Narty - skionline.pl
Jump to content

mnrdov

Members
  • Posts

    63
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

mnrdov's Achievements

Początkujący

Początkujący (2/6)

116

Reputation

  1. Wiem, że za wcześnie; wiem, że do przyszłego sezonu może się jeszcze wszystko wydarzyć. Ale pomyślałem sobie, że skoro Airbnb działa, to czemu by nie dokonać rezerwacji, żeby jakoś uplastycznić już ten przyszły sezon. I tu spotkała mnie niespodzianka. Mimo "otwartych" bookingów, mimo dostępnych terminów na styczeń 2022 - trzykrotnie "odmówiono mi" rezerwacji (na airbnb tak to działa, że wysyła się "prośbę" o zarezerwowanie, co zawsze było formalnością, na kilkadziesiąt różnych wyjazdów ani razu nie zdarzyło się, żeby ktoś odmówił). Czy jest coś, o czym nie wiem? Jestem świadom, że we Włoszech nadal jest stan wyjątkowy, ale czy to oznacza, że nie wolno im przyjmować teraz rezerwacji? Tę ewentualność odrzuciłem, bo niektóre terminy są już zajęte, więc jakieś rezerwacje przyjmują. Ktoś ma może jakieś info wewnętrzne z Włoch, o co tu chodzi?
  2. W sumie szkoda że przydatnych informacji nie chcieli zaserwować na forum ogólnym. Apel do owych kolegów - nie wstydźcie się, to wbrew pozorom chyba nadal forum narciarskie i raczej za pisanie na temat nikt nie powinien dostać minusów. Raczej.
  3. tak, na razie wg ostatnich rozporządzeń Szwajcarów, kwarantanna nie dotyczy Polaków. Może to się zmienić. we wszystkich ośrodkach, nie tylko Scuol. I przeważnie bardzo tego pilnują.
  4. zgadza się, tylko nie mogę znaleźć przycisku do edycji, także aby te zdjęcia dublujące odwrócone usunąć 😬
  5. Osoby szukające wyłącznie relacji z wyjazdu narciarskiego proszone są o zignorowanie trzech kolejnych akapitów, gdyż jest w nich wyłącznie ujście mojego wodolejstwa i żadnych istotnych informacji nie ma. Tej zimy miałem naprawdę twardy orzech do zgryzienia. Ponieważ pod pojęciem „wyjazd na narty” w moim przypadku kryje się zdecydowanie więcej niż założenie desek na nogi i wielokrotna jazda w dół, w związku z czym jeżdżenie w Polsce mnie zwyczajnie nie satysfakcjonuje, sezon zapowiadał się mało optymistycznie - otwarta tylko daleka, droga i nieznana narciarsko Szwajcaria nie była w moich planach na ten rok. Natomiast nie mogłem przejść obojętnie obok faktu, że ten kierunek miał wszystkie cechy, których szukam w zimowych wyjazdach turystyczno-rekreacyjnych: gwarancja śniegu, piękne widoki, dostępność lokali gastronomicznych (tylko na wynos, ale zawsze coś) i potencjał aktywności pozasportowych. Krótko mówiąc - uznałem, że warto tam się udać. W ramach preludium i swoistego przełamania lodów, dołączyłem najpierw w grudniu do jednego z organizowanych przez kolegów „busiarzy”, weekendowych wyjazdów. Rozbudzony zaledwie 3-dniowym wówczas pobytem na śniegu głód postanowiłem zaspokoić już podczas samodzielnie organizowanego wywczasu. Wybór padł na region Jungfrau, a konkretnie okolice miasteczka Grindelwald. Sporo o tym resorcie zostało napisane już w innym temacie, więc dla porządku tylko kilka faktów: na region narciarski składają się 3 główne ośrodki: Grindelwald-Wengen, Grindelwald-First oraz Mürren-Schilthorn skipass można kupić albo na wszystkie razem (obejmuje on wtedy także dowolne połączenia kolejowe w szeroko pojętym regionie) albo osobno na Murren i Grindelwaldy (Wengen+First) Więcej szczegółów na temat cen skipassów pod tym linkiem https://www.jungfrau.ch/en-gb/jungfrau-ski-region/buy-skipass/#/ Warto szukać kwater przy jednej ze stacji kolei (ja wybrałem Lutschental) - dojazd jest wygodny i błyskawiczny, pociągi przystosowane do potrzeb narciarzy, z peronu do gondoli jest odległość mniejsza niż zwykle trzeba dojść z parkingu. Grindelwald-Wengen to najrozleglejszy ośrodek regionu i to tam spędziłem większość czasu… … pijąc grzane wino… … jedząc tradycyjne rösti… … podziwiając okoliczne atrakcje, jak język lodowca na Jungfraujoch… … czy ptactwo - tu wieszczki na 3500m wysokości. A przede wszystkim jeździłem na nartach. Tras mamy tam solidne 100 km, raczej wymagające - nie polecam osobom stawiającym pierwsze kroki w tym sporcie, bo tamtejsze niebieskie bardziej przypominają czerwone. Szczególnie przypadły mi do gustu trasy w okolicy góry Lauberhorn, obok kanap Lauberhorn i Wixi. Przygotowanie tras oceniam dość pozytywnie, aczkolwiek łatwo nie mieli, bo ostatnie opady śniegu były 2 tyg temu, a temperatury w ostatnim tygodniu były wysoko poniżej 0. Na jeden dzień przeniosłem się także do ośrodka Grindelwald-First po drugiej stronie miasta (cena parkingu tam iście złodziejska, więc sugeruję raczej udać się tam połączeniem pociąg-bus), który jest mniejszy, ale co za tym idzie - mniej zatłoczony i wolniej stoki się degradują. Mam także wrażenie że widoki z tras są bardziej malownicze. Myślę, że w najbliższych latach Grindelwald-Wengen będzie coraz bardziej zatłoczone, jak nowootwarta, supernowoczesna gondola Eiger Express stanie się bardziej popularna, więc zachęcam do odwiedzania, bo region naprawdę wspaniały.
  6. Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek na Pilsku w Beskidzie Żywieckim. Jeden z narciarzy podczas zjazdu uderzył w drzewo. Mężczyzna doznał poważnych obrażeń. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo reanimacji, 34-latek zmarł. https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-02-15/tragiczny-wypadek-na-trasie-narciarskiej-34-latek-uderzyl-w-drzewo/?ref=kafle
  7. Słusznie. Chętnie bym się dokształcił, ale jak czytam "zjazd trójką bez sternika na stronę Cichej nad którą był depozyt..." to niestety nic z tego nie rozumiem.
  8. Zanim kolejny temat się zamieni w polityczną napie*dalankę, co, jak widzę, zbliża się nieuchronnie, odnotuję tylko, że, tak jak przewidywano, Tyrol został objęty kwarantanną. https://planetski.eu/2021/02/09/tirol-placed-under-quarantine
  9. ale miałeś kontrolę, która stwierdziła, że ok? bo ja też narty w pokrowcu i nie za bardzo mam pomysł jak to na sztywno przymocować
  10. Zgodnie z trwającą konferencją Mo*awieckiego - uprawianie sportu na świeżym powietrzu będzie dozwolone od połowy lutego. A więc stacje narciarskie moga się otworzyć.
  11. No nie miałem potrzeby, jechałem busem w zorganizowanej grupie i byłem wożony. Teraz podróż planuję sam. Dobra, koniec OT z mojej strony.
  12. ??? Mówisz o krecie z Parsenn? Oczywiście że jechałem, nie wiem skąd takie bzdurne wnioski wyciągasz po raz kolejny.
  13. W Davos i Lenzerheide, a jakie to ma znaczenie? Na osobny plakat zasłużyli tylko Polacy. Na pewno ten zaszczyt nas spotkał tylko dlatego że Szwajcarzy tak cenią nasze pieniądze, a nie dlatego że jestesmy niesubordynowani i nie chcemy się stosować do ogólnie przyjętych reguł, więc trzeba drukowanymi literami pisać.
  14. Na przykład stąd, że tam byłem w grudniu, więc strzelając takimi ślepakami tylko się błaźnisz. I nie zmienia to faktu, że jeśli Szwajcarzy uznali, że to właśnie dla Polaków (nie Anglików czy Włochów) trzeba robić osobny komunikat w ich ojczystym języku, to o czymś to świadczy.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...