maxi69king
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
77 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Ostatnia wygrana maxi69king w dniu 11 Marzec
Użytkownicy przyznają maxi69king punkty reputacji!
Informacje osobiste
-
Imię
Maks
-
Miejscowość
Wrocław
Sprzęt narciarski
-
Narty marka
Head
-
Buty marka
Head
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
maxi69king's Achievements
Początkujący (2/6)
271
Reputacja
-
son Szczyrk Mountain Resort (Szczyrkowski Ośrodek Narciarski)
maxi69king odpowiedział szew137 → na temat → Polska
Narty całe ale jeździłem uważnie. Tak wiem, łatwo się mówi. W każdym razie na marcowy Szczyrk tylko szutrówki. W tym momencie najwięcej gruzu na 4, 7, 11 oraz na COS 3c(łącznik do COS-u - tutaj potężne przetopy), Jaworzyna też nieciekawie - pełno przetarć oraz FIS poniżej Dolin trzeba uważać. Tak samo powrót COS-SON przez Skrzyczne 3a (tutaj już konieczny ok. 300-400m spacer w dwóch etapach).- 13436 odpowiedzi
-
- 4
-
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
son Szczyrk Mountain Resort (Szczyrkowski Ośrodek Narciarski)
maxi69king odpowiedział szew137 → na temat → Polska
SON+COS | Poniedziałek 09.03.26 Dotarłem do Szczyrku ostatecznie w poniedziałek w ramach wyjazdu narciarsko-służbowego . Nie było mnie tu ze 3 lata, skutecznie zniechęcały mnie tłumy ale jak widać zarówno w grudniu jak i w marcu da się tu fajnie pojeździć. Z tą różnicą, że w marcu możemy liczyć na więcej słońca i zdecydowanie więcej otwartych tras. Oczywiście nie wszystkich bo to TMR ale to co było otwarte robi wrażenie. SON+COS przy braku kolejek jest bezkonkurencyjny w Polsce. Trasy jak na nasze warunki są długie, przewyższenia duże no i jest wybór, nie trzeba katować 1-2 tras w kółko. Do myślenia daje jedynie marginalna ilość ludzi, było naprawdę pusto. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że narciarstwo w Polsce w marcu NIE ISTNIEJE ! Oczywiście stwarza to świetne warunki do jazdy dla ludzi jak my tu na forum ale na boga. Jeśli w Szczyrku jest tak pusto, to jak mniejsze stacje mają kręcić dalej nawet jeśli mają śnieg. Następnego dnia jechałem na powrocie przez Salmopol i Wisłę. Pustki, pustki, pustki.... Dalszy opis warunków pod zdjęciami: P4 na Pośrednim, walki o miejsca nie było Trasy zmrożone, w nocy był mały mróz. Oczywiście rano do 11.00 twardo, równo, szybko. Tutaj 8-ka Rewelacyjna 10-ka, świetna na rozgrzewkę. O 16 na powrocie też była w nienajgorszym stanie. Kultowa Golgota - 11, tutaj równa i bez prześwitów. Pod koniec dnia to się zmieni... Ok. 10.00 zaliczyłem też trasy na Solisku 4 i 7 bez zastrzeżeń z tym, że na 7 wychodziło trochę gruzu. Dobrze, że wziąłem szutrówki. Dzień później, we wtorek 7-ke już zamknęli. Transfer na Zbójnicką. 2 i 3b z rana jeszcze jak cię moge, na długi skręt spoko ale po południu potwornie wolne, zero przyjemności. Na tym tle super wypadły 1 i 3 do gondoli. 1-ka trzymała do końca dnia, zdecydowanie najlepsza trasa w tych warunkach. Na FIS dotarłem przed 11, był miękki od góry do dołu z wyjątkami w kanionie ale równy. Typowe wiosenne nartowanie, w Dolinach był potwornie miękki ale z racji szerokości dużo miejsca na dobrą jazdę. Uwielbiam ten fragment od Grzebienia, chyba lepszej trasy nie ma w Polsce. Dół przy Mecie, mogło być gorzej ale konieczna przeprawa przez błoto. Trochę dyskomfort jest. Trawers w naprawdę niezłym stanie. Nie degraduje się szybko bo wszyscy jadą na strzała, bez skrobania itp.. Jak im będzie zależało utrzymać zjazd na dół i zrezygnują z szerokości to może jeszcze pociągnąć Leniwe, słoneczne Doliny i oczywiście wizyta w Hiltonie. Szaszłyk - porcja na bogato Golgota po południu - względnie równo ale z prześwitami i wylodzeniami. Trzeba uważać. Nie zmienia to faktu, że po południu razem z czerwoną 1-ką oferowała najlepsze warunki. Wyjazd udany, poniedziałek okazał się dobrym wyborem, dzień później już brak mrozu i wiatr - gondola zamknięta. Z Wrocławia trochę daleko - 3h i 270 km, na jeden dzień trochę wyprawa ale w połączeniu z innymi obowiązkami - już akceptowalnie. Było na tyle dobrze, że Szczyrk może się stać moją coroczną marcową tradycją.- 13436 odpowiedzi
-
- 21
-
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
son Szczyrk Mountain Resort (Szczyrkowski Ośrodek Narciarski)
maxi69king odpowiedział szew137 → na temat → Polska
Hej, rozważam wypad do Szczyrku poniedziałek-wtorek 09-10.03. I tu mam pytania do Szczyrkowskich znawców. Jak wygląda obecnie dolny FIS w trzech miejscach: kanion, mostek, trawers ? Czy jest jeszcze otwarty, wychodzą minerały ? Jak wygląda sytuacja przy Mecie ? Druga sprawa to wiatr. Bergfex prognozuje coś takiego na poniedziałek. Czy jest ryzyko, że górne krzesło na Skrzyczne nie ruszy bądź gondola na Halę Skrzyczeńską ? Do Szczyrku mam kawałek, nie chcę się rozczarować...- 13436 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Byłem w piątek więc daję znać Jeździłem 9.00-15.00. Nad ranem we Wrocławiu -3C, w Kłodzku -5C, w CG cieplej ale mróz w nocy był. Trasy zmrożone za wyjątkiem pierwszych 300-400m górnej B. Tam słońce łupie niemiłosiernie od samego rana i na start narta wchodzi w śnieg jak w masło. Od 10 było już kartoflisko. Ludzi mało, absolutnie brak kolejek. Czynne trasy ABCD, fajnie mimo że D nie wyratrakowana, dzień wcześniej odbywały się na niej zawody. Tak jak mówi @RTS śniegu mają dużo, brak przetarć, spokojnie mogą kręcić do kwietnia o ile deszcz im tego nie zmyje. Przy obecnej pogodzie mimo, że bardzo ciepło to śnieg schodzi powoli. Po południu temperatura dobiła do 12-13C, jazda wiosenna ale przyjemna do końca. Marzec to był dobry czas na wykorzystanie karnetu z Black Week. Ciąg dalszy opisu warunków pod zdjęciami: Start 9.00, słońce już mocno operuje. Na Efce dużo uczących się, fajnie że ludzie wybierają marzec na nartowanie. Błękitne niebo towarzyszy nam na Dolnym Śląsku od tygodnia, następny tydzień zapowiada się podobnie Wymuskana A na otwarciu Górna B o 9.00, równo ale potwornie miękko. Pierwsze 2-3 zjazdy mega fun w takich warunkach Ścianka na A, zmrożona do 12-13 ale bez dużych odsypów do końca dnia Reszta czarnej A, zmrożona i równa przez cały dzień, rewelacja Równa jak stół, zmrożona czerwona C, zdecydowana faworytka tego dnia. Po południu sporo narciarzy na Żmiji, C i D to dobry backup gdy na A i B pogarszają się warunki Pustki na Lux-ie o 12 Kartoflisko na górnej B o 14.00 Ale dalej po 300-400 m warunki już zupełnie przyzwoite choć wychodziło sporo lodu Podsumowanie, wpadajcie na CG, warto!
- 1590 odpowiedzi
-
- 10
-
-
- sienna
- stronie śląskie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Planuję jechać w piątek 06.03 na CG i przy okazji zamknąć lokalny sezon krajowy - Czechy liczę, że jeszcze trochę pokręcą. Do wykorzystania mam karnet kupiony w przedsprzedaży a widzę, że to ostatnia szansa na czynne ABCD. Tyle, że widzę że Żmija nie jeździ. Chodzi o jakieś zawody czy brak ludzi w tygodniu ? Jest ktoś na miejscu? Na samego Luxa nie chce mi się jechać.
- 1590 odpowiedzi
-
- sienna
- stronie śląskie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jak frekwencja ?
-
Tak, zdecydowanie Wielkopolska i lubuskie licznie zawitało w Sudety Dzięki, generalnie widać, że ośrodek odporny na tłumy. Może uda się kiedyś wyskoczyć za dnia i sprawdzić. Tak, Skacelka działała, też fajne miejsce się wydaje.
-
Jest i relacja. U mnie też było tłoczno, jak u @izydar. Ale po kolei: Liberec Jested | Czwartek 19.02.26 Wypad zaczęliśmy od Liberca. Na rozgrzewkę zajechaliśmy do centrum miasta na lunch. W Libercu zimą byłem po raz pierwszy, latem była okazja odwiedzić go na rowerach przy okazji trasy do źródeł Nysy Łużyckiej. Przez ostatnie dni w mieście spadło kilkanaście cm śniegu, było bardzo klimatycznie. Miasto wydaje się fajne do życia, już sama jazda tramwajem na narty to mega sprawa. Poniżej kilka fotek: Wieczorem przyszła pora na jazdę nocną 18-21. Zjechało się sporo lokalsów + gości feryjnych m.in. z Niemiec. Trzy godziny jest w sam raz. Stok ma 1600m, 350m przewyższenia, coś jak B na CG, podobny klimat. Szybka wyprzęgana 4-ka. Dobre ledowe oświetlenie. Widoki na miasto super tak samo jak na majestatyczną wieżę Jested. Jak na Liberec wydaje się, że było tłoczno. Kolejka od otwarcia na ok. 5 min. Ok. 19 jak był peak narciarzy, taktyczna przerwa na pilsnera w okrąglaku. Od 20 już jazda na bieżąco, zaczęło dokuczać zimno, jak zaczynaliśmy było -3, pod koniec -7 i wzmagał się wiatr. Ludzi zaczęło szybko ubywać i właśnie te ostatnie zjazdy były najlepsze. Widać, że ośrodek mocno nastawia się właśnie na jazdy wieczorne tzw. narty po pracy. Nie mam pojęcia jak wygląda za dnia. @Michas222k warto ? Na wieczór spełnia swoje zadanie znakomicie. Osobna kwestia to ilość śniegu, generalnie ośrodek leży nisko i śniegu nie ma w nadmiarze. Takie minimum, aby jeździć bez minerałów. Rokytnice nad Jizerou | Piątek 20.02.26 Nocleg w Libercu, rano wczesne śniadanie i godzina dojazdu do ośrodka. Poranek rześki, -13C. Na dole oraz na Lysej Horze w Rokytnicach -9C. W ciągu dnia podskoczyło do -1 na dole i -5 na górze. Pogoda zapowiadała się dzwon i tak właśnie było. Mróz, rano trochę wiatru i tłok od rana. O 8.30 ledwie udało nam się zaparkować na P1, w innym razie czekałby nas spory spacer z dalszych parkingów. Kolejki od samego początku do końca dnia. Najpierw 2 min na kanapie dojazdowej Horni Domky, później z każdym wjazdem więcej, na głównej 2 min, następny 5 min. Do 11.00 akceptowalne okolice 10 min przy sprawnej logistyce stania w kolejce. O 12.00 peak-20 min i czas na przerwę. Na pozostałych wyciągach również kolejki na 10-15 min. W praktyce i tak nie opłacało sie uciekać wiec jazda była przede wszystkim na głównej kanapie bo jak już człowiek swoje odstał to przynajmniej był KAWAŁ ZJAZDU.... Kanapa ma 2,2km i prawie 600m przewyższenia - więcej niż gondola w Janskich a tam też jest co jechać... Warianty: niebieska 1-ka ; 1-ka +fajna czerwona 3-ka oraz wspaniała czerwona 5-ka, mają 2,5-3km więc zjazd jest konkretny, krzesło stare ale szybkie. Przy tym całym tłumie na stoku i w knajpach super miejscem na lunch okazała się mała knajpka na uboczu - Big Food Garage. Na uboczu bo dostępna tylko z zamkniętej czarnej 4-ki, wymagająca trochę gimnastyki aby się do niej dostać. W efekcie było w niej kameralnie a narciarzy zjazdowych było kilku, reszta to skiturowcy i narciarze biegowi. Kto miał trafić, ten trafił Super jedzenie i piwo, obsługa wspaniała. Podawane jedzenie powstaje z produktów wyłącznie od lokalnych dostawców. Polecajka! Po 14 jazda nadal w kolejkach 10minutowych, do końca. Wszyscy mimo końca turnusu chcieli wspólnie domknąć zegar. Trasy jak na te ilości narciarzy trzymały się znakomicie. Fajnie, że udało się zaliczyć w końcu czerwoną 5-ke, która jest czynna w kratkę. Śniegu na niej nie ma za dużo więc kto wie, odwilż idzie, może był to ostatni dzwonek... Suma sumarum, ośrodek porządny, nowoczesny, dobrze zorganizowany choć narciarzy dla mnie trochę za dużo, za dużo czasu spędzonego w kolejkach. Jazda w tygodniu w marcu to byłoby rozwiązanie ale nwm czy wtedy na wszystkich otwartych trasach. Na koniec łyżka dziegciu. Z racji tego, że spora część narciarzy jeździła do zamknięcia, na wyjeździe z parkingu armagedon. Dokładnie to przy jednym, jedynym parkomacie . 30 min czekania na opłacenie biletu. Natychmiast do poprawy! Ach te kolejki! Big Food Garage
-
Bardzo możliwe, Praga ma ferie, obiecałem sobie, że pojadę jak będzie w końcu czynna długa czerwona 5-ka. Pierwsze 2h powinno być swobodnie, najgorszy okres 11-13 skonsumuję w knajpie albo objadę mniej obłożone wyciągi i tereny.
-
Ahoj ! Z uwagi na nadchodzącą niekorzystną prognozę pogody wziąłem wolne w piątek i mam nadzieję na dobrą jazdę po ostatnim opadzie a jeszcze przed odwilżą. W planie po pracy czwartkowy wieczorny Liberec-Jested, @Michas222k znów dobry PR-reklamę zrobił W piątek planowane Rokytnice nad Jizerou, w obu ośrodkach jeszcze nie byłem. Będzie relacja
-
Ja jeździłem w poniedziałek w CZ, Cervenohorskie Sedlo. Krzesło poprowadzone ładnie, osłonięte lasem i wiatr niestraszny, czasem coś tam zawiało ale bez przesady. Awaryjnie na podobnej trasie jest szybka, wyprzęgana poma. W CG nie ma takiego backupu. Bardziej wiało niżej na przełęczy na 1000 m.n.p.m niż na górze. Dobrze, że mnie zniechęcili tą zamkniętą Procą bo jeszcze bym się tam wybrał w to wiatrzysko. Choć z drugiej strony już w niedzielę zamknęli Luxa a miało być tylko gorzej w prognozach, tylko głupi dałby się nabrać. Gorzej mają ci co przyjechali do CG na tygodniowy turnus, pogoda lampa, piękna zima a pojeździć się nie da. Sytuacja nie do pozazdroszczenia.
- 1590 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- sienna
- stronie śląskie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
I co z otwarciem Procy ? Gdyby otworzyli to byłby pretekst aby w niedzielę wpaść na CG a tak to chyba wybiorę czeską stronę np. Szpindla lub Kouty. Może @RTScoś wie. Są szanse ?
- 1590 odpowiedzi
-
- sienna
- stronie śląskie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ahoj, ja też byłem w Rickach ale w niedzielę 28.12. Zapowiadało się bardzo tłoczno, bo tuż przed 8.00 górny parking w zasadzie był pełny ale to już zasługa zdyscyplinowanych Czechów cisnących na otwarcie, bardzo szanuję ! Później ludzi już umiarkowanie przybywało, kolejki do krzesła max 5-7 min. Polaków bardzo mało. Szóstka Leitnera z demobilu super, jeździ 4-5m/s, duża przepustowość, moim zdaniem lepsza niż Luxtorpeda w CG. Ruch rozkłada się na 3 trasy, czynne były dwie, czerwona i czarna. Obawiałem się, że trasy będą przykrótkie(250 m przewyższenia) ale okazały się w porządku(po 1,2-1,5km). Czarna intensywnie dośnieżana, śnieg z armatek nieco utrudniał jazdę ale dzięki temu swobodnie dużo miejsca, większość wybierała czerwoną. Jak na okres świąteczno-noworoczny brak masy Januszy, oczywiście zdarzali się ale nie bałem się o swoje życie... Na plus rozbudowana baza gastronomiczna. Jeździłem 8.00-12.00, wystarczająco, w tym czasie temperatura idealna -2 do -4C. Na czerwonej lodowo, na czarnej miękko z racji śniegu z armat. Minusem ośrodka jest trudny dojazd, czasowo i technicznie(droga z Bystrzycy Kłodzkiej przez Spaloną i Mostowice wymagająca po opadzie). Z Wrocławia to 2,5-3h. Jak chcesz być na otwarcie to start tuż po 5 rano... Tym razem startowałem z okolic Bystrzycy Kłodzkiej a mimo to trasa zajęła mi około godzinę. Nastawiałem się, że będzie to ośrodek w stylu "raz w życiu zaliczyć" ale teraz już wiem, że tu wrócę. Najlepiej na 3 otwarte trasy i w luźniejszym terminie. Wtedy będzie jazda dosłownie na okrętke. Polecajka
-
Dzięki @ZdolnyŚlązak za meldunek ! Chodzi mi po głowie ten ośrodek, myślę, żeby go zaliczyć kiedyś na powrocie z CG lub Dolni na 2h jazdę wieczorną.
-
Część @olo, wielkie dzięki za relację ! Jeździłeś też w Nauders ? Chcemy jechać w tamte okolice w terminie 03-10.01.26 w celu uniknięcia tłumów w większych ośrodkach w tym okresie. Plan jest na 2x Schoeneben, 2x Nauders, 1x wycieczka do Soldy. Mam trochę pytań natury organizacyjnej.