-
Liczba zawartości
903 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
35
Zawartość dodana przez gajowy01
-
Zmiana starego sprzętu i dobór nowego odpowiednio do umiejętności
gajowy01 odpowiedział kpierog → na temat → Dobór sprzętu
No i fajnie, ale model modelem, ale jaką długość wziąłeś? Jak widzisz spora część wątku jest o tym, a to rzeczywiście ważne A gdybyś kiedyś, w przyszłości podzielił się wrażeniami z jazdy - to w ogóle super by było. Brakuje mi tego właśnie, że ludzie się pokazują, pytają a potem znikają, trudno więc o jakieś wnioski dla "doradzacza" -
Jeszcze tyt. uzupełnienia link do strony o Mosornym na PKL: http://www.pkl.pl/lato/letnia-oferta/mosorny-gron/osrodek-turystyczno-narciarski-mosorny-gron.html I przy okazji pytanie - dotyczące planów PKL na Kasprowym. W kwietniu pojawiła się informacja a jakiś planach dot. remontu Goryczkowej. Czy ktoś coś wie o dalszych losach?
- 7 382 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak, kupili to w kwietniu, potem jeszcze były jakieś inwentaryzacje itp. ale w końcu sfinalizowali. W dodatku mają jakieś obiecujące plany cyt: "(...) PKL mają bowiem w stosunku do Mosornego spore plany rozwoju. - Mam plan zagospodarowania tego obszaru i rozbudowy tego ośrodka na wiele lat - tłumaczy Laszczyk. - Musimy tam zrobić kilka modyfikacji. Przede wszystkim potrzebna jest trasa narciarska o mniejszym stopniu trudności, dla narciarzy, którzy są początkujący. Ponadto zmodernizowany musi być system sztucznego śnieżenia, który - jak zaznacza prezes Laszczyk - nie do końca jest dobrze wykonany. Ponadto PKL chcą od strony północnej stworzyć nową trasę, na której stanie kolejna kolej krzesełkowa. To są plany na kilka lat do przodu. Na chwilę obecną Polskie Koleje Linowe nie chcą zdradzać ile to może kosztować. Co ważne, wyciąg krzesełkowy na Mosornym Groniu będzie działać zarówno latem, jak i zimą. - Nim nadejdzie najbliższa zima musimy naprawić przede wszystkim system śnieżenia, a na nadchodzące lato uporządkować górną stację, tak aby turyści, którzy tam latem wyjadą, byli bezpieczni.(...)" I jak nie przepadam za PKL tak widzę w nich nadzieję dla Zawoi - fajny stok, a przez parę poprzednich lat w dość beznadziejnym układzie.
- 7 382 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Znaczy, że jeden z 5 tyrolskich wypada Zgadujemy który? I taka myśl mnie właśnie czasem dręczy Czyli "fen" po polsku, po prostu; czyli jak halny - wiatr fenowy - OK
-
Wiesz co? ...chyba cię nie lubię Bo zazdroszczę... Jak to się robi, żeby mieszkać w Innsbrucku? ...marzenie PS. Z ciekawości - jak się nazywa wasz tamtejszy "halny"?
-
Narty i buty dla wysokiej i lekkiej osoby.
gajowy01 odpowiedział wojtek1111 → na temat → Dobór sprzętu
Przeczytaj ten wątek - choć ty jesteś krok dalej ale sytuacja jest trochę podobna, więc argumenty też - do przemyślenia: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?p=109362#post109362 Skup się na początek na butach - coś tam napisałem, jest video, firma nie ma znaczenia. Narty testuj, jakieś uniwersalne (allround) o dł. ok. 175 cm, świadomie i różne modele. -
... i jesteś wprost idealnym, modelowym przykładem, że niewiele ci nie można poradzić Jeździsz długo, jesteś doświadczony, realnie patrzysz na umiejętności itd. - w efekcie musisz sam popróbować rożnych nart, w różnych warunkach. Zaprzyjaźnij się z jakimiś okolicznymi wypożyczalniami, wcześniej z katalogiem i testuj. Gdybyś nie napisal to i tak bym się domyślał, że kupiłeś parę lat temu GS Atomica, i zgaduję, że te pewnie coś koło/ponad 180 cm Ja ze swej strony, z podobną sumą doświadczeń mogę tylko opisać swoją ścieżkę: ok. 5 lat temu nabyłem pierwsze "krótkie", "carvingowe", czyli crossy - dł. 180 cm następne były slalomki a potem śmietnik rósł Każda z tych nart była/jest fajna, każda inna - dedykowana innym celom. Po prostu w ostatnich latach narty są bardziej specjalistyczne. Popróbuj, rożnych: "pierwszej" slalomki, "drugiej" gigantki, czegoś szerokiego i długiego itd. - a na końcu i tak pewnie dojdziesz do wniosku, że jedna para nart nie wystarczy
-
Sklepówek jak dla mnie nie warto ostrzyć, smarować - tak. Z komórkami całkiem inna sprawa - na ogół są zupełnie surowe, więc full serwis.
-
Hej, zupełnie OT - jesteś z Sosnowca lub okolic?
-
Pare pytan do wlascicieli busów (ski...)
gajowy01 odpowiedział gajowy01 → na temat → Samochodem na narty
To ciekawe z tą drugą podłogą - masz może jakieś foto? Czy to była totalna przeróbka wnętrza, jakie nakłady mniej więcej, czas? -
Widzę tu i tam, że wielu z was (nas) ma większe wielosobowe auta na narty typu busy, vany, różne Transportery i Transity itp. Jakoś nie dane mi było dotąd przyglądnąć się szczegółowym rozwiązaniom związanym z nartami - dlatego pytania mogą wydać się głupie 1. Jak wozicie w nich narty? zawsze w boksie na dachu, czy ew. w środku? 2. Jeśli na dachu - to jak tam się dostać: wkładać, wyciągać sprzęt - bus wysoki jest, więc...? 3. Jak to w praktyce wychodzi u was z umieszczeniem bagażu - na narty zabiera się sporo tego. Chętnie poznam wszelkie szczegóły dotyczące rożnych rozwiązań, patentów itp. Chętnie zobaczę fotki. Może są jakieś inne kwestie o których nie wiem, jakieś zasadzki?
-
A nie chcesz zapytać jakie to są "szybkie" buty?
-
Dobrze brzmi ale mało realne bo wtedy doradzać może tylko ktoś kto ma identyczne warunki fizyczne i umiejętności (lub znajomy). Większość z nas ma ulubione firmy i modele, a przy tym pewne etapy za sobą. Do tego modeli są setki - pomnożone razy dostępne długości to już kosmos... Pewne rzeczy są przewidywalne - jeśli objeździłem parę slalomek czy gigantek - to wiem jak się mniej więcej będzie zachowywać kolejna. Różnice oczywiście zawsze są ale na ogół wiadomo czy pytający pyta ogólnie czy o subtelne niuanse - w tym drugim przypadku potrzebna jest konfrontacja doświadczeń własnych z pytającym. A tak poza tym proza życia wygląda tak, jak czasem widać: "mam SL9 z allegro za super cenę z allegro - super mi się jeździło - polecam" Takiej podpowiedzi nie oceniam wysoko Napisał to z resztą Mitek w swoim poście. ...i instruktorów - i interes się kręci ...a poważnie to oczywiście racja - ja na ogół wolę wskazać grupę nart o przybliżonej długości (nie konkretne modele) z sugestią - potestuj. *** Ja mam jedną uwagę, ale wg mnie ważną: nie ma rozważania modeli bez rozważania długości - zmiana długości zmienia subiektywny odbiór charakterystyki nart. Piszę bo ostatnio był taki przypadek, że była dyskusja, fotki, gadka o krawędziach i wiązaniach, a w efekcie całkiem spory i młody gość 175/78/25 kupił GSy na 160 cm
-
Pytanie o sprzęcik dla lekkiej i filigranowej kobietki
gajowy01 odpowiedział esdopedoen → na temat → Dobór sprzętu
Nie będą odpowiednie. Takie byłyby za krótkie i za sztywne - to w końcu najwyższy model z grupy SX. Szukaj czegoś dłuższego 150-155 ale bardziej elastycznego - przeglądaj tutejsze katalogi - im wyższy model (numer) tym narty sztywniejsze. Jeśli rozważasz używane to weź pod uwagę, że im starsza narta tym bardziej "wyklepana" - będzie łatwiejsza. -
Zaraz zaraz Nie tak radykalnie Żaden z ww. dobieraczy nie pyta o masę bo może chcą być mili? A poważniej: dlatego napisałem parę postów wyżej, podając te linki, że trzeba jeszcze uwzględnić ew. nadwagę, w domyśle dodać ew. parę cm. Hmm, dobre ...wartość muzealna Wychodzi, że jeszcze 5 lat temu miałem za krótkie - bo tylko 198 cm No ale może byłem lżejszy kiedy kupowałem w '98:)
-
Nigdzie konkretnie nie znalazłem, tylko, że "poza kadrą", nawet tu ani tu nic nie widzę nt., jest tylko info, że wystartuje w Levi. Idąc tropem drugiego linka, trafiłem na dość ciekawy wywiad. Tu też nic nie ma - poza tym, że wygląda na to, że w ogóle nie mamy męskiej Kadry A ...chaos. Chyba wielu zawodników mówi, że te zawody są trochę inne, i że za wcześnie (Pallander też wspominał) - pewnie po ostrym treningu itd. a następne zawody za parę tygodni - wtedy sezon ruszy pełną parą. Dlaczego tak wcześnie? Tu coś jest
-
Chciałoby się odpowiedzieć na kilka wpisów bardziej konkretnie ale za dużo tego naraz, do tego nie chcę żadnych flame'ów więc tylko parę uwag: - zaglądnijcie, proszę, na rożne strony producentów, tam są czasem jakieś "dobieracze" modeli i długości, np. Fischer i Elan: http://pl.fischersports.com/en/product_finder1011/index.php?group=alpine http://www.elanskis.com/pcc.asp#xpath=/products/skiselector#xpathid=#lang=eng Zobaczcie co wychodzi, a wyjdzie raczej dłużej niż krócej, a do tego jeszcze trzeba dodać ew. dość częstą nadwagę u pytających. - w zasadzie każdy narciarz może sobie jeździć na czym chce, ale doświadczony robi to świadomie i OK; ale taki raczej nie pyta na forach albo robi to konkretnie, precyzyjnie z określonym kontekstem itd.; ...dlatego: - doradzanie powinno być oparte na zasadach ogólnych, a nie na swoistym "nihiliźmie" sprzętowym; choć owszem zgadzam się co do tego, że inne narty są do jeżdżenia a inne do siedzenia przed knajpą )
-
A jak przeliczysz fakt, że prawdopodobnie w pierwszym tygodniu nauki dobre będą inne narty, niż np. w trzecim tygodniu (jazdy). Nie ma sensu kupować, chyba, że tymczasem jakiekolwiek tanie używki na pierwsze kroki, jakiś allround o dł. ok. 165 cm. Rozumiem, że chodzenie po wypożyczalniach może być upierdliwe i czasochłonne, więc ew. cokolwiek, na pierwsze kroki, żeby poczuć śnieg, poślizgać się itp. najlepiej za 200 zł Nie ma mowy o zakupach na 3 sezony! Nie wiadomo jak szybko będziesz robił postępy, nie wiesz co będziesz lubił za parę miesięcy za rok ...a może się zniechęcisz Raczej odwrotnie jeśli już Jeśli jesteś absolutnie zdeterminowany to kup najpierw buty: dobrze dopasowane na szerokość i wysokość podbicia, 4 klamry, mikroregulacja, może jakieś wkładki termoformowalne itp. - jako punkt wyjścia twardość (flex) możesz przyjąć 80-90 (mniej nie polecam), czyli tymczasem najniższe z tych "lepszych" butów. Na butach akurat nie warto specjalnie oszczędzać wg mnie i trzeba na to poświęcić trochę czasu, być może przymierzać godzinami (niestety tak), najlepiej posiedzieć w nich w domu. Inwestycja w buty ma więcej sensu i jest teraz, wg mnie, ważniejsza. Ale... przy pierwszych butach i tak jest spore ryzyko, że nie będziesz do końca wiedział czego od nich oczekiwać, to nie są przecież normalne buty. Linkował nie będę ale na zaprzyjaźnionym forum jest b. dobry, obszerny tekst na temat doboru butów, przymierzania itp. tymczasem wrzucam video które trochę pomoże: [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
-
A gdyby zrobić tak, że inwestor, który przez jakąś eko-grupę, "oszołomioną pracownię", po ew. wznowieniu inwestycji wytoczył im proces: o utracone korzyści, o działanie na szkodę itp.? Nie znam się na prawie, nie wiem na jakiej podstawie działają tego rodzaju organizacje, ale pewnie jest tak, że czasem wątpliwości co do planowanej inwestycji są uzasadnione, a czasem (wszyscy czujemy, że częściej) jest to świadoma dywersja. Może jakaś kara, czy raczej odszkodowanie na paręnaście milionów usadziła by ich na tyłku w końcu?!
-
Można porównywać bo to ta sama kategoria nart, i oczywiście są podobne. ST jest przede wszystkim wyraźnie szersza, w talii o kilka milimetrów, więc wolniejsza z krawędzi na krawędź, może być lepsza na bardzo miękkim, rozmokłym śniegu. Ja bym wolał Fischera, ale też starszego - oni niestety też trochę ulegają tej modzie na poszerzanie talii. Co do "twardości" to sam nie wiem w sklepie (ubiegłoroczne) ST wydawały się twardsze od wyższego modelu SL (ręczny test uginania dziobów) a na stoku były łatwiejsze na miękkim śniegu, więc raczej "miększe" a szerokość pomagała. Co zupełnie nie zmienia faktu że najfajniejsze były D2 Race SL, czyli najbardziej slalomowe ze slalomek Atomica, najwęższe w talii, najbardziej radykalnie taliowane. Może po prostu Race TI SL jakoś mi nie podeszły Wracając do samej "twardości" - wszyscy chyba popełniamy ten błąd ale tak w ogóle to nie chodzi o "twardość": ani w sensie dosłownym - nikt chyba prób na udarność nie robił z nartami ani w sensie przenośnym. Chodzi raczej o sztywność i sprężystość, a w sumie najlepiej taką konfigurację obu, żeby narta była sztywna poprzecznie a wzdłużnie elastyczna i sprężysta - tak to widzę. Piszę to akurat w tym wątku bo przypomniały mi się wlaśnie trochę dziwne zależności między slalomkami Atomica - na nich to chyba lepiej widać. i wracając do głównego tematu: Wg mnie te narty mogą być OK - dł. 160 cm jak dla mnie (lekki jesteś), krótsze nie bo za chwilę możesz przybrać masy, jak i urosnąć. Może będą ciut na wyrost ale młody jesteś - będzie dobry impuls do rozwoju Do tego będzie pewnie taniej niż 1500,- A tak w ogóle, spróbuj popożyczać narty i popróbować różnych, w różnych długościach. Ile czasu spędzasz na stokach? Jeśli to np. kilka dni to wątpliwe jest kupowanie - za 1500 zł to masz kilka lat wypożyczania a z głowy odpadają ci problemy z serwisem, zmiany własnych parametrów (masa/wzrost) i ew. wzrost umiejętności.
-
W kwestii formalnej: zawody odwołane, wyniki anulowane - tu chyba też?
-
Mnie zastanowiło i znam częściowo odpowiedź. W wersjach dla wypożyczalni może nie być kolorków i napisów na ślizgu. Mam takie SX9+ Właśnie wersja z plusem jest na pewno rentalowa i ma wyłącznie czarny ślizg.Ale ciekawe różnice zdarzają się także w grafice. Popatrz na Rossignole sprzed 2 lat - raz jest wersja z napisem WC raz z World Cup i dotyczy to zarówno S jak i X, R8 i R9, do tego jedna z wersji zawsze ma osłonkę na dziobie Być może są także różnice na ślizgu, ale tego już nie śledziłem i np. przy nowych nikt ślizgu na foto nie pokazuje :)Nie znam zasady, każde z nich można kupić nowe, wszystkie są z Hiszpanii - wygląda jakby były 2 wersje grafiki. Tak wygląda w tutejszym katalogu (jest WC), i przypadkowe foto z jednej z aukcji w załączeniu (World Cup). ...i co?
-
W uproszczeniu, przy średniej masie: narty do wysokości nosa dla średniozaawansowanych. Dla początkujących - minus parę cm, dla dobrych plus (w górę), jakaś nadwaga też w górę. Jest też opinia, raczej słuszna, że narty wzrostu "nie widzą", tylko masę.
-
Gdziekolwiek Wszelkie bliższe i dalsze okolice Sella Ronda masz połączone bezpośrednio lub skibusem ze sobą - gdzie więc nie pojedziesz - to zawsze możesz zmienić rejon Patrząc od północnego zachodu, "za zegarem", Alpe di Susi i Val Gardena, Alta Badia i Arabba Marmolada, Val di Fassa (nie cała) - są spięte w jeden system razem ok. 500 km tras. Trochę oddalony na północ jest Kronplatz na północy ale połączony skibusem z Alta Badia, Val di Fiemme też można uznać, że leży w pobliżu (południe). Nieco wyizolowane są Cortina d'Ampezzo, Civetta + parę miejsc na południu. Bardzo odizolowane są Alta Pusteria + 3 małe w Valle Isarco. Piszę to wszystko, żeby uświadomić że wybór miejsca może być kwestią drugorzędną. Ja bym jechał gdziekolwiek w pobliże Sella Ronda - sama Ronda to miejsce niestety dość zatłoczone, atrakcyjne raczej tylko turystycznie, ale świetnie rozwiązujące kwestię komunikacji. Jeszcze zależy czego szukasz - ostrych tras czy bardziej rodzinnych? Lubisz się przemieszczać czy raczej piłujesz jedną ulubioną trasę?
-
Wg mnie prowadzi Szymonidus. Simoncelli jest przecież 3- ex-equo







