-
Liczba zawartości
7 223 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
599
Zawartość dodana przez marboru
-
Przez 20 lat w Europie może być bardzo zimno Zmiany spowodowane ociepleniem klimatu mogą obniżyć temperatury na naszym kontynencie – pisze Ben Webster Kiedy świat zastanawia się, jak bronić planetę przed skutkami ocieplenia klimatu, naukowcy z poważnych placówek badawczych w Europie zgodnie przestrzegają mieszkańców naszego kontynentu przed nadciągającymi dekadami spadku temperatury na kontynencie. Sprzeczność z teorią o globalnym ociepleniu jest pozorna. Bowiem przewidywane spadki temperatur aż do średnio 10 stopni mają być wywołane właśnie przez skutki topnienia lodowców i prądy oceaniczne. Zimniej, bo... ciepło Jak twierdzi zespół naukowców z 17 europejskich placówek naukowych, ogromny obszar lodowatej wody roztopowej w Oceanie Arktycznym może spowodować znaczny spadek średnich temperatur. Zacznie się od Wielkiej Brytanii, której brzegi oblewa od zachodu Ocean Atlantycki, ale spadki temperatur dotrą też w głąb kontynentu. Zmiany klimatyczne mogą nastąpić w niezwykle krótkim okresie. Naukowcy wyliczyli, że wpływ wody polodowcowej na cyrkulację termohalinową może być nagły, czyli, że cyrkulacja prawdopodobnie spowolni w ciągu jednego lub dwóch dziesięcioleci. Średnia temperatura w Wielkiej Brytanii może spaść o kilka stopni, ponieważ efekt ten jest znacznie silniejszy niż ocieplenie spowodowane gromadzeniem się gazów cieplarnianych w atmosferze. Czy czeka nas scenariusz z filmu katastroficznego? Prognozy naukowców kojarzą się z fabułą nakręconego w 2004 r. filmu „Pojutrze”, przedstawiającego gwałtowne ochłodzenie w Europie i Ameryce Północnej po nagłym wyłączeniu się cyrkulacji. Dr Laura de Steur, współkierująca projektem oceanograf z Królewskiego Holenderskiego Instytutu Badania Mórz, powiedziała, że w filmie pokazano zmiany w przyśpieszonym tempie i jest on hollywoodzką bzdurą, ale obecne badania potwierdziły słuszność podstawowego założenia, jakie posłużyło do stworzenia scenariusza tego filmu. Cyrkulacja atlantycka jest bardzo wrażliwa na zmiany zasolenia wody. Gdyby obszar w większości słodkiej wody z Arktyki przesunął się do Atlantyku, zmniejszyłby wówczas gęstość soli, a tym samym prędkość, z jaką wody powierzchniowe opadają i są niesione nad dnem oceanu z powrotem w stronę tropików. W sfinansowanych przez Unię Europejską badaniach wzięło udział 17 placówek naukowych z 10 europejskich krajów. O nadciąganiu nowej epoki lodowcowej mówią głośno od kilku lat niektórzy europejscy naukowcy. Właśnie spowolnienie lub zatrzymanie ciepłego prądu oceanicznego uważają oni za główną przyczynę mającego nastąpić – ich zdaniem – ochłodzenia klimatu. Natura broni się sama? Wydaje się, że ich prognozy, lekceważone dotychczas, mogły właśnie zostać potwierdzone. Tyle że przyczyną przewidywanego przez nich ochłodzenia klimatu może być jego wcześniejsze nadmierne ocieplenie. Przypuszczalnie mamy kolejny dowód na to, że natura sama broni się przed zbytnią ingerencją człowieka. Źródło: www.polskatimes.pl
-
Nie jest tak źle z tym przewyższeniem Długość zjazdu nie będzie imponująca, bo jakieś 250 m - przewyższenie wynosi jakieś 40 - 50 metrów (pomiędzy drogą a końcem górki znajduje się dosyć głęboki i szeroki rów - miejsce do hamowania). W realu właśnie również po to się przeszedłem, by zbadać naocznie, czy gdzieś nie stanę Nachylenie jest raczej równomierne i nie powinno stanowić kłopotu. Wbrew pozorom w ostatnim fragmencie (zdjęcie czwarte od końca) jest nawet bardzo stromo. Większym zmartwieniem jest śnieg W minionym Sezonie było go zbyt mało.
-
Korzystając z uroków wiosny i pięknej pogody wybrałem się "za płot" Teściowej na spacer z Psem. Celem spaceru nie było oczywiste zadowolenie Czworonoga - a rozpoznanie Cisowej Góry (404 m n.p.m) pod względem przydatności do świętokrzyskich zjazdów freeridowych, oczywiście przez małe f. http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/default.aspx?crs=EPSG%3A2180&bbox=623068.1524526625,346855.4946404355,624344.7149526625,347536.7446404355&variant=RASTER Tak. W przyszłym Sezonie, jak pogoda będzie łaskawa pod względem pokrywy śnieżnej - postanowiłem najpierw wejść a potem zjechać. Ot tak po pysznym obiadku... Nim - to się stanie, postanowiłem zobaczyć sobie "goły" Stok. W drodze na szczyt...jak widać dosyć stromą Górkę (skala Gór Świętokrzyskich) się uprawia... Druga strona jest łagodna. Widok na panoramę najwyższych Tutejszych wzniesień oraz przepiękne lasy. W oddaleniu prawdopodobnie Łysica. Ruslana razem z Panem spogląda w stronę przyszłego zjazdu... Fotka zrobiona pośrodku...dolna część to łąka. Widoczny most, to Nowa 7emka Skarżysko-Kielce. Środek to również delikatny garb...może udało by się skoczyć? Dolna połowa, w perspektywie tuż przed ostatnim najstromszym i nieco zakrzaczonym fragmentem. Ostatnie metry i miejsce na hamowanie: Ufff było ciepło! Język mojego Psa rozmiarami dopasowany jest do całości... W drodze powrotnej - fotka karczowiska...ciekawe...może to pod wyciąg? Podobno na Cisowej kiedyś, kiedyś był orczyk. Prezentowane powyżej, ewentualne miejsce do nauki free "za płotem" Teściowej nie jest jedynym. Istnieje druga możliwość - w stronę drogi na Psary troszkę krótszy, ale również jak najbardziej do zaliczenia narciarskiego stok. Widok z samego dołu na dolną "ostrzejszą" jego część. Podsumowując: Co postanowiłem, jak tylko uznam, że pokrywa śnieżna jest wystarczająca by nie zniszczyć nart - to zrobię. W przyszłym Sezonie zaliczę po raz pierwszy Cisową Górę...oraz po raz pierwszy pojeżdżę w świętokrzyskim puchu. PS. Przedstawione miejsce jest charakterystyczne dla podróżujących z południa Kraju w stronę Stolicy. Sąsiaduje bezpośrednio przy "starej" drodze krajowej numer 7.
-
Zachwyciłem się tym Filmikiem. Magik - Danny MacAskill. [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
-
Rafale - wszystkiego Dobrego.
-
Odniosę się krótko do powyższej wypowiedzi, bo głębsza dyskusja uważam jest nie na miejscu. 1. Gdzie w Poście do Andory jest wzmianka, że jest to Post dedykowany Infoski.pl? W mojej ocenie - dedykowany był wyjazdom do Andory na narty w szerokim słowa tego znaczeniu. 2. Jeżeli wprowadziłem kogoś w błąd swoją wypowiedzią (johnny narciarz, Maćku, Ty mi dałeś dzięksa za tą informację - więc Ciebie przepraszam przede wszystkim) to wydaje mi się, że Twoją rolą, bądź moderatorów - powinno być sprostowanie a nie usuwanie Posta, bądź co w zwyczaju For bywa (widocznie nie na Skionline), że wywiązuje się dyskusja w takim wypadku i błąd jest publicznie przedyskutowany. 3. Oczywiście Jacku - wszystko rozumiem i dotarło do mnie jakie zasady TU obowiązują. Nie do końca mi się to podoba (oczywiście się dostosuję)...będzie miało to wpływ na moją "działalność" na Skionline. Do tej pory starałem się czuć Tu, jak w Domu...wkładałem kawał Serca swoją obecnością na Forum dlatego też nie chcę odchodzić całkowicie (chyba, że jestem przez Ciebie niemile widziany-wtedy to zrobię) ponieważ poznałem Tu całe mnóstwo wspaniałych Ludzi (nie sposób wymienić wszystkich). Poznałem nie tylko wirtualnie ale również w Świecie realnym. Podpis za sekundę zmienię. Ze swojej Strony przepraszam. Pozdrawiam Mariusz
-
Moje 2 posty zostały usunięte bardzo szybko... ...odpowiedzi na pytanie zawarte w treści niniejszego Tematu, już tak szybko nie dostaję. Dlaczego? 1wszy z moich usuniętych Postów - była podstawa do wykasowania - "Zakazana Reklama", chodź w tym przypadku (JC - wie, czym się w życiu zajmuje, na pewno nie Turystyką) wskazałem firmę konkurencyjną do infoski.pl, od której aż kipi Post o Andorze. W drugim poście zasugerowałem aby Post o Andorze był na Forum opatrzony wzmianką "Tekst Sponsorowany". Wyraziłem również swoje niezadowolenie z usunięcia postu oraz napisałem, że ani ja ani nikt z moich znajomych nie skorzysta z firmy, której nazwa jest wielokrotnie używana w poście, o Andorze. Dziwni mnie takie zachowanie "Włodarzy Forum" pomimo tego, że nazwy innych biur podróży, opinie forumowiczów na ich temat są ogólnie dostępne...np. w wątku: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=12936
-
Pytanie do Admina, Moderatora odnośnie Posta "Mój Post został usunięty": Proszę o informacje o tym, który z punktów Regulaminu przeze mnie w powyższym poście został złamany?
-
Napisałem nazwę Konkurencyjnego Biura podróży (wyjazdy do Andory) do infoski.pl, którym wątek o Andorze Przesiąka...a mnie to najzwyczajniej irytuje I Post zniknął. Szkoda - bo uważam, że każdy konsument powinien mieć wybór... ...a uczestnicy tak zacnego Forum, powinni się wymieniać informacjami. JC - wiem Regulamin, wiem, że mi nie można a Tobie można!...na dodatek wiem dlaczego. Mimo to - czuję niesmak. Przyzwoitym byłoby - w treści Tematu, który tworzysz na Forum - wpisać "Tekst Sponsorowany". Według mojego mniemania - byłoby przyzwoiciej. Tym czasem - przynajmniej w mojej osobie i wśród moich znajomych...zaręczam, że infoski.pl nie znajdzie klientów...przez to, co się stało z moim Postem. Pozdrawiam Mariusz
-
Dodam tylko, że w stronę Andory można polecieć również z Biura Podróży Malta Ski - http://www.bpmaltaski.pl/%3Cfont_color=blue%3E%3Cstrong%3ENARTY_SAMOLOTEM_-_ANDORA%3C_strong%3E%3C_font%3E,k,25.html Tak więc, jeśli chodzi o ten kierunek na rynku istnieje również Konkurencja, a dla nas konsumentów - wybór To tak z myślą o przyszłorocznym Sezonie.
-
Rozstawią grille i stragany...a jak braknie kiełbasy to krzesłem w Górę
-
No to "jedziemy" dalej... Zwierzyniec Zwierzyniec jest ważnym i licznie odwiedzanym ośrodkiem turystyczno-wypoczynkowym na Roztoczu i uchodzi za "stolicę" Roztocza Środkowego. Położony jest nad Wieprzem, przy granicach Roztoczańskiego Parku Narodowego. Mieści się tutaj jego siedziba, w zabytkowym pałacu ("Pałac Plenipotenta") naprzeciwko niego znajduje się nowy Ośrodek Edukacyjno-Muzealny parku. W ich pobliżu, tuż za południową granicą miasta, znajdują się stawy "Echo". Na zachód od Zwierzyńca w odległości 3 km przebiega granica pomiędzy wapienno-piaskowym Roztoczem Środkowym, a lessowym Roztoczem Zachodnim. Miasto ze wszystkich stron otoczone jest lasami, które zajmują aż 66% powierzchni gminy. Najbardziej reprezentatywną budowlą miasteczka jest kościół na wysepce pod wezwaniem św. Jana Nepomucena z barokową fasadą, z połowy XVIII wieku (1741-1747), ufundowany przez ówczesnego ordynata Tomasza Antoniego Zamoyskiego. W skromnym wnętrzu znajdują się polichromie Łukasza Smuglewicza. Warto też zobaczyć browar założony przez Zamoyskich w 1806 r. W zabytkowym budynku znajduje się obecnie rozlewnia piwa lubelskiej spółki Perła - Browary Lubelskie. Na dziedzińcu zakładu od sierpnia 2000 r. rokrocznie odbywa się Letnia Akademia Filmowa. Bardzo interesującą, a niemal zupełnie nieznaną dzielnicą Zwierzyńca jest Borek. Stanowi ją kompleks 71 drewnianych domów, które wybudowane zostały na przełomie lat 20. i 30. XX wieku, kiedy Ordynacja Zamojska przekazała ten teren chłopom za zrzeczenie się praw do serwitutów. Borek tworzy 6 ulic, z których jedna, ul. Wąska, stanowi ewenement z racji swej szerokości i w całości zachowanej drewnianej zabudowy. Spacer tą i innymi ulicami Borku przenosi nas w klimat dwudziestolecia międzywojennego. W latach 1940-1944 hitlerowcy utworzyli obóz dla ludności cywilnej oraz obóz przesiedleńczy dla ludności wysiedlanej z Zamojszczyzny. Na tym terenie znajduje się obecnie kościół rzymskokatolicki pw. Matki Bożej Królowej Polski z II połowy XX wieku. W Zwierzyńcu jest 68 różnych pomników, tablic oraz figur historycznych i religijnych, co w przeliczeniu na liczbę mieszkańców przypada jeden obiekt na około 50 osób. Jest to bez wątpienia rekord ogólnopolski. Wśród tych pomników znajdują się m.in. poświęcone żołnierzom Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich, leśnikom, ormowcom, powstańcom styczniowym, jeńcom francuskim, Węgrom, psu Marysieńki Sobieskiej i wielu innym postaciom czy wydarzeniom. Najsłynniejszym pomnikiem (obeliskiem) - jedynym na świecie - jest pomnik w parku miejskim, umieszczony dla uczczenia zwalczenia szarańczy, podczas jej nalotu na miasto w 1711 r. http://www.zwierzyniec.info.pl/ Klika zdjęć i filmików: [YOUTUBE] [/YOUTUBE] [YOUTUBE] [/YOUTUBE] [YOUTUBE] [/YOUTUBE] [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Krasnybród Krasnobród to lokalny ośrodek usługowy, uzdrowiskowy i popularny ośrodek turystyczno-wypoczynkowy na Roztoczu Środkowym. Latem najpopularniejszą formą wypoczynku jest plażowanie i kąpiel w zalewie położonym nad rzeką Wieprz. Zimą główną atrakcją jest liczący 500 metrów długości wyciąg narciarski na Górze Chełmowej. Trasy zjazdowe są oświetlone, co umożliwia korzystanie z wyciągu do późnych godzin wieczornych. http://www.chelmowagora.pl/ Atrakcyjny punkt widokowy w mieście to położony dość wysoko kamieniołom, na północ od zalewu, gdzie od niedawna znajduje się niewielka wieża (baszta). Wśród zabytków znajduje się tu pałac Leszczyńskich z XVII-XIX w. W tym zespole pałacowo-parkowym funkcjonuje Sanatorium Rehabilitacyjne dla Dzieci im. Janusza Korczaka (osiedle Podzamek), gdzie leczone są choroby górnych dróg oddechowych oraz schorzenia narządów ruchu. http://www.krasnobrod.pl/ Zdjęcia + Filmiki [YOUTUBE] [/YOUTUBE] [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Dla rowerzystów... [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Szczebrzeszyn Badania naukowe stwierdzają, że pierwsi mieszkańcy dzisiejszego Szczebrzeszyna osiedlili się na wzgórzu zamkowym około 5 tysięcy lat temu. Był to neolityczny lud rolniczy kultury pucharów lejkowatych. Położenie grodu na skrzyżowaniu Szlaku Bursztynowego oraz trasy między Kijowem a Krakowem stwarzało szansę dynamicznego rozwoju. Takie usytuowanie miasteczka miało również swoje złe strony: właśnie tędy szły na Polskę najazdy Turków, Tatarów, Kozaków i innych nieprzyjaciół, którzy niszczyli miasto. Szczebrzeszyn pełnił ważną rolę gospodarczą, kulturalną i oświatową. Był też ośrodkiem ruchu niepodległościowego i walk z zaborcą. Szczebrzeszyn posiada prawa miejskie od 1352 roku (nadane przez Kazimierza Wielkiego); w czasie reformacji miasto było ośrodkiem kalwińskim. Ścierały się tutaj różne kultury i religie: katolicy, żydzi, kalwini, arianie. O przeszłości świadczą pozostałe budowle: barokowy przyklasztorny kościół św Katarzyny, cerkiew o obronnym charakterze z XV wieku, synagoga. Obrazu dopełnia jeden z najstarszych żydowskich cmentarz – kirkut ze swoimi macewami. Z Michalowa k. Szczebrzeszyna wywodzi się ród Kaczorowskich – matki Karola Wojtyły, papieża Jana Pawła II. Miasto to znane jest m.in. z wiersza Jana Brzechwy ze słowami "W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie i Szczebrzeszyn z tego słynie", dlatego umieszczono tu drewniany pomnik chrząszcza grającego na skrzypcach przy malowniczym źródełku. http://www.szczebrzeszyn.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&menu=1&strona=1 [YOUTUBE] [/YOUTUBE] [YOUTUBE] [/YOUTUBE] [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
-
Alpy- warunki narciarskie 2010/2011
marboru odpowiedział JC → na temat → Warunki narciarskie - pogoda
Rzecz oczywista Wróżko...chodź wysokość tam prawie jak na Lodowcu. Swoim Postem przypomniałem, oczywistą oczywistość z Kamerkami - bo nawet jeśli chodzi o Sulden, "Nasz" Portal ma takowe pod linkiem: http://www.skionline.pl/stacje/?co=stacje&id_miejscowosci=617&podstrona=kamery I ja...jak chcę coś poszperać, po podglądać - staram się korzystać z mojego Portalu narciarskiego numer 1 - Skionline :) -
Alpy- warunki narciarskie 2010/2011
marboru odpowiedział JC → na temat → Warunki narciarskie - pogoda
Przypominam, że pogodę, kamerki można znaleźć w Serwisie Skionline. Na poniższym linku np. Lodowce: http://www.skionline.pl/pogoda/?co=lodowce Można wejść i popatrzeć -
Dzięki informacjom, które można znaleźć w Internecie i rozbudowanej siatce połączeń lotniczych, świat przestał być już tajemniczy. Można dowiedzieć się wszystkiego o jego najdalszych zakątkach, a potem tam polecieć. Jednak są miejsca, do których lepiej nie próbować dotrzeć. Wstęp do nich jest niemożliwy lub ograniczony tylko dla wybrańców. Prezentujemy nasze ulubione zakazane miejsca podróży. Szczyt Kailash w Himalajach, Tybet, Chiny Szczyt jest domem boga Hindu. Dokładniej mówiąc Pana Shiva, który go zamieszkuje i znajduje się w stanie ciągłej medytacji. Buddyści wierzą, że jest to także siedziba Buddy Najwyższej Radości Demczog'a. Z powodu tych religijnych uwarunkowań, szczyt był zawsze postrzegany przez himalaistów jako niedostępny. W 2001 roku chińskie władze wprowadziły oficjalny zakaz wspinaczki. Do dnia dzisiejszego jest on niezdobyty przez człowieka. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Ilha da Queimada Grande, Brazylia Co sprawia, że wyspa ta jest miejscem, które lepiej omijać? Węże, których są ich tam miliony. Stąd też jej potoczna nazwa to „Wężowa wyspa”. Mówi się, że na metr kwadratowy ziemi przypada od 3 do 5 osobników. Żyjący na wyspie gatunek to żararaka wyspowa z rodziny grzechotnikowatych, o wyjątkowo silnym jadzie. Z tego właśnie powodu brazylijska marynarka zabroniła turystom wstępu na wyspę. [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=Ikz7x5NRM2c&feature=related[/YOUTUBE] Jaskinia Lechiguilla, Nowy Meksyk, USA To prawdopodobnie najpiękniejsza jaskinia na świecie, więc władze nie chcą aby turyści ją zniszczyli. Wprowadzono więc specjalne zezwolenia, bez których nie można zobaczyć tego cudu natury. Jeśli nie jesteś doświadczonym grotołazem, raczej nie masz szans aby takie dostać. Jaskinia została odkryta w 1986 roku przez górników. Znaleźć w niej można olśniewające formacje geologiczne, m.in. gipsowe żyrandole. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Wyspa Niihau, Hawaje, USA Wyjątkowo bogata rodzina Robinsonów kupiła wyspę Niihau w 1915 roku i zakazała wstępu na nią, aby chronić jej tubylczą kulturę i przyrodę. Około dwustu rdzennych mieszkańców wyspy wiedzie wciąż beztroskie życie bez prądu, fast-foodów i turystów. Obecnie z rzadka są organizowane wycieczki helikopterem na wyspę, jednak ich uczestnicy mogą jedynie przechadzać się po plażach. Zbliżanie się do mieszkańców jest ściśle zabronione. Nie dziwi więc fakt, że to miejsce jest nazywane „Zakazaną wyspą”. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Narodowe Muzeum Szpiegostwa w Jiangsu, Chiny Każdy może odwiedzić to muzeum...pod warunkiem, ze jest Chińczykiem. Informuje o tym wielki znak przy wejściu do budynku. Te niecodzienne restrykcje są tłumaczone przez władze tym, że w muzeum znajdują się eksponaty dokumentujące chińskie szpiegostwo i nie jest wskazane, aby tajemnice te poznali zagraniczni turyści. Zdjęcie wejścia do muzeum znajdziecie pod linkiem: http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/asia/china/5249809/Chinese-spy-museum-closed-to-foreigners.html Na filmiku zastępczo International Spy Museum [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Kościół Arki Przymierza w Aksum, Etiopia To nie jest zwykły kościół. Według tradycji etiopskiego kościoła monofizyckiego w jego wnętrzu znajduje się Arka Przymierza (ta sama której szukał Indiana Jones?), jeden z najważniejszych biblijnych artefaktów. Jedynie specjalnie wybrany mnich ma prawo strzec Arki. Nikt inny nie jest upoważniony aby spojrzeć, ani nawet zbliżyć się do niej. Czy takie restrykcje nie wzbudzają w Was pewnych podejrzeń? [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Strefa 51, Nevada, USA Strefa 51 to ściśle tajna baza testów wojskowych, chroniona przez uzbrojonych prywatnych żołnierzy. Są oni upoważnieni do używania każdego rodzaju siły, aby zatrzymać potencjalnych „gości”. Zatem nieważne czy wierzysz, czy też nie, że rozbiło się tam UFO, nie ma żadnych szans, aby to sprawdzić. Chyba, że uda Ci się zostać członkiem tamtejszej jednostki specjalnej... [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=fFgYs0mBafY&feature=related[/YOUTUBE] Poveglia, Laguna Wenecka, Włochy Wyspa uznawana jest za nawiedzoną. Według legendy najpierw izolowano na niej ofiary plag w czasach rzymskich, a później wykorzystywano jako cmentarz podczas wielkiej epidemii dżumy w średniowieczu. A na dodatek znajduje się tam opuszczony budynek, z wieżą dzwonniczą, w którym znajdował się szpital psychiatryczny. Nie ma się więc co dziwić, że śmiałkom którzy chcą się na nią dostać pozostaje tylko przekupienie odważnego gondoliera. Galeria zdjęć: http://connect.in.com/poveglia/photo-gallery.html Filmik - Pierwsza z części dokumentu o powyższej wyspie i duchach...pozostałe części spokojnie znajdziecie w You Tube: [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=DyBtUIuEHTI[/YOUTUBE] Le Cercle Munster, Luksemburg Le Cercle Munster to bardzo ekskluzywny klub bogatych przedsiębiorców, prezesów największych firm i finansowej elity. Kan*dydata ocenia pięcioosobowa komisja przyjęć, a w dodatku musi on mieć dwóch sponsorów. Zatem jeśli nie jesteś niewyobrażalnie bogatym bankierem, biznesmenem czy akcjonariuszem nigdy nie zaznasz klubowych luksusów, programu kulturalnego czy wykwintnej kuchni. http://www.munster.lu/ To pewnie gdzieś w pobliżu... [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Bohemian Grove, Kalifornia, USA Ten tajny klub wyłącznie dla mężczyzn składa się z artystów, muzyków, biznesmenów, polityków i ...prezydentów (Nixon był członkiem). Raz w roku wszyscy spotykają się na dwutygodniowy festiwal, podczas którego podobno mają miejsce rytuały, a także jest wystawiana sztuka przygotowana przez członków klubu. Pierwsza z dziewięciu części Filmiku o tym tajemniczym miejscu... [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=MTaSkDVz9CU[/YOUTUBE] Źródło: wp.pl + filmiki z You Tube wyszukał marboru
-
Jak poinformowały media, grupa Rossignol pozyskała nową alpejkę do swojego teamu - Larę Gut (SUI) Po siedmioletniej przygodzie z firmą Atomic, 19. latka, v-ce mistrzyni Świata w zjeździe i superkombinacji z 2009 roku, podpisała 3-letni kontrakt z Grupą Rossignol. Jeździła będzie na nartach Rossignol, w butach firmy Lange. Gut dołączy do grupy narciarzy, takich jak: Jean-Baptiste Grange, Christof Innerhofer, Tessa Worley, Manuela Moelgg, Federica Brignone i Maria Pietila-Holmner, jak również teamu szwajcarskiego: Didier Defago Silvan Zurbriggena. Zdjęcia Lary po zmianie Teamu znajdziecie na: http://www.pmsport.com.pl/news/
-
No to poszperałem... Tratwą przez góry Symbolem przełomu Dunajca i całych Pienin jest widok z Sokolicy (747m n.p.m.) na rzekę z rosnącą wbrew grawitacji samotną sosenką na pierwszym planie. Można powiedzieć, że to obrazek banalny, a przecież jednak niezwykły! Ale równie pięknych miejsc jest w Pieninach znacznie więcej, chociażby wspaniały widok z Okrąglicy (982 m n.p.m.) – najwyższej z Trzech Koron, zwieńczonej platformą widokową – pod stopami turysty jest pół kilometra przestrzeni, a gdzieś tam w dole wstążka rzeki.Przełom ma jedną wielką zaletę – można go podziwiać, wędrując lub jadąc na rowerze wzdłuż brzegu (po słowackiej stronie) lub spływając tratwą. Miłośnicy mocnych wrażeń mogą zmierzyć się z rzeką, spływając kajakiem lub pontonem. [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=_XSwfGjL_fs[/YOUTUBE] [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=1WyzgSSku8g&feature=fvwrel[/YOUTUBE] Szczeliniec Wielki - Góry Stołowe Swój fenomen i majestat Góry Stołowe zawdzięczają płytowej budowie geologicznej i ukształtowaniu terenu. Charakteryzuje je budowa inwersyjna – materiał, z którego zostały zbudowane góry, gromadził się w obniżeniu niecki środkowosudeckiej zalanej przed niemal stoma milionami lat płytkim morzem. Z wyżej położonych obszarów: Karkonoszy i Masywu Śnieżnika spływały do morza rzeki, niosąc miliony ton piaszczystych osadów. Te gromadziły się na dnie, tworząc kolejne warstwy, wywierające presję na poprzednie. Pod wpływem tego nacisku i temperatury panującej na dnie morza luźny piasek zmienił się w litą skałę. Około 65 mln lat temu Sudety zostały ponownie wypiętrzone. I tu rewelacja: Góry Stołowe zostały wyniesione, ale nie zostały sfałdowane, tak jak otaczające je inne sudeckie pasma. Warstwy skał leżą poziomo, jedna na drugiej. Kilkanaście milionów lat temu rozpoczął się proces rzeźbienia płyty piaskowca. Panował wówczas wilgotny i gorący klimat, skały ulegały erozji. Później zmieniali się rzeźbiarze: swoje dłuto przyłożyli wiatr, mróz i woda. Ta ostatnia, zamarzając w skalnych szczelinach, powodowała pękanie piaskowców. W ten sposób młodsza, wierzchnia warstwa skał została pocięta głębokimi szczelinami. Charakterystyczne ostańce, Skalne Grzyby na południowy-zachód od Wambierzyc, bo niższa warstwa łatwiej ulega erozji, wyższa jest odporniejsza: trzonek skalnego grzybka jest więc mocniej podgryziony, niż kapelusz. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Szumy na Tanwi Za wsią Rebizanty Tanew płynąca w głębokim cienistym parowie, na którego wznoszących się prawie 20 m nad rzeką brzegach rosną sosny i świerki, a na dnie olchy, tworzy kaskadę liczącą na długości zaledwie 400 m aż 24 wodospady. Na wpływającym do niej potoku Jeleń uskoków tektonicznych jest mniej, ale są one wyższe, sięgają 1,5 m wysokości. Poniżej nich nurt uformował głębokie malownicze stawy. W widłach Jelenia i Tanwi wznosi się kościółek, nazywany również Zamczyskiem – pozostałości średniowiecznego grodu, który miał służyć za schronienie okolicznej ludności podczas częstych w tych stronach napadów tatarskich. Szumy były świadkiem wielu wydarzeń historycznych. Korytem Tanwi w pobliżu Suśca biegła granica między zaborem rosyjskim a austriackim. W 1901 r. przekroczył ją nielegalnie Józef Piłsudski. Upamiętnia to niewielki pomnik nad brzegiem rzeki. Większość tych miejsc łączy prowadzący z Suśca niebieski szlak pieszy. Szumy na Tanwi, niezbyt wysokie, łączące linią prostą brzegi rzeki, przypominają kamienne progi. Inne – wyższe, o nierównych krawędziach, z wystającymi głazami, na których kłębią się zarośla – są szypoty na Sopocie w pobliżu wsi Hamernia. Dolina rzeczki, z prawie pionowymi urwiskami, na której brzegach szumi pierwotny prawie las, to miejsce tajemnicze i odludne. Nie przypadkiem rezerwat, który ma chronić tu m.in. dwie kaskady szumów i rzadką roślinność, jak wawrzynek wilczełyko i storczyk plamisty, nosi nazwę Czartowe Pole. Według legendy niegdyś „tylko czarci tu hasali”. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Krzywy Las Nie wiadomo, jaka siła wygięła w przedziwny sposób sosny w Nowym Czarnowie w pobliżu Gryfina. Jedni uważają, że zostały one w wieku siedmiu – dziesięciu lat celowo uszkodzone przez ludzi. Inni dopatrują się w tym ręki złych leśnych mocy, czarowników i nimf. A są i tacy, którzy twierdzą, że Krzywy Las to dzieło kosmitów. Istnieje też teoria, że w 1945 r. przeszła tędy kolumna czołgów, łamiąc i tratując młode drzewa. Na skrawku lasu o powierzchni 1700 mkw., w pobliżu elektrowni Dolna Odra, rośnie w 22 równych rzędach ponad 400 jednakowo zdeformowanych sosen. Ich pnie na wysokości 10 – 50 cm zgięte są pod kątem prostym i na długości 1 – 3 m biegną równolegle nad ziemią, a potem znów wznoszą się w górę. Wszystkie pochylają się w jednym kierunku, na północ. Ten niesamowity las, jak z Makbeta – zwany również Bajkowym lub Czarodziejskim – nie rośnie, jakby się można spodziewać, gdzieś w środku dawnej puszczy, lecz tuż za ogródkami działkowymi i garażami pracowników elektrowni. Otaczają go zwykłe, proste sosny. Krzywy Las ma ok. 75 lat. Pomijając możliwą interwencję ciemnych sił, wszystko wskazuje na to, że sosny zdeformowano, by uzyskać z nich surowiec do wyrobu przedmiotów z drewna o nietypowych kształtach. Najprawdopodobniej w tym przypadku popularnych w Europie w owym okresie, przed II wojną światową, mebli giętych, na przykład foteli bujanych. Wiadomo też, że specjalnie uszkadzane drzewa wykorzystywano m.in do wyrobu łodzi i wielkich kadzi. Zadane przed dziesiątkami lat rany dawno się zabliźniły, a korony sosen pnące się nieugięcie ku niebu to symbol żywotności natury. Bajkowy Las uniknął swego losu. Krzywe sosny nie trafią do tartaku, by służyć spełnianiu wymyślnych ludzkich potrzeb – uznano je za pomnik przyrody. Krzywy las po 2:30 [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=Ka7ddDPdKF8[/YOUTUBE] Tajemnice Pucyfiku na Bałtyku Za wąską płycizną u brzegu cypla helskiego dno morza opada nagle stromą piaszczystą ścianą o wysokości prawie 60 metrów. To jedyne w Europie takie podwodne urwisko z piachu. Mało kto o nim wie poza rybakami, oceanografami i kapitanami okrętów podwodnych. Piaszczysta krawędź przy brzegu Helu to jedno z niewielu miejsc, w których dzięki silnym prądom woda z powierzchni morza, ciepła i mało zasolona, może mieszać się intensywnie z wodami z większych głębokości, zimnymi, bardziej słonymi i obfitującymi w życiodajny plankton. Na krawędzi podmorskiego urwiska morze podaje rybom drobinki planktonu – niczym na tacy. – To największy fenomen naszego wybrzeża – podkreśla kierownik Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego w Helu prof. Krzysztof Skóra. Niestety, tylko nieliczni mogą to docenić. Nawet nurek, w mało przejrzystych wodach Bałtyku, nie może objąć monumentalnego piaszczystego stoku jednym spojrzeniem. Jedynie animacje komputerowe oparte na szczegółowym sondowaniu i innych badaniach dna morskiego dają wyobrażenie o jego niezwykłości. Inaczej zupełnie ma się sprawa z wybiegającym w głąb Zatoki Puckiej Cyplem Rewskim, zwanym przez Kaszubów Szpyrkiem, i stanowiącą jego przedłużenie mielizną Ryfem Mew. O ich istnieniu wiadomo nie tylko mieszkańcom rybackich wsi nad zatoką czy bałtyckim kaprom i morskim kupcom, ale i w głębi Rzeczypospolitej od niepamiętnych czasów. Dziś cypel to ulubiona plaża mieszkańców Trójmiasta i promenada, którą zapełniają w lecie tłumy spacerowiczów. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Niebieskie Źródła Krajobrazowy rezerwat przyrody Niebieskie Źródła leży w dolinie rzeki Pilicy, w południowo-wschodniej części Tomaszowa Mazowieckiego. Powstał w celu ochrony przepięknego, krasowego źródła oraz ptaków wodnych. Drgający piasek, widoczny przez taflę wody o niepowtarzalnej barwie w różnych odcieniach, zależnie od warunków atmosferycznych, wysokości słońca, zawsze budzi zachwyt zwiedzających. Podobne zjawiska występują jedynie na terenach górzystych Jury Krakowsko-Wieluńskiej, zatem Modre Wody, jak kiedyś nazywano bijące tu źródła, stanowią jedyny w swoim rodzaju skrawek krajobrazu polskich nizin. [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=8MRIZkne6OU&feature=related[/YOUTUBE] Wąwóz Królowej Jadwigi Wąwóz Świętej Królowej Jadwigi w Sandomierzu – około 0,5 kilometrowy wąwóz lessowy położony w południowo-zachodniej części miasta między ulicami Staromiejską a Królowej Jadwigi (kilkanaście metrów od ul. Królowej Jadwigi krzyżuje się z ul. Krakowską)[1]. Maksymalna wysokość u jego wylotu wynosi ponad 10 m wysokości[1]. W bezpośrednim sąsiedztwie Wąwozu przebiega Małopolska Droga św. Jakuba. Tuż obok Wąwozu na Wzgórzu Świętopawłowym znajduje się kościół Nawrócenia św. Pawła Apostoła. Według legendy miejsce to często odwiedzane było przez królową Jadwigę, która była częstym gościem pobliskiego kościoła św. Jakuba, stąd też wąwóz ten nazwano jej imieniem. Wśród drzew dominują drzewa liściaste, w tym lipy, klony, wiązy, akacje, a czarny bez jest najpospolitszy wśród krzewów. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Królewskie Źródła Rezerwat przyrody Źródło Królewskie – leśny rezerwat przyrody położony w Puszczy Kozienickiej, utworzony w 2000 roku. Obejmuje zespół źródeł przy rzece Zagożdżonce. Teren, na którym znajdują się źródła, to częściowo rozlewiska tej rzeki. Według legendy król Władysław Jagiełło zaspokajał swoje pragnienie przy tych źródłach – stąd nazwa rezerwatu. Jeszcze do niedawna przy głównym źródle widoczne było omurowanie z kamienia, które ponoć przetrwało z tamtych czasów. Obecnie zostało zastąpione współczesnym murkiem z piaskowca. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] ----------------------------------------------------------------------------------------------- Trzy ostatnie miejsca to moje okolice, i miejsca, w których byłem i to nie raz...więc, trochę Regionalnej prywaty przewinęło się przez tego Posta...
-
Polskie cuda natury, o których nie słyszałeś! Istnieją miejsca w Polsce, które są cudem natury, ale mało kto o nich wie. Nie chodzi tutaj o Mazury, które walczą o tytuł nowego cudu natury tylko o perełki.. geologiczne. Noszą one w sobie ślady sprzed milinów lat i są nie lada gratką dla turystów. Inicjatywa tworzenia właśnie takich geoparków została podjęta przez UNESCO podczas konferencji w 1997 roku. Dla celów tego programu stworzono międzynarodowo uznawaną nazwę „Geopark UNESCO”. Łuk Mużakowa Łuk Mużakowa to pierwszy w Polsce geopark, znajdujący się na terenie Parku Krajobrazowego o tej samej nazwie. Należy do sieci geoparków UNESCO, których jest w Europie 35. Park Mużakowski (niem. Park von Muskau, Muskauer Park lub Fürst-Pückler-Park) to największy i najsłynniejszy park stylu angielskiego w Polsce i w Niemczech. Park zajmuje ok. 5,45 km² powierzchni na obu stronach rzeki Nysy Łużyckiej, która stanowi granicę polsko-niemiecką. Założycielem parku był książę Hermann von Pückler-Muskau żyjący w latach 1785-1871 z Bad Muskau, właściciel tych terenów. To właśnie tu znajduje się największe w Polsce pojezierze antropogeniczne. Na początku XIX wieku koło Łęknicy zaczęto wydobywać ił, piasek i żwir, które służyły do produkcji m.in. cegieł i ceramiki. Wydobycie trwało tu do 1973 roku. Od tego czasu na terenie parku działa natura. Zbiorniki, które powstały w wyniku osiadania terenu nad chodnikami kopalni wypełniły się wodą o wielu kolorach: szmaragdowym, żółtym, brązowym, niebieskim. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Kopalnia Soli Kłodawa W Kłodawie znajduje się największa góra w Polsce. Powstała ona przed milionami lat. Sięga ona prawie 6 kilometrów w głąb ziemi. Kopalnia słynna jest z niepowtarzalnej różowej soli. Czynna jest tu najgłębsza na świecie podziemna trasa turystyczna na poziomie 600 - 750 metrów pod ziemią. Na poziomie 600 m, niedaleko podszybia, w solnej grocie znajduje się kaplica wykonana z soli z rzeźbą Świętej Kingi – patronki górników solnych. [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=gIFTOGsic5c[/YOUTUBE] Dolina rzeki Kamiennej Kolejnym cudem natury jest Dolina rzeki Kamiennej znajdująca się w województwie Świętokrzyskim. Ten geopark obejmuje 14 punktów, w tym geostanowisko w rezerwacie "Piekło" pod Niekłaniem. Dolina rzeki Kamiennej wraz z dopływami jest to region o wyjątkowo bogatej historii kultury - również materialnej - powiązanej z występującymi tutaj zasobami naturalnymi. Dlatego geopark „Dolina Kamiennej” może stanowić geologiczno-przyrodniczy punkt wyjścia dla integracji wielu dziedzin wiedzy i edukacji, przede wszystkim archeologii i historii – czytamy na stronach Państwowego Instytutu Geologicznego. Wachock, Piknik Archeologiczny - Rydno [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Małopolski Przełom Wisły Ten geopark obejmuje obszar od Zawichostu do Puław. Są to między innymi zbocza doliny Wisły pod Kazimierzem Dolnym. Zbocza doliny są strome, wznoszące się 60-70 m nad poziom rzeki. Dno doliny wysłane jest madami rzecznymi, w okresie wysokich stanów wody jest ono zalewem. Parki geologiczne mają za zadanie chronić dziedzictwo geologiczne. Dzięki geoparkom mamy również niepowtarzalną możliwość obcowania z historią Ziemi oraz nauką o jej budowie. Zatem parki te już nie tylko chronią ale i uczą. Może właśnie to przyciągnie więcej turystów w te mało znane polskie miejsca? Kazimierz nad Wisłą 1931-1932 - zdjęcia Retro [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=VB0zEtyCjmM[/YOUTUBE] Głaz narzutowy Trygław, Tychowo Największym głazem w Polsce jest głaz narzutowy Trygław, znajdujący się w miejscowości Tychowo. Jest pomnikiem przyrody. Jego obwód wynosi 50 metrów, długość 13,7 m, szerokość 9,3 m, łączna wysokość 7,8 metrów, w tym 4 m zagłębione są w ziemię. Głaz ma objętość około 700 m3 i waży około 2 000 ton. Głazy zawsze stanowiły tajemnice... [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Podziemia kredowe w Chełmie Ta zabytkowa kopalnia kredy piszącej jest jedyną taką kopalnią w Europie. Znajduje się w Chełmie, a jej korytarze ciągną się kilometrami. Tunele służyły też jako schronienie podczas napadów i wojen. Ten labirynt ścieżek składa się na trasę turystyczną, która ma ok. 2 km długości i położona jest pod centralną częścią starego miasta. Wśród mieszkańców istnieje wiele mitów i legend na temat podziemi. Powszechnym jest przekonanie o skarbach ukrytych w podziemnych tunelach. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Źródło: Wp.pl + filmiki wyszukane w You Tube.
-
Krzysiu o tym Filmie ("Frozen") jest już wątek: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=13465 Na powyższym linku znajdziesz również przekierowanie do strony gdzie można Go zobaczyć
-
Dziękuję wszystkim za życzenia
-
Maciek ma rację. Zostawmy temat na te kilka Świątecznych dni. Wrócimy do tematu po. Moim skromnym zdaniem, nie raz już to pisałem, wyrażałem się - powinno na Forum coś się zmienić. Przydałoby się więcej Pozytywnego, Konstruktywnego, sam nie wiem...
-
...a bo wpisałem złą datę i nie umiałem poprawić w profilu ...no i, tą złą datę ukryłem
-
Soczku...strasznie Cię lubię Chłopie...ale może nie warto drążyć tematu? Dzisiaj Wielki Piątek...Święta... Lepiej chyba do Ludzisków coś skrobnąć w wątku: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?p=135472#post135472 Rossi dzisiaj na forum był, Jan Fajny Facet, i też był dzisiaj...miną emocje i wrócą do Nas...i będzie normalnie. Mam taką nadzieję... ...i w moje dzisiejsze Urodziny właśnie tego bym sobie życzył... A że i Ty i Ja to zodiakalne Byki...to z autopsji wiem, że najtrudniej z Uporem swoim walczyć...no i walkę mamy we krwi Pozdrawiam Cię Świątecznie Mariusz
-
Wbrew niektórym opiniom majówka to idealny czas na… narty, oczywiście tylko, jeśli wybierzemy się gdzieś, gdzie gwarancja śniegu będzie stuprocentowa. Najlepszym miejscem na zimowy urlop wiosenną porą są regiony narciarskie położone powyżej 2.000 m n.p.m., o czym doskonale wiedzą uczestnicy kolejnej edycji polskiej majówki na lodowcu Hintertux w austriackim Tyrolu – impreza z cyklu The Polish Pow(d)er Week rusza już jedenasty raz 30 kwietnia i potrwa do 7 maja. Polska majówka na całorocznym austriackim lodowcu Hintertux to dobry wybór dla wszystkich, którzy wiosenną porą nie chcą rezygnować z zimowych atrakcji. W regionie Tux - Finkenberg, na wysokościach pomiędzy 2.100 a 3.250 m n.p.m., przy dźwiękach polskiej muzyki, przez 6 dni, uczestnicy The Polish Pow(d)er Week in Hintertux będą mogli bezpłatnie testować sprzęt zimowy na sezon 2011/2012 oraz poznać każdy zakątek 86 km tras lodowca Hintertux podczas skiguidingu z polskimi instruktorami. Tegoroczna majówka w regionie lodowca Hintertux nie będzie jednak ograniczać się tylko do zimowych atrakcji – nie zabraknie również wiosennych akcentów, np. zajęć z Nordic Walking. Region Tux - Finkenberg obfituje w wiele tras, które nadają się idealnie do uprawiania marszu ze specjalnie do tego przystosowanymi kijami, gwarantując jednocześnie wspaniałe widoki i sporą dawkę świeżego, alpejskiego powietrza. The Polish Pow(d)er Week in Hintertux nie może obejść się oczywiście bez wieczornych atrakcji. Tradycyjnie pierwszego dnia, u podnóża lodowca wszyscy spotkają się przy ogromnym ognisku, gdzie przy dźwiękach polskiej muzyki oficjalnie rozpocznie się wieczorna część majówkowego programu rozrywkowego. Nie obędzie się bez grzańca, piwa, pieczenia kiełbasek i dobrej polskiej muzyki. Kolejne dni upłyną pod znakiem polskiego rocka – na kameralnej scenie w jednej z tyrolskich knajpek wystąpią Małgorzata Ostrowska, Golden Life i grupa Cree. Poza tym zawody w tenisa stołowego i relaks w parku wodnym Erlebnistherme. Szczegóły tegorocznego programu Warto pamiętać o tym, że maj na lodowcu Hintertux to nie tylko narty! Każdy, kto będzie miał ochotę na odpoczynek od szusowania ma do wyboru kilka opcji. Pierwsza z nich to wylegiwanie się na słońcu z kubkiem grzańca w ręku, a druga to sprawdzenie co ciekawego dzieje się poza stokami narciarskimi. Wśród turystów spędzających urlop w regionie lodowca Hintertux dużą popularnością cieszą się zwłaszcza dwa miejsca: pałac lodowy „Natur Eis Palast” oraz najdłuższa jaskinia w centralnych Alpach, czyli Spannagelhöhle. Tak więc zarezerwujcie czas w terminie od 30 kwietnia do 07 maja, spakujcie buty narciarskie (narty wypożyczycie w Polskim Centrum Testowym) i koniecznie okulary przeciwsłoneczne – mogą się przydać na majowych stokach lodowca. Więcej info: http://www.zillertalinfo.eu/ ------------------------------------------------------------------------------------------------ Oj kuszą, kuszą... Cóz z tego jak wszystkie moje plany w łeb wzjęły... Hucu z ekipą się wybiera na majowe nartowanie, a ja praca, praca, praca
-
Najserdeczniejsze życzenia zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy, smacznego jajka, mokrego dyngusa, a także odpoczynku w rodzinnym gronie. Niech każdy z nas wykorzysta ten czas jak najlepiej. Dla Forum Skionline... ...drogi Forumie: życzę Ci samych zadowolonych Uczestników, dobrych i ciekawych Postów. Mnóstwa nowych Userów oraz zwyczajnie by było lepiej, pogodniej, przyjaźniej. Dla Wszystkich







