Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      16 751


  2. mifilim

    mifilim

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      1 824


  3. hupon

    hupon

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      718


  4. triad

    triad

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      43


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 16.03.2012 w Odpowiedzi

  1. Trochę mnie ostatnio nosi, to Krynica, to Czarna Góra, Kasina Wielka... a teraz wylądowałem w Schladming na finałach alpejskiego Pucharu Świata.Wypad zapowiada się bardzo ciekawie. Ostatni raz byłem tu kilka lat temu przy okazji World Skitestu. Od tego czasu dużo się zmieniło i bardzo jestem ciekawy jak wygląda Schladming na rok przez Mistrzostwami Świata. Wspólnie z Marcinem Szafrańskim mamy umówionych kilka ciekawych spotkań, które na samą myśl, przyprawiają mnie o dreszcze :mellow:. Nie ociągając się, zaraz po przyjeździe spotkaliśmy się Tadkiem... tym z USA, który z rodzinnego domu nosi nazwisko Ligety. Co wiecej, dotarliśmy w miejsce, gdzie prawie nikt nie ma wstępu, w miejsce zakazane, tajne... Udało nam się spotkać z osobistym serwisantem Tadka - Alexem Martinem, pogadać i... zobaczyć cały sprzęt przygotowany na zawody. Miałem okazję dokładnie przyjrzeć się nartom, wiązaniom, płytom i butom. Te ostatnie rozebrane były na części pierwsze, więc było co oglądać i o co pytać.
    5 punktów
  2. Wiosna w SON.Byłem dzisiaj w SON, zjeździłem wszystkie trasy, najdłużej "zabawiłem" na Julianach (oprócz narciarstwa było też leżakowanie przy Rudym Kocie :laughing:). Zdziwiłem się (mile) na jedynce (czerwonej) do Czyrnej, jeszcze przed 13-tą nie była rozjeżdżona, a po bokach był sztruks, oczywiście były miejsca z dużymi płatami lodu, ale można je było ominąć. W niedzielę powtórka. Kilka zdjęć z Małego Skrzycznego i Hali Pośredniej :
    5 punktów
  3. Wróciłem z huśtawki Dzień udany... bardzo udany :laughing:.Było tak: Chyba nie muszę się specjalnie rozpisywać Wszystkie zdjęcia z dzisiejszego dnia można oglądać tutaj.Do SB. Ja nie potrzebuje podawać numeru karnetu. Zdjęcia lepiej oddają gdzie jeździłem , a po drugie, jak zauważyła Wróżka jestem w pracy. Jak przyjadę tu dla przyjemności to podam Ci numer karnetu :wink:
    5 punktów
  4. telegraf kielce 15.03 możliwe? a jednak!jest 15.03. przypominam: jesteśmy w kielcach. w nocy lekki mrozik. rano słoneczko. więc heja na szybką akcję przed pracą.i co zastałem: warunki zajebiste. stok świetnie zrobiony. śnieg szybki. ludzi jakieś 8 sztuk. (wczoraj w małym deszcu byłeo 4 potem 2 :biggrin:) więc wybieram sobie miejsce przy lesie i daję góra dół. środek po 2godzinach nie ruszony:redface:. oczywiście słonko robi swoje ale mając na względzie gdzie jestem i o jakiej porze roku to prawie jak sen (wiem, prawie robi różnicę:tongue:)jutro powtórka bo właśnie mrozik ścina dachy samochodów.
    4 punkty
  5. Witam W miniony piątek wróciłem z Bukovela po 5 dniach na nartach. Robercie. Możesz śmiało jechać do Bukovela w marcowych terminach. Stoki przygotowane świetnie, Ludzi mało. Było tak że np. na czerwonej trasie byłem tylko sam, nikogo za mną i przedemną. Jedna tylko uwaga. 8 marca to na Ukrainie dzień wolny więc w tym roku dodając do tego piątek to się zrobił dłuuuugi w polskim stylu weekend więc ludzi się w tym jednym dniu najechało co niemiara. Kolejki do tras niebieskich na ok. 10-15 min, czerwonych o połowę mniej. przy czarnych wyciągach prawie wcale. Kilka fotek Pogoda świetna. Szkoda tylko że te dni tak szybko mijają. PozdrJan
    4 punkty
  6. Niemalże bezludna BiałkaRano po 176 km i niewielkim mandacie ( naprawdę zwalniałem ale nie dość energicznie) zajechałem dziś pod Kotelnicę. Temperatura na dole -1 na górze -3 plus wiaterek ( no i ratraki) zsumowały się w zmrożony, szybki sztruksik - kochani co za dźwięk!Dobre warunki utrzymały się na północnych stokach i pasiece do południa; w słońcu padła tylko czerwona do pasieki.Nawet na koniec jazdy około 14 ciapa na górze była całkiem jezdna- gorzej na dole.Wyjazd niesamowicie udany - piękne słońce , widoki i w białczańskiej skali "0" ludzi.Jazda na okrągło i rozterka - odpakować rower zapakować narty czy może jeszcze raz....
    3 punkty
  7. Mi osobiście nie spodobał się Stubai w tym okresie. Ludzi bardzo dużo, a dodatkowo zamknęli część ośrodka 3 maja mimo, że były dobre warunki śniegowe (koniec sezonu zimowego). Tłum od tego momentu był nie do zniesienia. Pełno wypadków, sporo zderzeń. Dodatkowo bardzo dużo Polaków, niestety co odczułem na własnej skórze chamskich i wulgarnych. Od tamtej pory unikam takich polskich spędów. Mój kolega był w tym czasie na Kaunertalu, było tam free ski. Ludzi jak na lekarstwo, wyjeździł się pożądanie płacąc za karnet i lokum 170E/os. Aha ten dojazd pod lodowiec co dziennie też nie jest przyjemny, a skibusów jest już mało i są chyba płatne.
    2 punkty
  8. Telegraf 15.03jest 15.03. przypominam: jesteśmy w kielcach. w nocy lekki mrozik. rano słoneczko. więc heja na szybką akcję przed pracą.i co zastałem: warunki zajebiste. stok świetnie zrobiony. śnieg szybki. ludzi jakieś 8 sztuk. (wczoraj w małym deszcu byłeo 4 potem 2 ) więc wybieram sobie miejsce przy lesie i daję góra dół. środek po 2godzinach nie ruszony. oczywiście słonko robi swoje ale mając na względzie gdzie jestem i o jakiej porze roku to prawie jak sen (wiem, prawie robi różnicę)jutro powtórka bo właśnie mrozik ścina dachy samochodów.
    2 punkty
  9. Po ostatnim nartowaniu też mi śmiga w głowie SON. Ale Pilsko to Pilsko (chociaż z trasami ostatnio różnie tam bywa) i jest wyżej położone no i kusi, kusi, bo ... 5.03.(ale 2011 r.) było wtedy jeszcze tak, jak na foto poniżej a to był jeden z piękniejszych i dłuższych dni na Pilsku:biggrin: Tak jak pisze Johnny - do godz. 16-ej Pilsko a potem szybko do Soliska i po wyratrakowanych trasach na wieczorną dobitkę:wink:
    2 punkty
  10. Najlepiej jechać przez Regensburg, Monachium, potem Rosenheim, Innsbruck i dalej przez Brenner do Włoch. Opłaty to: winietka w Austrii ok. 8 Euro/10 dni, opłata za przejazd przez Brenner, we Włoszech opłata za autostradę w zależności od przejechanych kilometrów - niestety nie pamiętam już ile płaciłem za odcinek od granicy do zjazdu w kierunku na Val di Fassa.
    1 punkt
  11. Ja dziś od rana Narciarsko Spędzałem Dzień: Wpierw udałem się do SONu i ponad godzine jeździłem na Golgocie warunki dobre ale widać już wychodzące płaty lodu. Zdecydowałem się zapakować i wyruszyłem przez przełęcz do Wisły na Nową Osade gdzie warunki jak na temperature dobre i pojeździłem do 13 mało osób i ci co byli mogli super pośmigać po stoku.
    1 punkt
  12. zaruski weź ty się przymknij ze tak powiem bo już mnie denerwujesz nie zaśmiecaj wątku i sie uspokój. Żal Cie sciska ze nie masz takiego filmiku? jakieś kompleksy? kto chce ten pomaga jak nie chce to nie więc nie widzę po co robisz takie wielkie zamieszanie.
    1 punkt
  13. Ja będę prawdopodobnie na Molltalerze, noclegi we Flattach w zalezności czego się szuka i potrzebuje - dojazd 8-10km, byłem też w maju na Stubaii i też jest bardzo fajnie.
    1 punkt
  14. Stubai - http://www.stubaier-gletscher.com/de/winter/ hotel - http://www.gasteigerhof.at/
    1 punkt
  15. Nie... to nie możliwe żeby te 4 góry z 1 dzień zaliczyć:, nie wierzę, a żeby to udowodnić to droga jest jedna:cool::, numer karnetu poproszę:applause:, a w zasadzie to się go domagam:stupid: Zachowujecie się jak Japończycy, 3 dni urlopu na 10 lat i zobaczyć w tym czasie połowę świata:tongue:
    1 punkt
  16. Ja tam smiths23 poczekam do 11:50 jakby sytuacja wymagała pomocy to jeszcze u mnie masz 5 głosów ale nie ma co podbijać wyniku bo ten z drugiego miejsca jak na razie jest blisko trzeba uśpić jego czujność hehe
    1 punkt
  17. Ech... sprowadziłem na złą stronę całą rodzinę. Dzisiaj 6 głosów z mojej strony
    1 punkt
  18. Jeszcze dwa głosiki z rana. :smile:
    1 punkt
  19. No i jeszcze jeden - 525 Pozdrawiam
    1 punkt
  20. Chlopaki życze wszystkim udanej pogody ,sobie oczywiście też :smile: Johnny i Marboru nie jest żle w waszyn rejonie http://www.skionline.pl/pogoda/?co=pogoda&id_miejscowosci=611 :smile: Marczello podobnie,to znaczy git http://www.skionline.pl/pogoda/?co=pogoda&id_miejscowosci=631 :smile: Boogi jest ok ,ciut cieplej http://www.skionline.pl/pogoda/?co=pogoda&id_miejscowosci=633 :smile: Darek i Juice ,cieplutko http://www.skionline.pl/pogoda/?co=pogoda&id_miejscowosci=232 :smile: I ja i może ktoś jeszcze http://www.skionline.pl/pogoda/?co=pogoda&id_miejscowosci=1782 ::smile:
    1 punkt
  21. No i masz następny,chyba 504 albo 505 :wink:
    1 punkt
  22. I następny głosik:biggrin:
    1 punkt
  23. Popieram w opinii Jurka. Mam dwa rodzaje Bionica, Accumulatora użytkowanego i przetestowanego w różnych warunkach od -27 do + 16 i zachowuje się idealnie. Teraz nabyłem Radiatora, który jest cieńszy w strukturze i będę go sprawdzał aktualnie przy dość wysokich temperaturach, jakie się zapowiadają. Dam znać po powrocie.
    1 punkt
  24. I pożeglowałem dzisiaj do Lubomierza po ostatnich deszczach i nocnym mroziku stok z rana fajny około południa jednak temperatura robi swoje i zaczynam grzęznąć -Omeglassy - mihumor którego pozdrawiam żeglował na swoich szerokich łopatach z niesamowitym wdziękiem . W pewnym momencie niestety dość puźno postanowiłem spróbować trasy z prawej strony wyciągu -nie przejechanej przez ratrak- która lśniła jak bajkowa szklana góra i to było to :angel: twardość!!! mihumor do spotkania następnym razem -(magelan :wink: )
    1 punkt
  25. 497 jeszcze trzy głosy i będzie "500"
    1 punkt
  26. Wisła - Stożek (15.03.2012) warunki dzisiaj wyśmienite można podjechać pod sam wyciąg bez problemu - droga posypana od 9:00 do 13:00 zacieniona część obu tras przymarznięta, pozostała lekko miękka, ludzi sztuk 2 + sporadycznie 2 goprowców i właściciel (11:00 temp. -0,5) od 13:00 do 16:30 równo miękko, ale ja w takim cukrze uwielbiam wycinać, ludzi sztuk 6 (16:30 temp. +1) trasy mimo niewyratrakowania z powodu nocnych opadów deszczu w miarę gładkie, ale jutro rano obiecany sztruks, bo dziś żadnych opadów nie było, a słońce tylko nieśmiało się przebijało obsługa wyciągu zwoziła już armatki, bo zapasy naturalnego śniegu wystarczą do załatania ew. przetarć
    1 punkt
  27. Twarda narta:smile: bardzo dobrze trzyma na lodzie, nie wybacza błędów, tylko na twarde przygotowane trasy i dla bardzo dobrego narciarza:tongue:
    1 punkt
  28. Tradycyjnie już Lubomierz, chyba w moim wykonaniu ostatni raz w tym sezonie; ale co ważne bardzo udany. Na parkingu o 9.30 było 0 stopni i pełne słońce, stok wyżej prezentował się lepiej niż przyzwoicie i wyglądał na ładnie przygotowany zapraszając równiutką powierzchnią odbijającą promienie słoneczne. Okazało się, że nie tylko wyglądał ale i taki był, na początku było nawet dosyć twardo - taki przymrożony firn z ociupinką lodu, bardzo szybki. Z czasem słońce pięknie świecące robiło jednak swoje i było coraz bardziej miękko, niemniej z uwagi na niedużą liczbę jeżdżących stok do końca był równy. Na trasie sportowej, która była nie ratrakowana z rana do południa było niezłe lodowisko, później troszkę puściło i zrobiła się tam bardzo fajny, twardy stok, który nawet przed 14tą nie puszczał wcale i można było sprawdzić krawędzie i ostro pociągnąć. Jako, że do jazdy wziąłem allmountainy to na stoku miękkim też dawały radę do samego końca i także tam można było nieźle śmigać, na tych nartach bardzo mi odpowiadają takie warunki, no może rankiem jak jest nieco lodu to tęskni się za czymś race - ale wraz ze wzrostem temperatury to mija :biggrin: Ze stoku zwijamy sie po 14 tej, na parkingu +3, w Krakowie po godzinie +9 ale jutro ma być znacznie cieplej. To była taka pierwsza świetna, wiosenna jazda ze słońcem ale jeszcze niezbyt mocnym - czyli prawie idealnie wiosennie. Na stoku poznałem forumowicza Magellana - bardzo fajna rozmowa, troszkę razem pojeździliśmy - fajnie spotkać kogoś w realu zwłaszcza jak się okazuje sympatyczna osobą i do tego bardzo dobrze jeździ:smile:. Pozdrawiam jeszcze raz.
    1 punkt
  29. Użytkuję intensywnie tą bieliznę od 2 sezonów i dla mnie jest również THE BEST.Nie mam wreszcie dylematu,co ubrać pod kurtkę przy danej temperaturze-polar poszedł w odstawkę-czy jest -15,czy +15 to wystarcza w zupełnosci X-bionic radiactor i kurtka,idealnie trzyma ciepło i nie pozwala się również spocić,czyli zapewnienie o utrzymywaniu przy ciele temp.37 stopni nie jest tylko chwytem reklamowym.Również w odróżnieniu np od rhovyl-a nie ma nieprzyjemnego zapachu przy kilkudniowym użyciu na wyjeździe narciarskim.Dla mnie po prostu bomba i polecam każdemu.Do skarpetek Ski Metal również nie mam się do czego przyczepić,choć tutaj różnica między innymi modelami a tym "wypasionym" nie jest tak bardzo zauważalna.
    1 punkt
  30. Piotr,Nie chce swoim wpisem zniechecac Cie ale z tego co widze jestes wyluzowany wiec nie bede owijac w bawelne :wink: Wbrew temu co pisze Niko jazda oczywiscie nie jest na dobrym poziomie amatorskim ale chyba nie chodzi o to zeby pisac jaki to poziom tylko zeby pokazac bledy i powiedziec jak je naprawic.Zacznijmy od techniki (tylko glowne bledy): - tendencja do przechodzenia na gorna narte, dolna nie obciazona nie ma wygiecia i odjezdza w bok - pozycja za bardzo na tylach i zbyt wyprostowana, na zdjeciu zapoczatkowujesz skret, to jest faza w ktorej musisz nacisnac na dzioby nart, biodra bardziej do przodu- brak dynamiki, prawie nie widac pracy gora dol, w skrecie masz byc nisko - tu takze za bardzo na tylach, zbyt male ugiecie w stawie skokowym - nigdy nie spuszczaj tylka ponizej kolan, szczegolnie ze mlodziencem chyba nie jestes :wink: upadek w takiej pozycji to potencjalna utrata wiezadla krzyzowegoWiecej fotek nie da sie wkleic wiec teraz na sucho kilka uwag:- staraj sie o wieksza plynnosc w jezdzie, prowadz bardziej okragle luki, szybciej zmieniaj krawedz- rece sa bardzo sztywno prowadzone i troche za nisko, dobre jest cwiczenie zeby je troche rozruszac - jedziesz bez kijkow, przy bramce klasciecie rekami dalego z przodu, natomiast miedzy bramkami prostukesz rece w bok na poziomie barkow (jakbys robil wielki zamach do kolejnego klasniecia), ja bedziesz to robil z jednoczesnym wyjsciem w gore to zlapiesz rowniez ruch gora dol i troche rytmuJezeli chodzi o taktyke to wiele oczywiscie mozna pisac ale mysle ze wystarczy jak popracujesz nad tym zeby jechac na okraglo czyli nie jedz bezposrednio na tyczke tylko celuj jakby powyzej niej zeby w momecie jak wchodzisz w bramke miec juz czesc skretu za soba, wychodzac z bramki bedziesz juz mial znacznie lepsza pozycje do nastepnego skretu. W przeciwnym razie bedzie to co widac dobrze na pierwszych kilku bramkach, jedziesz ostro na tyczke i przy samej tyczce musisz gwaltownie zmienic kierunek co oczywiscie skutkuje zeslizgiem.Zycze wytrwalosci. Jak bedziesz mial mozliwosc jazdy na tykach to probuj swoich sil, zawsze z tego wyciagniesz jakas lekcje, no i zabawa bo przeciez o to w koncu chodzi.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...