Narty - skionline.pl
Jump to content

Marcin.S.

Members
  • Content Count

    58
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Marcin.S. last won the day on July 14 2020

Marcin.S. had the most liked content!

Community Reputation

67 Excellent

About Marcin.S.

  • Rank
    Początkujący
  • Birthday 09/26/1978

Personal Information

  • Imię
    Marcin
  • Miejscowość
    Mazowsze

Ski equipment

  • Narty marka
    Elan SLX, Dynastar Legend, Voelkl Mantra
  • Buty marka
    Rossignol

Skills

  • Poziom umiejętności
    1

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Byłem tam w styczniu 2011. Generalnie fajnie, ale trzeba sprawdzić pogodę przed wyjazdem. Gdy ja byłem w miasteczku było dość ciepło, wyżej w górze po południu też już puszczało, trasy wspominam mile wyciągi też, sztuczny śnieg mieli taki sobie (zbrylał się) ale może od tamtego czasu poprawili albo jest dużo naturalnego. Sporawo ludzi było. To było dość dano więc może się pozmieniało, ale ja wspominam mile mimo że nie wszystkie trasy działały, rano na narty a po południu w krótkim rękawku na balkonie hotelu piwko piłem. To dość mocno na południe (blisko do Grecji) więc potrafi być ciepło, nawe
  2. Dzięki bardzo, wpadłem na to żeby to podważyć ale chyba onieśmielony nowością nart i z obawy przed ich zepsuciem użyłem za małej siły. Po Twojej sugestii użyłem większego śrubokrętu i większej siły i już wiązanie przestawione (uroki pracy zdalnej). Pozdrawiam
  3. Witam Mam mały problem, kupiłem latem nowe narty Head i.SL, zamontowałem wiązania i dopasowałem do butów. Jednak teraz stwierdziłem, że jednak i buty wypadałoby zmienić no i kupiłem nowe. O ile stare miały długość skorupy 330 o tyle nowe mają 327 i nie wiem jak wyregulować wiązania. W centrum jest śruba z otworami co jeden centymetr, z tyłu ani z przodu nie widzę żadnej śruby do regulacji poza tą do siły wypięcia. Pomimo że narty kupiłem nowe nie dostałem instrukcji od wiązań a nie zwróciłem nawet na to uwagi bo w erze wiązań "odblokowuję klips i przesuwam" nie spodziewałem się problemów.
  4. Korbielów domki na Borach, fajnie położone. choć może trochę za duże jak dla dwóch osób.
  5. To zależy jak dużo tego puchu. Kiedyś po naprawdę solidnym opadzie zjechałem z trasy na SL i jak się trochę wypłaszczyło to zakopałem się prawie po jajka, trochę się napociłem żeby się wygrzebać.
  6. W ośrodkach Alpejskich zazwyczaj znajdzie się jakiś teren do freeride, może nie będzie to nieratrakowany stok, ale łąka, lasek. Najlepszą infrastrukturę do freeride to widziałem w Andorze - były tam wyciągi, które prowadziły na wzgórze z którego nie było wytyczonej żadnej trasy, jedynie co 50/100m wbite paliki z chorągiewką żeby nie zabłądzić i nie pojechać do urwiska. Mój zestaw na duże góry to SL teraz Head iSL 165cm oraz Voelkl Mantra 185cm. Wolę jazdę w puchu niż na trasie ale niestety warunki trafiają się coraz rzadziej a mając pracę i rodzinę i to wszystko w centralnej Polsce to mogę tyl
  7. Byłem kilka lat temu w Andorze dokładnie w La Massana, ale mieszkaliśmy w hotelu z wyżywieniem - była to całkiem niedroga opcja, może warto rozważyć. Nie pamiętam w ogóle żebym widział jakiś supermarket spożywczy lub dyskont, jedynie coś w rodzaju delikatesów. No ale zakładam że Wy będziecie samochodem to będziecie mogli podjechać, poszukać. Pod tym linkiem są ceny spożywki w Andorze http://hikersbay.com/prices/andorra?lang=pl. Tak poza tym, samochodem do Andory - podziwiam, no chyba że nie z Polski.
  8. Jak kupowałem bilet to Polska była na zielonej liście, sytuacja się zmienia ciągle. Z lotniska do Austrii mamy 50km - jakieś 35 jazdy, lecimy bez przesiadek i bierzemy transfer. Zakładam że 12 godzin liczy się od wylądowania w Ljubljanie, dwa lata temu lecieliśmy tą samą trasą i od wylądowania do dojechania na kwaterę minęło 1,5 godz. (z odebraniem bagażu na lotnisku). Jeśli Austria się nie zamknie to opcja tranzytu nam wystarczy. Od połowy grudnia będę monitorował sytuację - dopuszczam też sytuację że wyjazd nie dojdzie do skutku.
  9. Nie tajemnica 😉 Lecimy do Ljubljany a potem krótki transfer do Bad Kleinkirchheim - ten ośrodek nie zbytniego poważania na tym forum ale my go lubimy za to że jest mało popularny czyt. mało ludzi, no i ma dość długie trasy. Chcieliśmy jak w zeszłym roku do Francji ale właśnie przez niepewność Covidową odpuściliśmy tą opcję - lot był do Genewy i potem transfer do Francji. Poza tym gdyby zawieszono ruch lotniczy to z BKK mamy sporo bliżej niż z Francji i możemy nawet pociągiem wrócić.
  10. Ja też bym poparł pomysł dwóch par. Sam bardzo lubię jeździć na SL ale nie są to narty zbyt uniwersalne więc mój zestaw na wyjazdy to prawie dwie skrajności: SL (do teraz były to ELAN SLX Race od tego sezonu czekają już HEAD i.SL 165cm) oraz narta freeride (Voelkl Mantra 185 cm).
  11. Ja też mam obawy, ale wyjazd na styczeń na ferie już mam zaklepany. Ostatnio w Alpy latamy samolotem, młodsza córka ostro wymiotuje przy dłuższych podróżach, poza tym jadą dziadkowie do opieki, więc dla sześciu osób trzeba by dwa samochody ciągnąć lub busa wynajmować. Tak więc bilety na samolot kupione, mieszkanie zarezerwowane od 15 do 25 stycznia i nadzieja że wyjazd dojdzie do skutku. Pierwsze komplikacje już się pojawiły, kilka dni temu dostałem maila że lot powrotny na wskutek ograniczenia siatki połączeń został anulowany, przełożyliśmy więc powrót na dzień następny. Co będzie dalej zobac
  12. U mnie tą zabawę w samodzielne serwisowanie wymusił też brak dobrego serwisu w okolicy. Mieszkam na wsi 35 km od centrum W-wy, niby są tam dobre serwisy, ale przy 4 czy 5 parach, od ręki nie zrobią, czyli trzeba jechać zawieźć, potem po odbiór, w sumie mnóstwo czasu się traci. W Józefowie pod W-wą też serwisują ale tam gość zwykłym pilnikiem latał, więc wolę już sam. W ośrodkach narciarskich też często są zawaleni robotą, robią na szybko i jest to serwis z przypadku, no i raczej od ręki tez nie zrobią. Serwis, który mi się podobał to NTN w W-wie ale oni są na północy W-wy ja na południe od W-w
  13. No faktycznie za bardzo się rozpędziłem z tym twierdzeniem, że "wszystko" robię sam. Na planowanie ślizgu i strukturę zgłoszę się do serwisu.
  14. Dokładnie to imadło polecił mi Cosworth240 gdy na forum pytałem o imadła. Kupiłem je, to był mój pierwszy zakup na Aliexpress, minus był taki, że na imadło czekałem dwa miesiące. Samo imadło jest ok, jakością wykonania odbiega od skimana lub toko, ale jest w pełni funkcjonalne, dobrze trzyma, można je ustawiać pod kątem w obie strony, no i mieści w środkowych szczękach szerokie narty, za tą cenę było warto. Ja niedawno zacząłem sam serwisować swoje narty i te głosy odradzające są moim zdaniem przesadzone. Ja zaczynałem od ostrzałki TOKO do bocznych krawędzi z założeniem że to tylko do pod
  15. singletrack glaciensis pętla Rudka Pojawiły się wątki o singletrack, więc wrzucę coś z tygodniowego urlopu w Kotlinie Kłodzkiej dokładnie w Starej Morawie koło Stronia Śląskiego. Nie był to wyjazd stricte rowerowy, nawet rowerów nie wiozłem ze sobą jedynie wypożyczyłem na miejscu na dwa dni. Pierwszego dnia całą rodziną zrobiliśmy pętlę po asfaltach przez Kletno i Janową Górę (stromy podjazd) do ośrodka narciarskiego Czarna Góra i z powrotem przez Stronie Śląskie. Niby kilometrów nie za dużo ale prawie 10km cały czas pod górę i drugiego dnia rano rodzinka nie chciała iść na rowery (dopie
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...