Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      22

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. Torres

    Torres

    Użytkownik forum


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      510


  3. Andi

    Andi

    Użytkownik forum


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      638


  4. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      5 316


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 21.04.2013 uwzględniając wszystkie działy

  1. PilskoVeni,vidi i poległem...przyjechaliśmy o 9:30 i po wjeździe na górę zastaliśmy to: co mnie kompletnie rozwaliło ... do tego stopnia że wyjechaliśmy jeszcze na Kopiec szukając śniegu i patrząc jak co niektórzy skaczą z plamy śniegu na drugą plamę ...Z Kopca do Miziowej niebieską dało się jeszcze po śniegu poślizgać bo jeszcze tam był śnieg ...Przy schronisku spotkaliśmy Marcina z córką... po przywitaniu i zamienieniu kilku zdań( ze względu na cenzurę nie napiszę co powiedziałem na temat warunków :biggrin:) "spłynęliśmy" 5-ką na Szczawiny...kilka zdjęć: sytuację uratowała 5-ka z Miziowej na Szczawiny i super pogoda... ale i tak uważam że to nie był wyjazd na narty tylko w góry wygląd 5-ki Abstrahując od warunków to byłem na Pilsku po jakiś 8 latach przerwy ale to co zobaczyłem to nie napawa mnie optymizmem. Poczułem się jakbym nie poszedł do przodu o 8 lat a cofną o jakieś 25 :eek: Lubię tę górę, potencjał jest taki że Jaworzyna Krynicka to przy Pilsku mógłby byc "mały pikuś" ale jak jest na Jaworzynie a jak jest na Pilsku ?Tam gondola i krzesła,naśnieżanie i oświetlone trasy.... a tutaj jedno archaiczne krzesło i reszta pamiętająca czasy PRL-upoza tym rozumiem że dzisiaj kończą i mało się komu chce ( to chyba zostało z PRL-u) ale trochę tego śniegu to mogli sypnąć przy górnej stacji orczyka ze Szczawin na Miziową bo nie każdy lubi kąpiele błotne bo tego co tam było to nawet bryją śniegową nie można było nazwać-patrz foto nr1. Skoro uruchomiają wyciągi to nich przynajmniej tam trochę śniegu będzie...: jak dla mnie to mam spokój na kolejne 5 lat- jestem optymistycznie do nastawiony do jazdy w ciężkich wiosennych warunkach ale to co zastałem to mnie pokonało... za tą kasę(obniżek ani innych promocji niet) to wolę pojechać parę kilometrów dalej(Rohace,Chopok) albo w jednym słusznym kierunku....albo nawet pojeździć w Wiśle...bo tam przynajmniej dbająto tyle...pozdr.TorresP.S-Sorry Marcin, Maciek że dłużej nie pogadaliśmy ale jeżdżąc 5-tką ani mnie ani żonie nie chciało się znowu przez to błoto przedzierać tym bardziej że kupiliśmy czasówki ( bo niby skąd mieliśmy wiedzieć że tak będzie a w kasie nikt nie doradził).Mam nadzieję że będzie okazja jeszcze razem się spotkać i pojeździć.Jeszcze raz Pozdrawiam.
    13 punktów
  2. Wczoraj przed snem byłem zdecydowany na Czarny Groń,ale Marcin pozostawił wiadomość na skrzynce... :wink: Pobudka 6 rano i kierunek Korbielów.Na miejscu jestem tuż przed ósmą i szybko do kasy.Jest już nawet dość sporo samochodów,jak na drugą połowę kwietnia i na to co można było zobaczyć wczoraj na kamerkach.Kupuję karnet na 6 godzin,normalnie za czasów GAT kupiłbym całodniowy,ale nowy właściciel,nowe ceny! : Póki co to jedyna namacalna nowość,poza pechową taśmą. Ruszam krzesełkiem do góry,jest dość chłodno.Na Szczawinach zastaje taki widok: Wygląda to całkiem dobrze jak na taką porę roku.Ruszam więc na Miziową i tu niestety już jest dużo gorzej: Co prawda gdzieniegdzie wystaje śnieg,ale trasy zawężone.Jednak tu i ówdzie widzę sztruks.Najlepiej wygląda niebieska 6 z Kopca: Piątka też nie najgorsza,przynajmniej z rana: Przetestowałem też 5 do Szczawin - początek nie najgorszy,w jednym miejscu mocna zwężka,reszta całkiem dobra.Przy okazji dostrzegam,że pewna przecinka przez las chyba się poszerzyła: Dalsza część: Decyduję się więc na górną część tras.Dość szybko rozpoznaje mnie "Góral spod Skrzycznego" i od tego momentu,po za jednym zagubieniem,śmigamy razem.Dziś właściwie forum skionline niemal opanowało Pilsko!Niestety nie ze wszystkimi miałem okazję się przywitać,czy po prostu zamienić parę słów.Najlepiej jednak zgadaliśmy się z Marcinem... Marcin do mnie,ja do Marcina i tak w kółko sobie dzwoniliśmy... :biggrin: Dopiero po 3 godzinach się zgadliśmy i wreszcie śmigamy razem.A właściwie większą grupą.Najbardziej jednak zapamiętałem Marcina córeczkę - takie miała parcie na jazdę,że niejeden z nas już by skapitulował! :biggrin:
    11 punktów
  3. No cóż jak było to każdy widziPo chłopakach i gruntownej relacji Maćka nie ma już co pisać :wink:Pozostaje mi podziękować za miło spędzony czas i dodać pare fotek :smile
    9 punktów
  4. Spływ narciarski na Pilsku - cz.2 Jak to wiosną,słońce mocno operuję,więc szybko widać ubytki śniegu,których nikt nie uzupełnia.Kiedyś przynajmniej co chwilę ktoś pomachał łopatą i nie było problemu,ale dziś coraz częściej na szybkości szukam miejsc ze śniegiem! : Nie dziwię się Torresowi,bo z każdą godziną to wszystko wyglądało coraz gorzej.Ale dziś miałem ze sobą narty wodne.Spojrzenie w stronę trasy z Pilska: Tutaj trasy z Kopca: W tle Babia: Chcieliśmy zrobić sobie fotkę... Marcin zagadną jakieś młode dziewczyny... Mówi,że My z forum skionline itp. iii..... Dowiadujemy się,że ów dziewczyny nas czytają.Kiedy zaczyna nas przedstawiać,słyszę pytanie w moją stronę:"to pan dziś nie w krótkich spodenkach?" :biggrin: Jeszcze trochę i będę rozdawać autografy!Ale tak sobie pomyślałem:"ale lipa,być rozpoznawalnym i bez profitów,kiedy nasze pseudo gwiazdy słabo są rozpoznawalne,ale kasa idzie..." :stupid: Czas na powrót i zaczyna się to co lubię,czyli kombinowanie jak zjechać.Zbieram swoje szpargały i piątką w dół.Tuż przed Miziową pod wyciąg i dale wspominaną przecinką.Ale trzeba uważać,bo choć szersza,to pieńki wystają: Tutaj moment,gdzie jest zwężka,ale po boku śniegu dość! Ja się nawet wyjeździłem,choć wiele brakowało do pełni szczęścia.To,że wszystko płynie to zrozumiałe,ale czemu nikt o nic nie dba??Ostatnie zjazdy i jadę do wyciągu niemal po trawie czy glinie!Gdyby choć na cenie popuścili,to rozumiem, tak to wygląda w naszym kraju,ale tu ani zniżki ani jakości! : Dochodzę do wniosku,że po sezonie trzeba przywyknąć,albo dać sobie spokój... Na ostatnie dni w sezonie trzeba przygotować nie tylko odpowiedni sprzęt,ale też sporo tolerancji na nie dociągnięcia.Ja jestem jakiś inny i lubię takie ekstremalne warunki,ale mogłoby być lepiej!Czyżby koniec zimy w Beskidach? :-(
    9 punktów
  5. To ja zacznę: Nie, dzisiaj nie w tę stronę, wybieramy Pilsko, zapowiada się doskonały sztruksik: Chłopaki gdzie jesteście, to ja schorowany pierwszy pod krzesłem: No i ekipa się zjeżdża, najpierw Maciek, którego poznałem od razu po opasce, resztę przedstawił mi sam Johny. Chłopaki dziękuję za miło spędzony czas, było mi bardzo miło was poznać.Pierwszy zjazd czyję się jakbym płynął na nartach wodnych, i nie chodzi tu o złe skojarzenia, niesamowite wrażenie, pierwszy raz tak się czułem jakbym płynął a nartach. To może zdarzyć się tylko w wyższych partiach gór. To zdjęcie robione podczas zjazdu na dół, nie wiem tylko czy Johny będzie miał dużo zdjęć, nie dałem mu odpocząć, czułem parcie na jazdę.Myslę, że po 12.00 gdy pożegnałem się z Maćkiem i Marcinem, mieli trochę czasu na popstrykanie.Pozdrowienia chłopaki i do przyszłego sezonu 2013/2014. Chyba, że Kasprowy.
    7 punktów
  6. Ten sam własciciel PILSKA i Istebnej. W Istebnej trasa o szerokosci ok 20 m byla do samego dołu dobrze przygotowana- i wczoraj za darmo. Potem zapłacolem tylko 10 zł i mialem baseny oraz sauny.WY drodzy koledzy mieliscie dzis dwa rodzaje nart w cenie drogiego karnetu. narty zjazdowe i narty wodne.to zdjecie wczoraj Istebna. JAK SB dam mi wskazowki jak dołą[ATTACH=CONFIG]10551[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]10552[/ATTACH]czyć film - to puszcze relacje TVS jak nas tam nagrywała
    6 punktów
  7. Tu spore zaskoczenie,ale one łatwiej kręcą niż wiele pospolitych nart!Ba!To nie są trudne narty,trzeba przywyknąć,ale jazda w trudnych warunkach staje się przyjemnością!O jeździe karwingowej można zapomnieć,ale już jazda w miękkim śniegu potrafi zachwycać! :applause: Coś czuje,że to nie koniec moich eksperymentów... :
    2 punkty
  8. Chłopaki z Beskidów - dajecie radę!!! :biggrin: Maciek, rozumiem, że dzisiaj miałeś ze sobą rurkę do nurkowania? :wink: Dzięki za narciarskie ostatki i fajne relacje.
    2 punkty
  9. ISTEBNA ZAGROŃ troche pochmurno ,ale darownanemu koniowi nie patrzy sie w zęby..... STACJA ta dziś udostepnila stok oraz nawet wypozyczalnie nart za darmo. obok parkingu eleganckie toalety , wyciag krzesło 4 osobowa ciekawa , trasa łatwa taka rodzinna. klimat fajny ale brak troche choinek obok trasy. Po nartach jest plan na basen i saune w cenie 10 zł za całość, więć warto a mówi wam to Ratownik WOPR - czyli po nartach jakuzi masowanie, oraz 4 sauny oraz grota solna w cenie- 10 zeta. JAko że byłem głodny wiec w Koniakowie na Ochodzitej zjadłem smaczny WARKOCZ MARYNY. Na dole lokalu było wesel pieknej panny młodej , wiec zyczyłem młodej radości z Zycia oraz NART....../z tydzien chyba KASPROWY. Nagrywała nas tez telewizja SILESIA. ten facet który jezdzi tyłe to JA
    2 punkty
  10. dzieki FUNDU za wstawienie relacji Telewizji Silesia. Ten tacet co jezdził tyłem i uczył pania ULE to ja. Podziwiam kobiete , przyjechała na wyjazd rekreacyjny z pracy , zobaczyla śnieg i postanowila nauczyć się jezdzić u boku koleżanki , co jednak było trudne, potem na drodze spotkała ADNI i po lekcji oddajac narty do wypozyczalni zapragneła je zakupić ..... Dziś PILSKO na zakończenie sezonu lub z jazde w takich wodnych warunkach powinno ogłosić za DARMO...!!!!!! W prywatnych restauracjach dba sie o klienta , dlaczego tak nie ma na stoku na PILSKU.
    1 punkt
  11. Z własnej! Tak postanowiłem, bo nigdy w Portugalii nie byłem, bo dawno morza nie widziałem (Barcelona sie nie liczy), bo wyjazd do Portugalii jest tańszy niż nad nasze morze, bo tu jest ciepło, bo woda czysta, bo nie ma cepeliady na każdym kroku, bo jest wspaniałe jedzenie... Mógłbym tak długo. Taka ciekawostka. Tydzień w Portugalii można spędzić za 900 zł plus jedzenie, z przelotem. A np dzisiaj było tak
    1 punkt
  12. Andrzeju, z Milówki Skrzycznego nie widać, przecież to lipowskie pola. Sorry dziś była mgła, jak robiłem zdjęcie to było widać maszt antenowy. Na Szczawiny dało się jeździć tylko lewą lub prawą stroną dwumetrowym paskiem. Na Kopcu jeździliśmy, tam rano normalnie jeszcze po sztruksie. Zresztą na pewno ktoś z reszty na zdjęciach pokaże. Coraz częściej myślę o tym Kasprowym, tylko jak to reszta rodzinki przyjmie.
    1 punkt
  13. Tak SB ma racje kto raz zazna Alp do PL stoków nie chce wracać. Chociaż muszę szczerze powiedzieć, że w SON byłem w tym roku pierwszy raz (trochę daleko z Poznania) i byłem mile na plus zaskoczony stokami, zróżnicowanie tras duże dla każdego coś dobrego .
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...