Kominiarkę mam w kurteczce (producent włożył do specjalnej kieszonki).
Jeśli chodzi o mnie to nie czuję potrzeby używanie jej.
Dwa razy założyłem podczas jakiejś ekstremy.
Ale to za dużo roboty,zdejmować kask,wyciągać kominiarkę z kieszonki za karkiem usytuowanej. :tongue: :wink: :crazy:
Zazwyczaj jest mi na tyle ciepło,że ten gadżet u mnie nie jest artykułem niezbędnym.