Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      7 223


  2. Bumer

    Bumer

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      4 396


  3. Tadeusz T

    Tadeusz T

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      455


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 25.05.2014 uwzględniając wszystkie działy

  1. Fali powodziowej w żaden inny, niż ilość wody nie odczuliśmy. Z całą pewnością Wisła była o ok 3 do 4 metrów powyżej normalnego stanu. Gdy robiliśmy rekonesans, by wybrać miejsce, w którym zakończymy spływ - dojechaliśmy do końca drogi w miejscowości Kłoda. Ponieważ kilka razy tam łowiłem ryby, to wiem jak to wszystko wygląda, gdy jest normalnie - stąd moje stwierdzenie odnośnie różnicy poziomów. Poniżej fotka tego widoku: Od ujścia, do mostu gdzie ostatecznie się wodowaliśmy na Radomce stworzono zabezpieczenia przeciwpowodziowe by uchronić mieszkańców od tzw cofki na mniejszej rzece. Worki były suche i niezabrudzone - więc w trakcie fali kulminacyjnej woda pod nie nie podeszła. Poniżej filmik z tego spływu. To trzecia moja produkcja po narciarskiej i rowerowej...nadszedł czas na kajakową :happy: Zapraszam do obejrzenia. [video=youtube;9RX0Js8me2E]https://www.youtube.com/watch?v=9RX0Js8me2E
    1 punkt
  2. Słoneczna Radomka. Spływ z Gorynia do Ryczywołu. Część III. Puszcza Kozienicka. Czas mija niesamowicie szybko. Zatrzymujemy się w kolejnym, czarującym i dzikim miejscu. Zielone na piasku: Gdyby spływ był dłuższy niż jednodniowy – to, tutaj właśnie, na trawiastej wysepce, dookoła której rozciągała się widoczna na fotce mielizna, można by zrobić fajny biwak. Mijamy kolejne miejscowości i kolejne zniszczone kładki. W wodzie coraz więcej kołków i wystających gałęzi, na które trzeba uważać. Zielono, las, zielono, las…można by tak płynąć w nieskończoność. Niestety, wszystko co dobre, kończy się szybko. Most w Woli Chodkowskiej zwiastuje rychły koniec spływu. Ostatni fragment, to wyraźnie podwyższony stan wody – Wisła jest blisko, a jej wysoki stan ma również wpływ na poziom ujściowego fragmentu Radomki. Wpływamy do miejscowości Ryczywół i po kilku chwilach ukazuje się naszym oczom most, pod którym zaplanowaliśmy koniec przygody. Pod mostem, mnóstwo kolorowych grafitti. Ciekawe, kto i w jaki sposób naniósł niektóre? Płyniemy między filarami i kończymy na zalanej polnej drodze przy rzece, po której można teraz pływać kajakiem. Do ujścia zostało nam ok. 5km. Cóż…kiedyś trzeba będzie dokończyć ten ostatni fragment rzeki. Kończymy na dzisiaj. Przepłynięty dystans – ok. 26km. Z pewnością wrócę na Radomkę niebawem. Jest jeszcze kilka bardzo ciekawych fragmentów do zaliczenia. Mazowsze potrafi być piękne i dzikie. Kolejny spływ w niedzielę – cel: Czarna Nida. Pozdrawiam marboru
    1 punkt
  3. fafik, ale Ty masz rozmach! W swym realu weż sobie Bentleya na raty, zapłać 20 tys zł a resztę nich spłacają przez pół wieku: matka, ojciec, bracia, siostry, kuzyni, znajomi, ksiadz i ... A co, jak Ty nie kupisz to i tak ktoś go kupi. Może ktoś z Łomży? Weż na kredyt apartament za dużą bańke, nich rodzina spłaca, bo jak Ty nie kupisz, kupi ktoś z Poznania! A hejterzy niech siedzą bo nie znają się na interesach, no nie? Twoja filozofia budowania nie za swoje bardzo mi sie podoba. Skąd żeś ty się wziął? Czy Ty naprawdę nie rozumiesz że nas na olimpiadę po prostu nie stać?
    1 punkt
  4. Moim zdaniem ani błąd, ani niedbalstwo, ani zły nawyk. To jest absolutnie poprawne: szczególnie przy skrętach o średnim promieniu - od 1 min. albo Praktycznie przy każdym zakręcie. Tadek
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...