Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 11.10.2016 w Odpowiedzi
-
FIS też jest dobrą trasą a jeżdżąc tam od dwóch lat nie spotkałem nigdy tłoku (było sporo narciarze, ale dało się normalnie jechać) mimo, że jestem tam w "najgorszym czasie", czyli weekendy i ferie warszawskie. Wszystko zależy od tego, jak dużo zostanie poszerzona Bieńkulka. Jeśli będzie bardzo szeroka, to mimo wielu narciarzy, będzie małe zagęszczenie. Podobno chcą poszerzyć ją o las między trasą a orczykiem. Zobaczymy...2 punkty
-
Na głównej stronie forum u góry są "Tematy z ostatnio dodanymi postami" na starym forum można było to rozwinąć aż do 100 tematów jeśli pamiętam. Nie ukrywam, że była to najwygodniesza metoda przeglądania forum dla mnie. Czy da się coś zrobić w tym temacie :)?2 punkty
-
1 punkt
-
MOSTOSTAL Nikt z nie wie co to znaczy ,gdy Bieńkula jest tylko dla ciebie a w Czyrnej jeździ 5 może 7 osób a na Juljanach spotykasz kogoś kto nie wie gdzie jest Czyrna. Mało kto rozumie jedzenie po sztruksie o 14 na dwójce ,a dzień jeździsz za zeta. To se już nie vrati. A nie jak miliard luda na Chopku. Naprawdę nie ma nikogo ,kto by doznał czegoś takiego. Można to spróbować porównać jedynie z samotną wędrówką po sezonie w Bieszczadach. Ale ja jestem jakiś inny i dobrze mi z tym.1 punkt
-
Wstawiam ofertę narciarskiego wyjazdu WZF w Pirenejach. Poniżej znajdziecie kilka hoteli w kilku ośrodkach narciarskich oraz linki do opisów stacji. Oferta została przygotowana w założeniu, że pojedzie ok. 20 osób lub więcej. Do cen należy doliczyć przelot do Hiszpanii. Ceny z osobę w pokoju dwuosobowym z wyżywieniem i transferem z/do lotnisko. La Molina&Masella ( terminy koniec lutego, początek marca ) http://nartywpirenejach.pl/pireneje-katalonskie/alp-2500-la-molina-masella/ Hotel Solineu 3*S http://nartywpirenejach.pl/tour/hotel-solineu-3/ dla nas jak 4*;) Blisko gondoli w cenie spa, siłownia itp śniadania i obiadokolacje z napojami wliczonymi Skipass 6 dni ALP2500 (połączona La Molina + Masella) cena za osobę w DBL : 760€ Hotel Guitart La Collada 4****, oddalony od stacji 10min jazdy http://nartywpirenejach.pl/tour/hotel-guitart-la-collada-4/ w cenie spa ( bez zabiegow oczywiscie ) sniadania i obiadokolacje z napojami wliczonymi trf in out Skipass 6 dni ALP2500 (połączona La Molina + Masella) cena za osobę w DBL : 855€ Vallnord (ANDORA) http://nartywpirenejach.pl/andora/vallnord/ Hotel Magic Massana 4**** ( 12-19.03.2017 ) http://nartywpirenejach.pl/tour/hotel-magic-massana-4/ śniadania i obiadokolacje (napoje do kolacji dodatkowo płatne) Skipass 6 dni na wszystkie 3 stacje Vallnord (Pal, Arinsal,Arcalis) cena za osobę w DBL : 750€ Hotel Rutlan 4**** ( koniec lutego lub marzec ) http://nartywpirenejach.pl/tour/hotel-rutllan-spa-4/ śniadania i obiadokolacje ( napoje do kolacji dodatkowo platne) Skipass 6 dni na wszystkie 3 stacje Vallnord (Pal, Arinsal,Arcalis) cena za osobę w DBL : 890€ Baquiera -Beret (12-19.03.2017) Chalet Bassibe 4**** http://www.aa-hoteles.com/bassibe.html sniadania i obiadokolacje (napoje do kolacji dodatkowo płatne) Skipass 6 dni cena za osobę w DBL : 1395€ Formigal ( 5.03 -12.03.2017 ) http://nartywpirenejach.pl/pireneje-aragonskie/formigal-panticosa/ Hotel Nievesol 3*** http://nartywpirenejach.pl/tour/hotel-nievesol-3/ śniadania i obiadokolacje (napoje do kolacji dodatkowo płatne) Skipass 6 dni cena za osobę w DBL : 785€ Hotel ABBA Formigal 4****S http://www.abbaformigalhotel.com/en/estandar.html śniadania i obiadokolacje (napoje do kolacji dodatkowo płatne) Skipass 6 dni cena za osobę w DBL : 985€1 punkt
-
Jeżeli będzie dobrze naśnieżona i przygotowana, a przy tym z szybkim krzesłem, to moim zdaniem będzie tam tłoczno, bo to jedna z najlepszych tras w Szczyrku1 punkt
-
Blackeye to nawet 81mm, ale to nie ma znaczenia, na wolnych i płaskich trasach nie wiele na nich się ucieszysz. Za to gdzie indziej to rajska narta. Nie ma najmniejszego problemu postawić ją na krawędzi. Szerokość i długość zabezpieczy cię w najtrudniejszych momentach. Dzięki hardkorowi chłopaki spod samiuśkich Taterków za miłe słowa.1 punkt
-
Dzięki co prawda w dziale Moje strumienie aktywności nie mam nigdzie "Nowych tematów" (być może musze sobie to skonfigurować) ale ten dział jest bardzo przystępny do przeglądania forum W ogóle nowe forum jest spoko, wreszcie!1 punkt
-
1 punkt
-
No to jesteś lepszy o te kilkadziesiąt razy ode mnie , bo ja ani razu trasą FIS w Szczyrku nie zjechałem. Za to miałem "przyjemność" nią podchodzić, ale tylko z buta i to latem. I powiem Ci, że marzy mi się kiedyś zjechać FIS-em zimą na deskach. Trasa naprawdę piękna i bardzo ciekawa, ale czy się odważę? Może w towarzystwie Górala spod Skrzycznego! Pozdrawiam serdecznie.1 punkt
-
Góralowi chodziło o prędkość, a nie o ilość gleb. Trzeba czytać ze zrozumieniem. Pozdrawiam serdecznie. PS jakbyś pośmigał z Góralem na deskach to byś ......1 punkt
-
Jak postanowiłem latem, że w tym roku wykorzystam nawet najwcześniejszy duży opad śniegu tak też zrobiłem. Wyjeżdżając z domu jeszcze się wachałem czy Pilsko czy Biały Krzyż, ale ostatecznie zdjęcia na fb przekonały mnie o kierunku. Docieram pod Strugi o 10, ale już wiem, że kolejka przed tygodniem zakończyła pracę, więc czeka mnie ten pierwszy odcinek z buta: W miarę podchodzenia widać już, że od Szczawin jest śniegu pod dostatkiem a wyżej to już zimowa bajka: Chwilę odpoczynku na szczycie i przygotowania do zjazdu. Sam zjazd ze szczytu średnio przyjemny. 50 cm świeżego puchu bez podkładu nie pozwala na płynną jazdę. Można zjeżdżać do Miziowej tylko zakosami. Natomiast z Miziowej do Szczawin na krechę. Straty w sprzęcie minimalne. Zresztą od czego są narty do turowania jak nie do szorowania po iglakach i kamieniach. Wcześniej oczywiście obowiązkowa kiełbaska w starym schronisku.1 punkt
-
Zazwyczaj omijam trasy na Julianach z uwagi na ich małą długość, nieco słabsze nachylenie i tłumy w kolejkach. Dziś jednak zupełne pustki: Korzystając z dwóch dni pracy w weekend mojej pięknej małżonki, spakowałem foki w obawie, że leżąc na ciepłej podłodze może wyschnąć na nich klej i postanowiłem je nieco zwilżyć: Na szczyt Pośredniego docieram po kilkunastu minutach, cieszę się bo te niedoceniane przeze mnie stoki są zupełnie pozbawione kamieni. Zjazd zatem powinien być pierwszorzędny. Szybkie przepakowanie, bo dzieci już dzwonią widząc co nie co na fb i jęczą, że ich nie obudziłem. Na zdjęciu powyżej Ice Arena, chłopaki przepraszam was, że do was nie dotarłem ale wasza kamerka rano nie działała. Przed nami jeszcze półtora m-ca na spotkań na Białym Krzyżu. Ruszam i widzę, że 15cm warstwa mokrego śniegu na czystej trawie umożliwia dość płynną jazdę. Tylko poniżej gdzie bardziej miękko trzeba mocniej użyć kijów przy skręcie. No cóż do następnego weekendu, mam nadzieję.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







