Zdecydowanie Lubawka.
Co do testu chciałem się wykręcić, ale w końcu...
Trudno mi coś jednoznacznie powiedzieć, bo oprócz nowych nart, miałem nowe buty, no i przede wszystkim nową czapeczkę, więc tyle nowych wrażeń, że trudno wszystko ogarnąć.
A tak na poważnie, to wstyd powiedzieć, ale się zapuściłem i brakowało mi do nich niezbędnej pary:mad:, ale od jutra siłownia i wtedy dopiero będę mógł coś mądrzejszego powiedzieć, ale wygląda, że będę zadowolony.
Do tego sezonu w sklepie zawsze szerokim łukiem omijałem wszystko co nie było Atomic`iem, no i stało się przesiadłem sie na Voelkl`e