Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      4 615


  3. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      2 943


  4. rung

    rung

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      111


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 08.07.2018 w Odpowiedzi

  1. Dzięki wszystkim za wsparcie! Generalnie zrobiłem ponad 550 km, ale z samej trasy jakieś 500. Trasa jest masakryczna! Miejscami przydają się umiejętności wspinaczki skałkowej! To nie przesada! Mnóstwo przedzierania się przez chaszcze, pokrzywy wyższe ode mnie i różne ostre roślinki. Całe nogi obdarte do krwi... Nie ma szans na zrealizowanie planu, bo trasa na to nie pozwala. Nawet jak są już asfalty, to zaś podjazdy na poziomie Śnieżki! I tak góra dół. Ludzie są tu mocno zszokowani, że udaje mi się jechać i nawet utrzymuje dobrą pozycję. Mają mnie za kosmitę... Co do samej trasy, najlepsza recenzje wydał ubiegłoroczny zwycięzca Maratonu Rowerowego Dookoła Polski w kategorii Extreme: "ta trasa jest trudniejsza"... Ruszam dalej i pozdrawiam.
    10 punktów
  2. Maciek w Warszawie
    6 punktów
  3. Z zasłyszanych plotek od "dobrze poinformowanych", w Białce będą stawiać nową kanapę, pomiędzy ostatnim ich wyciągiem a Kaniówką (ma być gotowa na następny sezon), na najbliższy ma być gotowa nowa trasa. W Jurgowie modernizują system naśnieżania czarnej trasy - będzie działać od przyszłego sezonu.
    5 punktów
  4. W tym roku postanowiłem pojeździć na nartach w miesiącach, w których nie miałem jeszcze okazji tego robić. Lipiec był jednym z nich więc w ubiegłym tygodniu spędziłem 3 dni w Zermatt. Oto garść refleksji O logistyce Samotna podróż z Polski do Zermatt autem to finansowe morderstwo i duży wysiłek;) Na szczęście moja siostra mieszka ok. 100km przed Szwajcarią po drodze z Wrocławia, więc mogłem podróż tam i z powrotem podzielić sobie na dwa dni. Ale koszty paliwa, winiety (40CHF) musiałem już ponieść sam. Do i ze Szwajcarii wjeżdżałem przez Bazyleę. Okazało się jednak, że nawigacja prowadzi mnie do przeprawy pociągiem (dodatkowy koszt) i w ostatniej chwili przeprogramowałem nawigację, co zaowocowały dłuższą ale nieprawdobodobnie malowniczą podróżą przez Grimselpas i wjazdem samochodem na ponad 2100mnpm. W drodze powrotnej od razu odpowiedni ustawiłem nawigację i wracałem autostradami, najpierw jadąc na zachód w stronę Lozanny, a następnie przez Berno. O miejscowości Zermatt jak wiadomo wyłączony jest z ruchu samochodowego, więc samochód zostawiłem na parkingu w Tasch (54CHF za 3 noce) i do Zermatt dojechałem z tobołami pociągiem (16CHF za podróż w dwie strony). Na miejscu po miasteczku poruszają się niemal wyłącznie elektryczne taksówki i dostawczaki, a większość hoteli oferuje transfer z i do dworca. Miejscowość położona jest pięknie, między stromymi ścianami doliny, a z góry groźnie spogląda na nie Matterhorn. Hotel Jagerhof, w którym się zatrzymałem i który z czystym sumieniem mogę polecić, położony był bardzo wygodnie, 5min pieszo od centrum a 10min od stacji wyciągu. O ośrodku narciarskim. W lecie wyciągi ruszają o 7.15 a jazda na nartach możliwa jest do 13.00. W górnej części miasteczka znajduje się stacja, z której baaardzo długą gondolą wjeżdża się na ok 2800mnpm, a stamtąd wagonikiem na 3880 gdzie wskakuje się już w narty. Zasadnicza część ośrodka to Plateau Rosa, gdzie znajduje się kilka równoległych orczyków i kilka równoległych tras, długich na ok. 1800m. Po włoskiej stronie znajduje się jedna trasa (7) Nie jest to jakaś ekscytująca jazda, ale ze względu na porę roku nie narzekałem Ośrodek chwali się 23km tras, ale wlicza to pewnie dojazdówkę ze szczytu do orczyków i zjazd z Plateau Rosa do dolnej stacji wagonika. Ta ostatnia część jest dość płaska, a w dobrym stanie jest tylko w godzinach porannych, potem robi się grząska i miękka. Wydaje mi się że o tej porze roku ciekawsze trasy oferuje jednak Hintertux, ale ze względu na wysokość trasy na Plateau Rosa dobrze się trzymają, a nawet podczas upalnych dni w dolinach, popołudniowe burze przynosiły w okolicach szczytu warstwę świeżego śniegu. W zasadzie to jazda w Zermatt nie różniła się zbytnio od mojej kwietniowej wyprawy na czeskiego Pradziada. Podobieństw jest wiele: - do obydwu ośrodków nie dojechałem autem - kilka równoległych, prostych tras - orczyki - widok na majestatyczną górę - jazda do 13.00 - miękki, wiosenny śnieg Skoro zatem Pradziad nazywany jest "Morawskim Lodowcem", to ja niniejszym mianuję Zermatt "Szwajcarskim Pradziadem" A cały letni zjazd można zobaczyć tu: Drugiego dnia sprawdziłem zjazd z Plateau Rosa możliwy na stronę włoską (Cervinia). Dzień wcześniej pani z obsługi wyciągów po szwajcarskiej stronie nakłamała mi, że po stronie włoskiej nic nie ma. A tymczasem trasa ta strasznie mi się spodobała! Długa na blisko 3km, szeroka, ze śniegiem w całkiem dobrej kondycji. Dodatkowo prawie nikt po niej nie jeździł. Być może dlatego, że jej minusem jest utrata czasu potrzebnego na wjazd powrotny. Jak się okazało, wyciągi po włoskiej stronie mają oprócz statusu "open" i "closed" tryb "stand by". Wygląda to tak, że po zjeździe na włoską stronę na stacji nie zastałem nikogo - ani turystów, ani obsługi, a wszystkie wyciągi stały nieruchomo. Musiałem znaleźć pana i panią z obsługi, którzy specjalnie dla mnie odpalili wyciąg i kilkudziesięcioosobowym wagonikiem wwieźli mnie z powrotem na górę. Jeden zjazd/wjazd zajmował prawie 30min, więc przy krótkim czasie otwarcia ośrodków szkoda mi trochę było czasu. 3 dniowy karnet (181CHF) ważny jest zarówno po stronie szwajcarskiej jak i włoskiej. Cała "włoska" trasa: Subiektywnie reasumując. Podobało mi się bardzo - dobre warunki śniegowe jak na lipiec, brak tłoków (głównie kluby/zawodnicy, narciarzy rekreacyjnych - niewielu) i niesamowite widoki. Na regularne wizyty w Szwajcarii raczej sobie nie pozwolę, ale kiedyś chętnie wrócę, może na jakąś końcówkę sezonu, kiedy liczba otwartych tras jest jeszcze spora a pogoda już wiosenna
    4 punkty
  5. Cześć Tak maciek jest w Warszawie uśmiechnięty, wesoły, opalony. Do Warszawy wjechał witany przez kolegów z teamu Fatbike.com.pl oraz moją skromna osobę. Maciek fajnie traktuje całe przedsięwzięcie na luzie a jednocześnie jest zadowolony z wyniku i poważnie podchodzi do zasad maratonu. Mówił, że trasa momentami była naprawdę ciężka. W Warszawie przejechaliśmy razem do Stadionu Narodowego gdzie właśnie ma miejsce absolutnie historyczne wydarzenie - ostatni w rasie koncert Rolling Stones!. Tam się rozstaliśmy. Maciek było niezwykle miło potowarzyszyć Ci chociaż ten kawałeczek. Trzymaj się serdecznie.
    4 punkty
  6. Na jednym z ostatnio zamieszczonych zdjęć na profilu maratonu widać Maćka na tłuściochu. :
    3 punkty
  7. Przejechałem dzisiaj w towarzystwie Maćka odcinek od ujścia Białej do ujścia Soły w Oświęcimiu. Odcinek miną szybko, bo miło się gadało, za Oświęcimiem był lekki wiaterek w plecy i asfalt. Mam nadzieję że nie dopadł go deszcz bo ja w drodze powrotnej trochę zmokłem.
    2 punkty
  8. 2 punkty
  9. Macku jestes wielki 👊
    1 punkt
  10. To najbardziej lubię
    1 punkt
  11. Jeśli chodzi o sezonówki to nie do pobicia cenowo jest Sunny Card - www.skisport.com - w minionym sezonie kosztowała tylko 405 euro dla dorosłych, dzieci do 15 lat za darmo . Promocyjna cena dla dzieci jest też w Ski Amade . Niedrogo jest też w Lungau i Saas-Fee.
    1 punkt
  12. Ja zrobiłem małą rundkę wokoło Ślęży z buta, a Mistrz Maciek w międzyczasie uporał się z 600 km i ma już z górki. Brawo Johnny!!!
    1 punkt
  13. Artur - też mamy w planach Zermatt / Cervinię w kwietniu ...
    1 punkt
  14. Maciek do boju!!!
    1 punkt
  15. W wielu miejscach zawodnicy musieli przedzierać się przez jakieś chaszcze i kolczaste krzaki, sporo osób jest poobdzierana. Pisząc o łatwiejsza trasie nie odbierajcie tego dosłownie, chodziło mi tylko o podłoże po którym poruszają się rowery. Samo wytyczenie tras,.. a o tym Maciek napisze osobiście, po maratonie. Mam info z kilku źródeł i być może strzępy informacji trochę źle zinterpretowałem, za kilka dni nasz bohater wszystko dokładnie opisze...
    1 punkt
  16. Niestety trasa okazała się dużo łatwiejsza niż przewidywał Maciek, start na innym rowerze dałby znacznie lepszą pozycję. Tym bardziej doceniam wysiłek i miejsce naszego zawodnika. @wojgoc dzięki za doping, przed Maćkiem jeszcze wiele kilometrów i wsparcie Twoje I forumowiczów doda mocy Johnnemu. Johnny narciarz go go go...
    1 punkt
  17. Wrzucam jeszcze pierwotny plan stacji. Ile z tego jest w aktualnych planach tego nie wiem. Prosto licząc, stoki będą dwa, ale tras miało być 5-6... Czyli tak po polsku - jest szeroka trasa to "wyznaczą" na mapce 2-3 trasy obok siebie 😐, (przykład BSA w Szczyrku).
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...