-
Liczba zawartości
7 223 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
599
Zawartość dodana przez marboru
-
Najświeższe wiadomości z Regionu pod linkiem: http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=121090&postcount=700
-
Świętokrzyskie Nartowanie Po, prawie, dwu tygodniowej przerwie i odwilży przyszła pora na małe świętokrzyskie nartowanie. Początkowy plan był taki, że odbędzie się małe WZF Regionu, czyli: ja, Hucu i KP. Niestety wczoraj popołudniu okazało się, że Marek dostał telefon...i dzisiaj popłynął w Rejs...wróci za dwa miesiące... Trochę mu współczuję - no ale za piątkowy dzień dla Hucu należą się Gratulacje. Wczoraj wieczorem wziął udział w Kieleckim Family Cup, które były jednocześnie Mistrzostwami Województwa Świętokrzyskiego. W Mistrzostwach Regionu - zajął 3 miejsce. Wielkie Gratulacje. W klasyfikacji Family Cup - zajął 5 miejsce...i oczywiście, również wielkie Gratulacje (ech gdyby miał Gumę :D:D) -------------------------------------------------------------------------------------------------- Wieczorna narada z KP i wybór padł na Niestachów, w którym meldujemy się z samego rana. Delikatny mróz -1, stok wyratrakowany, ludzi mało - jazda. Przez ok godzinę jest twardo i nawet nieźle. Później niestety zaczyna się robić miękko a podłoże przeradza się w cukier, potem żółty cukier. Ponieważ z KP się nie znamy - znakiem rozpoznawczym jest Forumowe logo: Krzysiek dosyć szybko mnie rozpoznaje i szusujemy razem ucinając sobie krótkie pogawędki. Krótka przerwa na kawę i powrót do jazdy. Narciarzy zaczyna przybywać. Jeździmy jakiś czas, następuje wspólna Fota na forum... ...po czym KP zawija się. Mi zostaje na karcie jeden zjazd i początkowo również mam w planach kończyć... ...ale głód jazdy jest silniejszy - dokupuję 10 zjazdów. Kończę o 14 z myślą, że jutro rano powtórka w "Krainie Dinozaurów". Dzięki KP za wspólne nartowanie. Myślę, że jeszcze nie raz będziemy mieli okazję Na zakończenie krótka informacja - W Regionie Świętokrzyskim czynnych jest obecnie 5 Ośrodków: Telegraf, Stadion, Tumlin, Niestachów oraz Bałtów. Dla zainteresowanych odwiedzeniem naszych stron - średnia cena jednego zjazdu - to 3zł...niestety bardzo drogo. Cztery godziny szusowania kosztuje tyle co karnet całodniowy w innych, polskich górskich "Ski Arenach". marboru
-
Puchar Świata w skokach Zakopane 2011
marboru odpowiedział Bończa → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Rafał, świetne zdjęcia. Po ostatnich Twoich relacjach...zastanawiam się, czy już jesteś Etatowym Reporterem JC? Czy ta ciężka praca - to wolontariat? :) Bardzo dziękuję i proszę o więcej. pozdrawiam Mariusz -
Klasyka [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
-
Znak, Dach,Drzewo,Muza [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
-
:eek: kurde Przeglądałem forum, szukałem przez opcję szukaj i nigdzie nie znalazłem tych filmików, dlatego wrzuciłem... Swoją drogą z tego pierwszego filmiku - na podkładzie moja ulubiona żołnierska nuta - Karpacka Brygada
-
Manewry Zimowe - dosłownie Poniżej dwa filmiki przedstawiające ćwiczenia Wojska Polskiego Zimą 1935 i 1938 roku. Narty, narty i na dodatek działa na nartach, narciarze za Kawalerią, czołgi ciągnące narciarzy... Czad Pierwszy filmik - niestety bardzo słabej jakości...cóż - wiek. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Ciężki Karabin Maszynowy na saniach zjeżdża z narciarzami z górki... ...zaspy po Konia... [YOUTUBE] [/YOUTUBE] To były prawdziwe Zimy
-
Cholera ...ja chyba jakiś nieudany jestem:eek: tyle lat i dni jazdy - i też na 5 się oceniam:rolleyes: ...no tak w szkole też zawsze na 4- byłem
-
Po 5 dniach na nartach, to chyba za wcześnie na kupno nart. ...jeśli chcesz coś kupić - zacznij od butów.
-
Puchar Świata w skokach Zakopane 2011
marboru odpowiedział Bończa → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
No i wygrał nasz Orzeł z Wisły !!! Brawo. Małysz po 6. latach wygrywa w Zakopanem! Szaleństwo pod Krokwią Kogo nie było dziś na Wielkiej Krokwi lub w okolicach niech żałuje. Adam Małysz pierwszy raz od 2005 r. wygrał zawody w Zakopanem! Na skoczni i wokół niej oszalało 25 tys. kibiców. - Prawie się popłakałem - mówił po swoim skoku Adam Małysz. W pierwszej serii Adam Małysz oddał wspaniały skok. Uzyskał aż 138,5 metra. Był to skok niemal idealny stylowo. Polak dostał aż 57 punktów od sędziów. Nad drugim Niemcem Severinem Freundem, który uzyskał 137 metrów Małysz miał 4 punkty przewagi. Trzeci był Gregor Schlierenzauer - 131,5 metra (135,9 pkt.). Austriak miał już dużą stratę do Małysza - 8,8 pkt. W drugiej serii zobaczyliśmy czterech Polaków. Poza Małyszem byli to Stefan Hula, Piotr Żyła i Kamil Stoch. W drugiej odsłonie Małysz skoczył nieco gorzej niż najlepsi rywale - 128,5 metra, ale to wystarczyło, aby wygrać. Drugie miejsce po świetnym drugim skoku na odległość 134,5 metra zdobył Andreas Kofler. Trzeci był Niemiec Severin Freund. Miejsca pozostałych Polaków to: Stoch 17., Żyła 21. i Hula 24. - To coś wielkiego wygrać w Zakopanem, ten sentyment do Zakopanego, kibiców zostanie na zawsze, ja tu zostaję "pałera" - mówił po skoku w telewizyjnym wywiadzie Adam Małysz. - Gdy słyszałem jak śpiewali "Polska biało-czerwoni" to prawie się popłakałem. Dla takich chwil warto żyć. Kamil Stoch nie był zadowolony ze swojego występu. - Zepsułem pierwszy skok. Pocieszeniem było to, że przy takim skoku awansowałem do drugiej serii. Szkoda, że nie udało mi się oddać dwóch takich skoków jak ten drugi - mówił Stoch. To było 39. zwycięstwo i 90. podium w zawodach PŚ w karierze Małysza. Wyniki: 1. Adam Małysz (Polska) 269,9 pkt. (138,5 m/128,5 m) 2. Andreas Kofler (Austria) 264,5 (127,5/134,5) 3. Severin Freund (Niemcy) 264,0 (137,0/130,0) 4. Simon Ammann (Szwajcaria) 263,8 (125,5/135,5) 5. Thomas Morgenstern (Austria) 261,9 (126,5/130,5) 6. Gregor Schlierenzauer (Austria) 261,8 (131,5/128,0) 7. Tom Hilde (Norwegia) 253,0 (127,5/130,0) 8. Matti Hautamaeki (Finlandia) 252,7 (121,5/135,5) 9. Martin Koch (Austria) 252,0 (131,0/128,5) 10. Manuel Fettner (Austria) 249,9 (129,5/133,5) ... 17. Kamil Stoch (Polska) 236,2 (121,0/128,5) 21. Piotr Żyła (Polska) 229,8 (123,0/126,5) 24. Stefan Hula (Polska) 225,1 (126,5/121,5) Klasyfikacja generalna PŚ (po 18 z 28 zawodów): 1. Thomas Morgenstern (Austria) 1268 pkt 2. Andreas Kofler (Austria) 851 3. Simon Ammann (Szwajcaria) 803 4. Adam Małysz (Polska) 795 5. Matti Hautamaeki (Finlandia) 527 6. Tom Hilde (Norwegia) 494 7. Severin Freund (Niemcy) 423 8. Martin Koch (Austria) 407 9. Manuel Fettner (Austria) 377 10. Wolfgang Loitzl (Austria) 343 ... 17. Kamil Stoch (Polska) 226 37. Stefan Hula (Polska) 68 56. Piotr Żyła (Polska) 15 Tygodnik Podhalański -
...będzie jeszcze jeden Film o Nim http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=12339
-
Operacja Dolomity.
marboru odpowiedział So Seductive → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Fajnie!!! Będzie druga Operacja Dolomity (http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=12109) Wymyślił nam się, i Tobie, i mi taki sam tytuł na temat wyjazdu Pisz zaraz po powrocie. -
Skrót G.N.A.R pochodzi od Gaffneys Numerical Assesment of Radness - czyli Cyfrowy System Oceny Zajebistości autorstwa Gaffneya. System stworzony został przez dwie niezwykle zasłużone dla freeskiingu postacie - Scotta Gaffneya i Shane'a McConkey'a. System przyznawał kumplom obu wspomnianych panów specjalne punkty za zjechanie określonych linii, odjechanie określonych dropów lub jakąkolwiek noszącą znamiona szaleństwa aktywność narciarską w rejonie Squaw Valley, nie wykluczając jeżdżenia w głębokim śniegu na golasa. Film być może nie jest klasycznym filmem narciarskim z hollywodzkimi ujęciami, wielkimi dropami i tonami puchu. Pokazuje za to to, co w nartach najważniejsze - ekipa i dużo radochy. Film do obejrzenia pod linkiem: http://unofficialnetworks.com/gnar/
-
Zasilanie ponad wszystko W dobie fotografii cyfrowej każde, bez wyjątku, urządzenie wymaga sprawnego zasilania, zazwyczaj w postaci akumulatora lub baterii. Powinniśmy pamiętać, że zimą ich wydajność szybko maleje wraz ze spadkiem temperatury. Wybierając się na stok musimy więc mieć pewność, że akumulator jest całkowicie naładowany. Nie należy dać się zwieść jego pozornie dobrej kondycji. Jeżeli aparat włączany jest w ciepłym pomieszczeniu, brak sygnalizacji słabego stanu zasilania wcale nie oznacza, że akumulator nie „zacznie padać” po pierwszych kilku zdjęciach. Dlatego zaleca się doładowanie akumulatora przed każdym dłuższym wyjściem. Nowoczesne akumulatory dedykowane do lustrzanek i aparatów kompaktowych mają wbudowany procesor, który dokładnie kontroluje stan zasilania i dba o to, by nic złego nie stało się ani z akumulatorem, ani z zasilanym nim aparatem. W szczególnie trudnej sytuacji są tu użytkownicy lustrzanek cyfrowych. Aparaty te, z racji swoich rozmiarów, muszą być przechowywane w torbie fotograficznej lub w plecaku, a więc cały czas narażone są na działanie niskich temperatur. Nieco większy komfort można zapewnić aparatom kompaktowym, które często bez problemu mieszczą się w wewnętrznej, ciepłej kieszeni kurtki. W takich warunkach warto również wyposażyć się w dodatkowy akumulator. Nie będziemy musieli się wówczas martwić, że aparat wyłączy się w najmniej odpowiednim momencie. Więcej przeczytanie tutaj: http://www.skionline.pl/stacje/?co=newsy&id_txt=4115
-
So Seductive, mała_mi - fajne wspomnienia. Mi niestety nie udało się nigdy nawet zobaczyć Elki..co dopiero mówić o zakosztowaniu Dowiedziałem się o niej dopiero wczoraj
-
Bolek i Lolek doczekali się pomnika w Bielsku Bolek i Lolek, bohaterowie najsłynniejszej polskiej kreskówki, którą obejrzał na świecie prawie miliard osób, w końcu doczekają się w mieście nad Białą swojego pomnika. Na razie sprawa owiana jest tajemnicą, ale nie zmienia to faktu, że władze Bielska-Białej wreszcie dogadały się ze spadkobiercami praw autorskich do postaci bajkowych urwisów. - Podpisaliśmy umowę z kancelarią prawniczą w Krakowie, reprezentującą spadkobierców, na postawienie rzeźby Bolka i Lolka - zdradza Anna Zgierska, naczelnik Wydziału Promocji Miasta UM w Bielsku-Białej. Na razie nie może zdradzić, jak pomnik będzie wyglądał ani gdzie stanie, bo takie są zapisy w umowie. Poza tym prezydent miasta Jacek Krywult chce zgotować mieszkańcom i turystom niespodziankę. Zapowiada, że pomnik Bolka i Lolka ma być odsłonięty tuż po Wielkanocy. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że postaci bohaterów będą wykonane z brązu. Mają mieć ok. 130-140 cm wysokości. Pojawi się przy nich także globus - pomysł pomnika zaczerpnięto z kadru z kreskówki. Rozważano, by do duetu dołączyć także Tolę, ale ten pomysł upadł, bo na wykorzystanie jej wizerunku nie zgodziła się kancelaria zarządzająca prawami autorskimi. - Rzeźba już się tworzy - dodaje Zgierska. Mieszkańcy zgadują, gdzie stanie pomnik Bolka i Lolka. Padały już różne propozycje, m.in. przed bielskim Studiem Filmów Rysunkowych, gdzie przez lata powstawały odcinki przygód Bolka i Lolka. Taki pomnik chętnie widziałaby na swoim terenie bielska Galeria Sfera. Marek Bukowski, właściciel kancelarii zarządzającej prawami do Bolka i Lolka, nie wyklucza, że pomnik może stanąć właśnie tam. Bielskie urwisy zawojowały świat Bolek i Lolek to bohaterowie jednego z najpopularniejszych polskich seriali animowanych. Twórcą koncepcji i inicjatorem serii był Władysław Nehrebecki. Autorami rysunkowego wizerunku głównych bohaterów (Bolek: czerwone szorty, żółta bluza, wyższy i szczuplejszy, Lolek: fioletowe spodnie na szelkach, biały podkoszulek, niższy i tęższy) byli Alfred Ledwig, Leszek Lorek i Władysław Nehrebecki. Seria przygód Bolka i Lolka została zainicjowana w 1962 roku w bielskim Studiu Filmów Rysunkowych Przez 23 lata nakręcono ponad 150 odcinków w 10 seriach oraz dwa filmy pełnometrażowe. Przy realizacji jednego odcinka pracowało około 20 osób. Zajmowało im to kilka miesięcy. Duet bohaterów szybko zdobył sympatię młodych i starszych widzów na wszystkich kontynentach. Ostatnie filmy o Bolku i Lolku nakręcono w 1986 roku. Źródło: Dziennik Zachodni. ------------------------------------------------------------------------------------------------------- Jak dla mnie, te Dwa Urwisy - to całe moje dzieciństwo. Bielszczanom gratuluję takich mieszkańców
-
Przeglądając internet trafiłem na niezwykłą rzecz, historyczny ślad... ...wspomnienie z minionej Epoki. Chciałbym się tym z Wami podzielić, bo być może niewielu z Forumowiczów (tak jak ja) wie o tym, że w niechlubnej dekadzie socjalizmu mieliśmy w Polsce - coś takiego jak Elkę z Chorzowa. Mianowicie - Lud pracujący mógł pochwalić się, najdłuższą w Europie Nizinną Koleją Linową :eek: Tak - 6 kilometrowa Kolej Linowa Krzesełkowa na płaskim. Nazywała się Elka i pochodziła z Chorzowa. Do dzisiaj istnieje Strona internetowa tego "Wynalazku": http://www.klelka.republika.pl/wstep.htm - tu znajdziecie praktycznie wszystko odnośnie tego Cuda. Fragment kultowego Serialu "Daleko od szosy" z Elką: [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=QQyeOsMxckM[/YOUTUBE] Tuż przed unieruchomieniem Elki: [YOUTUBE]http://il.youtube.com/watch?v=vQcPvlYbz-0&feature=related[/YOUTUBE] I co? Można było? Można...i to na płaskim ...i chciałoby się rzec: RIP Elka 1967-2006...ale NIE... Elka ma powrócić w wielkim stylu!!! (skoro się nie da dla narciarzy postawić jakiegoś nowego super Ośrodka...) Kolejka linowa "Elka" powraca do Chorzowa 30 krzeseł i 15 kabin wartych 20 milionów złotych. W wielkim stylu powraca do Chorzowa kolejka linowa "Elka". Poznaliśmy szczegóły inwestycji. Po licznych protestach ze strony mieszkańców Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku przywraca do życia naziemną kolejkę Elkę. Tym razem z „nową twarzą”, której pomysłodawcą jest Akademia Górniczo-Hutnicza. Możemy mówić o wielkich zmianach, bo z poprzedniczką będzie łączyła ją tylko nazwa. Nowa kolejka będzie miała 30 krzeseł 4-osobowych i 15 gondoli 8-osobowych. - Będzie ona mogła przewozić osoby niepełnosprawne i matki z dziećmi w wózkach - mówi prof. Marian Wójcik z AGH. - Nieznacznie zmieni się trasa, omijając tym razem Stadion Śląski - kontynuuje Wójcik. O możliwość zbudowania nowej kolejki powalczą trzy firmy. Od przebiegu konkursu na wykonawcę kolejki zależeć będzie, kiedy zostanie ona oddana do użytku. - Jedne firmy twierdzą, że budowa maszyny potrwa osiem miesięcy, inne znowu są w stanie postawić ją w ciągu pięciu miesięcy – informuje Andrzej Kotala, prezes WPKiW. Wstępnie nowa maszyna ruszy z końcem tego roku bądź z początkiem nowego. Kolejka będzie kursować przez cały rok, a bilet będzie kosztował 8 złotych. Projekt będzie kosztował 20 mln złotych. Wstępnie 80 proc. pieniędzy ma pochodzić z Unii Europejskiej. - Będziemy starać się o dofinansowanie. Naszą kartą przetargową będzie budowa w technologii "mix", czyli krzesełkowo-kabinowej - mówi z dumą Andrzej Kotala. To jednak nie koniec inwestycji. W planach gospodarzy WPKiW jest już rozbudowa kolejki o następne krzesełka i kabiny. Dodatkowo ma się wydłużyć także trasa przejazdu. Źródło: MMSilesia.pl O koncepcji Nowej Elki: [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Niezłe jaja Koledzy ze Śląska - kiedy zapraszacie na "Gondolowanie"?
-
Sprawa jest kontrowersyjna - ponieważ w wielu przypadkach dotyczy jazdy w miejscach zakazanych :eek: Zjazd z Rysów [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Zawrat [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=ccwPcojOBuE&feature=related[/YOUTUBE] Zjazd ze Świnicy (bardzo słaba jakość filmiku) [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Kostur - Dolina pięciu stawów (tym razem na desce) [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
-
Może jednak Audi Audi zrobiło bajkę o Mercedesie... ...nowa reklama na Super Bowl [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=fJnaOPzZ_pQ&feature=player_embedded[/YOUTUBE]
-
Ostatnio chyba zbyt dużo na forum Andorry... ...więc może jako alternatywę warto rozważyć Megeve we Francji? Megeve. Luksus i cisza w Alpach Francuskie Megeve to propozycja dla narciarzy ceniących sobie intymną atmosferę i prestiż. Z nieco snobistycznego ośrodka na pewno zadowoleni będą narciarze ceniący ciszę i spokój. Kurort schowany za potężnym masywem Mont Blanc kusi narciarzy bajkowym klimatem. Spokojnemu, nieco sennemu Megeve daleko do gwarnych i tłocznych ośrodków jak choćby sąsiednie Chamonix. Megeve jest stworzone dla narciarzy szukających chwili wytchnienia. Francuzi połączyli tu klimat tradycyjnego sabaudzkiego miasteczka z nowoczesną infrastrukturą narciarską. I trzeba przyznać, że to połączenie wyszło im nad wyraz udanie. Wąskie uliczki i alpejska architektura poprzeplatane są ekskluzywnymi butikami. Niespiesznie spacerując można w każdej chwili przysiąść w jednej z licznych kawiarni i podziwiać widoki monumentalnych, alpejskich szczytów wznoszących się z każdej strony miasteczka. Megeve słynie z wyśmienitej kuchni. Tutejsi kucharze promują tradycyjne, lokalne dania. Będąc na miejscu warto zajrzeć do restauracji Stare Megeve. Uwaga tylko na ceny, które mogą przyprawić o zawrót głowy. Choć w zdecydowanie wolniejszym tempie niż w imprezowych kurortach, to życie toczy się tutaj całą noc. Po dniu na stoku warto wpaść na przykład do klubu Jazz z muzyką na żywo. Zresztą to nie jedyna opcja na spędzenie udanego apres ski. W miasteczku oprócz licznych pubów jest kilka dyskotek, kino i kasyno. Prawdziwa duma Megeve to drużyna polo, której zawodników można podglądać podczas zmagań na śniegu. Również miłośnicy golfa znajdą tu jedyne w swoim rodzaju śnieżne pole do gry. Na bogatsze osoby czeka wycieczka samolotem nad doliną. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Do Megeve może z powodzeniem wybrać się każdy narciarz niezależnie od umiejętności. Miasteczko otoczone jest przez pięć ośrodków narciarskich. Na stokach jest wiele restauracji i klubów, które często kuszą oryginalnym designem. Łączna długość wszystkich 179 tras to prawie 420 kilometrów. To szczególnie dobra propozycja dla narciarzy z dziećmi z uwagi na liczne zielone trasy. Ale amatorzy prędkości i adrenaliny też nie będą rozczarowani. Wystarczy wjechać kolejką na szczyt Mont Joly, żeby puścić się w dół ogromną i stromą ścianą lodowca. Naprawdę można poczuć wiatr we włosach. Większość stoków jest świetnie przygotowana. Za 6 dniowy karnet trzeba zapłacić około 200 euro. Francuskie Megeve to propozycja dla narciarzy ceniących sobie intymną atmosferę i prestiż. Z nieco snobistycznego ośrodka na pewno zadowoleni będą narciarze ceniący ciszę i spokój. Warto pamiętać, że Megeve to miejsce, gdzie się „bywa”. Kurort co roku odwiedza europejska socjeta. Pojawiają się tutaj znani aktorzy i głowy państw. Dlatego za wakacje w tej bajkowej scenerii trzeba sporo zapłacić. Megeve to zdecydowanie oferta dla narciarzy z grubszym portfelem. Co prawda można znaleźć na uboczu apartament dla czterech osób za 700 euro za tydzień pobytu, jednak już w centrum trzeba zapłacić około 3000 euro. Ale główna oferta noclegowa to hotele z "wyższej półki" — tu ceny idą już w tysiące euro. Do Megeve najwygodniej jest dostać się lecąc najpierw do Genewy samolotem. Potem już tylko 70 kilometrów samochodem (wypożyczalnia na genewskim lotnisku) albo shuttlebusami, które kursują kilka razy dziennie. Przydatne linki: www.megeve.com www.alpski-bus.com Tomasz Wojciechowski Newsweek
-
Pyszna - czyli to i owo o „narciarskim Eldorado”
marboru odpowiedział marboru → na temat → Tematy narciarskie
Jaki Panie, jaki Panie? - proszę...jaki ze mnie Pan? Masz rację, umknęło mi coś na Forumie Obiecuję poprawę ...ale myślę sobie, że jak mi umknęło...a siedzę na forum dużo...to może komuś również umknęło Dlatego też...peszkod - dzięki, za dzięksa (Tobie też chyba umknęło). pozdrawiam -
Pyszna - czyli to i owo o „narciarskim Eldorado”
marboru odpowiedział marboru → na temat → Tematy narciarskie
No to jesteśmy na Ty Bardzo miło. pozdrawiam -
Najbardziej przereklamowane ośrodki narciarskie
marboru odpowiedział marboru → na temat → Tematy narciarskie
SB - każdy ma prawo do swojej oceny, Ośrodków Narciarskich, Ofert Biur Podróży...można się z tym zgodzić, bądź nie. Kontrowersyjny artykuł stanowi doskonałą okazję do wymiany poglądów, dyskusji. Można się zgadzać, lub nie. Ale używanie słowa: "nieprawda" jest poważnym zarzutem i należałoby ważyć słowa. Dla mnie osobiście: prawda, nieprawda jest czymś czarnym, bądź białym gdzie nie ma miejsca na dyskusję... W tym temacie miejsce na dyskusję jest. -
samolotem na narty
marboru odpowiedział wojtek1968 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Nie chciałem przytaczać konkretnych konkurencyjnych ofert, ale Jacku na szczęście jest wybór i można Andorrę znaleźć w podobnych pieniądzach taniej i w wyższym standardzie (z jednym ale, jak pisałem niżej - że na własną rękę znajdziemy tani bilet lotniczy - w przypadku Barcelony myślę, że nie powinno być kłopotu - ale się mogę mylić). Jedna z Ofert (ten sam termin) na dłużej, z posiłkami, w hotelu 4*gwiazdka: Wcale nie zachowuję się jak Dziecko. SB nie raz już zamieścił kontrowersyjny wpis (o czym ja sam Cię informowałem), bądź nie do końca zgodny z prawdą, zarzuca np. tak jak w tym przypadku komuś nieprawdę, brak wiedzy lub kogoś obraża. Czy np. tekst poniższy: "Gadał dziad o obrazu, a obraz do dziada ani razu" w moją stronę uważasz, że jest ok? Ja tak nie uważam - bo mnie obraża. Czy tak zachowuje się Moderator? Ty jako właściciel Skionline na bieżąco wiesz co się tu dzieje - więc doskonale z tego sobie zdajesz sprawę. I przyznam, że dziwię się, że to tolerujesz - ale to nie moja sprawa. Pozdrawiam Mariusz -
samolotem na narty
marboru odpowiedział wojtek1968 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
No a odnośnie powyższej oferty...to dla narciarza, który jedzie w Góry jeździć na nartach...a nie imprezować w dodatku w 6 Osób...z powyższym programem - to według mojej opinii - jest ona kiepska. ...człowiek rozgrzeje się - a już musi wracać Na rynku można znaleźć znacznie lepszą Ofertę w Andorze (pod jednym warunkiem - że uda się kupić na własną rękę bilet lotniczy w tamte strony w rozsądnej cenie...do Barcelony można coś trafić jak się przypilnuje tematu).







