To pewnie jak byłaś dokłądnie w tym miejscu, po prawej stronie od Buczynki w dół, to widziałaś ile lasu tam ostatnimi latami wycięto?
https://maps.google.pl/maps?saddr=Nieznana+droga&hl=pl&sll=49.561131,19.34319&sspn=0.018567,0.049567&geocode=FRE79AIdSgsnAQ&t=h&mra=ls&z=15
Nic nie nasadzono w zamian i jest pobojowisko. Nie słyszałem o działaniach ekologów w tym zakresie. Ale oczywiście możesz mnie uświadomić.
Niestety nie odpowiem Ci, bo tak samo miałem przyjemność spotkania quadów, motocykli w górach, rozkopanego Roztocza Wschodniego i... tam Was nie ma. Trudno. Parafrazując: "takich mamy ekologów".
Osobiście bym chciał, żeby kiedyś powstała prawdziwa polska organizacja proekologiczna, będąca za zrównoważonym rozwojem, która bierze pod uwagę biedę kraju i to, co południowi koledzy potrafią zrobić.
Na razie pozostaje to w sferze odległych marzeń, bo trzeba do JEEPa coś nalać.