Dzięki, przydatne info.
Ja bym się raczej w ogóle nie bawił w przewożenie sprzętu, gdybym leciał samolotem i wypożyczyłbym dopiero na miejscu - może ciut wyższy koszt, ale o ile wygodniejsza opcja (bo to nie tylko sam lot, ale noszenie ze sobą wszędzie tych butów i nart, chociaż wypożyczenie auta znacznie to ułatwia).
Kiedyś rozważałem różne opcje samolotem (ale z późniejszą komunikacją publiczną) i chyba najciekawsza wydała mi się właśnie opcja lotu do Bergamo, skąd tanim FlixBusem można dojechać w nieco ponad 2h bodajże pod wyciągi w Ponte di Legno (połączone z Tonale).