Po 7dniach na Hvarze i 5 w Omiš wylądowałem na wyspie Čiovo w Okrug Gornji wiec teraz pozostało już tylko plażing i leżing . No dobra pewnie nie wytrzymam i zwiedzimy Trogir i Split, a przy okazji zrobimy wycieczkę "śladami Gry o Tron" no i w okolicach Čiovo i półwyspu Marjan w Splicie są rejony do DWS (Deep Water Soloing - takie same są na Hvarze, ale nie udało mi się spróbować powspinać) więc idealne na taką pogodę dla nie wtajemniczonych jest to wspinaczka nad klifami między 5-12m bez liny... po zakończeniu drogi wspinaczkowej lub odpadnięciu jest skok do wody
leitner u nas jest między 37-40st w cieniu, w słońcu dzisiaj jest 47st. Na Fortice szedłem ok 9 rano (planowałem ok 7:30, no ale zabalowaliśmy i wstaliśmy o 8 ) drogą cały czas w cieniu i tylko ostatnie 5min było w słońcu... nie wyobrażam sobie przejście pod górę w pełnym słońcu . Dodatkowo dobrze przygotowani, z jedzeniem i dużą ilością wody (wszystko zapakowałem do plecaka biegowego Kalenji). Co do wspinaczki to jest ona możliwa tylko i wyłącznie w zacienionych miejscach. W rejonie Planovo było to od rana do godziny 11:30, a wieczorem od 18:30 (ale skała już nagrzana i czuć to na rękach i butach). Po każdej drodze wycieranie się ręcznikiem no i używanie magnezji . Długie wycieczki górskie odpadają. Ewentualnie trzeba być bardzo dobrze przygotowanym (ciuchy techniczne z długimi rękawami - a nie krótki rękawek i krótkie spodenki), duża ilość wody ok 3l/os, jedzenie, chronienie głowy itp). W tamtym roku w Makarskiej zaginał Polak który wyszedł z małą butelką wody w masyw Biokova. Dlatego pomimo niskiej wysokości ok 1700m nie ma co lekceważyć tych gór, bo po prostu posiadają inne zagrożenia niż nasze Tatry.
Pozdrawiam
Tomek