Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Bumer

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 396
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    47

Zawartość dodana przez Bumer

  1. Łańcuchy to prawdziwy problem. Te dobre, ceny maja astronomiczne, gorsze, też nie są tanie. Przydają się rzadko. Ja ostatnio zakładałem jakieś 15 lat temu. Miałem kwaterę w jakiejś "budzie" koło Terechowej (Słowacja), do której dojazd był fatalny. Obecnie jakoś tak się składa że wystarczają mi opony. Nawet jak się zakopałem w śniegu na parkingu- pomogli życzliwi wypychajac. Ostatnio tak się "rozbestwiłem" że nawet nie zabieram ich ze sobą! Prawdę mówiąc chciałbym mieć takie łatwe do założenia "pająki". Natomiast zawsze wożę ze sobą dobrą linkę holowniczą. Taką długą, mocną, specjalnie zrobioną przeze mnie z porządnej liny i solidnych, metalowych, łatwych w zapięciu końcówek.Też nieczęsto się przydawała, ale wyciagałem gościa, co obsunał się do rowu w Wierchomli. Linę stanowczo polecam!
  2. Bumer

    Pilsko sprzedane

    Tak się szykujesz do sezonu?:smile:
  3. Bumer

    Warunki na Chopoku

    Co Wy tak z tym Chopokiem. To jakis wzorzec? Dobry ośrodek, moze dopiero teraz, po wybudowaniu kolejek na szczyt i po południowej stronie, to Chopok będzie. To że gdzieś jest 3 a gdzie indziej 5 wyciagów, nie znaczy że tam gdzie wiecej, lepiej się jeżdzi. A Chopok jest drogi- 33 euro to ponad 135 zł za dobowy karnet. Za kwatery też żądają więcej jak w Polsce, a w Jasnej to juz pogłupieli! Dawniej, to znaczy ponad 15 lat temu,corocznie na urlop jeżdziłem na Słowację. Chopok, Donovaly, Wielka Racza, Terechowa, Rużomberok czy Kubin, wydawały mi się O.K. Dziś wolę Alpy, a i na parę dni mozna wybrać się do naszych ośrodków i poojeżdziiććć! A ceny na pewno nizsze!
  4. Właśnie Dębica Frigo charakteryzuje się bardzo dobrym parametrem- siła "uciagu" na śniegu. Reszta parametrów pod psem! Też kiedyś miałem takie opony, i też w Krynicy i Bukowinie spokojnie wjeżdżałem pod samą kwaterę, a koledzy nie mogli.
  5. Też jestem ciekaw jak teraz wygląda "połączenie" Wierhomli ze Szczawnikiem. Do zeszłego roku trzeba było drałowć jakieś 150-200metrów. Ale jeszcze trzeba wziąć pod uwagę "drałowanie' od wyciągu krzesełkowego w kierunku Szczawnika, tak w jedną jak i drugą stronę, bo ze Szczawnika nijak nie mogłem tak się rozpędzić ,aby dojechać do głównej trasy Wierhomli. Parę lat temu to był jeszcze wyciąg- konopna lina- wlekąca w kierunku Szczawnika. A w ferie masz jak w banku- tłok! Szczególnie w terminie warszawskich ferii. Ale nie panikuj,będzie luda dużo, ale nie to co kiedyś, jak ferie trwały 3 tygodnie! To było oblężenie!
  6. A tunel w Solden to inny? Też rura karbowana. Ale nie chodzi o rurę, a o trend! Juz zauważają że jest nas 4 mln. Juz dostrzegaja, że narciarze wolą jechać w Alpy, mimo, że tam drożej. Ale jak przeliczyć na cenę kilometra narciarskiego przejechanego na nartach, to wyjdzie taniej. Dobrze że coś się rusza, choćby organizacyjnie, ale to dobry trend. Może doczekamy i inwestycji? Siedem dolin w Krynicy, Korbielów, czy Pracica. O projekcie ośrodka narciarskiego w Bieszczadach, (pomysł p. Zielonackiego z lat 70 ub wieku) juz niewielu pamieta. Oby tak dalej...
  7. Wierhomla, jak Wierhomla, tu chyba nic nowego w tym roku. Wyciąg krzesełkowy od 12 do 15 minut jedzie na górę,- wolno! Przed dojazdem do szałasu uważać (!!!!) bo za górką może się ktoś skryć, czy tak jak mnie się zdarzyło, na środku stoku siedziało sobie 3 szt, snowbordzistów, a ja w nich buch. To znaczy jednemu w dechę walnąłem, narta się wypieła, i tak na jednej nodze a potem na du..p, brzuchu, do szałasu doleciałem. A jak już przejedziesz okolice szałasu, jest przewężenie, gdzie zawsze ktoś moze wyciąć jakiś numer. Najgorzej jest przy szałasie bo potrafią tam z lewej strony stoku skręcić niespodziewanie w prawo do szałasu, lub gwałtownie zatrzymać się. A na samym dole zawsze znajdzie się ktoś, kto chce się popisać ( czy brak mu rozumu) i gwałtownie hamuje przed bramką. Nieraz się to nie udaje i wpada na stojących w kolejce czy na bale ogrodzenia, co jest lepszym rozwiazaniem. Aha, kto tam nigdy nie był niech uważa przy końcówce trasy. Kiedyś jechałem ze znajomym, a on jechał pierwszy raz, i w końcówce nie poszedł za mną , ale dał trochę na prawo i wyladował w siatkach przy ratrakowni. Jest tam niewidoczny uskok co przy szybszej jeżdzie moze zaskoczyć!
  8. Kurcze, "wyspa" toś mnie zaskoczył! Teoretycznie masz rację, ale w przypadku opon jest trochę podobnie jak w modzie! Jak masz dwie kapoty- chodzisz w nich na zmianę, to wyjdzie 2 x dłuzej? A co jak wyjdą z mody,jak pojawi się nowy wyrób, nowy krój, kolor, długość. Ta sama zasada dotyczy też opon. Co roku reklamuje się nowości, zachęca do kupna, przekonuje i kusi.
  9. Filmik nie zagłębia się w niuanse, podaje ogólne wiadomości na poparcie tezy- musisz mieć minimum 2 kpl opon. Oczywistym jest ,że przede wszystkim chodzi o zyski koncernów oponiarskich, a uzasadnieniem tego są wybiórczo dobrane testy. Ale do rzeczy, zimowa opona z bieżnikiem 4 mm to praktycznie już śmieć. Nie poradzi sobie na śniegu, słabo wypadnie na mokrym, szczególnie bardzo mokrym, bo mniej wydatnie odprowadza wodę. Do tego ma mniej lamelek "wgryzających" się w podłoże, a gdyby nawet je miała, są one stępione i nie mają ostrych zaczepnych krawędzi. Taka zużyta opona mogłaby osiągnąć lepszy wynik od nowej np. w próbie przyspieszania na suchym,czystym i przyczepnym (szorstkim) podłożu czy też w hamowaniu na takiej nawierzchni. Opona stara- z reguły jest wykonana wg starej/gorszej technologii. Praktycznie co roku firmy wypuszczają nowe modele a stare starają się ulepszać np. zmieniajac konstrukcję czy choćby skład mieszanki. Tak więc praktycznie nie jest mozliwym porównanie "takiej samej" opony starej i nowej. Nie bez znaczenia jest tu "starzenie się gumy" - ale to moim zdaniem jest stanowczo przewartościowane w obiegowych opiniach. Teraz temperatura- te 7 stopni nie ma żadnego uzasadnienia, bo nie chodzi o temperaturę powietrza a opony. A ta grzeje się w zależności od sposobu jazdy, ciśnienia, prędkości no i temperatury zewnętrznej - najmniej. Te magiczne 7 stopni to umowny wskażnik- zmień opony. A dlaczego nie 5 stopni czy 8? No i jeszcze jedna sprawa, opona zimowa i letnia w niskich temperaturach. Może się tak zdarzyć, że zimówka wykaże wyższość nawet na asfalcie. Tylko że ten asfalt musi być specyficzny, np mało szorstki, brudny, zapiaszczony. Może tak być, że letnia opona o wysokich parametrach dla szybkich i mocnych aut, wykonana z bardzo twardej mieszanki, tak stwardnieje na mrozie, że zanim się jako-tako rozgrzeje, będzie słabiej trzymać. To wyjatkowe przypadki. Oczywiscie daleki jestem tu do namawiania kogokolwiek na jazdę okrągły rok na jednym komplecie opon. Dzielę się jedynie swoimi doświadczeniami i wiedzą, bo wydaje mi się, ze z racji drugiego hobby (a może pierwszego, przed nartami) zdobyłem trochę doświadczeń no i wiedzy, powiem nieskromnie. Biorąc pod uwagę, że jest to forum miłośników nart, a ci często jeżdżą w góry, posiadanie kompletu opon zimowych jest niezbędne! Dobrych opon zimowych, nie zjechanych. A ja jeszcze na letnich posuwam, ale w garażu gotowe koła z zimówkami czekają na białe!
  10. Przejazd na oponach zimowych odcinka 1000km w temperaturze 15-20 stopni w porównaniu do pokonania tego samego odcinka w temp bliskiej 0 stopni nie powinien zasadniczo wpłynąć na widoczne gołym okiem zużycie bieżnika. Sądzę, że różnica może wynosić nie więcej jak 5-10% góra! Moim zdaniem większe znaczenie ma np. rodzaj nawierzchni,(oczywiście zakładamy identyczny styl jazdy i prędkości). Opony zimowe to nie sportowe slicki rozgrzewane do temperatury 80-90 stopni i wystarczające do pokonania kilkudziesieciu kilometrów wyścigu! Jeśli opona zużyła się po 1000 km normalnej jazdy, znaczy że była wadliwa. Znam opony "cywilne", które bardzo szybko sie zuzywają. Są to np. Toyo R888. Opona o ogromnych oporach toczenia i tak głośna ,że trudno zaakceptować jaj hałas w normalnej "cywilnej" jeżdzie. Wytrzyma max jakieś 5-7 tys km przy założeniu, że nie będzie "katowana". To tylko założenie, bo nie po to zakłada się takie opony, aby spokojnie przemieszczać się z pkt. A do B. Kto próbował- wie jak ta opona "trzyma" i kusi do mocniejszego przyciśniecia gazu i hamulca. Bieżnik tej opony zbudowany jest ze specjalnej mieszanki gumy, znacznie bardziej miękkiej niż np. opony zimowe. Sądzę że zimówki powinny spokojnie wytrzymać min. 20-30 tys km przebiegu, a w wielu przypadkach sporo więcej.
  11. Bumer

    Czarny Groń koło Andrychowa

    Ja też lubię sobie od czasu do czasu "zaznaczyć teren" jak ten zdrowy młody samiec. Szczególnie pod drzewami!:laughing:
  12. Bumer

    Skrzyczne przed sezonem

    Nie kuś Johnny, bo do Krynicy mam blizej :smile:
  13. A, i jeszcze będę upierdliwy w tym temacie. Na trwałość opony i jakość oraz bezpieczeństwo naszej jazdy ogromny wpływ ma stan techniczny zawieszenia!!! O tym raczymy zapominać. Dobre amortyzatory, braki luzów w zawieszeniu, odpowiednie ustawienie zbieżności i kątów pochylenia kół tak z przodu i tyłu, maja ogromne znaczenie.
  14. Bogdan-B13, no i dobrze zrobiłeś. Co się zaś tyczy ceny i... no właśnie, trwałości opon, wydasz 200zł więcej a pojeżdzisz 20% więcej. Przy komplecie za 2400 zł, 20% to 480 zł. Czyż nie warto dołożyć? Nie chcę tu dyskredytować opon np. BFG, bo nie znam ich parametrów, ale co do zasady, zwracam uwagę na wybór najważniejszych kryteriów i ich rzeczywistej wagi w przełożeniu na koszty użytkowania. Parametr "opory toczenia" radzę pomijać. Tu oszczędność np. w zuzyciu paliwa będzie minimalna, sądzę że nie więcej niż 0.05 l /100km. W ameryce maja opony o niskich oporach toczenia i trwałe, mozna na nich przejechać ponad 100 tys.km. Są tak "plastykowe" że hamują ze 100 km/h na dystansie 65 m podczas gdy europejskim wystarczy 40m! Poszukajcie w necie- wrangler się nazywają czy jakoś tak.
  15. Bumer

    Czarny Groń koło Andrychowa

    Prawdziwe miejsca pracy powstaną jak wybuduje się nie jedną a dwie, trzy, cztery... huty! A huty te wybuduje się z dotacji unijnych (czyli naszych podatków) i potem wprowadzi się je do specjalnej strefy gospodarczej aby nie płacić podatków. Żeby tańsza była siła robocza trzeba jeszcze zorganizować za dotacyjne pieniadze zakład medycyny pracy, który wydawał będzie ludziom zdrowym orzeczenia o niepełnosprawności, a by mogli w tych hutach znależć zatrudnienie. A właściciel huty weżmie dotacje na stworzenie miejsc pracy dla inwalidów i dostanie ulgi z tym zwiazane, oczywiscie płatne z naszych podatków. Zatrudnionym da po 1500zł, bo po co płacić wiecej jak i tak znajdą się chętni do roboty. Tak w konsekwencji wyglada to "tworzenie miejsc pracy". A w Polsce pracownik dostaje w formie wynagrodzenia ok. 15% wartości tego co wytworzył. Z tego musi jeszcze zapłacić podatki!!! Tak to na przykładzie "spapranej formalnie" inwestycji trzeba niektórym wyjaśniać, że populistyczne hasła nie są argumentem a jedynie ośmieszają. Miejmy nadzieję, że inwestor ośrodka narciarskiego jest człowiekiem uczciwym i nie będzie powielał w/w schematów. Podzieli się sprawiedliwie wypracowanym dobrem, czyli kasą, z ludżmi których zatrudni i fiskusem. Widocznie tak chciał dobrze dla ludzi i się spieszył , że zapomniał o załatwieniu potrzebnych do realizacji inwestycji dokumentów! A temu ośrodkowi życzę jak najlepiej i chętnie bym tam pośmigał.
  16. Panowie, powiedzcie tak uczciwie, co trzeba koniecznie posiadać jako minimum aby ostrzyć sobie samemu narty? Ile taki komplet kosztuje? Gdzie ewentualnie kupić go najtaniej? Chodzi mi o ostrzenie nart dla rodziny na poziomie amatorskim.
  17. Przy normalnej "cywilnej" jeżdzie każde z wymienionych opon będą dobre. Unikaj tylko chińskich czy indyjskich wynalazków np. sunny, roadstone, nexen. itp. Każda sroczka swój ogonek chwali, to znacie. Przy wyborze opon radziłbym zwrócić uwagę na indeks prędkości. Im wyzszy tym raczej opona lepsza, bardziej wytrzymała! Nie sugerujcie sie wyglądem! Praktycznie żaden dystrybutor ani tym bardziej wulkanizator, nie poda wam parametru twardości gumy, co jest istotnym. Z reguły czym guma bardziej miękka, opona słabiej hamuje i trzyma na suchym, natomiast lepiej zachowuje sie na śniegu. Uważam także że niekoniecznym jest zakładanie węższych opon na zimę. Ta zasada była preferowana kiedyś, dziś czołowi producenci opon odchodzą od tej zasady. Co się zaś tyczy oporów toczenia- z reguły im mniejsze, opona gorzej trzyma i hamuje. Ten parametr mozna moim zdaniem pominąć przy wyborze opon, bo może się okazać, że opona o niskich oporach toczenia na suchym asfalcie ma najwyższe opory na mokrym czy na zaśnieżonej nawierzchni. Prawdę powiedziawszy całe to zamieszanie wokół opon to tylko wpływ marketingu. Kup pierwsze lepsze conti, dunlopy, micheliny, pirelli a będziesz zadowolony. Sprawa doboru opon ma znaczenie dopiero przy uprawianiu sportu. Tam to i nie tylko opona ma znaczenie ale także i jej temperatura, nie mówiąc o ciśnieniu. Wiem coś na ten temat bo ścigam się moja hondą. Opon "przerzuciłem" przez hondę wiele- niektóre, które zachwalacie, okazały się totalnymi "szmatami" w ekstremalnym uzytkowaniu. Tyle moich rad. Uwierzcie, macie kasę, kupcie najnowsze continentale klasy hp i będziecie zadowoleni. Już ich inżynierowie zadbali o wszystko i wasze rozterki rozpatrzyli i wzięli pod uwagę.
  18. Zdziwią się niektórzy moim wpisem. Najlepsze na zimowe warunki są opony.... no właśnie, bieżnikowane markgumy o biezniku nokiana! Sprawdzone na zawodach sportowych! Na tych oponach jeżdzi sie najszybciej na zaśnieżonych trasach. Takie opony kosztuja od 100 do 150 zł za sztukę, czyli tanio. Oczywiście mają wady, na suchym nie bardzo trzymaja, niektóre trudno wyważyć, no i dopuszczone są chyba tylko do prędkości 160 km/h. Dziwne, ale sprawdzone! A opony które zamierzasz kupić- wszystkie są dobre. Przy "normalnej " jeżdzie sprawdzą się. Różnice wychodzą jedynie przy próbach na torach testowych. Bridgestone będą najprawdopodobniej bardziej trwałe niz Dunlopy, co też weż pod uwagę, bo lepiej przejechać na oponach 40 tys km niż 25 tys.Widzę że potrzebujesz opon dla suv,a. Najlepiej poszukaj w prasie motoryzacyjnej testów porównawczych opon. Zrób "rachunek sumienia", w jakich warunkach najczęściej wypada Ci jeżdzić i które cechy opony są dla Ciebie najważniejsze ( głośność, trwałość, trzymanie na suchym czy mokrym czy na śniegu). Coś wybierzesz. Pamiętaj także ,że ta sama opona moze dać odmienne wyniki, gdy jest testowana np. na VW golfie czy BMW serii 1. Trudny wybór, trzeba wydać ponad 3 tys, a przetestować się nie da.
  19. Bumer

    Czarny Groń koło Andrychowa

    Nikogo nie obrażam. Nie wyobrażam sobie aby ktoś kto ma do zainwestowania miliony, nie miał doradców czy wynajętych pracowników znających się na rzeczy, czyli znajacych prawo. Ale prawo jest dla maluczkich- nie dla biznesu. Co się zaś tyczy sądu, "sąd sądem a sprawiedliwość i tak musi być po naszej stronie". Śmieszy mnie powoływanie się na wyroki sądów rozpatrujących jedynie odpowiednio spreparowane poszczególne wnioski i w sprawie tych wniosków zgromadzone dokumenty. Co, PRAWOMOCNE POZWOLENIE NA BUDOWĘ BYŁO? Jak było, to nie mogło być sądu!!!! I tu koniec moich wywodów! A te miejsca pracy to też nie muszą być tak korzystne dla społeczeństwa. A co jak będą chcieli zatrudniać jedynie "inwalidów "? Nie czas i miejsce aby rozwijać temat w tym wątku. Czas natomiast tworzyć demokratyczne społeczeństwo któremu administracja słuzy a nie rządzi!
  20. SB, chyba trafiłeś. Kolega może mieć ze 158 cm ( rano), wieczorem 157
  21. Bumer

    Czarny Groń koło Andrychowa

    Sprawę budowy ośrodka narciarskiego znam tylko z tego forum. Każdy zabierający tu głos ma rację, każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii i oceny działania innych. Prawo budowlane, ogólnie prawo, w Polsce nie jest przestrzegane. Więcej, nie jest szanowane, bo jest go "za dużo" i w wielu przypadkach nie słuzy sprawie/człowiekowi/sprawiedliwości. Prawo stworzono po to, aby służyło człowiekowi. Ogromnie nagannym jest " naginanie" prawa czy "falandyzacja" przez prawników, sędziów czy polityków i bogaczy.Pamietacie pomroczność jasną? Ludzie, którzy osiagnęli jakiś sukces, niechby to był jedynie sukces finansowy, powinni swoją postawą dawać przykład godnego współżycia społecznego. Bezczelnością jest naduzywanie swoich koneksji i mozliwości np. finansowych. Tak postępują jedynie "młoty", po prostu chamstwo i prymityw. Ten z bożej łaski biznesmen powinien zadbać o swój wizerunek, o wizerunek firmy. Powinien działać LEGALNIE!!!! Z tego co opisujecie na tym forum wynika, że inwestor to ignorant. Człowiek który zarobił taka kasę i chce zainwestować, powinien inwestować w sposób legalny!!! Widocznie pomyliły mu się "biznesy", bądż nadal tkwi w przekonaniu ,że "wszystko jest do kupienia, wystarczy tylko uzgodnić cenę" a poza tym "pierwszy milion to dawno temu juz ukradłem". A wszystkie argumenty że będą miejsca pracy, że fajnie byłoby mieć ośrodek narciarski, to manipulacja mająca oddziaływać na opinie i podejmujących wiążące decyzje w sprawie. Przykre, ale prawdziwe. Taka właśnie dziś jest Polska.
  22. Bumer

    Czarny Groń koło Andrychowa

    Polska to dziwny kraj. Niby życie ludzkie jest wartością najwyższą, niby czynimy sobie ziemię poddaną, ale... 1. Za wycięcie drzewa można dostać karę w wysokości przewyższającej kwotę wszystkich zarobków z całego życia. 2. Za śmierć człowieka np. w pracy, wypłacą 7 tys zł odszkodowania- za wycięcie sosny pod dom mozna zapłacić ponad 10 tys zł. 3. Za 1,5 tys każą przeżyć rodzinie podczas gdy utrzymanie dziecka w domu dziecka kosztuje 3 tys zł, to samo więżnia, i około 1000zł- psa w schronisku!!!!
  23. Co tam zamki i koszulki ( w różnej rozmiarówce). Jak podaje Gazeta Wyborcza w tym roku przybędzie atrakcji na świętokrzyskich stokach. W Bodzentynie zmontowali drugi wyciag przez co podwoili przepustowość.W Bałtowie mają dodatkowo uruchomić krzesło na nowej trasie o dł. 700m. W Krajnie ruszy pełną parą restauracja z własną kuchnią, no i jak piszą, uzupełnili oświetlenie. Reszta stoków(Telegraf, Skocznia, Niestachów i Tumlin), praktycznie bez zmian. Oby śnieg dopisał!
  24. Fakt, jak wracałem, to w okolicach Cieszyna, Katowic tak sypało... Pogonić się nie dało.
  25. Mam nadzieję że w tym roku ( to znaczy w 2013) pogoda także dopisze. No i śniegu będzie znacznie więcej i wszystkie trasy czynne,choć Free Ski będzie znacznie póżniej, bo w kwietniu.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...