Oczywiście Na Zdrowie 🍻
W mojej wypowiedzi chodziło o to, ze faktycznie piwa które zaprezentowałeś są niepowtarzalne smakowo,a to co łączy ten dziwny kraj(Flandrię i Walonie) to piwo i frytki, aczkolwiek uważam ze Belgowie piw jasnych tzw pils nie potrafią robić . Stelka,Jupiler,Cristel czy Maes jest wszędzie bo innego nie ma ,cała reszta białych ,czerwonych czy ciemnych to już inna bajka-klasa sama w sobie ....Jesne to tragedia...i tylko tyle,oczywiście to moja skromna opinia.
Krasnala zawsze można zastąpić Duvel’kiem i bardziej dostępny poza Belgia. Sam osobiscie polecam będąc w np w Antwerpii ,bolleke” Koninck’a z kija i tylko z kija... ale,nie będę się rozpisywał bo wątek alpejski a nie piwny.
Pozdrawiam 🍻
Ps.Trzy piwka które warto spróbować,oczywiście jest ich dużo więcej ...np. po dobrym nartowaniu 😉 z pierwszym będzie problem w 🏔,ale dwa kolejne we francuskich alpach na bank dostępne .