Bumer
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
4 396 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
47
Zawartość dodana przez Bumer
-
Mój znajomy jeżdzi do sanatorium na Ukrainę, do Truskawca chyba.Bardzo chwali sobie "masaże" oferowane tam przez obsługę żeńska. No i te ceny, na każdą kieszeń, znaczy rozporek!:smile:
-
Roobs, internet jest dokładnie inwigilowany. Do dziecka to sie chłopu nie wolno zbliżać! Ty chciałbyś patrzeć jak sie w czekoladzie pławi? Dziewczynka czy chłopczyk?:smile:
-
Jak Cię stać na pobyt i spa u Eris w Krynicy, to nie zawracaj sobie głowy i wal prosto do Veil lub Aspen. Choćby do St Moritz, jak pisze kolega. Tam może żona ciekawych ludzi spotka i o autografy sie wzbogaci. Bańki to za 3 dychy postawię. Takie na podciśnienie i te na ogień takze!:smile:
-
Tak, kup te narty. Do samochodu kup opony slick Dunlopa, do chodzenia kolce lekkoatletyczne, do kręcenia filmików kamerę telewizyjną... Jak brać to sprzęt z najwyższej półki i ściśle wyczynowy. A co, nie wolno?:smile:
-
Którędy od Jędrzejowa do A1 (na Kraków czy na Siewierz)
Bumer odpowiedział nezzz → na temat → Samochodem na narty
W Zawierciu jedż prosto na Siewierz. Tam od kilku lat czynna jest juz obwodnica Siewierza z wygodnym wjazdem na "gierkówkę". Pisze o Dąbrowie, bo nieraz nawigacja może pokazywać ten skrót. -
Którędy od Jędrzejowa do A1 (na Kraków czy na Siewierz)
Bumer odpowiedział nezzz → na temat → Samochodem na narty
-
Którędy od Jędrzejowa do A1 (na Kraków czy na Siewierz)
Bumer odpowiedział nezzz → na temat → Samochodem na narty
Daj se spokój z pokrowcami. Tu nie chodzi o pokrowce a o Twoje i pasażerów bezpieczeństwo. W razie wypadku narty, jako ciężkie i sztywne kawały żelaza, mogą narobić sporo złego. Jeśli nie masz bagaznika dachowego, narty spakuj wzdłuż tunelu środkowego auta i zepnij czymś aby się nie przesuwały, np. przy hamowaniu. To jedyny, w miarę rozsądny z uwagi na bezpieczeństwo, sposób przewożenia nart w aucie. Jednak takie rozwiązanie nigdy nie zastąpi boxu. -
Znaczy się fundusz wschodnio- rusko- turecki!!! Coś w trawie, znaczy chyba w skoku na unijną kasę, piszczy, kruca bomba, coś piszczy!
-
Którędy od Jędrzejowa do A1 (na Kraków czy na Siewierz)
Bumer odpowiedział nezzz → na temat → Samochodem na narty
Jadąc od strony Kielc przez Kraków, do autostrady musisz praktycznie objechać pół miasta. Jeśli to będzie w nocy, pół biedy, jeśli w dzień- współczuję. Moze kiedyś jak będzie północna obwodnica ( która miała być na Euro 2012) i cały odcinek S7, będzie wygodniej. W Zawierciu daruj sobie skrót na Dąbrowę Górniczą. Niby bliżej ponad 10 km, ale droga licha, no i praktycznie ciagle w terenie zabudowanym. -
Porównywanie Azotów i Słotwin razem wziętych do Jaworzyny nie ma sensu.Nie ta wielkość! Natomiast porównanie przygotowania stoków Azotów i Jaworzyny, jak najbardziej. Azoty, powtarzam to któryś raz, praktycznie przygotowane są zawsze wzorowo. Obecna pogoda, a w ślad za tym warunki na stoku, to wyjątek i nie moze być podstawą do wyciagania jakichkolwiek wniosków. Moje subiektywne odczucie mówi mi , że Jaworzyna mogłaby sie wiele nauczyć od Azotów, a juz na pewno mogłaby dołożyć staranności aby Azotom dorównać. Parkingi są wysypane tłuczniem. W okresie opadów zawsze odśnieżone, posypane żwirkiem. Są na tyle obszerne że obsługa nie goni kierowców aby parkowali klamka w klamkę. Widać w tym roku, za przykładem Jaworzyny, parkowanie podrożało. Nie zapominajmy że na Azotach, oprócz 3 osobowego krzesła i 2 osobowego orczyka, jest jeszcze talerzyk z dość fajnym stokiem za budynkiem baro-hotelu. A wszystko to oczywiście połączone dobrze wyratrakowanymi trasami. Na wspólny karnet Azoty-Słotwiny najprawdopodobniej się nie doczekamy. I to nawet gdyby udało się zrealizować projekt Siedem Dolin.:sorrow: A klimat? Od kilku ładnych lat nie słyszę już z głośników "Bella, bella donna. Wieczór taki piękny. Może dziś pójdziemy do kawiarenki.." Tercetu Egzotycznego:confused::
-
"Marboru" w Krynicy trafiłeś najgorzej jak tylko można było. Tam po prostu nie ma teraz śniegu. Ponoć w Tyliczu zrobili go więcej ( mam relacje z pierwszej reki). Co się zaś tyczy Słotwin i Azotów, te dwa stoki nigdy nie były objete jednym skipasem. Dawniej, gdy jeżdziło się na karnety dziurkowane, kupowałem po prostu oba i jeżdziłem w miarę potrzeb. Co do połączenia stoków, dawniej było. Jakieś 10 lat temu wybudowano zbiorniki do naśnieżania, postawiono ogrodzenia a reszty dokonała przyroda, znaczy się krzaki i drzewka. Na szczycie, przez las jest ścieżka połączeniowa. Co do parkingów to się kolega "mija z prawdą". Z pewnościa parkowałeś wzdłuż drogi, znaczy ul. Słotwińskiej. To chyba parking administrowany przez miasto i chyba najdroższy. Są też inne parkingi, tańsze i duzo bliżej usytuowane stoków. Praktycznie na stoku Słotwiny, nad cmentarzem. W zeszłym roku parking kosztował bodajże 6 czy 5 zł. Co do tras, widziałeś, szału nie ma. Górka koło kilometra długości o dość łagodnym spadku. Z uwagi na brak sniegu nie korzystałeś z innych tras, np. rodzinnej przez las z widokiem na Jaworzynę. Ta trasa ma kilka wariantów. Jest to jakieś urozmaicenie. Jest jeszcze jedna sprawa, utrzymanie stoków. Azoty są zawsze wzorowo przygotowane. Jak są warunki, "mucha nie siada". Sumując, parkowanie na ulicy, drałowanie ok 800m pod górę na stok no i brak śniegu, to wystarczające argumenty za nie. Mariusz, wybrałeś najgorzej jak można. Może, jak wybierzemy się tam kiedyś ale w innych warunkach, zmienisz zdanie. A muszę tam być, bo mam na ten stok 5 dniowy karnet! Miałem tam być kilka dni począwszy od 7 stycznia, jak się całe to świąteczne towarzystwo przewali, ale z uwagi na prognozy pogody przełożyłem na 14 stycznia.
-
Którędy od Jędrzejowa do A1 (na Kraków czy na Siewierz)
Bumer odpowiedział nezzz → na temat → Samochodem na narty
Na Siewierz drogą nr 78. -
Zastanawiające jest, jak często przypadki rządzą naszym losem. Uprawiał dyscyplinę sportu o wiele bardziej niebezpieczną niz narciarstwo przez wiele lat i nic złego Go nie spotkało. Człowiek, który z biednej rodziny, dzieki talentowi, doszedł na sam szczyt sławy, popularności i także pieniedzy, ulega wypadkowi koło swego domu! Mam nadzieję że uda Mu się wrócić do zdrowia, bo potrzebny jest rodzinie i tym wszystkim którym nie skąpił pomocy. Trzymam kciuki jako fan, kierowca i narciarz.
-
Cieszy właściciela wyciągu taki widok.http://www.skionline.pl/pogoda/kamery-na-stokach,polska-tylicz-stacja-narciarska-tylicz-ski,kamera,1033.html
-
Od razu na stos! Nie, może jakieś czary na początek? Jakby co, daję włosy kota i pajęczynę!:smile:
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
A ja dokładam, pod jak najlepszym ślizgiem przyczepionym do narty o najbardziej zaawansowanej konstrukcji, zaopatrzonej w lekkie, bezpieczne wiązanie, w które wpięte będą buty idealnie dopasowane do stóp, a z których wystawać będą nogi odziane w wysoce zaawansowaną odzież, z membranami...... Nie będę pisał o tym co jest wyżej, bo mogę złapać się w pułapkę! :smile:Zaraz, zaraz, chodzi mi o... o to, że nie każdy lubi jeżdzić w kasku!:laughing: Pomyślności w Nowym Roku!
-
Nabieram przekonania, że Janek57 obdarzony jest jakimś nadzwyczajnym, niezrozumiałym dla mnie zmysłem. Jak na razie doskonale przepowiedział pogodę na grudzień. Co prawda w zeszłym sezonie okropnie "mijał się z prawdą" snując swe przepowiednie, ale w tym roku, trafia prawie bezbłędnie. Dziwi mnie to, bo jako człek o racjonalnych poglądach, nie za bardzo poważnie traktuję wszystkich jasnowidzów. Muszę przyznać jednak że coś z tym jasnowidzeniem jest na rzeczy. Wczoraj i ja nabyłem te moce. Oglądając wspaniały "obraz" telewizyjny o miłości, przewidziałem nieszczęście młodej dziewczyny, której lusterko się stłukło!:smile: Dziś natomiast te moce gdzieś mi odeszły bo pogody ni zbója nie potrafię przepowiedzieć! Nawet kości me nie dają mi znaków! Znaczy się będzie ciepło?:sorrow:
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Czego powinienem nauczyć się w następnej kolejności?
Bumer odpowiedział gooner92 → na temat → Poczatkujący na nartach
Wielkie mi smutki uczyniłeś "gooner92" tym postem swojem, że po roku nauki nie zakręcasz, budząc zadziwienie moje. Inni z takim stażem, -tak na forum dają, poziom 7 - 8 skromnie posiadają. I za slalomką, a jakże, komórkową, po "miszczach" wszelakich, rozglądają się za namową, innych "miszczów" teorii śmigania, co jedynie tyczki widzą jako cel w sobie, uprawiania narciarstwa, bo tak się to zowie. Tak mi się to pierd... widząc dziś -6 oC na termometrze. Jako rymokleta, amator rymów częstochowskich spod Świętego Krzyża, radzę Ci "gooner92", ćwicz, ćwicz, ćwicz! Trening czyni mistrza!:smile: -
"Jak partia mówi że daje, to mówi, jak partia mówi że bierze, to bierze!".
-
Funkcyjne kurtki znanych marek nasączone niebezpiecznymi chemikaliami
Bumer odpowiedział wojmu → na temat → Tematy narciarskie
Zjeść to niewiele. Wystarczy jakbyś rękaw zjadł i juz by Ci kichę zatkało!:smile: Ale ile membran musiałbyś wylizać żeby zaszkodziło? Sądzę, tak na oko, że jakieś 746 528 !: -
ALPINUS ELKFORD - 10.000 Hydrotex RXP - rozmiar XL
Bumer odpowiedział magnum146 → na temat → Giełda sprzętu narciarskiego
Znaczy się sporo przybrałeś po świętach!:shocked: -
Lina wisi..? Dobrze że nie stoi, bo trudno byłoby krzesła pozaczepiać!:smile: A dokumenty odbiorowe? Wiater wywiał w pizdu razem z odbierającymi. Czyli zanosi się że w tym roku nie będzie mnie na Pilsku.
-
Dwie Doliny Muszyna-Wierchomla
Bumer odpowiedział JC → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Koledzy, w tak Pięknym Dniu muszę się Wam do czegoś przyznać. Ja sam jak stałem w szatni w Jaszczurach w Krakowie, to też brałem za każdą kapotę z osobna, nie za numerek. A nawet i za parasol!:sorrow: -
Dwie Doliny Muszyna-Wierchomla
Bumer odpowiedział JC → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Proponuję postawić bramkę przy hotelu i tam pobierać opłaty. Od pieszych też! Taką małą sprawą popsuli sobie wizerunek. Wiem że w wielu ośrodkach płaci się za parkingi jak za buroki. Wiem że każdy chce zarobić, że nic nie jest za darmo. Wiem że wszystko kosztuje, podatek od terenu trzeba płacić, za odśnieżanie także. Wydaje mi się że ceny karnetów, ceny w barach i restauracjach, hotelu i budach na stoku, powinny być tak skalkulowane, aby pokryć koszty urządzenia i utrzymania parkingu jak również utrzymania w czystości kibli z ciepłą wodą i papierem. W knajpach gdzie do dania głównego liczą sobie za chleb, nie jadam. Mam je w dup... Pobieranie opłat za usługi zwiazane z usługą podstawową to jakaś choroba. Kiedyś płaciło się za prąd, wodę, itp a teraz za licznik, za jego certyfikowanie, za przesył, za koszty zarządu za zuzycie, za dojazd, za jszczenie inkasenta... Czekam jak w knajpach przy zakupie pierogów policzą mi osobno za farsz, ciasto i omastę, bo niektóre dziady juz dawno liczyli za sztućce i tacki jednorazowe. -
Jeśli tak było, to znaczy że dziennikarz Rzeczpospolitej podał nieprawdziwe wiadomości, a ja miałem pecha i to przeczytałem. Aha, sprawa dotyczyła jedynie obowiazkowych ubezpieczeń komunikacyjnych OC.







