Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 09.10.2026 w Odpowiedzi
-
Przy ostatniej analizie "zarzucono" mi, że nie wziąłem pod uwagę tego ośrodka i tamtego ośrodka. No to teraz wydaje mi się, że wziąłem. Analiza polskiego narciarstwa wysokogórskiego, tj. => 1000 mnpm: https://twojinstruktor.blogspot.com/2026/10/problem-polskiego-narciarstwa.html Oct 8 Problem polskiego narciarstwa Najwyżej położone trasy w PL: Kasprowy Wierch Co jest największym problemem polskiego narciarstwa? Moim zdaniem największym problemem polskiego narciarstwa jest to, że tam, gdzie mamy wysokie góry i naturalne warunki śniegowe i pogodowe, tam są wielkie problemy, a tam, gdzie gór wysokich nie ma, to się jeszcze jakoś da. Problemy polegają na tym, że położone wysoko w górach ośrodki nie mogą bez zgód środowiskowych (czyli na obecną chwilę: w ogóle) zmodernizować infrastruktury, w tym (co kluczowe) wymienić wyciągi na nowe, zniwelować nierówne trasy oraz uruchomić dobrze działający system naśnieżania. Bo przyroda, bo parki narodowe... Tak się jednak składa, że dziś narciarstwo bez naśnieżania nie istnieje, a dowodem na to są obrazki z alpejskich lodowców, gdzie latem śnieg totalnie stopiło, a obecnie są one uruchamiane częściowo głównie dla zawodników tylko dzięki istnieniu systemów naśnieżania oraz dzięki relokacji śniegu maszynami. Tam się da. Da się też modernizować wyciągi i trasy w Czechach (w Szpindlu), na Słowacji (Pleso, Chopok) i we Włoszech (mnóstwo modernizacji, w tym nowe koleje na Kronplatzu). Oni mogą, my nie... Jednak postawiona teza tytułowa (czyli: "Gdzie tkwi problem?") musi się obronić faktami. I broni się, zrobiłem zestawienie wszystkich (może z pominięciem jakiegoś małego wyciągu) ośrodków narciarskich położonych na 1000 mnpm lub wyżej. Wyszło mi 19 ośrodków, z czego 2 najwyższe w ogóle nie mają systemu naśnieżania (oba mają też wyciągi do natychmiastowej wymiany, Kasprowy - jeden, Pilsko - wszystkie), 2 kolejne mają, ale słaby, ułomny i tylko punktowy (znów ograniczenia w parkach na szczytach), a z pozostałych 13-stu aż 4 są chwilowo lub skutecznie nieczynne. Gdyby natomiast skupić się tylko na ośrodkach ze stacją górną powyżej 1200 mnpm i tych dobrze naśnieżanych, rzeczywistość wyglądałaby bardzo słabo, a najwyżej położonym ośrodkiem regularnie naśnieżanym do samej góry (tamże z kolei gorzej wygląda naśnieżanie dołu ośrodka) jest COS Skrzyczne w Szczyrku, a tuż za nim Szczyrkowski ON. Więcej ośrodków w klasyfikacji nie ma, bo ośrodki karkonoskie mają tylko punktowe naśnieżanie wybranych pojedynczych tras, bez naśnieżania na szczytach. Szczegóły pełnej analizy (1000 mnpm lub wyżej) pokazują tabela i wykres: Pozostałe ośrodki narciarskie w Polsce (może poza małymi wyciągami, które mogłem pominąć), nie wystają poza 1000 mnpm i dotyczy to też np. Białki Tatrzańskiej. Brakuje niewiele, ale brakuje! Jeśli coś pominąłem, napiszcie! Mogło się to zdarzyć każdemu, jak mawiał dobry wojak Szwejk! Twój instruktor Maciek Twój instruktor na Kasprowym3 punkty
-
Ja mam wszystko. Jestem szczęśliwym człowiekiem, który ma wszystko i niczego nie potrzebuje.2 punkty
-
Cze Dawno tu nie byłem. Ale jako użytkownik tego cuda. Czy dla Ciebie? I tak i nie. Zależy do czego. Fajne proste urządzenie w obsłudze, dość rozbudowane funkcje i analiza dość duża. Dobrze się sprawdza jako tracker. Rozpoznaje stacje i trasy. Ale trzeba mieć telefon przy sobie. Dane przesyła do aplikacji przez BT. Baterie dobrze trzymają, ja rzadko ładuję. Nowy model jest prosty, poprzednie były bardziej skomplikowane, bo były dodatkowo wkładki z czujnikami nacisku. Ale producent po paru latach zebrał tyle danych, że doszedł do wniosku, ze algorytmy to ogarną bez wkładek. Czujniki żyroskopowe mierzą praktycznie wszystko, a GPS robi resztę. Wykorzystanie w jeździe sportowej? Kurde nie wiem, raczej umiarkowane, ale przy jeździe free, dość dobrze wyłapuje błędy, albo niedoskonałości (asymetrie skrętów, kąty, transfer masy, rozkład sił podczas skrętu etc.), jest tego sporo + podpowiedzi w formie filmików (po angielsku), raczej proste o co kaman i co trzeba poprawić. Są preferowane ćwiczenia na śniegu wraz z analizą jazdy, a błędy są sygnalizowane na bieżąco. Ja jeszcze ze słuchawkami nie jeździłem, ale chyba tak to działa. Generalnie im masz wyższy level jako narciarz tym bardziej będzie Ci pomocne. Bo wskaże niuanse, a Ty będziesz wiedział jak to poprawić. Ale jest pułapka, bo tutaj jest preferowana jazda raczej prezentacyjna, czyli skręty pełne na dużych kątach, tak jak to robią prezenterzy na YT. Jazda sportowa jest inna, nie musi być ładna, musi być skuteczna. W jeździe treningowej - ale nie na tyczkach czy tez bramkach może się przydać. Urządzenie rozróżnia dość dobrze śniegi, rodzaje skrętów: krótki, równoległy, jazda na krawędziach i muldy, oraz off. Przyznaje stopnie w każdej kategorii i praktycznie w każdej wskazuje najważniejsze co jest do poprawy, są filmiki wykonywane przez b. dobrych narciarzy. Nawet nie uniwersalnych, ale rzekłbym specjalistów w danej dziedzinie. Muldy objaśnia gość (czy tez babka), która doskonale jeździ w muldach. Off - tak samo. Ja aż tak aktywnie z tego nie korzystam, bo jakoś nie czuje potrzeby. Praktycznie każdy skręt który wykonasz możesz przeanalizować, bo zapisuje wszystko. Z każdego przejazdu. Zostają zapisane w telefonie i w każdej chwili możesz wrócić. Koszt 200 EUR/sezon z urządzeniem - a nie wiem czy to dużo, czy mało. Jak policzę ile wydałem na narciarstwo w zeszłym sezonie, to chyba jest to nie istotne. Subskrypcja jest stała i niezależnie czy masz, czy też nie masz urządzenia, kosztuje tyle samo, więc możesz co roku dostawać nowe. W jeździe nie przeszkadza wcale, montaż prosty i trwały (do boostera, chyba że masz jakiś ultra szeroki). Z ochraniaczami też raczej nie powinno być problemu. BTW. Każdy użytkownik ma darmowe kody i możesz sobie zainstalować apkę i sparować czyjeś urządzenie i sprawdzić. Ja będę pewnie w Tyliczy na rozpoczęcie sezonu, mogę zabrać i wtedy możesz sobie popróbować o co kaman. pozdro2 punkty
-
2 punkty
-
Mam ... w planach 🙂. A może tylko na toury będę chodził, bo rezerwacji w Kappl jeszcze nie opłaciłem? 🙃 Po co mi kolejna kurtka i kolejne spodnie, kiedy te dwie pary, które mam, są tylko trochę pocięte? Skarpetek pełna szuflada - najlepsze są takie cienkie kolanówki, których używam do garnituru. Ale mogą być też długie rowerowe itp. Wszystko jest. Tylko kijki muszę naprostować na kolanie - jak przed każdą zimą. Wszystko kurde mam 🙂1 punkt
-
Teresko, trza jakoś zarobić na te przyjemności, w zimie przecież się nie da, się nie rozdwoję, są rzeczy ważne i ważniejsze. pozdrawiam1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Marek ma.. mam i ja zabawka sprytna dość- mierzy prędkość, pochylenie siły odśrodkowe, położenie jednego sensora względem drugiego i Bóg wie co jeszcze, analizuje to wszystko porównując z tysiącami (czy setkami tysięcy ) wzorców.... "zgaduje ' co jedziesz (czy na krawędziach... czy równoległym a może w muldach ..czy kopnym śniegu.. Ocenia twój poziom i wytyka błędy - może gadać do słuchawki w czasie jazdy albo pokaże ci ćwiczenia jakie trzeba wykonywać żeby było lepiej (filmiki na których demonstratorzy pokazują..np. jakTed Ligety itp.). Rejestruje każdy zjazd na mapce ośrodka na którym jesteś. Jeśli masz znajomych pokazuje na jakim jesteś poziomie względem nich.......itd itp. :).. fajna zabawka.. ale nie tania1 punkt
-
@marekbtl ma (albo miał). Ale coś mówił, że w bucie uwiera i planuje to gdzieś wszczepić1 punkt
-
0 punktów







