Nie przejmuj się bardzo
Miałem swego czasu podobne problemy.
U mnie dużo poprawiło, gdy zrobiłem trzy ćwiczenia:
1) bez kijków, ręce razem, pozycja "jajko", piszczele na przody butów i dłonie złączone przed oczami a łokcie mnie więcej na wysokości kolan - patrząc w pionie. Tu miałem spore trudności
Przykład powyzej w poście: http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=98802&postcount=743
Tylko nie trzeba tak agresywnie.
2) kije poziomo razem, złapane obydwoma łapami i jazda w dół
3) bez kijów , i w skręcie w lewo: lewa ręka w górę a prawa na biodro i odwrotnie.
I sporo pomogło - a przynajmniej na filmikach lepiej wychodzę
choiaż wiesz, ja to amator i jeżdże tylko dla przyjemności i spokojnie jeżdżę