesz w wątku Warunki narciarskie 2009/2010). Mając taką bazę noclegową masz tak naprawdę jakieś 20 km do Kielc, więc możesz odwiedzić Telegraf i to Miasto...a gdy znudzą Ci się wszystkie przejechane Górki to pozostaje jeszcze Tumlin - po drugiej stronie trasy krajowej numer 7 - okolice Zagnańska: http://tumlin-ski.prv.pl/ Jeśli chodzi natomiast dokładnie o opcję jednodniową - to jeśli ja miałbym podobny pomysł do Twojego - to wybrał bym Kielce. Czyli np. dojazd do Kielc w godzinach popołudniowych, zakwaterowanie gdzieś w hotelu, pensjonacie i popołudniową jazdę wraz z kolacją na Telegrafie (tu stok jest ratrakowany ok godziny 14 - więc popołudniu i wieczorem są dobre warunki...no i jedzenie też w Karczmie jest ok). Po wieczornym nartowaniu, spać a rano w dalszą drogę :) :)1 punkt
-
Podziwiam Wasze wyczucie sprawy,objawiające się w tonie listów-absurdalno-ironicznym.Macie rację,niżej podpisany w roli inwestora wyciągowego juz w życiu występował i wie,że jest to biznes wysokiego ryzyka-jak narkotyki czy handel żywym towarem,tylko z nieco mniejszymi profitami,wrogów wokół tez tyle samo...1 punkt
-
Oczywiście że można, ale jeżeli jest 2 osoba to będzie pomocna, będzie to można zrobić szybciej, wiadomo - jedną ręką jest trudno przytrzymać nartę tak aby była nieruchoma/stabilna.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nadają się, 160 cm i będzie ok, możesz też wziśsć model 4.4 - będzie bardziej przyszłościowy1 punkt
-
Moi Drodzy BARDZO MI PRZYKRO Nie były to narty wodne, ani nie mieliśmy noclegu zarezerwowanego. Tak: deszcz na początku przeszkadzał. Ale jeździliśmy do 13stej a stok był świetnie przygotowany. Około południa puściło. W tym przypadku (8 stopni) oznacza to, że dopiero około południa puścił. Naprawdę stok 1 klasa przygotowanie. Zaskakujące: byliśmy pierwsi na parkingu o 8:04...a wyciąg puścili o 9tej. A teraz o nowowybudowanych toaletach: noooo super ale 2PLN od łebka i tego firma nie zafundowała Tak: 12stego lutego ponownie "zamknięte" Ale o so chozi? Nasz klient nasz Pan: płaci i ma. A w normalne dni nie zarabiają?1 punkt
-
1 punkt
-
Twój brak przypuszczam, że waży koło 75 kg i ma dobrze dobraną nartę slalomową, które dobiera się po prostu krótkie - jak żadne inne. Jeśli ty weźmiesz za krótkie to nie uzyskasz w ten sposób niczego poza brakiem stabilności przy prędkości i nerwowość nart, takie krótsze dobiera osoba jeżdżąca słabiej (wolniej).Nie obawiaj sie tej długosci, nawet na 160 bez problemu pojeździsz i bedziesz zadowolone - nie zameczą Cię na pewno1 punkt
-
Mam doła. :eek: Bo nie załapałem się do pierwszej trójki. Musiałem mieć niezłą wenę żeby taki nick wymyślić. A co do weny innych userów. To pokon bije wszystkich na łeb na szyję. Ale nie swoim nickiem. Tylko "wjazdem na forum" z pierwszym postem :p:p1 punkt







