Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

lika

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    647
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez lika

  1. Certova Hora - Ryzoviste transfer jedynie samochodem? O co chodzi z tymi biletami godzinnymi, czytałem że jakoś dziwnie się je nalicza... Paseky - Rokytnice na jednym bilecie ale skibusa brak w rozkładzie więc też samochód... PEC faktycznie - atrakcyjnie ale przy tych cenach? pozostałe w normie (150pln), a na Spindla nawet jakiś upust z gopassa się uzbiera
  2. Jak norweska kula? LOLĘ odpalą na weekend? Co oprócz tego na drugi dzień? PEC - Janske czy Spindlerovy Mlyn? Korzystniej cenowo (punkty Gopass) wychodzi mi Spindler ale... poziom trudności tras chyba na korzyść PEC-CH ( nie wiem jeszcze kto będzie mi towarzyszył). Transfer wewnątrz areali rozumiem w PEC-CH: Janske - PEC ratrak a spowrotem SKIbus. Jak to wygląda w Spinlerowym? Hromovka - Medvedin? A może jeszcze inna alternatywa? Zależy mi na fajnym sportowo i zarazem wrażeniowo jednodniowym wypadzie po Szklarskiej. A może jeszcze coś innego wartego polecenia?
  3. Łapiesz fakt że nie da się sprawdzić przed wgraniem na serwer? Tak można zgrać na laptopa ale potem trzeba zmieniac format pliku dla każdego. Czasochłonne i dla cierpliwych. Tak robię od dwóch tygodni, ale rozumiem tych co cenią sobie czas wolny. To nie jest żadna zacięta do dzielenia się fotorelacją.
  4. Już przestańcie się nabijać tylko może niech ADMIN coś zrobi z tym problemem. Już mam dosyć siedzenia i godzinami zgrywania na laptopa i modyfikowania charakteru plików żeby wszystko wyglądało jak należy.
  5. Tu raczej się rozchodzi o brak umiejętności pokonywania odcinków wąskich, płaskich z odsypami wiadomo po jakich manewrach - wyhamowujących. Takie skręcenia stawów skokowych to plaga, do tego kolizje - każdy jedzie wyślizganą optymalną ścieżką, jeden w takim inny w innym tempie. Ćwiczę takie odcinki i się ich nie boję aczkolwiek dziś wolałem w Soszowie może nie idealny stół na czerwonej ale jednak trasę na której mogę w sposób przewidywalny, zaplanowany i z kontrolowaną płynną prędkością zjechać bezpiecznie do dołu.
  6. Dzisiaj po 20 minutach opadu ruszył pług z posypywarką, podejrzewam że na stanie ośrodka. Droga jest dobrze utrzymywana jedynie do wysokości kompleksu Stok - przypadek?
  7. Sobotnio-wieczorny-niedzielny utarty schemat. Sobotnia wieczorna relaksacyjnie, niedziela ciśniemy z nóg do granic rozsądku. Wieczorna sobotnia jazda Czarny Groń, a to z racji imprezy która odbyła się po dwuletniej przerwie. KNAJPASKI to ewolucje w powietrzu po uprzednim najeździe prowadzącym przez.. dolną knajpę. Co ciekawe, w trakcie pokazu w ograniczonym zakresie ale jednak funkcjonującej. Ciamasz Sobie kiełbaskę a tu ci klieentela na deskach co chwila śmiga. Do tego konferansjerka, dobra klubowa muzyka. W międzyczasie można na pustych stokach poćwiczyć, wyszaleć wszystko co zaplanujesz. A stoki jak to u Pingwina na wieczornej - tradycyjnie nie ma się do czego przyczepić. Takie sobotnie wieczorki to ja lubię. Szkoda że filmy SlowMotion nie wchodzą... IMG_7933.MOV IMG_7953.MOV IMG_7975.MOV IMG_7978.MOV IMG_8001.MOV W kieszeni dwa Wiślańskie SkiPassy więc szybka drzemka i rano meldujemy się na Soszowie. Ciśniemy ile można zwłaszcza że na kołowrotkach aż do końca (kończymy o 14) na bieżąco. Twarda królowa jedynka, świetna góra najdłuższej "trójki" i "miksowej" piątki. Szóstka wzdłuż szlaku oficjalnie nieczynna - bez większych problemów i zagrożeń dla sprzętu przejezdna. Całość psuje tradycyjnie płaska, wąska, szybko zdegradowana końcówka niebieskich. Teraz rozumiem sens funkcjonowania w odległych latach łamanego orczyka w górnej połówce tej części ośrodka - ponoć już nie do uruchomienia. Najsensowniej było wyjeździć do upadłego czerwoną jedynką, staraliśmy się jednak to urozmaicić. W myśl zasady że każde warunki/okoliczności - nawet te niewygodne, należy również do perfekcji doskonalić. Przestańcie wieszczyć upadek Soszowa, to była by spora strata dla całej Wisły.
  8. Odpowiem "szacun" bo mnie nic poza nartami z łóżka nie zerwie wcześniej niż ósma rano...
  9. Wiesz, 4h w jedną - cztery na nartach - 4h powrót. Bez zmiennika idzie przysnąć za kółkiem - narty wyczerpują po trzykroć. Odpuszczę do następnego weekendu. Będzie za to wieczorna z eventem Knajpa SKI na Czarnym Groniu i może Soszów w niedzielę.
  10. Piąteczka widzę obumiera... Szkoda, fajny urozmaicony zjazd jak na tzw. widokową trasę.
  11. Też od Soliska na Pośredni i w stronę Skrzycznego. Zważając na to, że SMR startuje o 8.30 a o 10.00 już kilkanaście minut stania to dużo tej czystej jazdy nie ma. Jeszcze wypadałoby wykręcić ze trzy pętle na Golgocie zanim ruszysz na wschodnie stoki.
  12. godne rozważenia, ale mam jeden dzień tam i spowrotem. Z Katowic
  13. Nie miałem odwagi tego głośno pierwszy powiedzieć ale... Też mi się to tak rysuje. Jeszcze tydzień muszę wytrzymać. tylko co w ten weekend?
  14. Jak tam wygląda "transfer" na oba zbocza ośrodka? Ten czerwony fragment na niebieskiej przez las to jakiś wąski? Wiesz, las to zazwyczaj wąska przecinka - stąd obawy dla początkującej córki.
  15. lika

    Słotwiny Arena

    spróbuj tutaj: Ja też więcej tego na Black Week nie biorę, ale tegoroczne na Czarnym Groniu wyjeździłem.
  16. Taką również. Można się ubrać na stok i wypróbować za darmo:
  17. Właśnie o Lolobrygidę się rozchodzi.
  18. I czy warto pchać tam się na weekend, kolejek nie mam bynajmniej na myśli - wliczone w "koszty".
  19. Chyba inne wersje SportTrackera posiadamy... Może masz jakąś premium? Albo coś w ustawieniach trzeba pogmerać?
  20. Kiedyś mnie kusiła, dziś jak patrzę na zatory przy parkingu to mi się odechciewa. Miałem Pingwiny do wykorzystania, w tym samym czasie dojazdu wybrałem Czarny Groń. Na Wiślanskim fajnie STOK się prezentuje w tych kategoriach, jeszcze inni zapewne polecą Stożek.
  21. Skolnity już poza Wiślańskim Skipassem.
  22. Długo rozpatrywałem niedzielny wyjazd, do poćwiczenia parę elementów z córką - nie do szaleństw. Początek ferii śląskich przeraża mnie jako mieszkańca tego województwa, po konsultacji z córką strzelamy - Czarny Groń od Pingwina. Prognoza pogody zacna, ale zapewne każdy z was podobną może się pochwalić: Na miejscu przed startem ośrodka, Ski-Busy z parkingu uwijają się w pocie czoła. Jestem zafascynowany tymi pojazdami i ich kierowcami. Ile osób można zmieścić w czymś takim? 20?30? dołóżcie jeszcze kilkunastu narciarzy Ruszamy na górny odcinek, trzy zjazdy czerwoną to wszystko co dzisiaj wysiłku od Siebie, dziś inne priorytety. Od góry niemal cały dzień twardo, tzw. beton. Dużo tzw. cukru/kaszy? (jak wy to określacie?) w newralgicznych punktach przy dolnych stacjach, w lesie. SnowPark dziś bez nadzoru, parę hopek w międzyczasie na niższych górkach udało się pokonać. A z góry takie tam widoki na Beskid Niski: Kolejki? Przez pierwsze dwie godziny brak. Góra w trzeciej godzinie na 5-6 minut, dół jak na zdjęciu. Na zbiegu "objazdówki" przez las (pozwala ominąć stromy początek Czerwonej) i jedynki wiadomo - odsypy. Ale przy odpowiedniej prędkości do śmignięcia na jednym wdechu. Dantejskich scen, walk z siłami natury prawie wogule nie stwierdzono. Na koniec ode mojej skromnej osoby z okazji zbliżających się okoliczności:
  23. lika

    Jasna Chopok

    Tak, jest tam jednak przy okazji jakaś opłata manipulacyjna - kilka euro, nie pamiętam dokładnie ile. Zwrócone środki do ponownego wykorzystania w formie przedpłaty na koncie. Niestety zwrot w Euro to i późniejsze wykorzystanie też w Euro. Czyli Słowacja ON i baseny, ewentualnie jakaś alpejska opcja.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...