Narty - skionline.pl
Jump to content

Arti51

Members
  • Content Count

    103
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Arti51 last won the day on April 2

Arti51 had the most liked content!

Community Reputation

76 Excellent

About Arti51

  • Rank
    Średnio zaawansowany

Personal Information

  • Imię
    Artur
  • Miejscowość
    Kraków

Ski equipment

  • Narty marka
    Rossignol
  • Buty marka
    Head

Skills

  • Poziom umiejętności
    5

Recent Profile Visitors

234 profile views
  1. Można się wkręcić pytaniem ? i trochę w lewo
  2. Bardziej mi chodziło o sprzęt o którym się mówi "jednorazowy". Np jakaś kabina do odkażania do której wchodzisz i odkażasz ubranie i siebie.
  3. @fredek321 a ja tak z ciekawości bo mnie to strasznie męczy Ty jako lekarz masz na pewno większą wiedzę, ale czy są jakieś możliwości dezynfekcji sprzętu ochrony, czy jest opcja kontroli takiego sprzętu jeżeli chodzi o obecność wirusów i bakterii ? Może promieniowanie UV lub jakieś inne ? Oczywiście maseczkę bawełniana mogę wyprać i wyprasować i uchroni mnie przed pyłem z drogi itp , a nie przed wirusem lub będzie mnie chroniła przez kilka może kilkanaście minut. Maseczki FFP2 lub FFP3 według zaleceń szpitala w którym pracuje żona chronią przez 4 godziny. (FFP2 są traktowane tak jak by ich się nie miało ). Czy nie wydaje Ci się że za dożo wyrzucamy sprzętu "czystego" ? Może jest jakaś opcja na odzysk maseczek, kombinezonów itp ? Dezynfekcja sprzętu ? Wiem że to się robi z przyłbicami i goglami. Może dałoby się podobnie podejść do innego sprzętu ochrony ?
  4. Też mi się tak wydaje. Ale nie będę wypowiadał się za innych. Ona ma wybór, a jednak siedzi w szpitalu z wirusem. Może do tego dochodzi trochę "znieczulicy zawodowej", ale cieszę się że są tacy ludzie jak ona.
  5. Koleżanka żony w swojej miejscowości jest traktowana jak trędowata bo pracuje w szpitalu jednoimiennym. A mogłaby iść na opiekę bo ma małe dziecko. Ludzie się jej pytają czemu chodzi do pracy do takiej zarazy. Dzieckiem się opiekuje jej mąż. Ale wszyscy ja namawiają żeby poszła na opiekę. Nawet rodzina. Przed takimi ludźmi chylę czoła :). Nie wiem czy to powołanie czy ciężka praca czy głupota czy po prostu odpowiedzialność za innych.
  6. Jak nie jesteś w szpitalu jednoimiennym to chyba gorzej niż w tym przeznaczonym na Covid. U siebie nie wiesz na co trafisz. Moja żona ma tak że każdy jest traktowany jak Covid. Może to jest trochę lepsze.
  7. Mieszka ze mną i z dwójką dzieci. Dwudziestolatków co prawda, ale jednak dzieci. Wczoraj dopiero zaczęli coś mówić o hotelach itp. Trochę po czasie. Jak zresztą wiele rzeczy. Jeżeli chodzi o sprzęt to w chwili obecnej mają OK. Ale rękawiczki np. po dezynfekcji już się nie nadają na to żeby na nie ubrać drugie (Do chorego z Covidem wchodzą w 3 parach) bo się robią klejące i do wymiany. Ale to takie drobiazgi
  8. Dzięki. I wzajemnie. My (rodzina Twoja i moja ) też z tym żyjemy i to wcale nie jest fajne .
  9. Też nie wiem, bo aż tak bardzo się nie dopytuje. Po prostu mam dość wirusa :). Wczoraj chyba dwie osoby na respiratorach, kilka na wspomaganiu oddychania, reszta na zakaźnym. Na OIOI-ie chyba 6 osób. Ale wolałbym żeby takie dane podawało MZ. Oczywiście mówię tylko o jednym szpitalu.
  10. Łódź i Zgierz to dla mnie zawsze było to samo :). Mazowieckie ogólnie ma przechlapane. Ale jak na OIOM przychodzi gość na własnych nogach to w Krk chyba nie jest tak źle :). A poważniej to łódzkie i małopolskie mają podobną ilość zakażeń więc chyba jest podobnie.
  11. Nie jestem pewien, ale z Łodzi do Krakowa jeszcze nikt nie przyjechał.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...