Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marboru

VIP
  • Liczba zawartości

    7 223
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    599

Zawartość dodana przez marboru

  1. ravick - trafiłeś w moje numery też je bardzo lubię... ...a co do kiczu - cóż... Hunter to małe piwo... ...gdyby ktoś usłyszał mnie i żonkę jak jedziemy gdzieś autem i w radio leci: [YOUTUBE] [/YOUTUBE] ...śpiewy odchodzą, że HEJ :D
  2. Marek ale mnie rozbawiłeś :D Masakra.
  3. ...a tak w ogóle to dzisiejszy dzień trochę muzyczny mieliśmy obydwoje. To tak na dobranoc - troszkę zdolnej i ambitnej młodzieży: Happysad - znam Chłopaków osobiście ze Skarżyska są w sumie... [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Hurt [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
  4. Teraz, w sumie też nie jest źle z polskim Himalaizmem... ...no ale dzisiejsze czasy są nieporównywalne Szkoda, że się nie udało zdobyć w tym roku zimą Broad Peak
  5. Troszeczkę nam się gusty rozjeżdżają, bo mi akurat Lesława wokal się nie podoba Gusty są różne - i fajnie. Dzisiaj np słuchając sobie ulubionego... [YOUTUBE] [/YOUTUBE] ...żona stwierdziła - że to straszna lipa...i czego w ogóle ja słucham A dla mnie to jest arcydzieło
  6. Mihumorze moim zdaniem jedna z najlepszych tekstowo Kapel w chwili obecnej to... Kombajn. My 10 lat Lewa strona literki M Warszawa [YOUTUBE] [/YOUTUBE] PS. "Kleszczyk" moim zdaniem dużo lepiej W Kapeli ze Wsi...po prostu lepiej. ...nie trafia jakoś do mnie ten Retro klimat.
  7. Niezłe cudo dzisiaj odkryłem...:eek: Pierwszy raz coś takiego widzę Snowbike - rowerem po stoku Narty i snowboard - to dwa najpopularniejsze środki komunikacji na śnieżnych stokach. Czy wkrótce dołączy do nich także rower w wydaniu śnieżnym, czyli snowbike? Człowiekiem, który wymyślił snowbiking jest Kyle Reeves, pracownik budowlany i zapalony rowerzysta z Vancouver Island w Kanadzie. Wspólnie z przyjacielem Jasonem Scoffingsem stworzył zestaw, za pomocą którego normalny rower w zaledwie kilka minut przeobraża się w rower śnieżny. Wystarczy tylko zamienić przednie koło na małą nartę, a z tyłu zainstalować koło ze specjalną gumową gąsienicą, która umożliwia poruszanie się nie tylko po śniegu, ale także po piasku. - - Cała procedura przerobienia zwykłego roweru w snowbike'a zajmuje maksymalnie do pół godziny - tłumaczy Ed Kruger z Monashee Adventure Tours w Kelowna w Brytyjskiej Kolumbii - jedyny dystrybutor sprzętu do ''tworzenia'' snowbike'ów. - Modernizacja powoduje utratę przedniego hamulca, ale zostaje jednak tylny, który w zupełności wystarczy - dodaje Kruger. Koszt zestawu modernizacyjnego pozwalającego na przerobienie roweru w snowbike'a to 529 $. Więcej informacji: http://www.ktrakcycle.com/ Snowbike w akcji: Źródło: Narty.Sport.pl
  8. Mitku sprzęt jest bardzo ważny...nastąpił olbrzymi postęp - to jest niepodważalne. Szczególnie jeśli chodzi o ciuchy - buty, rękawice, spodnie, kurtki, ale również namioty, butle tlenowe, sprzęt chociażby do podgrzewania wody...wymieniać można by długo...i nie chodzi tu tylko o wyposażenie wspinaczkowe ...bardzo wiele wypraw w Himalaje z czasów PRLu niestety kończyło się dużymi odmrożeniami...w dzisiejszych czasach z pewnością Ci Ludzie mogliby wielu odmrożeń właśnie uniknąć. Komunikacja w chwili obecnej również jest dużo, dużo sprawniejsza - telefony satelitarne itd...w chwilach zagrożenia - to sprawa kluczowa... ...gdyby Wanda Rutkiewicz miała np taki telefon - być może została by uratowana... ? Filmik o Polskiej Królowej Himalajów: [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=-HGkRfeNwuc&feature=related[/YOUTUBE] [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=_JIr0ZUkUdM&feature=fvwrel[/YOUTUBE]
  9. Maciek, ta Twoja Wisła to tak jak moja Radomka :eek: U mnie Królowa polskich rzek jest co najmniej 20 razy szersza Ja zacznę prawdopodobnie w niedzielę
  10. Masz rację... ...chodź posiadając dzisiejszy sprzęt - z pewnością byłoby im łatwiej, ryzyko tych "Socjalistycznych" wypraw z pewnością byłoby mniejsze. W każdym bądź razie Ludzie tamtych czasów, Ludzie Gór to dla mnie Wielcy Romantycy, Zdobywcy...Optymiści (czasami niestety niepoprawni), Ludzie Wielkiego Serca nie tylko dla Przyrody, ale również dla otaczającego ich Świata.
  11. Taka lajtowa, ta trasa, to chyba jednak nie jest, skoro ją zamykają w sezonie zimowym No a Polonez - cóż...jazda nim po jakiejkolwiek drodze - czasami to było spore ryzyko W każdym bądź razie kiedyś jak byłem szczęśliwym posiadaczem - to byłem najszczęśliwszym Człowiekiem pod Słońcem
  12. Hej Mitku, ...no nie dziwię się Jej. I proszę, przekaż dla małżonki pozdrowienia wraz z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam Mariusz
  13. To był najgorszy sezon od 20 lat. Cztery razy naśnieżałem trasę, ale za każdym razem przyszedł halny i zabrał cały śnieg. Muszę dopłacić do tego interesu - załamuje ręce Tadeusz Kaim (na zdjęciu), właściciel ośrodka narciarskiego Kaimówka w Szczyrku. Wczoraj szczyrkowska Informacja Turystyczna poinformowała o oficjalnym zakończeniu sezonu narciarskiego pod Skrzycznem. Od 4 do 22 kwietnia zaplanowano przegląd techniczny kolei krzesełkowej na Skrzyczne. Sabina Bugaj, szefowa szczyrkowskiego Miejskiego Ośrodka Kultury, Promocji i Informacji, stwierdziła, że sezon faktycznie był trudny. - Złożyły się na to trzy rzeczy: kryzys, brak naturalnego śniegu, więc nawet sztuczne naśnieżanie tras niewiele pomogło, oraz brak inwestycji w infrastrukturę narciarską - wylicza Bugaj. Dodaje, że inwestycje są potrzebne, bo o ile kiedyś narciarze zadowoleni byli z tego, że mogli tylko pozjeżdżać, to teraz - oprócz szusowania w nowoczesnych warunkach - oczekują także innych atrakcji. - Niektórzy nocowali w Szczyrku, a jeździli na narty do Wisły, bo tam infrastruktura jest lepiej przygotowana. Bez inwestycji się nie obejdzie. Niestety, co roku żyjemy nadzieją, a później nic z tego nie wynika - podkreśla Kaim. Sezon narciarski się skończył, ale - jak mówi Bugaj - do Szczyrku warto przyjechać także wiosną i latem. - Przygotowujemy wiele niespodzianek dla turystów. Jedną z nich będzie szukanie skarbu. Na razie nie chcę zdradzać szczegółów, ale to będzie fajna impreza - zapewnia Bugaj. Źródło: Dziennik Zachodni. ------------------------------------------------------------------------------------------ Szukanie Skarbu... :D dobre...a ja myślałem, że Scyrk sam w sobie to Skarb :) Skarb przeszłości...
  14. marboru

    Kasprowy Wierch

    Tatry, to nie boisko – Zachowajmy Tatry w stanie naturalnym. Dyrektor parku nie może wydać zezwolenia na sztuczne śnieżenie na terenie parku narodowego – przekonuje Paweł Skawiński, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego. Kończąca się zima nie była zbyt śnieżna. To pierwszy sezon narciarski, podczas którego nie została uruchomiona kolejka krzesełkowa w Kotle Goryczkowym. Zwolennicy narciarstwa wciąż mówią o sztucznym śnieżeniu rejonu Kasprowego Wierchu. – O tym się tylko mówi, ale nikt formalnie nie wystąpił z tą sprawą, poza jedyną sytuacją. Było to w 1992 roku, przed Uniwersjadą. Organizatorzy wystąpili do dyr. Wojciecha Gąsienicy Byrcyna, który zgodził się na lekkie spiętrzenie wody w Potoku Goryczkowym. Nikt tej zgody jednak nie wykorzystał. Był to czas, kiedy prawo nie było tak restrykcyjne, jak dziś – przekonuje Paweł Skawiński. – Dziś niektórzy myślą, że dyrektor parku ma takie uprawnienia, że wystarczy papier i długopis, żeby wyrazić na coś zgodę – dodaje. Tatry są podwójnie chronione. To nie tylko park narodowy, ale również obszar NATURA 2000. Działalność w TPN oraz innych parkach opiera się głównie na Ustawie o ochronie przyrody oraz ustawach dotyczących ochrony środowiska. – Nie może być mowy, żeby dyrektor parku zgodził się na śnieżenie. To jest cała procedura, której i tak nikt nie uruchomił – twierdzi Skawiński. – Śnieżenie zmienia stosunki wodne. Co prawda można powiedzieć, że woda wraca do tej samej zlewni, ale w zupełnie inny sposób, niż odbywa się to w procesie naturalnym. Życie biologiczne w potokach jest zależne od reżimu wodnego. Poza tym obszar, o którym mówimy, jest terenem ujęć wody dla Zakopanego – wyjaśnia dyrektor i dodaje, że teraz w Potoku Bystra u wylotu Doliny Jaworzynki wody jest tak mało, że nie wyobraża sobie, aby można ją pobierać do dodatkowych celów, niż pitne. Poza tym ilość wody w potoku, która potrzebna jest do poboru, w każdym przypadku określa pozwolenie wodnoprawne.. – Park narodowy nie jest miejscem, gdzie można stworzyć boisko, bo gdybyśmy chcieli naśnieżać, to musielibyśmy na wygładzić teren – tłumaczy Paweł Skawiński. Kocioł Goryczkowy to dziki teren o bogatej rzeźbie. Żeby przykryć wszystkie nierówności, musi tam być co najmniej półtora metra śniegu. – Nie oznacza to, że tyle trzeba go wyprodukować, sztuczny śnieg uzupełnia naturalny, ale na pewno armatki musiałyby wyprodukować go bardzo dużo. Poza tym wcześniej należałoby teren na szerokości ok. 30-40, a w niektórych miejscach nawet 60 m, wyrównać spychaczami – przekonuje Skawiński. – Nie znajdziemy akceptacji społecznej, bo nie wszyscy jeżdżą na nartach. Nie doganiajmy Alp w tworzeniu boisk śnieżnych. Zachowajmy góry w stanie naturalnym – apeluje dyrektor i dodaje, że niszczymy to, co jest znakomitą atrakcją, czyli możliwość uprawiania narciarstwa turystycznego. Wiele osób z zagranicy przyjeżdża tu właśnie dlatego, że może pojeździć po naturalnym śniegu. Sztuczne śnieżenie wiąże się też z hałasem pracujących armatek. – Kiedyś puchacz gniazdował w rejonie Krokwi, dzisiaj już go tam nie ma, bo pracują armatki – przekonuje Skawiński. W 1998 roku były opracowane oceny oddziaływania na środowisko dla zespołu 3 kolei w rejonie Kasprowego Wierchu. W oparciu o nie została już zmodernizowana główna kolejka i w Kotle Gąsienicowym. – Kolej w Goryczkowej była zgłaszana do modernizacji, ale od tego czasu minęło 13 lat i do dyrektora parku nie wpłynęło nic, co mogłoby uruchomić procedurę – wyjaśnia dyrektor. Paweł Skawiński twierdzi, że Zakopane „umiera” od niekontrolowanej zabudowy miasta, bez wolnych przestrzeni, niszczenia dorobku kulturowego, a nie od tego, czy Goryczkowa będzie śnieżona. – Nie da się wyliczyć, ile warta jest przyroda, bo jest bezcenna. Nikt nie ma pomysłu, żeby organizować turnieje ping-ponga w komnatach wawelskich. Żeby zamiast arrasów zawisły reklamy. Żeby wnętrza świątyń wykorzystywać do czegoś innego, niż nabożeństwa. To są świętości. Dlaczego nie stać nas na to, aby 1% powierzchni Polski, bo tyle stanowią parki narodowe, uznać za świętość i promować w nich ekoturystykę? – pyta retorycznie dyrektor. – Nie ma nic piękniejszego, niż jazda na nartach skiturowych lub freeridowych w naturalnych warunkach, bez różnych warkotów. Myśmy otworzyli Tatry dla turystyki narciarskiej. Dziś na Goryczkową narciarz może pójść na fokach – kończy Paweł Skawiński. Źródło: Tygodnik Podhalański --------------------------------------------------------------------------------------------------------- Hałas ze śnieżących Armatek... :D Masakra!!!
  15. marboru

    Witam

    Witamy Serdecznie
  16. Sporo ostatnio na Forum wklejałem artykułów dotyczących czegoś naj... Pora coś napisać, poskładać od siebie. W tym poście chciałbym wszystkim pokazać na filmikach z You Tube najwyższe Góry Świata, czyli 14 Ośmiotysięczników. To, że są dla każdego dostępne filmowe obrazy tych najwyższych Gór i Szczytów - to fenomen internetu. Szkoda, że tak wybitni polscy himalaiści jak Jerzy Kukuczka, Wanda Rutkiewicz nie mieli możliwości korzystać z tak nowoczesnej techniki... ...a w sumie to może i dobrze?...za ich czasów zdobywanie, obcowanie z Kolosami Azji było takie "czyste", romantyczne. Zaczynam w kolejności od najniższych: Shishapangma 8027m [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=nbebn2mY7ng&feature=related[/YOUTUBE] Gasherbrum II 8035m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Broad Peak 8051m (na filmiku epizod narciarski) [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Gasherbrum I 8068m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Annapurna 8091m (Polska Wyprawa) [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Nanga Parbat 8126m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Manaslu 8163m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Dhaulagiri 8167m (i znowu narciarz) [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Cho Oyu 8201m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Makalu 8463m [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
  17. No i czołowa Czwórka... Lhotse 8516m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Kanczendzonga 8598m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] K2 8611m [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Mount Everest 8848m (na nartach z Góry Gór) [YOUTUBE] [/YOUTUBE] To tak w telegraficznym skrócie...
  18. Sam nie jechałem...ale na poniższym filmiku - ta droga nie wygląda tragicznie... [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
  19. Nocne mrozy podtrzymują agonię Zimy w Polsce...w weekend będzie niestety bardzo ciepło i może to być już niestety ostatni narciarski weekend u Nas Rossi z pewnością to sprawdzisz i zrelacjonujesz Czekam na fotki z niecierpliwością
  20. janusz - w górnych partiach Gór
  21. Przejażdżka po tych drogach dosłownie mrozi krew w żyłach. To nie lada gratka dla kochających adrenalinę i mających stalowe nerwy. Oto jedne z najbardziej przerażających dróg naszej planety. Droga Trolli, Norwegia Trollstigen, zwana też Drabiną Trolli lub Drogą Trolli, trasa złożona z 11 serpentyn, o której sami mieszkańcy Norwegii mówią jako o obowiązkowym punkcie wizyty w ich kraju. Choć zazwyczaj drogi za sprawą ryku silników i pisku hamulców należą do najgłośniejszych miejsc, Trollstigen jest jednak wyjątkowa. Na składającej się z 11 serpentyn trasie nie da się rozwinąć dużej szybkości. Jest otwarta jedynie od połowy maja do końca sierpnia. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Droga śmierci, Boliwia Nazywana inaczej El Camino de la Muerte jest uważana jest za najniebezpieczniejszą drogę na świecie. Położona jest w Boliwii pomiędzy La Paz a Doliną Yungas. Pochłania rocznie około 200-300 ofiar. Została zbudowana w latach 30-tych ubiegłego stulecia przez paragwajskich jeńców wojennych. Jest jedynym połączeniem stolicy La Paz z dżunglą. Najwyższy i najniższy punkt dzieli odległość 69 kilometrów. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Drumul National 7C - Szosa Transfogaraska, Rumunia Ta kręta serpentyna mierzy 151 kilometrów długości i niezliczoną liczbę zakrętów. Przecina z północy na południe Góry Fogaraskie – najwyższe pasmo górskie rumuńskich Karpat. Położona jest pomiędzy Moldoveanu, będącym najwyższym szczytem Karpat Południowych liczącym 2544 m.n.p.m., a Negoiu wznoszącym się na wysokość 2535 m n.p.m. Szosa Transfogaraska została zbudowana za czasów Nicolae Ceauşescu w latach 1970-74 . Ze względu na liczne zakręty na drodze obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Przejażdżka tą trasą po prostu zapiera dech w piersiach – widoki są niezapomniane! [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Tunel Guoliang, Chiny Droga ta nie pozostawia miejsca nawet na najmniejszy błąd kierowcy. Jest to tak naprawdę tunel wydrążony przez mieszkańców pobliskiej wioski. Ma 120 m długości, 5 m wysokości i 4 m szerokości. Budowa rozpoczęła się w 1972 roku i trwała 5 lat. W ścianach skalnych wydrążono dziury, dzięki którym światło wpada do środka. Część nietypowych okien jest ogromna, rozmiary dochodzą nawet do kilkudziesięciu metrów. To właśnie one nie pozostawiają miejsca na błędy. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Stelvio, Włochy Stelvio to najwyższa przełęcz we włoskich Alpach Wschodnich (2757 m n.p.m.). W 2007 roku pojawiła się w programie "Top Gear", a brytyjski dziennikarz motoryzacyjny, Jeremy Clarkson określił ten pełen serpentyn podjazd jako "najlepszą na świecie drogę do jazdy samochodem". [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Autostrada Panamerykańska, Kostaryka Najdłuższa samochodowa droga świata (według Księgi Rekordów Guinnessa) to kolejny zabójca – przynajmniej na Kostaryce. Autostrada Panamerykańska biegnie przez niemal 30 tysięcy mil od Prudhoe Bay na Alasce aż do niżej położonych rejonów Ameryki Południowej. Mimo iż tylko niewielka część tej drogi prowadzi przez Kostarykę, właśnie na tym odcinku jest najbardziej niebezpiecznie. Droga ta jest jedną z niewielu prowadzących do niesamowitych lasów deszczowych. Ale zachowanie przyrody naturalnej w nienaruszonym stanie ma swoją cenę – unika się koniecznych remontów dróg, a fragmenty autostrady zmywają deszcze.Poza sezonem deszczowym, kiedy ruch jest duży, jakość nawierzchni pozostawia wiele do życzenia. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Fairy Meadow, Pakistan Ta droga z piekła rodem prowadzi do miejsca nazywanego Fairy Meadow. Po jednej stronie ściana, a po drugiej przepaść... Na dodatek jest usypana z kamieni… czujność i refleks są nieodzownym elementem podróży w Pakistanie. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Luxor - Hurghada, Egipt Droga na trasie Luxor-Hurghada to śmiertelna pułapka. Nocą kierowcy jeżdżą przez pustynię z wyłączonymi światłami, ryzykując czołowe zderzenie. Ironią jest fakt, że bardziej niebezpieczne od jazdy po drodze między Luxorem i Hurghadą z wyłączonymi światłami jest jazda po tej samej drodze z włączonymi światłami. Łatwego łupu szukają tam bandyci, a nawet terroryści. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Źródło + zdjęcia pod linkiem: http://turystyka.wp.pl/gid,11236826,title,mrozace-krew-w-zylach-drogi-swiata,galeria_zdjecie.html Filmy z You Tube: marboru ------------------------------------------------------------------------------------------------ Jeśli macie jakieś propozycje wydłużenia listy - to podzielcie się Jeśli chodzi o drogi w Polsce :D to oprócz Warszawy w szczycie, dosyć ciekawą drogą jest Wisła - Szczyrk...szczególnie po dużych opadach śniegu
  22. Właśnie sobie przeczytałem "Światowy raport śniegowy"...ech szkoda, że plany mi się pozmieniały i już nigdzie nie pojadę...bo jak widać Zima tylko w Polsce się poddaje... Nie czas na koniec Sezonu - Światowy Raport Śniegowy Mimo nadejścia wiosny w wielu alpejskich ośrodkach narciarskich Europy nadal można poszusować w dobrych a czasami nawet bardzo dobrych warunkach. Na brak śniegu nie mogą też narzekać narciarze zza Oceanu - na niektórych stokach Stanów Zjednoczonych i Kanady ciągle leży od dwóch do nawet ośmiu (!) metrów śniegu. Austria W Austrii zrobiło się w ostatnich dniach cieplej. Nie przeszkodziło to jednak w opadach śniegu w ośrodkach w wyższych partiach gór. Na dole niestety zamiast śniegu spadł deszcz. Tradycyjnie najgrubszą wartstwą pokrywy śnieżnej, a co za tym idzie najlepszymi warunkami narciarskimi, mogą się pochwalić kurorty lodowcowe - od 70 do prawie 200 cm śniegu leży w Kaprun. W niedzielę 27 marca spadło tutaj 10 cm śniegu. Niedzielne opady objęły też Kitzbuehel (25-50 cm). W niedzielę i poniedziałek przybyło tam 5 cm świeżego puchu. Opady śniegu spodziewane są także w najbliższych dniach. Na zachodzie Austrii może spaść do 10 cm świeżego śniegu, na wschodzie nawet do 30 cm. Francja Poniedziałek przyniósł opady śniegu we Francji. Najwięcej, bo prawie 20 cm spadło go w La Clusaz (15-180 cm). Dzień wcześniej 5 centymetrów świeżego śniegu spadło w Val d'Isere (52-131 cm). Warunki do jazdy są uzależnione od wysokości - na stokach położonych niżej zagościła już wiosna, wyżej nadal rządzi zima. I może jeszcze porządzić, bo według prognoz w najbliższych dniach śniegu powinno jeszcze przybyć. W okolicach 1 kwietnia w Cauterets (140-230 cm) i Bareges/La Mongie (30-170 cm) może spaść nawet ponad ćwierć metra świeżego puchu. Szwajcaria W Szwajcarii w ostatnich dniach przybyło kilka centymetrów śniegu. W poniedziałek ok. 10 centymetrów spadło Grimentz (5-125 cm), a 5 cm w Zermatt (0-130 cm). Bez problemów można pojeździć w wyższych partiach gór - najlepsze warunki do szusowania panują tam z samego rana, zaraz po uruchomieniu wyciągów. Narciarze i snowboardziści muszą być jednak przygotowani na ograniczoną widoczność. W ostatnich dniach mgły skutecznie utrudniają szusowanie. W najbliższych dniach świeży śnieg powinien spaść w wyższych partiach gór głównie na zachodzie. Najwięcej, bo aż pół metra może go przybyć we wtorek w Saas Fee (37-275 cm). Włochy Śnieżnie w ostatnich dniach było także we Włoszech. To zresztą tamtejsze ośrodki narciarskie mogą się pochwalić najlepszymi obecnie warunkami do szusowania. W poniedziałek najwięcej, bo aż 20 centymetrów śniegu, spadło w Courmayeur (45-105 cm). Ok. 5 cm dosypało także w Alagnie (15-210cm) oraz La Thuile. Kolejne opady już w najbliższych dniach. Według synoptyków do końca marca miejscami może spaść nawet do 40 cm świeżego puchu. Norwegia i Szwecja Na północy Europy jeszcze zima. W Norwegii w Oppdal leży od 90 do 120cm śniegu, a w poniedziałek spało jeszcze kolejne 5 cm. Jeszcze lepsze warunki panują w sąsiedniej Szwecji. W Are leży do 130 cm śniegu, którym dzięki panującym tam niskim temperaturą powinno jeszcze długo się utrzymać. Na warunki w Szwecji i Norwegii nie powinno mieć wpływu nawet lekkie ocieplenie zapowiadane na koniec tego tygodnia. USA i Kanada Chcesz poszusować w doskonałych warunkach zarówno na narciarskich trasach jak i poza nimi? Wybierz się za Ocean. W większości kurortów Stanów Zjednoczonych i Kanady nadal leży ok. 200 cm śniegu dzięki czemu warunki do szusowania są bliskie ideału. Najwięcej śniegu, bo miejscami aż do 800 cm leży na wyższych zboczach góry Mammoth w Kalifornii. Po ostatnich obfitych opadach niewiele gorszym wynikiem (241-673 cm) może się pochwalić Squaw Valley. W rejonie Kolorado 185 cm śniegu leży w Vail a jeszcze więcej, bo 227 cm w Breckenridge. Warunkami śniegowymi Amerykanom nie ustępują sąsiedzi z Kanady. Także tutaj ostatnie tygodnie tego sezonu są jednymi z najlepszych w historii. W Whistler leżą aż 342 cm śniegu, w Red Mountain - 265 cm, a w Banff 202 cm. Źródło: http://narty.sport.pl/narty/1,110154,9338439,Swiatowy_raport_sniegowy__nie_czas_na_koniec_sezonu,,ga.html
  23. marboru

    Mosorny Groń - Zawoja 27-03

    Ewa - dzięki za wiosenną relację. ...tam na tej trawce tylko kwiatuszków brakuje Cóż nieuchronność zmiany pory roku widoczna aż nadto. Fajnie, że i Ty "Salomonowy" Człowieczek jesteś
  24. The North Face Ski Challenge 2011: Polak tuż za podium Finał cyklu The North Face Ski Challenge 2011 udany dla Stanisława Kastorego. Polak zakończył rywalizację we francuskim Val Thorens na czwartym miejscu w swojej kategorii wiekowej. Już pierwszy dzień zawodów pokazał, że narciarz z Polski powalczy w Val Thorens o podium. Po konkurencji freeride Kastory zajmował trzecie miejsce w kategorii wiekowej 19 - 20 lat. - W dniu freeride'owym wszystko poszło zgodnie z planem. W pierwszym przejeździe pojechałem spokojnie, zaliczyłem jeden skok ze skał. W drugim przejeździe mogłem zaryzykować i skoczyć także z drugiej, większej partii skał. Jestem też zadowolony ze swojego przejazdu po railach w czasie dnia freestyle'owego, oczywiście mogło być nieco lepiej na skoczniach. Slopestyle był bardzo wymagający i długi, składał się z linii trzech raili, trzech skoczni i jeszcze jednej dużej przeszkody - powiedział Polak, który ostatecznie stanął tuż za podium. Wygrał Szwed William Frykholm, drugi był Belg Dries Lemmens a trzecie miejsce wywalczył Francuz Julien Hericher. Najwyższy poziom zaprezentowali zawodnicy startujący w kategorii Kings (16-18 lat). Zwycięzca, Per Fernvik ze Szwecji, zapewnił sobie dwuletni kontrakt sponsorski, co z pewnością otworzy mu drzwi do kariery sportowej. Jak powiedział Timy Theaux, sędzia główny zawodów: Per wykorzystał wszystkie przeszkody w snowparku. Jego przejazd był bardzo stylowy i trudny technicznie. Dobry wynik z dnia freeride'owego jest dowodem na to, że Per to naprawdę wszechstronny zawodnik. Wśród dziewcząt (12-18 lat) najlepiej spisała się Michela Usti ze Szwecji. Drugie miejsce zajęła jej rodaczka Sandra Dejin, a trzecie Karolein Schwagten z Belgii. W kategorię Kids, w której startowali najmłodsi zawodnicy (12-13 lat), zwyciężył Dylan Florit z francuskiego La Grave. Na drugim miejscu uplasował się Marco Ladner z Austrii, a na trzecim Erik Davis ze Szwecji. Ostra rywalizacja toczyła się także w kategorii Teens (14 - 15 lat). Ostatecznie zwyciężył 15-letni Daniel Walchofer z Austrii. Kolejne miejsca na podium opanowali Francuzi: Alexandre Boussant-Morin i Julien Dufrane. Źródło: narty.sport.pl
  25. marboru

    Cube - rowery 2011

    Jacku, Tobie to taki rower powinni za darmo do testów dać...no a człowiek, rozsądku trochę ma to wybiera raczej coś tańszego - np Authora za 2k...i o dziwo :eek: Też jeździ :cool:
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...