Niestety bydła nie brakuje,
Wiecej szczegółów...
Na nartostradzie Lolobrygida w Szklarskiej Porębie zginął dzisiaj (30 stycznia) 39-letni narciarz.
Do tragedii doszło ok. godz. 16. Na miejscu policja i prokuratura badają okoliczności zdarzenia. Na razie wiadomo, że narciarz uderzył w nieosłonięty hydrant, do którego podłącza się armatki do naśnieżania.
Mężczyzna nie miał kasku, jednak z obrażeń wynika, że prawdopodobnie i tak kask by niewiele pomógł.