Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

mihumor

VIP
  • Liczba zawartości

    3 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    71

Zawartość dodana przez mihumor

  1. Jeśli to jest ta sama narta co w polskim Intersporcie ta; http://esklep.intersport.pl/pl/product/61345/narty-salomon-24-hours-s1-111694-+-wiazania-salomon-hl10 to myślę, ze nie warto.Te narty nowe kosztują 999 zł a 24h 1999 więc różnica musi być bardziej zdecydowana niż płyta i detale, ja bym nie ryzykował bo w Mikołaja już nie wierzę Z tego co pisałaś to dobrze jeździsz więc nie rozumiem dlaczego 154 ma być za długie, to właściwa długość na pewno.
  2. Trudno, żeby ktoś Ci napisał np "Bierz Crosstigera bo to najlepsze deski", każde, które wymieniłeś i ja wymieniłem są na pewno dobre, ważne by je optymalnie dopasować do swoich potrzeb,umiejętności i upodobań. Jeśli nie masz możliwości i czasu przetestować a zakładam, ze nie masz bo tak jest przeważnie to zostaje Ci poczytać testy i opinie i dopasować je do tego czego szukasz.
  3. Dlaczego tylko Volkl? Z innych firm mogłyby Ci przypsaować np: Fischer Progressor 8+, Viron 6.6 albo Motive 76 Dynastar Contact Groove Head Icon TT 60 Salomon - coś z serii 24 np Hours albo Daytona.
  4. Suma czynników: - za tępe krawędzie i to jest podstawowa przyczyna, dziś na twardym stoku nieostrzone Dynastary mi nie trzymały najlepiej - efekt był podobny jak piszesz, gdy są ostre dobrze trzymają nawet na dużo twardszym. - za miękkie i wyjeżdżone już narty, no niestety jazda z większymi prędkościami po twardych stokach wymaga dobrego sprzętu bo jak mówi przysłowie: Z gówna bata nie ukręcisz. - brak odpowiednich umiejętności - to też znam z autopsji Poprawa któregokolwiek zwiększa skuteczność i poprawia sytuację. Jeździłem po betonie na Atomicach SL9 - nieźle było ale jak się przesiadłem na twardsze Elany SLXy to różnica w trzymaniu była zauważalna od razu - te szły jak po torach a Atomici z niewielkimi, nerwowymi uślizgami wgryzały się w lód.
  5. Dziś tłoku nie było. Rano ruszyłem ze swej wiochy podkrakowskiej w warunkach łyżwiarskich, piękna szklanka i strach się bać ale juz na Zakopiance było 4-5 stopni na plusie więc na 9tą doczołgałem się do Kasiny - a tu zonk, sznur aut stoji i dojechać sie nie da, myslę, że znowu tłum ale okazało się, że szklanka i ludziska pod górkę podjechać nie mogą. Skorzystałem z wzbogaconego napędu swego auta i wjechałem na parking po tej szklance nie czekając na wspomożenie służb drogowych. Na stoku twardo jak szlag, narty wołały naostrz nas, naostrz - ale przygotowanie stoku dobre i waruneczki superowe-szybkie. Jazda pyszna ale tylko do po 10-tej bo prąd wyłączyli i to był koniec jazdy w tych pięknych okolicznościach i niskiej frekwencji ludzkiej. Po godzinie udało sie odzyskać całe pieniądze:) za karnet i podziekować grubszym słowem dostawcy energi elektrycznej do tej okolicy (może to PKP?). Co robić z tak pięknie rozpoczętym dniem? Szybkie przegrupowanie, no szybkie jak na wyjazd z dwiema mocno nieletnimi córkami i lecimy do Lubomierza, który osiągamy koło południa. Na termometrze +7:eek:, podchodzimy pod stok, kupno karnetów i jeździmy do 16tej, ludzi minimalna ilość, stok szeroki i pusty i warunki perfekcyjne wiosenne, nie za bardzo miękko, tak akurat by poszaleć i fajnie pojeździć. Bardzo jestem zadowolony z tego dnia, źle sie zaczął ale całościowo na duży plus - decyzja by dziś jeździć to było mistrzowskie posunięcie:D
  6. Spokojnie możesz sobie sprawić buty juniorskie. Moja zona ma nieco wiekszą stopę - 24,5, w zeszłym roku mierzyła chyba wszystkie dostepne na rynku buty damskie, nawet testowała z wypożyczalni i wybór padł na juniorskie Tecnici Diablo, tez jej nieźle pasowały juniorskie Nordica Doberman, po sezonie jazdy jest zadowolona choć na początki do końca nie była przekonana bo są troszkę niższe- ale to kwestia przyzwyczajnenia
  7. mihumor

    Austria na 3 dni

    Jak poszukasz to bez problemu znajdziesz apartament na 2 osoby z dobrze wyposażoną kuchnią, jeśli to będzie w styczniu lub w marcu to dobrze położony takowy w każdym ośrodku powinien zamykać się w przedziale 18-25 euro od osoby - albo jak Figo pisał, w tej cenie wynajmą ci większy. Kiedyś w Flattach mieszkaliśmy z żoną za 36 euro w apartamencie 108 m2.
  8. Ja w wekendy i święta unikam jazdy, sam w takim terminie to nie byłem od nie pamiętam już kiedy, wyjątkami są sporadyczne wypady z dzieciakami, które utwierdzają mnie w przekonaniu, że to słuszna koncepcja jest. Ale myślę, ze warto czasem tak nieco pocierpieć bo jak później w Alpy się bryknie to jeszcze to lepiej smakuje.
  9. Zakopianka dziś rano 8-9 była bardzo zatłoczona osobówkami, ruch ogromny więc nie ma się co dziwić, ze wszędzie tłum.Fajnie sie przedstawiała zmienność temperatur, pod domem miałem -9, na obwodnicy Krakowa - 15, przed Myślenicami -16, koło Pcimia 0, Mszana Dolna -8 , Lubomierz -14 - niezła huśtawka. Jakie są wasze prognozy zatłoczenia tras w dniu jutrzejszym - planuje się gdzieś wybrać i mam mieszane uczucia
  10. Dziś byłem w Lubomierzu. O 9tej rano na parkingu kilka samochodów i do 10 tej jeździło sie bez kolejki, później stania na 15 minut (minimum 10), na trasie zaś, która tu jest bardzo szeroka ludzi mało, wynika to głównie z bardzo słabej przepustowości orczyka i szybkości oraz średniej długości tego dosyć stromego stoku. W zasadzie wszyscy tam jeżdżacy stoją w kolejce lub podjeżdżają, na trasie bywa odstetek tylko. To plus tego miejsca, minusem jest przedpotopowy, zacinający sie wyciąg a przerwy w jego działaniu przy dzisiejszym tłumie wołały o pomstę do nieba. Rozmawiałem z instruktorem tamtejszym, mówi, że dziś było rekordowo tłumnie niemniej przy wieściach z Kasiny (40 minut w kolejce by kupić karnet:D) czy Laskowej to luzy. Stok przygotowany bardzo dobrze, warunki również dobre.
  11. Bardzo fajne, wyglądają troche jakby opuściły fabrykę przed ukończeniem produkcji. Chętnie bym na takich pojeździł, nawet i ze 2 sezony:D niemniej gdybym miał Bentley'a to wolałbym te pierwsze-ociupinkę droższe. Ale na razie mi to nie grozi z wielu różnych powodów i to nie tylko finansowych:D
  12. Piękne narty i przypuszczam, że w kwestii użytkowania trudno też sie do czegoś przyczepić. Czy dobre do lansu to wątpię, przypuszczam, że co najwyżej maluteńki promil patrzących bedzie wiedział co to jest i ile kosztuje, ludzie, których stać na takie rzeczy często dlatego je kupują bo są zdecydowanie dyskretne i nie biją po oczach, na poziomie tego typu cen nikt nie epatuje naklejką z ceną i nie dlatego kupuje aby było widać, że tyle kosztuje ale często z zupełnie innych powodów, jednym z nich jest przyjemność jaką sprawia wydawanie pieniędzy, jednego cieszy ciuch na wyprzedaży innego bardzo drogie narty (czy też okazyjnie kupiony średniej wielkości jacht:D) bo dla niego prawdopodobnie drogie nie są. To podobna sytuacja jak z bardzo drogimi zegarkami, czas mierzą tak samo jak te z bazaru, nawet podobnie wyglądają więc po co tyle sklepów z tymi czasomierzami?
  13. Od wzrostu ważniejsza jest waga i poziom umiejętności, moze jakoś dużo nie ważysz ale też nie malutko, do tego dobrze jeździsz wiec narta nieco dłuższa by sie zdała. Przykład: moja żona jeździ na 6 ; 163 cm/52 kg - narty 152cm ale już 146cm były wyraźnie za krótkie dla niej, jeździła też na 160 i było ok wiec raczej w górę niż w dół. Te K2 jak najbardziej tylko one tanie to nie są, to samo Rossi Attraction VI choć mi sie wydaje, ze powinnaś szukac wyższego modelu (np XI), Progressor 8+ albo Elan Speedwave 12, Salomon Aero a jak allmountain to Salomon X Wing 10, ja bym poszukał jeszcze uzywanego Salomona 24h albo 24 series - to są fajne i przyjazne deski. Szukasz w rozmiarze, cenie i w dobrym stanie - trudno wiec celować w jeden model bo sie można długo naszukać. Zapomniałem- Dynastar Contact Groove tez byłby niezły.
  14. Speedwave jest bardziej uniwersalny, lepszy w gorszych warunkach, dobry skręt długi, bardzo dobry średni, dostateczny krótki, można jeździć klasykiem wygodnie. Volkle są nieco twardsze, głównie do krótkiego skrętu, średni też pojadą ale słabiej, głównie na twarde i równe trasy, w innych warunkach męczące i mniej przyjemne (przyjazne), niby mają charakter sportowy czyli trzeba na nich prawie cały czas napierać a na Elanie można sie nieco powozić choć ponapierac też się da:D
  15. Dłuższa jest, ma z 1,5-1,8 km myślę, góra jest bardzo szybka ale bez ekstremy, porządna, w miarę trudna czerwona, naprawdę fajna ale od połowy zaczyna sie robić coraz stromiej, na dole trzy ścianki po 100-150m naprawdę bardzo strome przedzielone małymi do 20 metrów tarasikami, na których jak nie przyhamujesz to sobie fajnie wyskoczysz:D - dodam,że zwolnić jest rozsądnie bo nie widać co na tych sciankach sie dzieje - a dziać sie tam moze nieciekawie:D. Generalnie fajna jest i można zdrowo powalczyć. Niemniej jak byłem tam w lutym w słoneczny dzień dół łapał słońce (taka wystawa) i było bardzo miękko, przy lodzie na dole może bym inaczej śpiewał - cieńszym głosem:D
  16. Z tym Harakiri to marketingowa przesada. Tam strome to są trzy niespecjalnie długie ścianki w dolnej części, jeździłem po kilku trudniejszych i stromszych trasach (czy też ich częsciach) - ale nie w Czechach aby było na temat
  17. Mało w Czechach jeździłem. W Rokitnicy jest taka czarna przy orczyku - kotwiczce, dosyć stroma ale nie bardzo jakoś za to szeroka jak leśna alejka rowerowa:D , jak tam jeździlem składała się z lodu i z lodu, za to na dole tej traski jest takie bardzo szerokie pole, jak się dobrze na tej wąskiej rozbiegówce napędzi to na dole można polatać po takim bardzo szerokim błoniu
  18. mihumor

    Fischer Motive 80

    Yeż mi sie zdaje, ze nieco za krótkie. Ciekaw jestem tego Salomona, świetnie się prezentują i mają bardzo dobre oceny. Czekam na opis:)
  19. Miałeś zbyt krotkie i za trudne na twoje umiejętności narty. Viron 2.2, na ktorych Ci się dobrze jeździło to narty dla początkujących. Musisz celować w coś niebardzo topowego i sportowego, dobrego do nauki i podnoszenia umiejętnosci, coś co wybacza błędy i braki. Przykłady to Fischer Viron 4.4 albo Progressor 7+ albo Rossignol Zenith 3. Długośc bardzo ważna - 170.
  20. Narty do jazdy krótkim skrętem czyli popularne slalomki niespecjalnie lubią jazdę klasyczna, są dosyc radykalnie taliowane, sztywne a krawędzie cięzko toletują ześlizg. Oczywiście da sie tak pojechać tylko jest to czynność dosyć mecząca a narty są przy tym nerwowe, reasumując - duży wysiłek a mała przyjemność. Do jazdy klasycznej lepsze bedą mniej taliowane narty allround o nieco szerszej talii (szerokosc pod wiązaniem) i większym promieniu skretu. Moim zdaniem powinieneś poszukać czegoś wśród używanych topowych allroundow w długości okolo 175cm. Modelu dobrego czy lepszego do jazdy klasycznej ci nie podam bo nigdy nawet nad takim porównaniem sie nie zastanawiałem ale z doświadczenia wiem, ze praktycznie każda taka narta w taki sposób da się prowadzić, podobnie jest z nieco szerszymi nartami allmountain, na nich też tak sie pojedzie bez problemu. Najlepiej pożycz sobie z wypozyczalni tego typu nartę i przetestuj - to Ci najwięcej powie. Ja osobiście Ci tylko taki kierunek mogę podpowiedziec
  21. Z3 to będa jak najbardziej dobre narty dla Ciebie, długosć jak kolega doradzał bo 162 bedą zbyt krótkie. To narty na poziomie zaawansowania jak 7+ ale chyba przyjemniejsze - przynajmniej jak dla mnie, bardzo komfortowe narty. Kolega ma takie i sobie chwali bardzo, próbowałem je i nie ma sie do czego przyczepić, fajne do podnoszenia poziomu i jazdy całodniowej
  22. mihumor

    Jurgów - nowa trasa

    Ja może będę w piątek, czwartek chyba w jakiejś bliższej do Krakowa lokalizacji
  23. mihumor

    Narty w Kreischberg / Styria

    To mi się chyba coś pomieszało:o
  24. mihumor

    Narty w Kreischberg / Styria

    Lupus - nie wiem jak jechałerś ale mi z Krakowa tam wychodziło jakieś 660 km - co prawda ja mieszkam już prawie koło Witka więc tu chyba mam troszkę bliżej ale nie aż tak dużo
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...