Zapowiedź zmian
Ciekawy artykuł ukazał się na portalu Beskidzka 24. Ze względu na szczegółowy opis proponowanych zmian pozwalam go sobie w dużych fragmentach wkleić:
"Na przyszły narciarski raj ma się złożyć około 85 hektarów poszerzonych tras (dzisiaj jest około 55 hektarów). Vladimír Čukan zapowiada, że wysiłki TMR pójdą w kierunku przyciągnięcia do Szczyrku rodzin z dziećmi. - Ośrodek jest piękny, ale zorganizowany z myślą o dobrych narciarzach. Dla osób z mniejszymi umiejętnościami - a takie właśnie prezentują nasi docelowi klienci - to kłopot, bo nie mogą z swobodnie korzystać z całego ośrodka – przybliżał dyrektor. Dlatego szerokość tras zostanie poprawiona (aby stały się bezpieczniejsze), a ich nachylenie skorygowane. Dodatkowo powstaną nowe, łatwe trasy, które umożliwią nowicjuszom swobodne przemieszczanie z jednego krańca ośrodka na drugi. Jedna z nich powiedzie z Pośredniego do Soliska, kolejna powstanie na górze i połączy SON z sąsiednim Centralnym Ośrodkiem Sportu. {...}
Narciarzy wozić będzie sześć nowoczesnych kolejek: 10-osobowa gondola, kursująca między parkingiem u Kowalskiego (ulica Salmopolska) a Halą Skrzyczeńską, cztery 6-osobowe kanapy z Czyrnej i z Soliska na Halę Skrzyczeńską, z Soliska na Halę Pośrednią, z Hali Skrzyczeńskiej na Małe Skrzyczne oraz 8-osobowa kanapa wiodąca poniżej szczytu Małego Skrzycznego, w kierunku ośrodka COS. - Kolejki krzesełkowe będą miały ogrzewane siedziska i opuszczane ramy zabezpieczające – uzupełniał dyrektor. Przepustowość nowych urządzeń ma wynieść 18 320 osób na godzinę. Obecna infrastruktura jest w stanie obsłużyć 8 720 narciarzy w tym samym czasie.[...]
Model naśnieżania musi być taki, żeby w ciągu siedmiu dni udało się pokryć śniegiem te ponad osiemdziesiąt hektarów – mówi Vladimír Čukan. Obecny, archaiczny system naśnieżania, oparty o pobór wody z rzeki, nie wydoli w obliczu takiego zadania, a skuteczny system sztucznego naśnieżania jest dzisiaj podstawą funkcjonowania ośrodka narciarskiego – w obliczu ocieplającego się klimatu. W nowym SON sercem tego systemu będzie sztuczny zbiornik wodny wybudowany na Hali Skrzyczeńskiej. Słowacy zaplanowali, że jego pojemność wyniesie 1000 metrów sześciennych. Urządzenia produkujące śnieg będą mogły zassać z niego aż 500 litrów wody w ciągu sekundy. Nowy system ma w 95 procentach składać się nowoczesnych lanc produkujących śnieg. Pozostałe pięć procent mają stanowić klasyczne armatki. Śnieg będzie można zacząć produkować przy temperaturze minus 2 stopni Celsjusza. [..]
Przyszły rok to czas uzyskania pozwolenia na budowę i start inwestycji. Słowacy zakładają, że od tej chwili potrzebowaliby mniej więcej trzy lata na sfinalizowanie całego przedsięwzięcia. Na pierwszy ogień pójdą zbiornik na wodę, trzy kolejki – gondola i 6-osobowe kanapy z Soliska na Halę Skrzyczeńską i Pośrednie, sprawy związane z dojazdem (droga na Malinów, podjazd pod Zwalisko i powiększenie placu koło szkoły, z którego będą wychodziły dwie kolejki) [..]
przepustowość narciarskiej infrastruktury wzrośnie z około 8 tysięcy osób do około 18 tysięcy wzbudziła niepokój, czy aby doszczętnie nie zakorkuje to miasta.[..] TMR tak chce prowadzić biznes, aby co najmniej połowa turystów zostawała w kurorcie przynajmniej na tydzień, więc ich samochody zostaną pod hotelami i pensjonatami. - Problem może wystąpić w weekendy, kiedy zmieniają się turnusy [..]
Bieńkula (czarna, najtrudniejsza trasa) jest na tyle szeroka, że połowę tej szerokości będzie można wykorzystać na treningi profesjonalistów"
Cały tekst zatytułowany Trzy lata do raju w Beskidzka 24.
Tak wiec dużo Białki w dobrym / naśnieżanie / i złym słowa znaczeniu / profilowanie tras dla początkujących/, niespecjalne przejmowanie się zakorkowaniem Szcyrku i na koniec oczywista informacja: cen nie da się utrzymać.
Pozdro A.