-
Liczba zawartości
903 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
35
Zawartość dodana przez gajowy01
-
Polskojęzyczny instruktor Livigno
gajowy01 odpowiedział Adi12 → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
Istotną informacją jest to, w jakim dokładnie wieku są dzieciaki i czy coś jeżdżą - na jakim są etapie. -
Jak ustalić DIN, czyli właściwie ustawić wiązania?
gajowy01 odpowiedział JC → na temat → Dobór sprzętu
Z grubsza można tak wstępnie przyjąć,przy założeniu uśrednienia innych parametrów - jeśli nie ma innej, lepszej metody. Dla przykładu: ja ok. 85 kg na ogół zaczynam od 7, tzn. w nowych nartach na jakiś testach itp., po czym czasem podkręcam, dłuższe narty daje na min. 8 itd. Jakie DINy? Buty muszą spełniać parę różnych norm - to są tam i różne DINy Jeśli jednak myślisz o "flex" to oznacza on sztywność skorupy - ale to już zupełnie inny temat i obszerne dyskusje nt. zasad doboru itp. ciągle trwają -
Wasze warunki na skionline.pl
gajowy01 odpowiedział JC → na temat → Warunki narciarskie, prognozy pogody
Ano właśnie! Co prawda np. z Poronina nawet Tatry widać, a zaklasyfikowanie Poronina do Tatr z pewnością cieszy Poronin, bo ten zyskuje na prestiżu ... ale to bez sensu kompletnie ) Z wymienianych tam ośrodków tylko Nosal i Kasprowy są w Tatrach - reszta to Podhale! Wcześniej tam nie zaglądałem, ale to jest za dobry portal, żeby tak zostało - trzeba by to zmienić koniecznie -
Akurat z tego nie korzystałem ale z pewnością warto bo Pitztaller jest b.fajny: niezbyt wielki (choć pewnie większy od Kaunertalera), ale i przeuroczy - trasy super. - nieprzypadkiem wiele ekip zawodniczych trenuje tam przed rozpoczęciem sezonu (przed Soelden). Do tego to najwyżej w Austrii położony lodowiec.Dodam, że w ub. roku mieszkałem w dolinie Kaunertal ale jakoś mi bliżej było do innych miejsc czyli właśnie na Pitztalera, czy Serfauss-Fiss-Ladis a na Kaunertalera jakoś w końcu się nie wybrałem - i wybiorę się być może dopiero jak wybudują tę gondolę co jest w planach znacząco pewnie podniesie to atrakcyjność tego lodowca. Jak dotąd przegrywał z konkurencją, te atrakcyjne ceny też pewnie nie są przypadkowe, ale powtarzam - nie byłem, być może niesłusznie nie doceniam.Jeszcze 2 kwestie pod uwagę: - zdaje się, że każda miejscówka w dolinie daje ci możliwość darmowego korzystania z basenu w Feichten- nie wiem na jak długo jedziesz ale jeśli miałbyś obawy czy się nie znudzisz jedną miejscówką (czy 1,5 miejscówki) to rozważ karnet Ski 6 (w zał. schemat): jest droższy ale obejmuje zarówno lodowiec jak Fendels, a oprócz tego Serfauss-Fiss-Ladis i Nauders (te dwa dużo większe zwłaszcza SFL) i mały Venet - daleko nie są a gwarantuję wtedy tydzień pełny wrażeń - ja bym tak zrobił, bo lubię turystykę narciarską
-
Koło Rabki to na Polczakówce (Rabka Zaryte) - tam rzeczywiście ktoś czasem stawiał, albo raczej reklamował bo nie wiem co z tego wyszło. 2 lata temu widziałem pary tłukących tyczki ale to jakoś chyba z wlasnej inicjatywy (?) - stoczek krótki ale fajny i przyjazny dla tego typu pomysłów o ile wiem. Kojarzę też podobne oferty z ub. sezonu z Jurgowa - ale było chyba dość drogo, rzędy paru dych (?). Na Długiej Polanie w ub. sez. reklamowali weekendowe szkolenia (pt.-niedz.). Ale... w tym sezonie jest chyba jakaś nowa szkoła w Kasinie i na stronie deklarują, że w poniedziałki i środy będą tyczki popołudniami 17.30-19 za 10 zł, więc OK http://snieznica.pl/szkolka_narciarska Brzmi nieźle i sam bym chętnie się wybrał bo mam blisko z Kraka - mam tylko obawy czy nie skończy się jedynie na planach, bo to czasem różnie bywa z chęcią rozstawiania.
-
Promień tu nie ma wiele do rzeczy - i tak nie znajdziesz nart o promieniu 2-3 m ...całe szczęście. Zwolnij przed taką przeszkodą, ew. ucz się śmigów - tu długość jest drugorzędna.
-
...albo dobrać ciut szersze buty (?), ew. może wkładkę/podkładkę pod stopę Sidasa - podobno od tego podparcia dużo zależy. Kapcie bez sensu ale polecam czasem spróbować jazdy w niedopiętych butach, zwłaszcza na początku, na jakiejś łatwiejszej, niebieskiej trasie. Raz, że rozgrzejesz nogi, poprawisz ukrwienie (noga trochę może w bucie puchnąć), dwa, że to dobre ćwiczenie na czucie nart/śniegu i na równowagę - poczujesz czy dobrze stoisz na nartach, czy faktycznie sterujesz naciskiem podeszwy stopy - a takie jest optimum. Powyższe oczywiście ani trochę nie wyklucza przygotowania fizycznego, i ew. zaniedbań wcześniej wieczorem )
-
Speedriding Speedriding - znane od paru lat. Dla mnie odpał ale rzecz raczej polega na lataniu niż jeżdżeniu, no i kwestia ryzyka - poza zasięgiem http://www.youtube.com/results?search_query=speedriding&aq=f
-
słowacja-co musimy mieć w samochodzie
gajowy01 odpowiedział Alinka_mel → na temat → Samochodem na narty
Teoria jest dwoista tzn. taka, że z jednej strony chcą tego bardzo dużo: http://www.ttg.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1334&Itemid=1 czyli mnóstwo tego i cokolwiek przegięte wymagania, a z drugiej strony jest Konwencja Wiedeńska z 1968 r. która mówi, że policja drogowa nie ma prawa nakładania mandatu na kierowców samochodów zagranicznych, wyposażonych zgodnie z wykazem wynikającym z rodzimego prawa o ruchu drogowym, ale niewystarczająco z punktu widzenia kraju, przez który przejeżdżają (cyt. za wiki). http://pl.wikipedia.org/wiki/Konwencja_wiede%C5%84ska_o_ruchu_drogowym Praktyka? Nie wiem - jakoś dotąd omijała mnie wątpliwa przyjemność kontaktów z tamtejszą policją. Wiadomo, że czasem lubią przypolować na Polaków, ale czy sprawdzają np. apteczkę - nie wiem Gdyby tak, to mogłoby być trudno dyskutować o swoich prawach gdzieś na drodze ze Słowakiem. Na ogół w aucie mam parę nadprogramowych rzeczy, a na wszelki wypadek, na przyszłość może sobie wydrukuję pdf'y z tekstem Konwencji (którą Słowacja także ratyfikowała), w różnych wersjach językowych z zaznaczeniem odp. fragmentów -
Powtórzę się za innym forum Ma być relacja - pewnie w TVN: "Również w poniedziałek, wtorek i środę na Harendzie pojawi się ekipa TVN produkująca materiał do programu Skok na Stok. Zapraszamy miłośników białego szaleństwa do pokazania swoich umiejętności na Harendzie - i tych narciarsko-snowboardowych ale i też tych aktorskich!" http://www.harendazakopane.pl/?strona,doc,pol,glowna,1330,0,509,1,0,ant.html Świeże info prosto ze stoku (od znajomego) jest takie, że Felix Neureuther, Manuel Osborne-Paradis, Michael Janyk przyjechali, jutro być może będzie Miller ...być może update: jest info kto przyjechał "Kanadyjczycy Julien Cousineau, Michael Janyk, Manuel Osborne-Paradis, Brad Spence oraz Niemiec Felix Neureuther przyjechali do Zakopanego aby propagować narciarstwo alpejskie. Zjazdem trasą slalomu giganta ustawionego na stoku Harendy otworzyli w poniedziałek pierwszy dzień zawodów Pucharu Polski juniorów B i C. Pomysłodawcą spotkania ponad dwustu uczestników zawodów z wybitnymi alpejczykami byli członkowie Stowarzyszenia Narciarstwa Alpejskiego SKI-TEAM. "W ramach propagowania i rozwijania tej dyscypliny sportu w Polsce, ale głównie ze względu na młodych uczestników tych zawodów Stowarzyszenie SKI-Team postanowiło zaprosić kilku wybitnych zawodników z czołówki Pucharu Świata. Myślę, że dla tych najmłodszych obecność tak wielkich narciarzy to największa nagroda za ich pracę" - powiedział PAP Andrzej Bielawa pracujący w stowarzyszeniu były trener olimpijczyka z Nagano i Salt Lake City Andrzeja Bachledy-Curusia." Więcej... http://wyborcza.pl/1,91446,8845299,Czolowi_alpejczycy_na_zakopianskiej_Harendzie.html#ixzz18exvN9Ff
-
Chyba jednak coś od wczoraj montują - choć zdziwienie budzi to że tak późno: "Wczoraj od samego rana rozpoczął się bardzo skomplikowany montaż nowej 4-os kolei krzesełkowej na trasie nr VI. Poniżej zdjęcia." http://www.jaworzynakrynicka.pl/stacja/index.php5?module=Newses ...o parkingu nic nie piszą
-
Tył samemu sprawdzasz tak: wpinasz nogę z butem w nartę i ciągniesz do przodu, szarpiesz, kumpel cię asekuruje Na poziomie amatora w zasadzie powinno dać otworzyć tylni bezpiecznik, choć pewnie faceci mają łatwiej. Przód: łatwiej zrobić niż wytłumaczyć Wpinasz się w nartę, opierasz piętkę narty o śnieg i walisz wew. krawędzią o śnieg, trochę jak wahadło, trochę jak gilotyna - u mnie ma się wypiąć przy pewnym poziomie, a jak spadnie zbyt łatwo to znaczy, że za lekko ustawione Ew. przy nieprzegiętym nastawie przodu, można wypiąć bez dynamiki, tyko maksymalnie przekręcając nogę - tak z pamięci kojarzę, że do nast. 8 mogę to zrobić Metody toporne, i jakby trudne do wyskalowania - ale można dojść do wprawy i po wielu latach doświadczeń całkiem nieźle oceniać, czy jest OK ale odpowiedzialności nie biorę - dobry serwis daje jednak lepszą gwarancję poprawnych ustawień
-
Właśnie odwołali te zawody (pogoda, opady śniegu), więc problem sam się rozwiązał, SG M - start o 12.15, w kamerkach wygląda to lepiej.
-
Ni ma sensu ostrzyć nowych nart tego rodzaju, jest ew. sens nasmarować - ale i to nie jest warunek konieczny. Ustawienie wiązań - niech to zrobią w serwisie, możesz ich ew. sprawdzić tą tabelką. Tam też masz opisane co i jak, i z czym są problemy. Możesz porównać jeszcze z tą =tabela%20din&tx_ttnews[tt_news]=138&tx_ttnews[backPid]=995&cHash=acc5147385"]tabelką Co do wydruków itp. - tylko czytam czasem, że to komuś to mogłoby być potrzebne. Wątpię - nigdy się z tym nie spotkałem, tym bardziej w PL - ale uczciwie dodam, że jak dotąd ani mnie, ani w kręgu znajomych - na szczęście nie było to potrzebne. Mogłoby tak być gdyby wiązanie się nie wypięło, i z tym była związana jakaś kontuzja - na ogół jednak wypina kiedy trzeba. Pamiętaj że ogólna praktyczna zasada, taka "z życia" mówi, że początkujący lepiej gdy ma odrobinę za słabo ustawione, a zaawansowany, jeżdżący szybko, lepiej pół numerku więcej. W praktyce jest też tak, że ci zaawansowani (doświadczeni) sami wiedzą jakie chcą mieć nastawy. Sam sprawdzam to "organoleptycznie", przez kopnięcie dziobem w śnieg, i ew. wyszarpnięcie pięty - tu asekuracja kumpla jest pomocna Na nartach dłuższych daje też numer więcej, żeby narty nie zgubić
-
A które Supershape? Magnum, Speed, Titan czy "zwykłe" - bo to są różne narty I z którego rocznika? 165 cm OK, dla zwykłych, czyli tzw. drugich slalomek: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=3127&id_modelu=4328
-
Podbijam protest Nie da się typować SG L choć paru osobom się udało - nie wiem jak i kiedy a to już tylko parę godzin zostało - tu se rzucę typy, jakby co ) 1.VONN Lindsey 2.RIESCH Maria 3.MARCHAND-ARVIER Marie
-
Widocznie nikt nic nie wie Mało kto z nas (z PL) jeździ na święta na narty do Austrii - ja nie, i raczej nie widzę relacji z takich wyjazdów. Mogę tylko podpowiedzieć żebyś sprawdził/pytał na facebooku: http://www.facebook.com/nassfeld#!/nassfeld?v=wall ew. mailem
-
Narty do poprawy techniki, wysoki zawodnik (190/80kg)
gajowy01 odpowiedział Elliot92 → na temat → Dobór sprzętu
Promień nie ma tu wiele do rzeczy, długość w zasadzie też nie - ważna raczej jest szerokość dziobu, i relacja między dziobem a talią i w efekcie szybkość zmiany krawędzi - wszystko to przy krótkich skrętach na poziomie śmigu, ciętego czy hamującego. Z ww. parametrów promień wynika ale nie determinuje jednoznacznie sposobu jazdy. Popatrzyłem na gabaryty w nagłowku, być może jest też tak że to kilkuletnie wyeksploatowane narty i być może warto je wymienić... ale na dłuższe i twardzsze! ) Przy 190 cm nawet nie wygłupiaj się z kupowaniem 160 cm! Generalnie to najtaniej ci wyjdzie podszkolenie się, czyli inwestycja w obniżenie pozycji, pogłębienie układu itp. rzeczy Długość nie zastąpi umiejętności ani promień instruktora Znajomego nie słuchaj przesadnie Tak naprawdę to narty powinieneś mieć znacznie dłuższe ale pewnie i tak cię nie przekonam więc z ww. weź te dłuższe czyli 171 (choć lepsze byłyby pewnie 178 cm). -
Jaka długość - bez tego rozważania trochę nie mają sensu. Mógłbyś zalinkować który to dokładnie model, te?: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=1975&id_modelu=2487 Podejrzewam, że przy dł. ok. 175 będą OK, dla narciarza z 4 letnią praktyką po kilkanaście dni, w takiej wersji byłyby miękkie ale przynajmniej dłuższe. Do krótkiego, ciętego - coś krótszego, mocniej taliowanego, sztywniejszego - czyli w stronę Race (slalomka). Ale i tak powinieneś zacząć od butów: model i twardość docelowa - czyli flex min. 90-100, 4 klamry, mikroregulacja, jakieś bajery termoformowalne, dobrze dopasowane, unieruchomiona pięta/staw skokowy. Warto się pomęczyć i poprzymierzać wiele różnych modeli, posiedzieć w nich, podreptać. Nie warto przesadnie oszczędzać - dobrze dobrane buty mogą służyć parę ładnych lat, narty wymienia się łatwiej i częściej.
-
Idę o zakład że przeszacowałeś umiejętności min. o 2, 3 levele ale OK, trochę sprostowałeś. To jest tak, że im więcej się jeździ tym ostrożniej do tematu samooceny podchodzi bo widać ile jeszcze brakuje Nartki są OK i o przyzwoitej długości, 165 cm + taliowanie jak slalomka (choć chyba bardziej miękkie) - decyzja o pozostawieniu słuszna. Pracuj nad techniką, kup kije, za rok, dwa pomyśl o zmianie. Sorry ale Rossi z ostatnich 2-3 lat nie bardzo slalomkę przypomina (przy tej poszerzonej talii) - tzn. idzie krótkim, wozi się fajnie ale nie ma dynamiki i szybkiej zmiany krawędzie - miałem, sprzedałem. Jeśli jeździsz na starszych, czyli sez. 07/08 lub dalej, to OK to były bardzo fajne narty, i dla realnej 7 super przy dł. 165 cm (przy wzroście 175). Fischer Race (nazwa się zmienia ale to to samo) zdecydowanie przypomina bardziej slalomkę ale też od jakiś 2-3 lat to jednak ani slalomka (choć bliżej) ani race carver (SC 165 mam i ujeżdżam) Kiedyś też była inna. Ale i tak - to wszystko nie są narty dla niego - vide jw. Zapomnij raczej; zapomniałeś - i dobrze To radykalna, mocniej taliowana od rasowej slalomki narta, prawdopodobnie super do funu. Nie jeździłem ale bylem blisko zakupu 160 cm, miałem w rękach - ciężka, b. mocno taliowana narta (głebiej od WC). Moje kolana cicho szeptały: "lepiej nie" Metoda powinna być ta sama ale wg mnie tobie powinno wyjść właśnie ok. 120 cm Mam 176 cm i kije 125 cm są w sam raz. Dlaczego metoda ta sama? Z 2 powodów: 1. pozycja się obniżyła w stosunku do dawniejszej jazdy ale do nart doszły płyty/liftery - więc stoisz wyżej o parę cm. 2. bo mocno obniżona pozycja nie ma wpływu - przy czystej jeździe na krawędzi kijów po prostu się nie używa; pomocne są w tym co tradycyjne: muldy, śmigi, wszelkie skręty sytuacyjne. Tak i nie - jakość aluminium to jednak przełożenie na solidne podparcie i bezpieczeństwo: złamanie -> wbicie itp. Druga rzecz to dobra jest gumowa rączka (te ww. mają śliskie plastikowe), ew. rączka poszerzana górą i dołem = lepszy chwyt, lepsze podparcie.
-
W pewnym uproszczeniu: tylko alkohol i paliwa są tam wyraźnie tańsze; reszta raczej nie lub w ogóle nie (ub. tydzień). Spożywka jest chyba nawet droższa niż w innych rejonach Włoch czy Austrii - nijak się to ma oczywiście do pierścionków (nie sprawdzałem) ale piszę to, bo mam wrażenie pewnego mitu "duty free" (sam ulegałem) i pewnego rodzaju żerowania na tym. Ludzie się napalają na tanie zakupy a sprzedawcy się uśmiechają ...i np. żenią narty (i in. sprzęt) za chore ceny. No mistrz ciętej riposty, po prostu.
-
Chyba nie ale poszukaj: http://www.dolomitisuperski.com/en-US/skipass-offers--dolomiti-superski-71EN.html Moja korekta taka - nie zapomnij o "antenkach" przy robieniu pętli - Arabba + Marmolada razem - chcąc nie chcąc z Marmolady musisz wracać przez Arabbę - Crep de Munt to jeden wyciąg - machniesz go przy okazji Rondy. Polecam Gran Risa - choć może być zamknięta - też jest PŚ, GS jakoś w weekend, jeśli czarna będzie zamknięta to są fajne czerwone, fajnie i bezludnie jest na końcu pod Santa Croce, czerwona do San Cassiano - czyli bokami z ominięciem bardzo płaskiego środka A.B.
-
Ano właśnie - ci co jeżdżą na nartach muszą typować w ciemno
-
Livigno transport ...aż tak bardzo nie chcesz jechać ze mną busem? ) *** Nie mnożę bytów więc tutaj dopiszę - mogę zabrać busem w ww. terminie z Krakowa lub okolic (ew. Śląsk i okolice) 1, 2, 3 osoby. Mamy też w planie ewentualną wizytę w Nauders, w sobotę 11.12 rano po opuszczeniu Livigno - 11.12 - karnet tylko 14 euro/dzień Kwestia Nauders do dogadania - opcjonalnie, ale chęć jest
-
Poczekam, głównie dlatego, że mogę nie odebrać a poczty tak w ogóle to nie lubię







