Mimo,że jest tam tylko 38km tras zjazdowych,jest to urokliwe miejsce.
Jest tak wiele wspaniałych miejsc w Alpach,ale tam chętnie się wraca.
W szczególności nadaje się na takie rodzinne wypady z małymi dziećmi,lub z osobami słabiej jeżdżącymi.
W takim sensie,że przemieszczenie się z jednego skrajnego punktu do drugiego zajmie pewnie mniej niż 30 minut.
I jeśli mieszka się w TH to w dowolnym momencie dziecko czy osoby zmęczone można "odstawić" do domu a samemu śmigać dalej do upadłego.
Co nie koniecznie jest możliwe w tych ośrodkach gdzie na tereny narciarskie trzeba dostać się Ski-busem,lub własnym transportem.