Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

koliber

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 756
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez koliber

  1. koliber

    Szczyrk 2012

    COS to inaczej Skrzyczne, czyli słusznie pyta, bo to inny ośrodek. Ale tak a propos tych 2 miejsc, to ciekawi mnie czemu po zmianie właściciela nie próbują się dogadać w kwestii wspólnego karnetu (chyba że już jest, a ja o czymś nie wiem?). Nawet w Wiśle potrafili, a te 2 ośrodki szczyrkowskie dzieli tylko ze 2-3 kilometry. Za rok to właściwie będzie można przejechać większość tras nie korzystając z orczyków - wszystkie na Skrzycznem (21 i 22 raczej tylko na górze, potem 23+24 na dół, następnie wjazd kolejką na Skrzyczne, przejazd "3" na Halę Skrzyczeńską, tam wszystkie 4 trasy do Czyrnej: 1,2,3,5 (nowe krzesło), wjazd tym nowym krzesłem i zjazd 7 (lub 4), a następnie powrót busem pod Skrzyczne - taka opcja dla nielubiących orczyków (czyli m.in. dla mnie).
  2. W Korbielowie to powinni zacząć od budowy kanapy w miejscu I orczyka. Rzadko kiedy zaczyna się inwestycje "od góry" - najpierw narciarze muszą tam jakoś wjechać, bo inaczej co druga kanapa ze Szczawin będzie jeździła pusta. Poza tym największy tłok jest zawsze na dole i w ten sposób można go rozładować (zamiast maszerować przez las o tego starego 2-os. wyciągu). Poza tym łatwiej się prowadzi budowę gdy teren jest łatwo dostępny, pewnie też pod kątem przyrody byłoby mniej kontrowersji. Dolna polana jest wystarczająco szeroka by nie było tłoku, a i tak połowa narciarzy przesiadałaby się wyżej. Na Skrzycznem też powinni zacząć od naśnieżania na sam dół i od I odcinka kanapy, bo najciekawszy fragment FIS-u i tak jest obsługiwany przez orczyk, a tak to można by zjeżdżać na sam dół nie wracając orczykiem.
  3. koliber

    Polska - nowe inwestycje

    To wprawdzie nie polska inwestycja, ale ze względu na jej rozmach postanowiłem się podzielić wieściami zza granicy - są już znane terminy oddania do użytku kolejnych kolejek w najpopularniejszym słowackim ośrodku Jasna-Chopok. Do tej pory wszystkie kolejki budowane są zgodnie z harmonogramem, więc kolejne też nie powinny mieć opóźnień: Sezon 2012/2013:- 50-osobowa gondola Koliesko - Priehyba- 24-osobowa gondola Priehyba - Chopok- 15-osobowa gondola Kosodrevina - ChopokKolejne sezony:- 6-osobowa kanapa (kryta i wyprzęgana) Jelenia Luka – Predne Derese (sezon 2013/2014)- 6-osobowa kanapa (kryta i wyprzęgana) Jelenia Luka – Zadne Derese (sezon 2014/2015)- 6-osobowa kanapa (kryta i wyprzęgana) Krupova – Jelenia Luka (sezon 2016/2017)- 8-osobowa gondola Lucky – Priehyba (sezon 2016/2017)- 8-osobowa gondola Lucky – "trasa nr 5" (sezon 2017/2018)- 8-osobowa gondola Krupova - Kosodrevina (termin bliżej nieokreślony)A tak będzie wyglądał Chopok za kilka lat - wielki parking na Luckach, dzięki czemu auta nie będą już zatrzymywane przy wjeździe do doliny gdy jest większy ruch, a po drugiej stronie parking na Krupowej (również dużo łatwiejszy dojazd niż do Srdieczka): źródło: http://www.lift-world.info/lifte/projects/page1.php
  4. Wg mnie ten karnet po 5 euro dużo lepiej wykorzystać po 10 kwietnia niż przed sezonem - w tym roku zrobili naśnieżanie prawie pod sam szczyt (do 1840 m npm), więc na pewno czynnych będzie dużo więcej tras niż teraz i to przy lepszej pogodzie. Początek tego sezonu jest akurat fatalny. Osobiście stawiam, że górna część trasy 11 będzie czynna jeszcze w czasie weekendu majowego, bo to mniej więcej tak jakby zrobili naśnieżanie na Kasprowym, a tam i bez naśnieżania jeździ się często w maju. Natomiast nie raz jeździłem na Chopoku w połowie kwietnia i większość tras była czynna. Teraz nie polecam - ogromny tłok (co widać na zdjęciach z otwarcia) i czynne chyba 3-4 trasy.
  5. Na Soszowie co roku trochę się zmienia - oni najpierw zainwestowali w kanapę, a dopiero później wzięli się za trasy. "Dwójka" jest modernizowana systematycznie i może nie jest jakoś super szeroka, ale teraz to już normalna trasa. Jedynka obecnie zaczyna się po prawej stronie kolei i jej początek nie pokrywa się z "dwójką" jak dawniej. To raczej na Cieńkowie i Nowej Osadzie figuruje kilka tras na mapie, a w rzeczywistości jest jedna - na Cieńkowie na niebieskiej nigdy nie ma śniegu, a odkąd wybudowali kolejkę, to dawne trasy 1 i 4 "zlały się" w jedną szeroką. Tylko na górze można wybrać różne warianty, w tym zjazd dawną wycinką po orczyku. Jak dla mnie jednak Soszów to nr 1 w Wiśle.
  6. Nie jestem zwolennikiem regulowania czegokolwiek przez państwo, ale fakt że dzisiejsze narciarstwo to już nie swobodne zjeżdżanie, lecz lawirowanie między ludźmi i muldami na ogół na jednej trasie, którą obsługuje 4-osobowa kanapa o przepustowości 2400 os/h. Dawniej w miejscu takiej kanapy stał orczyk o przepustowości 700 os/h, a przecież narciarstwo carvingowe wymaga znacznie większej powierzchni. Niestety chęć zarobku spowodowała, że nikt nie inwestuje w wiele tras (bo to tylko dodatkowe koszty, np. ratrakowanie), lecz w wyciągi, czyli aby jak najszybciej wwieźć jak najwięcej ludzi. A jak oni będą zjeżdżać to nieistotne. Niestety u nas problemy się "łata", a nie rozwiązuje - zamiast ułatwiać inwestowanie (przecież narciarstwo to niezwykle dochodowa branża, gdzie popyt znacznie przewyższa podaż!), to proponuje się rozwiązania, które i tak za chwilę staną się martwymi przepisami. Bo przecież wystarczy, że zrobi się tak jak np. na Czantorii, gdzie teoretycznie są wytyczone 2 trasy, ale i tak jeździ się po jednej, bo na drugiej nigdy nie ma śniegu. Nie znam dokładnie ustawy, ale to tylko jeden przykład ominięcia prawa który przychodzi mi do głowy. Polak potrafi...
  7. koliber

    ciekawe spostrzeżenie

    Jednym słowem sam karnet w dużym alpejskim ośrodku to wydatek ok. 1000 zł (przy obecnym kursie euro), drugie tyle to dojazd z południowej Polski (z tym że dzielony przez liczbę osób) i to w przypadku tych bardziej ekonomicznych aut. Paliwo w Czechach i Austrii już prawie 6 zł/litr + winietki na autostrady (ok. 70 zł za Czechy i Austrię), a od przyszłego roku nawet polska A1 do granicy ma być płatna. Ja tam czekam na budowę kolejki "Funitel" na Chopok, z Alpami na jakiś czas dam sobie spokój.
  8. 4-osobowa kanapa o długości 1050 m zastąpi najdłuższy orczyk w popularnym ośrodku w Jesenikach (ok. 30 km od naszej granicy) - umożliwi ona wjazd na wszystkie 4 trasy. A oto nowa mapka: http://www.skiklub-su.cz/index.php?a=cat.75
  9. koliber

    Polska - nowe inwestycje

    Nowości 2011/12 - Czarna Góra/Sienna Myślę, że o tej nowości jeszcze nie było mowy, a sam długo na nią czekałem i pewnie nie tylko ja. Na Czarnej Górze (tej koło Stronia Śl., bo jest też podobno jakiś pagórek koło Bukowiny o tej nazwie) doczekaliśmy się naśnieżania na jedynej w miarę trudnej trasie, czyli "A". Oczywiście wiąże się z tym fakt, że będzie też ona ubijana przez ratraki (dopiero w tym sezonie, czyli po ok. 10 latach istnienia ośrodka!). Jak donosi strona internetowa, jest to jednak dopiero I etap inwestycji, bo już wkrótce na obydwie trasy (moim zdaniem jedne z lepszych w Polsce) czyli A i B, wwozić będzie wyprzęgana, 6-osobowa kanapa. Ale to niestety nie w tym roku. W tym będzie można za to pojeździć po prawie pustych trasach, zanim stoków nie "zaleje" tłum wysiadający z takiej kanapy. http://czarnagora.pl/inwestycje-w/
  10. koliber

    Polska - nowe inwestycje

    Nie wierzę! I nie chwalą się na swojej stronie że zrobili naśnieżanie aż po Miziową? To naprawdę wygląda na przygotowania pod budowę tej kanapy, o której się mówi już chyba od 5 lat. Tylko musieliby jeszcze poszerzyć niebieską 6, albo zacząć ratrakować czarną 7 (przynajmniej do ścianki). Zresztą wiem z pewnych źródeł, że przygotowywanie "papierów" pod budowę 4-osobowej kanapy ze Szczawin na Miziową miało miejsce już w roku 2006:) Jak widać nadal są na tym etapie.
  11. koliber

    Moelltaler nowe krzesło i trasy

    450-500m przewyższenia to by było nieźle, niestety będzie tylko 321: http://www.gletscher.co.at/de/das-skigebiet/liftepisten/
  12. koliber

    Spokojne ośrodki w Austrii...

    Ja zdecydowanie polecam Kappl (koło Ischgl) - ośrodek niewielki, pusty, tani (i noclegi i karnety), za to wysoko położony i z bardzo długimi trasami, na których można się naprawdę wyszaleć. Trasy tam są jak długie, wijące się wstążki, a nie muldziaste stoki w tych wielkich ośrodkach. Jest tam jedna trasa o dł. 8 km i przewyższeniu prawie 1500 m, oznaczona znakiem autostrady:) Na 6 pobytów w Alpach, 3 razy byłem w Kappl - jest to świetna baza wypadowa do innych znanych ośrodków (np. na 1 dzień) - Ischgl, Serfaus-Fiss-Ladis, Lech, St. Anton - wszędzie do 50 km. Właściwie tylko do Soelden jest trochę dalej (80 km). Wszyscy omijają to miejsce mając kawałek dalej znane Ischgl, ale wg mnie komfort jazdy w Kappl jest dużo wyższy. Jedynie tras mniej, ale niczym nie ustępują tym z Ischgl - wspaniała sceneria (najwyższy punkt 2640m) i nie jest to tylko ośrodek "rodzinny", bo jest kilka czarnych tras (niektóre trochę "naciągane", ale są i bardzo strome miejsca). Wspomniane Sillian też bym chętnie odwiedził.
  13. koliber

    Krzesło w SON - Szczyrk

    Co z tego że stary? Wszędzie wokół (np. w Wiśle) podobnej długości wyciągi (a nawet trochę dłuższe) nie są wyprzęgane, a Hala Pośrednia jest bardzo szeroka więc na stoku nie powinno być tłoku. Jest to pierwszy krok przekształcania ośrodka - trudno żeby w jednym roku zastąpiono wszystkie orczyki naraz.
  14. koliber

    Krzesło w SON - Szczyrk

    Pewnie że 3-osobowe, czyli to które ma (a raczej miało już od kilku lat) powstać na Hali Pośredniej.
  15. koliber

    Atak zimy na południu Polski!

    W Gliwicach płaty wielkości 2cm, tego nawet w zimie nie było!
  16. No to w celu podratowania budżetu spółki, solidarnie każdy forumowicz co najmniej raz w przyszłym sezonie odwiedza (jeszcze) sCyrk:) A poważnie to bez względu na to czy inwestycje będą za rok czy dwa, to chyba najlepsza wiadomość dla polskiego narciarstwa. Naśnieżanie to też inwestycja i chyba nawet bardziej potrzebna, bo co nam z kolejek, gdy czynna będzie jedna ledwo dośnieżona "Bieńkula"?
  17. Na Skrzycznem już w tym roku miała stanąć 4-osobowa kanapa, wyprzęgana i z osłonami (II odcinek). Niestety ta inwestycja nie doszła do skutku równie szybko co kanapa na Cieńków. Oby w przyszłym roku się udało, bo cały projekt jest podobno w zaawansowanym etapie.
  18. koliber

    Hala Goryczkowa

    W ostatnich 2 latach zimy są w miastach jakby bardziej śnieżne niż wcześniej, za to w górach - tragedia! Bez armatek nie ma właściwie szans na jazdę.
  19. Skoro już wiadomo, że nowe kolejki prawdopodobnie będą (może nie za rok, ale za dwa), to jeszcze bardziej zniechęca mnie do jeżdżenia w Szczyrku - oczami wyobraźni widzę już tam 6-osobowe kanapy, więc to co jest teraz traktuję tylko jako złom czekający na rozbiórkę. Poza tym nie trzeba wybierać między Szczyrkiem a "jednotrasowymi" ośrodkami w Wiśle - tuż za granicą mamy przecież Velką Racę.
  20. Dwa górne wyciągi są już potwierdzone jako inwestycje na kolejny sezon: http://www.lift-world.info/lifte/projects/page1.php
  21. koliber

    Polska - nowe inwestycje

    Tu jest wykaz wszystkich planowanych inwestycji w Polsce i nie tylko: http://www.lift-world.info/lifte/projects/page1.php Na chwilę obecną mamy więc: - Brenna - Świniorka (kanapa 4 os. ok. 900 m) - Białka Tatrzańska (kryta kanapa 6 os.) - Karpacz - Biały Jar (kryta kanapa 6 os.) - oficjalnie potwierdzona - Kluszkowce (kanapa 4 os.) - oficjalnie potwierdzona - Międzybrodzie - Żar (kanapa 4 os.) - Zwardoń - Mały Rachowiec (kanapa 4 os.) - Szczyrk - to zapewne ta gondola do Sanktuarium (nie dla narciarzy)
  22. koliber

    Polska - nowe inwestycje

    Czarna Góra ma najlepsze warunki do dalszego rozwoju. Jest już 6 wytyczonych tras, wystarczy dobudować naśnieżanie i jakąś wygodną kanapę zamiast 2-osobowego wyciągu i to będzie nr 1 w Polsce (obok Jaworzyny Krynickiej)
  23. Bila rzeczywiście niezła, a jeszcze lepiej trochę nadłożyć i wybrać Velką Racę na Słowacji - ok. godziny drogi z Cieszyna. 3 kolejki krzesełkowe i 7 porządnych tras (jest niby 11, ale reszta trochę naciągana).
  24. Wisła zarówno pod względem narciarskim jak i turystycznym nie jest ciekawym miejscem, a jej popularność wynika pewnie z położenia blisko Górnego Śląska. Nie jest tak malowniczo położona ani tak zadbana jak Karpacz, Krynica czy Zakopane. Są niby aż 4 kolejki krzesełkowe, ale wszystkie dość krótkie, wolne i rozproszone na dużym terenie (dzieli je ok. 10 km). Latem też żadnego z nich pożytku nie ma, bo chyba tylko ta na Stożek jest czynna.
  25. koliber

    Wielka Racza

    To jedyna słuszna droga - gdyby ktoś nie wiedział, to autostradą można już dojechać z Gliwic (Sośnicy) prawie do Żor, a w Żorach jest nowa obwodnica którą ląduje się od razu na "wiślance".
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...