nawet Bończa coś naskrobał na ich temat tutaj:
http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=8664&highlight=r11+mutix
Od siebie mogę dodać, że ten R11 to całkiem fajna narta. Ja jej używam tylko w ustawieniu z długimi wąsami, jako pseudogigantkę, gdy chcę trochę szybciej pojeździć i mniej kręcić, także wtedy gdy jest bardziej miękko. Narta sama w sobie jest bardzo przyjazna i łatwa w dociśnięciu bo ma ok 13,5m promień skrętu przy 175cm długości (wąsy jedynie ograniczają ugięcie narty, a nie zmieniają radius).
Trochę dobijający jest dźwięk uderzania "wąsów" o wierzch narty podczas jazdy, ale da się z tym żyć