Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. mihumor

    mihumor

    VIP


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      3 592


  2. jjay86

    jjay86

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      161


  3. Roobs

    Roobs

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      1 603


  4. dareklewandowski

    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      3 481


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 26.10.2011 uwzględniając wszystkie działy

  1. bardzo fajny wywiad, warto przeczytac http://www.sport.pl/sportGW/1,91756,10522825,Andrzej_Bachleda__Cos_drgnelo.html?as=1&startsz=x&bo=1
    3 punkty
  2. Truizm jak dla mnie. Do takiej wnikliwej myśli można sprowadzić każdą rozmowę, np po co dobre narty, przecież jak ktoś ma dobrze poukładane w głowie i technikę to bardzo dobrze na butach zjedzie nawet poza trasą i po świeżym opadzie albo w domu posiedzi sobie:D. Wielokrotnie byłem w sytuacji, że 4x4 nie pomoże, mózg też nie pomoże a pomocna jest krzepa, łopata i pomoc 20 osób:D A czasami 4x4 pomaga, ci bez wspomnianego narządu lub z przerostem funkcji "co ja nie dam rady" leżą w rowie u stóp górki a ci "mózgowi" grzecznie czekają na przyjazd piaskarki/pługu itp. i żadne opony znakomite ani umiejętności nabyte nie pomagają. Trochę w myśl zasady: "nie ma odpornych na ciosy są tylko źle trafieni", a sprzęt i jego możliwości pomagają ale na pewno nie są panaceum na wszelkie bolączki i nie załatwiają sprawy same w sobie.
    3 punkty
  3. W Polsce to każdy facet jest dobrym kierowcą, jest świetny w łóżku i dużo może wypić :-))). Średnio to jest do dyskusji i do polemiki też się nie nadaje za dobrze. Nie wiem kto zacz ten utalentowany kierowca niemniej na kursach doszkalających do jazdy w warunkach zimowych przy pierwszej próbie na grupie doświadczonych kierowców chyba 80% z nich nie potrafi dobrze wykonać manewru hamowania awaryjnego co to wydaje sie być bardzo banalne. Normalnie jeżdżący człowiek takie hamowanie na drodze publicznej wykonuje raz w roku albo jak ma szczęscie raz na parę lat niemniej to cenna umiejętność i każdemu się wydaje,ze potrafi bo cóż może być łatwiejszego - no i okazuje się, że większość nie potrafi. Temat rzeka ale dlatego arumentacja JN do mnie nie przemawia bo jest mocno subiektywna i o ile potrafię odróżnić plusy i minusy napędów, prześwitów, zawieszeń czy ich braku to utalentowanego kierowcy od nieutalentowanego na pierwszy rzut oka odróżnić nie potrafię. A co do wlekących się dezeli czy ludzi na letnich to dodam sytuację przerabianą po sporych opadach śniegu w styczniu na autostradzie Wiedeń Salsburg gdzie o ile mi wiadomo nikt na letnich nie jeździ a i stan techniczny pojazdów jest powyżej średniej europejskiej. No to na tym autobanie przy opadach co ich pługi nie nadążały odśnieżać z Salzburga do Wiednia Subaru Foresterem przejechałem w 3,5 godziny, na całym odcinku wyprzedził mnie jeden pojazd (Audi Allroud) za którym widząc jego światła tylne dojechałem do samiutkiego Wiednia, z moich obserwacji drogi żaden pojazd czy to jadący w sznurku czy solo nie jechał szybciej niż 40 km/h a większość ciągnęła się z prędkością 20 km/h za pługiem, który ja sobie spokojnie objechałem nieodśnieżonym, lewym pasem. Idę o zakład, że nikt wtedy ośka nie pokonał tej drogi w czasie krótszym niż 5 godzin a wydaje mi się, ze większości zajęło to znacznie dłuższy czas. Odkąd jeżdżę czterołapami takich różnych sytuacji miałem sporo, kilku ludziom pomogłem wyciagając ich z zasp na sznurku, kilka razy na drodze założyłem ślad i wykonałem pierwsze "odgarnięcie" dające szanse przejechać innym itp. Ostatnimi laty śniegu nie za wiele ale zawsze w roku ze 2-3 razy się trafi jakiś większy opad czy marcowa szklaneczka więc nie jest to jakoś często potrzebne i nie demonizuje tego zbytnio niemniej:cool:
    2 punkty
  4. To auto, tamto auto... przede wszystkim są cipa...aaa kierowcy a nie ujowe auta. Miałem różne samochody i jakoś nie miałem problemów z jazdą....o ile było odpowiednio przygotowane. Bardziej potrzebny jest mózg właścicielowi auta a nie autu np 4x4
    2 punkty
  5. Oni tam chyba dają zwykłego haldexa, ten powyżej pierwszej generacji (w autach gdzieś powyżej 5 lat) to rozwiązanie bardzo przyzwoite, ja mam w aucie z 2008 roku haldexa bodajże 3 generacji i naprawdę jestem miło zaskoczony bo sprawuje się fajnie i nie zawodzi. Jakby ktoś nie wiedział o co biega z haldexem to tak prosto jest tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Haldex Generalnie rozwiązanie do zwykłej jazdy drogowej wystarczające, opóźnienia w przełączaniu napędu niewyczuwalne, wszystko działa szybciutko a auto wyjeżdża wszędzie po śliskim, w śniegu głębokim też nieźle brnie ale tu dużo znaczy prześwit bo "wyżej tyłka nie podskoczysz to pamiętaj". Generalnie to dobre rozwiązanie, lepsze od różnych wynalazków stosowanych w popularnych i prostych czteronapedach cywilnych jakie dają np Honda, BMW czy Mercedes.
    2 punkty
  6. [vv]31047821[/vv] [vv]31091254[/vv]
    1 punkt
  7. Miałem juz przed zawodami w Soelden podzielić się swoimi przemyśleniami na temat rywalizacji w nadchodzącym sezonie, ale niestety nie stało czasu i teraz mądrzejszy o pierwsze wyniki chciałem napisać o faworytach PŚ w bieżacym sezonie. Klasyfikacja generalna: Faworytów należy upatrywać wśród zawodników, którzy juz mają wielkie kryształowe kule w kolekcji, bo chyba tylko to grono dysponuje potencjalem wystarczajacym do wygranie tej rywalizacji, a uszeregowalbym ich szanse w sposob nastepujacy: 1.Aksel Lund Svindal-troche kieruje się sympatiami, ale jednak to duzy Norweg jest chyba najrowniejszym i najwszechstronniejszym zawodnikiem czolowki, w ostatnich dwoch sezonach mial troche problemow ze zdrowiem jednak na imprezie docelowej (IO/MŚ) prezentował się wybornie, w tym roku jest tylko PŚ, więc myślę że jeżeli skupi się na walce o generalkę to ma największe szanse na zwycięstwo. 2. Carlo Janka- ma 25 lat a wygrał już wszystkie najważniejsze trofea jest mistrzem IO, zdobył PŚ i złoty medal MŚ, w zeszłym roku problemy zdrowotne troszkę go spowolniły, ale końcówkę sezonu miał wyśmienitą i ten sezon też może być dla niego. 3. Bode Miller- i pozostaje stare pytanie czy będzie mu się chciało? Jeżeli tak to będzie walczył ze Svindalem i Janką, jeżeli nie to może być 40 w PS , albow ogóle skończyć karierę, lecz jego potencjał jest ogromny i pierwsze zawody na plus. 4. Ivica Kostelic- obrońca trofeum jednak jego szanse oceniam niżej niż powyższej trójki, gdyż jego zeszłoroczny triumf był wypadkową problemów innych i uzyskania szczytu formy we właściwym momencie, kiedy rozgrywane były w dużej ilości slalomy i kombinacje, na początku i końcu sezonu bowiem nie błyszczał. 5. Benny Raich- chyba już schyłek kariery, w zeszłym sezonie pierwsza w karierze poważna kontuzja, ale i przed jej odniesieniem był to najgorszy sezon Raicha od dekady, więc zapewne nie odrodzi się w jakiś niebywały sposób, szczególnie, że początki po powrocie mogą byc dla niego trudne. I kilka nazwisk, które raczej nie powalczą o zwycięstwo, ale top 10 powinny zaliczyć. Romed Baumann- powoli ale regularnie robi postępy i jest coraz bliżej szczytu, myślę że w kolejnych sezonach to on z kadry austriackiej będzie walczył o generalkę i razem z Hirscherem sprawią, że starzejąca się ekipa z Austrii stale będzie walczyć o czołowe miejsca. Christoph Innerhofer- doskonały ubiegły sezon i genialne MŚ zobaczymy czy stać go na utrzymanie formy, ale jest wszechstronny i może pokusić się o czołowe miejsce w generalce, oprócz tego czekamy na nowego króla konkurencji szybkościowych Walchofer skończył karierę, a Cuche ma 36 lat, więc też juz długo wygrywacnie będzie Ted Ligety- mistrz giganta i zawodnik który potrafi punktować w pozostałych konkurencjach, ale mimo wszystko to trochę za mało zeby wygrać generalkę, ale w sam raz żeby kolejny raz znaleźć się w 10, a może powalczyć o podium Kjetil Jansrud- w sumie opis podobny do Ligety`go tylko jest jednak ciut gorszy w konkerncjach technicznych trochę lepszy w szybkościowych, ale dla niego top 10 byłoby juz dużym osiągnięciem Didier Cuche- jeden z najlepszych zjazdowców w historii i od lat wysoko w generalce PŚ(2 w zeszłym roku), ale tylko jakiś pech rywali, mogłby dać mu zwycięstwo, natomiast jeżeli nadal będzie jeździł tak jak do taj pory to top-5 pewne, tylko jednak czas leci... Marcel Hirscher- największy austracki talent wraca po kontuzji i myślę że do walki o czołowe pozycje, w tym sezonie pewnie jeszcze nie będzie na podium generalki, ale za rok dwa kto wie? Alexis Pinturault- żałuję że piszę po Soelden, bo mogę zostać oskarżony o stawianie na niego pod wpływem wyników, ale jednak pisałem o jego taleńcie juz rok temu, a i tez jako jedyny ostawiłem go na drugim miejscu w konkursie. Talent ogromny, zwycięzca PE w zeszłym sezonie jeszcze jako junior i realna szansa, że stanie się wkrótce kandydatem do walki o generalkę, bo bardzo wszechstronny to zawodnik. Beat Feuz- młody zawodnik, który juz w zeszłym roku walczył w konkurencjech szybkosciowych i kombinacji, w tym powinno byc jeszcze lepiej. I kto jeszcze? Klaus Kroell Adrien Theaux Erik Guay Peter Fill Werner Heel Jean Baptiste Grange Sylvain Zurbriggen Felix Neureuther i wielu iinych będzie walczyć o czołowe miejsca, ale zeby pobawić się w dokladne obstawianie: generalka- 1.Svindal 2.Janka 3.Miller zjazd 1.Cuche 2.Kroell 3.Feuz super-g 1.Svindal 2.Innerhofer 3.Guay gigant 1.Ligety 2.Pinturault 3.Jansrud slalom 1.Grange 2.Hirscher 3.Neureuther Kombinacja 1.Jansrud 2.Zurbriggen 3.Kostelic Pozdrawiam serdecznie
    1 punkt
  8. Niby tak ale to też nic nie znaczy bo w złych warunkach tym Superbem z mojej wioski byś nie wyjechał bez zapinania łańcuchów, w gorszych ja bym nie wyjechał 4x4. Inna sprawa, ze taka Skoda ma mały prześwit (biedna bywa miska olejowa) i niewiele jej trzeba śniegu by było krucho nawet na łańcuchach. Ja kiedyś przejechałem z Salzburga do Predazzo i zaliczyłem 4 przełęcze koło 2 tys, na ostatniej spotkałem kolesia w Audi kabriolecie z otwartym dachem, spokojnie mogłem tą trasę zrobić na letnich mimo, że to była połowa stycznia, innym razem kolega Miśkiem Pajero ruszył spod domu w czeskiej Rokitnicy pod taka górkę o długości 10m dopiero po spięciu wszystkiego co tam się spina w napędzie terenowca i ledwie się wyczołgał - wiec czasem łatwiej wejść na Everest niż wrócić żywym z wycieczki na Kozi Wierch:D - dużo zależy od aktualnych warunków Kierowca też ważny ale to jest temat o samochodach:cool:
    1 punkt
  9. Trzydziestką..lat,czy prędkości jazdy:pNie ma co się spierać,opony są ważne niezależnie od napędu:DTrzeba zmieniać na zimowe,kiedyś nie było letnich:rolleyes:
    1 punkt
  10. Radość jazdy na nartach jest pewna:Dale czy wiesz,że ta slalomka ją dopełni,czy tylko potrzebujesz czegoś bardziej wymagającego:p Elan będzie ok na twarde trasy i ćwiczenie doskonałego skrętu krótkiego,atomic dla Ciebie za ciężki,fischer-szkoda kolan/15 lat.amator/,ja bym jednak szukał spokojniejszej slalomki lub allround/do 13 m, masz mnóstwo ciekawych nart/.
    1 punkt
  11. Produkowane już nie, ale są w naszych sklepach, bo tam ostatnie dostawy kolekcji z fabryki były 4 lata temu:rolleyes:, a od tamtej pory to jest nic innego jak recyrkulacja między magazynowo-sklepowa. A wracając do tematu, to ja mam nadzieję że koledze chodzi i materiał elastyczny typu strecz, czyli coś co zdecydowanie się produkuje, a jeśli o to chodzi i jak bym maił radzić to powiem tak, że na dzień dzisiejszy nie kupił bym spodni innych jak z materiału strecz. Jeśli chodzi o delikatność materiałów strecz to faktycznie są materiałami delikatnymi i zdecydowanie bardziej narażonymi na uszkodzenie mechaniczne nić tradycyjne materiały, ale jest to też kwestia wyboru firmy, np materiał strecz z Descente jest delikatny, ale już z Phenixa wydaje się być dużo grubszy solidniejszy, ale i też ma mniejsze właściwości rozciągania się.
    1 punkt
  12. Jak jedziesz do Livigno to bramki są za tunelem i tam płacisz. Oczywiście bardziej opłaca się zrobić opłatę obustronną przy opuszczaniu tunelu w stronę Livigno chyba 35 EU. Druga sprawa nie musisz zostawiać sobie kasy na powrót, tylko wszystko wydać na.. no na co chcesz:) Tu masz wszystko: http://www.livigno.eu/it/village/come-raggiungerci/tunnel-munt-la-schera Pozdrawiam.
    1 punkt
  13. Z klapą byłem sceptyczny, gdybym miał dopłacać to bym nie brał ale była w konfiguracji wyposażenia. Teraz widzę, ze to jedna z fajniejszych rzeczy i na dziś to bym do tego dopłacił na pewno gdyby w konfiguracji nie było. Nigdy nie miałem żadnych problemów z działaniem tego czegoś, otwieranie z pilota gdy się cooś niesie - bezcenne
    1 punkt
  14. Darek, nawet przy większych mrozach działa bez zarzutu, ze środka, z "klucza" w jedną i w drugą stronę jedynie trzeba pamiętać o posmarowaniu uszczelek przed ostrym mrozem.Zresztą tak samo jak drzwi:)
    1 punkt
  15. Nie wiedziałem, czy wstawić to do wątku "Trochę do śmiechu", czy nie... Sami oceńcie [YOUTUBE]lSJTcu5Dslg[/YOUTUBE]
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...