-
Liczba zawartości
3 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
71
Zawartość dodana przez mihumor
-
To może być coś porównywalnego, nikt tu Ameryki chyba nie odkrywa, niemniej Toko, te najdostępniejsze w sprzedaży mają węższe zakresy temperaturowe i kilka smarów, do tego podaje te zakresy jako temperaturę śniegu. W sumie może to bez znaczenia - dosyć szczegółowe różnice.
-
Jeśli lubisz głownie dłuższy skret to bierz dłuższe czyli 164
-
Czy w wietrzne dni można jeździć od strony Margarethen jakoś sensownie w miarę osłoniętych warunkach? Będę mieszkać w S.Margarethen
-
Dziś przygotowywałem sobie narty na wyjazd w Alpy i przesmarowałem je nowym smarem. Jest to produkt firmy Nanox - biały smar określany przez producenta jako tzw treningowy z opisem, że pasuje na każde warunki. Przypuszczam, że zamierzenie producenta jest takie, że w żadnych warunkach nie jest znakomicie szybki, za to w każdych wystarczająco dobry. Dla kogoś kto nie walczy o czas przejazdu i jeździ w różnych warunkach, które trudno przewidzieć wydaje się ,że to dobry pomysł. Jak się sprawdzi jezdnie oczywiście opiszę, na razie kilka wrażeń ze smarowania: - smar się topi bezzapachowo, nie ma mowy o żadnym dymieniu czy przypalaniu, jest całkowicie neutralny - jest bardzo wydajny, umożliwia oszczędne smarowanie, ładnie się rozprowadza żelazkiem cieniutką warstwą
-
175 to minimum, no i przy tej wadze jeśli nieźle jeździ to może Progressor 9+ byłby lepszym wyborem.
-
Z mapy ośrodka wynika, że 11a aktualnie jest otwarta. mam nadzieję, że tak pozostanie na jakiś czas bo coś tam będę musiał robić przez tydzień a to 11a wydaje się być ciekawą propozycją Mi dane było w grudniu 2009 popróbować tylko tej traski koło miejsca wrożkowego zamieszkania i dwóch sąsiednich, Aineck nie chodził wcale. Ale ja tam tylko 3 godzinki nartowałem będąc przejazdem z Molltalera.
-
Przecież Ci napisałem, że 8+, siedem bedą za miękkie, to nie jest mecząca narta więc nie ma co się jej obawiać.
-
Też czekam i trę nogami gdyż za dwa tygodnie się tam wybieram:)
-
To jechałeś całkiem na odwrót niż ja. Ja też chcialem przejechać przez Grosslocknerhoehalpestrasse (strasznie się to pisze i nie wiem czy dobrze) bo pogoda była cudna a styczeń wtedy całkowicie bezśnieżny. Na drodze było zero sniegu ale jak ordnung to ordnung, szlaban spuszczony i droga zamknięta. Miałem swiadomość,że tak moze być ale myślalem,że jak sniegu nie ma to oni tacy bardziej papiescy od papieża nie są. No i też tunelem do Matraii i dalej drogą opisaną poniżej przez Cortinę i po przełęczach. Ogólnie to ciepło było, na zachód slonca staneliśmy na Passo Pordoii, Dolomity wygladały jak wielki kamieniołom a śnieg tylko na trasach, nic wiecej,na przełęczy było ponad +10 a był 18 stycznia. Całkiem rozwalił mnie na zjeździe w strone Canazeii facet co otwartym cabrioletem podjeżdżał na przełęcz:D Byłem pełen obaw co do nart ale rano w Oberegen trasy były zrobione idealnie i nawet na północnych stokach w lesie to twardo było. Może gdzieś zdjecie znajdę z Pordoii bezśnieżnego w połowie stycznia
-
A chcesz jechać przez Cortinę i Canazeii i zrobić drogą autem całe Dolomity poprzez przełęcze? Ja jechałem tak ale od Cortiny bo jechałem drogą od Lienz i Dobbiaco więc właściwie większość tej trasy mam zaliczoną. Jeśli tak to Ci powiem, ze jeśli jest ładna pogoda to warto ale zafundujesz pasażerom niezlą karuzelę. Jeszcze podjazd na przełęcz bodajze Falzarego (2100) z Cortiny to jak Cię moge, fajnie i bez ekstremy, zjazd do doliny to niezła serpentyna a później do Araby to taki kaloryfer - droga leci zboczem doliny przez większą częsc czasu i składa sie z zakretów, z Araby na Passo Pordoii (2100) też spokojnie ale nieźle kręci a zjazd do Canazeii to tez składa się z samych serpentyn. Później to już prościutko i gładko tylko sporo zabudowanego iwolno idzie bo w miasteczkach w Fassie to sie wszyscy wloką i sporo lokalnego ruchu. Czas przejazdu rewelacyjny nie jest, wolno to idzie zwłaszcza jak sie trafi ktoś wlekący sie, nie ma za bardzo jak wyprzedzać długimi odcinkami. Widokowo bardzo fajnie ale warunki trakcyjne średnie, w słabą pogodę bym sie nie pchał bo jak widoków nie będzie to nie ma po co jechać, umęczysz siebie a zwłaszcza załogę - a z dzieciakami to lepiej nie jedź, moje nawet te dobrze znoszące jazdę miały dosyć
-
Czyli można powiedzieć - kto pyta nie błądzi:cool: Fajnie, że Ci pasują, dołączasz do grona zadowolonych z tych nart co mnie wcale nie dziwi:)
-
Jeśli Ci 200km w tą czy tamta nie gra to jedź do Zillertal, to napewno jeden z najlepszych ośrodków narciarskich w Austrii jeśli nie najlepszy. W lutym co prawda jest tam sporo ludzi ale tak jest we wszystkich większych i "sławniejszych" miejscach. Ja byłem w lutym i większość czasu jeździliśmy na lodowcu bo pogoda była bardzo słoneczna z lekkim mrozem (na lodowcu ok. -10 ) a do tego tam było zdecydowanie najmniej ludzi. Są też boczne, fajne mniejsze ośrodki w dolinie gdzie nigdy nie ma tłoku i dzionek można fajnie pojeździć ( np Ahorn w Mayerhofen). Jadąc w srodę unikasz korka na wjeździe bo wymiana turnusów w dolinie w szczycie sezonu to komunikacyjny dramatt ale to efekt wąskiego gardła i ogromnego żołądka. Ogólnie ilość miejsc do jazdy w dolinie ogromna, infrastruktura nowoczesna i naprawdę można sobie pojećździć nawet na małym proceńcie dostępnych tras.
-
Kronplatz tuż, tuż. od 29-01-2011
mihumor odpowiedział lokiec3 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Byłem dwa razy na Koronie i to z "bandą" dzieciaków ale z niczego takiego nie korzystałem, jest na górze bardzo duża knajpa ale tez w niej nie byłem:o -
Kronplatz tuż, tuż. od 29-01-2011
mihumor odpowiedział lokiec3 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Na dole przy dolnej stacji wyciagu Miarra jest bardzo duża wypozyczalnia i tam chyba mają przechowalnie. Sam nie korzystałem bo mieszkałem zaraz przy tej trasie wyżej miasteczka. parking na dole koło kolejki jest płatny ale można podjechać droga wzdłóż tej trasy do 3/4 jej wysokości i tam sobie autko postawić zaraz przy trasie koło knajpy, to jest w miejscu jak asfalt wyraźnie skeręca w lewo i ucieka od trasy. Tam jest darmo i można sobie trzymać w aucie wszelkie dodatkowe graty czy narty na zmianę. -
Bardzo fajna jazda, miło popatrzeć
-
Fajny ten numer Kornu i Cure-ów, niemniej koleś z Kornu wokalem nieco rozwala ten kawałek, zupełnie nie ma ekspresji i dramaturgi w jego śpiewaniu tego songu, niemniej jako duecik wypadają już znakomicie. To wrzucę jeden staroć, kapela zwie sie Tool i ich stary, piękny numer No i Kult wydał płytę bezprądową, bardzo fajną:
-
Ja bym nie zamieniał, długosci dobre, twoja żona jako początkująca mogłaby mieć troche krótsze ale taka długość jest dobra i jak sienieco podszkoli to będzie ok
-
Trochę pocięte te wypowiedzi a od "bredzenia" bardziej zastanawia mnie wypowiedź, że nikt nigdy o warunki do stworzenia systemu naśnieżania nie wystąpił. Na podstawie takiego materiału z "dziennika" trudno zbudować sobie sensowną opinię. Jak dla mnie szczyt możliwości Kasprowego to linówka+ 2 szybkie krzesła i naśnieżanie, może jeszcze jakieś krótsze orczyki obsługujące czesciowo trasy, na więcej tam nie ma miejsca i możliwości. Większe rozwleczenie infrastruktury w tak małych obszarze jak Tatry Polskie jest trudne w realizacji i tu mnie żadne wizje fantastyczne nie przekonują. Niemniej Tusk jak i całe rzesze rodaków nadal bedą jeździć w Dolomity bo tam bombardino smakuje lepiej niż swojska herbata z prądem:D
- 1 884 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- kasprowy wierch
- stacje narciarskie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Miałem kiedyś okazje poznać Pana Pawła Skawińskiego, bardzo miły i sympatyczny człowiek ale nie tylko dlatego proszę proszę o trzymanie poziomu i złagodzenie tonu wypowiedzi. Może jakaś bardziej konstruktywna krytyka czy polemika. Ja się nie wypowiem bo nie znam ani treści listu ani odpowiedzi Dyrektora Parku. Nie zapominajcie,że taki urzędnik działa w określonym uwarunkowaniu prawnym i reprezentuje Park Narodowy a nie narciarzy czy potencjalnych inwestorów.
- 1 884 odpowiedzi
-
- kasprowy wierch
- stacje narciarskie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Szczepan Wygrywa.
mihumor odpowiedział marboru → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Stwierdzenie "nasz forumowy kolega" to lekkie nadużycie, napisał tu kilka postów ale chyba nie w celach towarzyskich:cool:. Niemniej fajnie ze wygrywa i życzyć tylko można dalszych dobrych startów. -
Mam podobny dylemat, jeśli slalomka to Elan lub Salomon 3V a jeśli nieco dłuższa narta to Fischer Progressor 9+, Salomon 24 hours lub Head Magnum. No albo jak Marcin pisał- mcoś między slalomką a allroundem czyli Dynki Contact Grove Ti albo Duel X Round. To moje typy
-
Ostatnio robiłem w Rowmixie na Bronowickiej i było ok. Teraz powolutku sam zaczynam sobie przy tym dłubać
-
Za te pieniądze to lepiej poszukaj Fischer Progressor 7+ lub lepiej 8+, może też być wyzszy model Virona, 2.2 nie bierz, szkoda pieniędzy- ty juz umiesz jeździć i narty dla początkujących Ci sie nie przydadzą - długośc 170-175 cm
-
Dobór nart dla średniozaawansowanego 4/5 w skali forum
mihumor odpowiedział Zydrunas87 → na temat → Dobór sprzętu
Długość to masz dobrą jeśli patrzeć na dobór narty slalomowej ale umiejętności zdecydowanie za małe, te narty Cię zamęczą a nauczyć się czegoś będzie trudno,







