To i ja na czerwońca spróbuję zapracować.
To ostanie zdjęcie nr 31,parking.
Ciekawe czy będzie bezpłatny?
Nie mniej choć ,mało korzystałem z takich górek,bardzo się cieszę,że powstają na nich krzesła.
Na Cieńkowie nigdy nie jeździłem.
Jeśli nie zdarzy się tak jak na Nowej Osadzie,to może uda się w tygodniu jakiś zjazd zaliczyć.
Bo na NO jak nie kolejka do krzesła to po bilet (karnet) ,a w kolejce to ja stał nie będę i już.