Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. gregor_g4

    gregor_g4

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      1 472


  2. Tadeusz T

    Tadeusz T

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      455


  3. fanatyk

    fanatyk

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      1 669


  4. aklim

    aklim

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      2 906


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 12.11.2012 uwzględniając wszystkie działy

  1. z tego co wiem, ma byc ratrakowana. tak jak ktos tu juz pisal, ma do tego sluzyc ratrak z wyciagarkam. jeszcze za czasow GATu byl taki wlasnie pomysl, tylko realizacji sie nie doczekal. jesli trasa bedzie ratrakowana, to bedzie dobrze. w lesie ratrak nie jezdzi przeciez, wiec ciezko by bylo inaczej. a tymczasem, znamy juz cennik na nowy sezon http://korbielow.net/pilsko_cennik/
    3 punkty
  2. Przepraszam, że długo nie odpowiadałem, ale braki czasu... A) B) Chyba plączesz się w zeznaniach :, ale mniejsza z tym. Ad A) Gdybyś przez chwilę się zastanowił nad moim postem i punktami, to nie miał byś wątpliwości, że mała retencja zawsze stabilizuje przepływ. Również w potokach o małym przepływie i bardzo dużych różnicach przepływu. Jak mi nie wierzysz – masz prawo – zapytaj bobry. One właśnie na takich strumieniach robią to od ładnych paru milionów lat z nieprawdopodobną dokładnością. Oczywiście w górskich strumieniach nie dają rady, bo tam maksymalne przepływy niszczą ich konstrukcje a także dlatego, że bobry wymagają stabilizacji przepływu, której na górskim strumieniu nie da się osiągnąć. Ale zasada pozostaje. Każda mała retencja w mniejszym lub większym stopniu stabilizuje przepływ wody. Ad B) Ciekawe skąd bierze się takie nieprawdopodobne niezrozumienie praw fizyki u wszystkich „specjalistów” zabierających głos w sprawie naśnieżania… Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale woda trafiająca do zbiornika z przeznaczeniem do śnieżenia, nie wpada do czarnej dziury, a następnie nie jest jetami ekspediowana poza naszą galaktykę. Z niej powstaje śnieg! I to nie w przestrzeni międzygwiezdnej ale w zlewni z której ta woda została zmagazynowana. Wiosną topi się w większości już po roztopach, zwiększa poziom wód gruntowych i przedłuża okres wysokiego przepływu w górskich potokach. Wtedy też można ją zmagazynować w zbiorniku na czarną godzinę – czyli np. letnie susze, czy w razie mokrego lata zachować nawet do zimy i ponownego naśnieżania. Magazynowanie wody do naśnieżania i naśnieżanie to też forma małej retencji, nikomu wody nie zabiera, a stabilizuje przepływ wody. Kurcze, od paru postów piszę tak prosto, chyba na poziomie przedszkola, że aż mi czasami wstyd, a mimo to część czytelników nie rozumie tak banalnie prostych zagadnień…. Tadek PS. Piszę ogólnie - nie konkretnie o Pracicy
    2 punkty
  3. Dziś w Soelden też pusto-żadnych kolejek i piękna jazda w słońcu poza trasami po wczorajszych mega opadach i odstrzeliwaniu lawin
    1 punkt
  4. Powiem więcej: Śnieg na stokach narciarskich topi się wręcz o wiele później niż śnieg leżący na pozostałych stokach! Najlepiej widać to we Włoszech, gdzie stoki są wręcz perfekcyjnie ratrakowane. W zeszłym roku w połowie lutego byłem na Kronplatzu. Od strony San Vigilio jest taka ośla łączka dla dzieci, leżąca na wysokości ok. 1300-1400 m n.p.m. Na sąsiednich zboczach nie było już nawet grama śniegu, można było wręcz owce wyganiać, ale na stoku narciarskim leżała gruba warstwa śniegu, który w dodatku bynajmniej się nie topił! Wracając do Krakowa to samo mogłem zaobserwować przejeżdżając przez Sillian, gdzie stacja kolejki jest przy samej drodze; dookoła zielone łąki, a na ubitym stoku narciarskim gruba warstwa śniegu. Wydaje mi się że trudno o bardziej przekonywujący dowód korzystnego oddziaływania naśnieżania stoków narciarskich na gospodarkę wodną.
    1 punkt
  5. spoko Tadek możesz pisać:smile: ja zrozumiałem:biggrin:
    1 punkt
  6. Mały Rachowiec - tym razem z racji pięknej niedzielnej pogody dospacerowaliśmy żeby sprawdzić co w trawie piszczy od góry. Słupy stoją, na górze jest zbiornik, prace wrą i wszystko jest szykowane aby podobno w okolicach 20grudnia ruszyć. No i oczywiście karnet nie będzie wspólny z Dużym Rachowcem, podobno mają się dogadać w przyszłości ale z mojego doświadczenia to raczej nic z tego dogadywania się nie wyjdzie. Niestety nie miałam aparatu co by zdokumentować ale górka wygląda przyjemnie pomimo że krótka, krótsza niż w dawnych czasach.
    1 punkt
  7. widziano niedźwiedzia hej GrizzlyMan ... skoro mali alaskanie nauczyli Cię jak zachować się przy niedźwiedziu to nie spanikowałeś i na pewno zrobiłeś zdjęcie ..... aaaa nie zrobiłeś właśnie taki był przekaz, że ze strach spi..... z tamtąd na złamanie karku. Wyjaśnij nam proszę jak to było. Bo rozniosło się że go widziałeś ale są różne wersje co do Twojego zachowania. Poza tym to była Niedziela i jak wiemy mnóstwo ludzi w tej okolicy, grzybiarze, rowerzyści itd.. dlaczego tylko Ty go widziałeś. Mam pewną teorię ale nie chcę nic sugerować, ostatnio tam często widziałem gości co do papierowych torebek takie małe grzybki zbierali, i po nich widzieli smoka .... coś wiesz w temacie ?? pozdrawiam Mieszkaniec i narciarz. P.S. co do inwestycji to może Panowie krytycy się pochwalą co w życiu osiągnęli, zbudowali, bo najłatwiej skrytykować zwyzywać od złodziei a wy komu i ile dajecie zarobić ???
    1 punkt
  8. racja, z tym się zgodzę... jeśli o mnie chodzi to towarzysze z jedną deską mi nie przeszkadzają, wkurza mnie tylko, albo aż, ta niefrasobliwość, posiadówy na środku trasy najczęściej w kilkuosobowych grupkach i nierzadko hałas jaki towarzyszy wylansowanym deskarzom. Sam jeżdżę od pięciu lat na desce (wcześniej narty) i obserwuje co się dzieje wokół, a dzieje się wiele, i pozwolę sobie stwierdzić, że tyle samo grzeszków jest po stronie snb jak i ski.
    1 punkt
  9. Zobacz tutaj: http://www.interhome.pl/polski
    1 punkt
  10. http://www.homelidays.co.uk/EN-Holidays-Rental/it_valledaosta_ao-aosta_it/valtournenche_r3.asp - to jest link pod którym szukałem kwater w Valtournenche (właściwie apartamentów) - na tej stronie możesz zmienić kryteria i objąć także samą Cervinie czy inne miejscowości w całej dolinie Valtournenche lub Aosty. http://www.ownersdirect.co.uk/italy/it3570.htm - sprawdz tez ten link. Zadałem pytanie także na jakimś formularzu internetowym, z którego dostałem kilkadziesiąt odpowiedzi z różnych hoteli i apartmanentów z Valtournenche, Cervinii i okolic. Niestety nie pamiętam gdzie był ten formularz. W połowie stycznia nie mogłem narzekać na brak ofert, problemem częściej była cena - oferty najczęściej mieściły się w granicach od 50 do 100 EUR za osobę/noc ze sniadaniem. Druga połowa lutego to początek wysokiego sezonu w tym rejonie - można to stwierdzić po cenach noclegów w hotelach które wtedy właśnie osiągają najwyższe pułapy co trwa mniej więcej do końca marca. Pewnie w tym czasie obłożenie też jest najwyższe. Mimo to uważam, że powinieneś coś znaleźć. Powodzenia
    1 punkt
  11. Ja tam biorę wzór z zawodowców... :wink: [video=vimeo;18815657]
    1 punkt
  12. Dębowiec - najnowsze zdjęcia z postępu prac na stoku. Chyba im się śpieszy, bo pracowali w niedzielę!
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...