Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Bumer

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 396
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    47

Zawartość dodana przez Bumer

  1. Za kolano... Roobs, każde nogi się gdzieś kończą!:smile:
  2. Nie chodzi mi o te 5 złotych, ale o zasadę. Do widzenia Wierchomlo! Mam nadzieję że po drugiej stronie, to jest w Szczawniku,też będziecie pobierać opłaty. Czy nie boicie się że mogą one wam w gardle stanąć?
  3. Dołączam się do życzeń Mariusza i jako załącznik dodaję chyba najładniejszą piosenkę wigilijną, która towarzyszy mi "od zawsze" i oddaje klimat dzisiejszego dnia. http://www.youtube.com/watch?v=jD_Sl7y4rQY
  4. Mało jest takich materiałów. W tamtych czasach trzeba było mieć kamerę ( min. 5 średnich pensji), aparat do wyświetlania ( kosztów nie znam ale więcej niż 5 pensji), no i na taśmę, że o bateriach nie wspomnę! Nie wiem ile kosztowała taśma filmowa, ale kolorowa ORWO z NRD z 36 klatkami coś koło 30-40 zł, czyli miesięczną opłatę za światło. Do tego należy dodać koszty wywołania , które też nie były małe. Dziś w dobie zapisu elektronicznego trudno sobie wyobrazić ile poświęcenia wymagało fotografowanie, nie mówiąc juz o kręceniu filmów. Z reguły sprzęt do kręcenia filmów był własnością domów kultury, gazet, czy bogatych firm. W prywatnych rękach było tego bardzo niewiele. Dziś mając w telefonie kamerę HD aż trudno to sobie wyobrazić jak było!
  5. Na końcu dwupasmówki to sie daje 50 zł i można jechać dalej!:smile:
  6. A jak w Antolce smutny pan zatrzyma, sprawdzi dokumenty, pouczy i srogo ukarze?:smile:
  7. E tam, e tam! Dwa łóżka, jakieś sofy, to luksus niewyobrażalny.... My z bratem kiedyś w akademiku na Bydgoskiej w Krakowie przyjęliśmy czasowo 7 waletów i jakoś się pomieściliśmy! Może trochę ciasno było, ale za to jak wesoło:smile:!
  8. Ale żeście się rozpisali o reasekuracjach i katastrofach! "Kupuj polskie", to temat przewodni. Mnie chodziło o to , że kupując ubezpieczenie w PZU myślałem, że ubezpieczam się w "polskiej firmie". Okazało się jednak że PZU jest jedynie "zbieraczem składek" dla innego ubezpieczyciela, za co ma prowizję. Zupełnie tak samo jak np. Janek Wątroba- Ubezpieczenia, Wąchock, ul. Rynek 7, tylko że w innej skali!:smile: Inne aspekty "sztuki, biznesu, produktów, narzędzi" ubezpieczeniowych mnie nie obchodzą. Nawet te Bugatti, - szt 2 w Polsce.
  9. Szacunek dla wszystkich! Wszyscy wspaniale sobie radzicie na stoku, ale żeby nie było tak różowo, przywalę Wam. :laughing:W Waszej jeżdzie brakuje mi lekkości i radości. Po prostu wydaje mi się że za bardzo chcieliście wypaść dobrze na filmie i stąd ten brak "luzu w du..e". Mam nadzieję że "Mitek" podzieli moje zdanie i więcej Wam przywali. I to rzeczowych konkretów. Ale nie martwcie się, jak dla mnie było lux. Większośc z nas może tylko pomarzyć o takim poziomie umiejętności. A tak na marginesie, analizując technikę jazdy wszystkie uwagi odnoszą się do jazdy sportowej. Nie zawsze, i nie wszyscy, jeżdzimy tylko dla osiągniecia najlepszego czasu. Jeżdzimy także dla przyjemności. Zauważcie, że gdyby tak chód naszych pięknych pań porównywać jedynie do chodu modelek na wybiegu, wyszłaby karykatura, co nie znaczy że mogą one, to znaczy nasze piekne panie, chodzić z głową zwieszoną i wlec nogi za sobą! Podobnie gdyby ich sposób poruszania się porównywać jedynie do poruszania się amerykańskich sprinterek. :smile:
  10. Urwał mać, za słówko polityki, krytyka! :smile: Jak koledze chcę doradzić, -krytyka!: No to co robić? Ale tak na serio, 10 flaszek po 2 litry to bedzie cos koło 1000-1200zł, nie? :laughing:
  11. Jak widzę piszesz coś o tunelu. Mniemam że chodzi o tą jamę do Livigno. Jeśli tak ,to jest jeszcze pewna mozliwość zmniejszenia kosztów, i nie paliwo mam na myśli, które kosztuje tam znacząco mniej niż w ościennych krajach. Mam na mysli spirytus. Za butelkę 2 litry płacisz coś koło 2,8 euro!!! Nie radzę brać więcej niż flaszkę i wracać przez ten tunel, ale są inne drogi. Przez tydzień można sobie niezły składzik przygotować np. gdzieś w okolicy Bormio. Wracając zabrać toto i jechać spokojnie do domu. Niczego nie sugeruję i też nie namawiam, bo to niezgodne z prawem, ale... Na perfumach nie zarobisz!:smile:
  12. Za tysiąc to się chyba nie da. Jedyna możliwość pośmigania tanio w Alpach to tzw "free ski", ale we Włoszech. Tam za tydzień (kwatera + skipass) zapłacisz 200euro. Do tego musisz doliczyć koszt dojazdu. Taniej się nie da:sorrow:
  13. "Nie mogę oglądać takich filmów :-( Jeszcze ten podkład... " Pisałem kto ponad 30 lat temu uprawiał narciarstwo. Po prostu nie mieścisz się w tej grupie. Dla Ciebie wymyślono Radio ESKA, RMF Max, czy Hity na czasie.
  14. To se ne vrati! Ne vrati se nawet atmosfera sprzed 15 lat z szałasu w Wierchomli, gdzie sami narciarze musieli dbać o ogień. Gdzie odbywały się przerwy na odpoczynek, kiełbaskę (oczywiście przyniesioną ze sobą) i coś na wzmocnienie wzroku! Ne vrati se atmosfera schroniska na Jaworzynie, starego schroniska na Miziowej... W ogóle nie wróci tamta atmosfera, gdzie narciarz to był ktoś godny szacunku, bo albo kształcony ponad miarę, albo artysta, albo totalnie zakręcony... Bo komu by się chciało w zimie tak drałować w śniegach i na mrozie? I to za własne "piniondze"!
  15. Masz na myśli przecenę lub wyprzedaż? Czy promowanie Decathlona?
  16. Tylko że te opony są tylko na śnieg. Na suchym, na mokrym asfalcie już tak sobie nie radzą. Więcej, są po prostu kiepskie. A ile dni w roku, czy ile kilometrów, jeżdzimy po sypkim czy ubitym śniegu? Może 2% może 10%, w zależności gdzie kto mieszka.
  17. No, czad! Jeszcze tylko rurkę z wodą do ucha, jak przy badaniu błędnika, i odlot pełny! :smile:Nie trzeba skakać z samolotu.
  18. Prezent, mówisz? Ho,ho,ho, grubo!:smile:
  19. Czemu nie dla Ciebie? Jak brać to grubo! :smile:
  20. Pani w brązowym to ...., znaczy zasuwa aż miło! Lecz to kontuzjowane kolano bo jej nie dogonisz!:smile: PS. W Wierchomli zajechałeś na prywatny parking. Od zeszłego roku pobierają na nim opłaty, wcześniej przez lata był gratis. Główny parking zlokalizowany wzdłuż drogi jest, to znaczy był zawsze bezpłatny. W tym roku nie zdążyłem tego sprawdzić bo auto zostawiłem na placu przy kwaterze. Mam nadzieję, że nic się nie zmieniło i wzorem lat ubiegłych parking nadal będzie bezpłatny.
  21. Jak Ty to robisz Mariusz? Dwa ośrodki w jeden dzień i jeszcze zdjęcia potrafisz zrobić! Szacunek!
  22. A powiedz mi Ty michaś, na jaki duzy brelok do kluczy, mi trochę tej wiedzy? A jakąż to ja "katastrofę w wielkiej skali" swoją bryką mogę spowodować żeby towarzystwo ubezpieczeniowe ( no i reasekuracyjne również), tego nie udżwignęło? Dobrze że Ty to wiesz bo jesteś specjalista. Ja zresztą też wiem co to reasekuracja, ale ni przyrodzenia nie wiem po co o tym wspominasz, bo o czym innym pisałem w prostych słowach.
  23. JC, byłeś w trzech miejscach. Chmur tam nie ma, ino samo niebo?:smile:
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...