Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

MarioJ

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    3 571
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    75

Zawartość dodana przez MarioJ

  1. Pierwszy artykuł - zalecenia do modelu którego już nie ma w sprzedaży. Jest to model już muzealny. Drugi artykuł - jak skutecznie użyjesz jakiegoś anty-ice spray, to pochwal się rezultatami. Czekam w przyszłym sezonie. Ale fajne ciekawostki.
  2. A czy kogoś lub mnie złapałaś na forum że mówi ludziom że wiązania pinowe generalnie mają ceryfikat pin? NIE !!!!!!!!! A z drugiej strony to sam się mylisz po raz kolejny. Jest kilka modeli pinowych certyfikowanych na DIN ISO, większość nie. Mam pytanie. Możesz to wyraźnie napisać: czy poza Dynafitem używałeś inne wiązania pinowe ? Jesteś takim typem plotkarskim który próbuje wstawiać w usta ludzi coś czego nigdy nie powiedzieli. Takich zachowań bardzo nie lubię, w ten sposób bardzo zniechęcasz do siebie. To też powoduje że bardzo nieufnie podchodzę do każdego Twoje wpisu.
  3. Napisałem wyżej, powtarzam. To są jedyne wiązania PINowe z regulację wypięcia z przodu: "Poza tym dzisiaj mamy (dla ciężkich jeźdźców) kilka modeli z release adjustment dodatkowo w przodzie wiązania: Fritschi Vipec, Fritschi Tecton, ATK RAIDER Evo, ATK FREERAIDER Evo."
  4. Ja nie jeżdżę freerajdu szybciej niż 50 km/h. To kwestia doświadczenia i porad innych ludzi, ich wypadków. Po prostu boję się szybciej jeździć offpiste. Duża prędkość na free jest dla mnie tak samo niebezpieczna jak lawinowa 4 - nie korzystam. Natomiast do tej prędkości wystarcza mi ATK Raider 2 lub Vipec - b.dobre wiązania pinowe. Jeszcze mnie nie zawiodły, brak pre-release. I tu znowu, Ty swoje doświadczenia z pinami, z tego co wiem, to opierasz na marce Dynafit, która słynie z pre-release. Użytkownicy Dynafit kochają blokowanie przodów na zjazdach. Użytkownicy ATK nie pamiętają o tym, bo nie muszą. Poza tym dzisiaj mamy (dla ciężkich jeźdźców) kilka modeli z release adjustment dodatkowo w przodzie wiązania: Vipec, Tecton, RAIDER Evo, FREERAIDER Evo. I na koniec akurat dzisiaj czytałem wypowiedź Zuzy Witych, że robiła dropa na ATK i nie wypięło. I jest godna podziwu dla tych wiązań pinowych. Oczywiście to nie oznacza że na zawodach korzysta z ATK, na zawodach korzysta z baaaaardzo niezawodnych wiązań alpejskich. W Norwegii był kolega, który ode mnie szybciej jeździ free. Miał nartę szeroką pod butem i wiązanie Salomon MTN pinowe. Działało to u niego dobrze. Oczywiście, jeśli Ty nie ufasz pinom, to Twoja sprawa. Używasz hybryd, bo tak lubisz, szanuję że chce Ci się to nosić. Ale nie ściemniaj ludzi, że wszystkie piny są tak słabe jak Dynafit. Oczywiście wiem że piny mają swoją granicę użycia. Ale ona jest dalej niż Twoja opinia oparta na bardzo wąskim doświadczeniu sprzętowym.
  5. Naprawdę, czasami mało rozumiesz. To jest problem że obracasz się na żywo w górach tylko we własnym towarzystwie. Brak konfrontacji na żywo z innymi skiturowcami. Smaruje się takie elementy, które się o siebie ocierają, żeby zmniejszyć tarcie. To nie jest ochrona przed zalodzeniem. Jak Ci się coś zalodzi, to się na to leje .... gorącą herbatę. Ostatnio tak miałem z wajchą do zamykania buta na zjazd.
  6. Na video, które podawał Surfing, jest pokazane co się smaruje. Jak Ciebie to nie interesuje, to sobie daruj bekę. 😜
  7. Od tego sezonu jest nowe wiązanie ATK RT EVO, jest bliźniacze niemal do CRESTa, ale wyeliminowano słabości tego modelu. RT EVO waży katalogowo tyle samo co CREST, czyli 280g. Dodatkowo ma jednak: automatyczny skistoper, jestem nim zachwycony, nie trzeba nic naciskać dodatkowo, działa automatycznie i działa dobrze, dwa stopnie do podchodzenia, więc bez obracania piętki (ręką) mamy w sumie trzy pozycje do podchodzenia: płaska, +35mm, +48mm - analogicznie jak w starym Raider 2.0, czy w obecnym RAIDER, stopnie troszkę powiększone w stosunku do starych modeli. Miałem dziwny problem że harszle ATK nie wchodzą dobrze do wiązania ATK, no ewenement. Zrobiłem mały tuning uchwytu na harszle, trzeba było troszkę spiłować mały element pośrodku. Poza tym wszystko działa extra. Na foto RT brandowane przez Hagan, stąd elementy w kolorze niebieskim. ATK RT 10 EVO z drobiazgami w kolorze żółtym.
  8. Nie smarować żadnym WD40, tylko smarem ATK lub jakimś smarem stałym pro. Ja stosuję Motorex Grease 2000.
  9. Dla historii fotka z 16.04.2023 Widok na trasy Czarna trasa Wiadomo I wiosna na dole, ale jeszcze w górkach
  10. I odwiedziłem Pradziadka, chyba zakończenie mojego sezonu.
  11. Dzięki za wyjaśnienia. Liczyłem że się do tego odniesiesz. Sprawdzałem połączenie Oslo Åndalsnes w jakiejś norweskiej wyszukiwarce połączeń kolejowych i nic nie było. Stąd taki mój wniosek, jak widać błędny.
  12. Nie badałem tego dokładnie. Ale na tyle ile oglądałem mapę tego terenu i co widzieliśmy na żywo, to przypuszczam że na terenie parku brak jest tej całej infrastruktury którą wymieniasz. Np. kompletnie brak jest schronisk, w których usługi świadczą ludzie. Te wyciągi oraz trasy biegowe, które widzieliśmy na żywo w Romsdal, występują poza parkiem narodowym. My akurat działaliśmy całkowicie poza parkiem narodowym. Jedyne co występuje w dzikich górach, to chatki turystyczne i schrony, które albo są otwarte albo trzeba do nich zdobyć klucz, jeśli chce się w nich przespać. Czasami oczekiwana jest jakaś zapłata za skorzystanie z noclegu. Podejrzewam że na terenie parku jest podobnie, albo jeszcze bardziej dziko. Ale przykładowo Trollveggen jest na terenie parku i nie ma żadnych ograniczeń na wspinanie.
  13. W temacie komunikacji jest pociąg dojeżdżający do Åndalsnes. Linia nazywa się jakżeby inaczej: Rauma Line. W wikipedii jest kilka słów: https://en.wikipedia.org/wiki/Rauma_Line. Zrozumiałem że pociągi jeżdżą tylko turystycznie na odcinku Åndalsnes - Bjorli. Do Oslo nie da się dojechać pociągiem. Najbliższe lotnisko to Molde (brak lotów z Polski), oraz Alesund (loty z Gdańska). Obok stacji kolejowej jest od razu wyciąg wagonowy na górkę Nesaksla 715m npm. Cel kolejki to chyba widoki dla turystów przypływających statkami-hotelami. Dolna stacja po prawej na foto. Jest fajny taras widokowy, foto z internetu. Górna stacja:
  14. Tytułem widoczków, w ostatniej relacji mignął szczyt Store Venjetind. Tutaj ten sam przy zachodzie słońca, widoczny z pensjonatu. Ciekawostka z parku narodowego w Norwegii. Poniżej foto zasad korzystania. Generalnie co można, mało jest zakazów, więcej MOŻNA. I oczywiście możne wszędzie chodzić i nartować.
  15. Następnym ciekawym szczytem była BLANEBBA. Zjazd z nachyleniem do 45st, z zagrożeniem skał na linii spadku. I piękne widoki na symbole regionu Romsdal: Trollveggen, Romsdalshornet, rzeka Rauma. Na stromy zjazd zdecydował się ze mną Rafał, pozostali zjechali linią podejścia. Był to mój jeden z trudniejszych zjazdów, ze względu na dużą długość przy znacznym nachyleniu oraz zagrożenie wjechania lub wpadnięcia na skały w linii spadku. Ale wszystko poszło zgodnie z planem i zjechaliśmy wg linii upatrzonej od dołu. Trollveggen to jest najsłynniejsza ściana wspinaczkowa w Europie, ma 1100m przewyższenia, wysokość 1788m npm. Z pewnością niektórzy słyszeli o pierwszym przejściu zimą drogi French Route przez Kurtykę: The wall saw its first winter ascent in March 1974, when Wojciech Kurtyka from Poland spent 13 days repeating the 1967 French Route. A w 2018 pierwszy zjazd przez Kiliana: In February 2018, Spanish ski mountaineer Kilian Jornet was the first to ski down the Troll Wall. He had previously climbed the route. Jest video na youtube. Szczyt BLANEBBA i zjazd Pierwszy plan BLÅNEBBA, drugi plan to Store Venjetind Trollveggen - Troll Wall Rauma wpływa do fjordu Isfjorden. Miasteczko Åndalsnes Szczyt Romsdalshornet po prawej
  16. Coś inspirującego od najlepszych. Kilian Jornet w połowie marca opisał swój sprzęt. Najciekawsze dla mnie rzeczy pogrubiłem. Got a lot of questions about the gear I use during winter, so here what I use for my training and activities: First of all, best gear is the one we already have, and best way to update it is to repair it when gets used. And for activities we don’t do daily, it might be better to rent or borrow from a friend than to buy new pieces that will get bored in a wardrobe. Boots: both for training and steep skiing I use the @pierregignouxcarbonskiboots Black. When training it’s often opening track or deepish snow, so it feels good to have extra protection. Skis: for normal training I mostly use a pair of @moonlightmountaingear traverse 79mm. Because it’s still very light (850g) but has more width to open track and ski down in all conditions. For racing I would use either a Trab or Dynastar, depending the conditions. For steep skiing I use a Mission 92mm, 168cm. Poles: skimo poles, 135cm for training, 125cm for steep skiing. Avalanche gear: shovel, prove, DVA. All the time. Clothes are basically the same: merino teeshirt, softshell active pants and jacket, all from @nnormal_official , a pair of gloves. Sunglasses and hat. Climbing/ safety: for steep skiing, a 60m 6mm dynema rope, a light harness, a few nuts and pitons, some ice screws, avalacov hook, some slings, one or two cams…I also bring a second pair of gloves so they’re dry for the downhill. Crampons and axes: I use all the time steel crampons, aluminum crampons are not very useful if you find any ice. I use either the blue ice harfang or the petzl irvis hybrid. For axes, it depends the ice sections on the route. For progression in deep snow I started using the auftrib plates and it’s very useful! For training I always bring a 0,5l bottle and have some gels and bars in the backpack just in case.
  17. MarioJ

    Jasna Chopok

    Ty kręcisz. Ja tylko napisałem drobiazg który chętnie bym zobaczył. Oczywiście to Twoja zabawa. 😀 I tak gratuluję jakości i nawijki. Tylko muza nie jest z mojej bajki.
  18. Super. Trzeba się tam wybrać na Skitury. Jest ktoś chętny po świętach na pogodę ?
  19. Przypomnijcie jak to tam wygląda z wjazdem do góry ? Jest jakiś podjazd busem do góry do wyciągów? Ile kosztuje? W jakich godzinach chodzi ten podjazd ?
  20. Jakby samoloty kursowaly codziennie, to się bym zastanowił skoczyć do Norwegii na 2-3 dni. 😜
  21. Kolejny odcinek to szczyt SMØRBOTFJELLET (1188m npm) z klasycznym freeridem. Kocioł składa się z dwóch szczytów: prawy o nazwie SMØRBOTFJELLET i lewy o nazwie Kvasstinden (patrząc od dołu). Oba o bardzo podobnej wysokości, prawy wyższy. Prawy szczyt, łagodniejszy, był dość rozjechany. Ale szczyt lewy miał tylko jeden ślad i to na łagodniejszym nachyleniu. Całe bardziej strome zbocze było dla nas. Oczywiście je zaoraliśmy, było pięknie. Dwa zjazdy z lewego szczytu i jeden zjazd z prawego (patrząc z dołu). No cóż, drugi dzień po opadzie, stok południowy, świeci słońce, a było dobrze, nawet bardzo dobrze. Dlatego, że trzymał duży mróz który nie pozwalał słońcu roztopić śniegu. Nadal był dobry puch. Dobra jazda na verticalu 500m. Taki lekki kocioł z dwoma szczytami (jeden pośrodku, drugi z prawej zasłonięty) To jest prawy szczyt. To jest lewy szczyt. Wyłącznie nasze ślady z lewej strony kotła. Widoki na sąsiednie góry: Góra po drugiej stronie fjordu, pod tą górą jest droga w tunelu, chyba 5-6km. Dojazd z Alesund. Na szczycie: Na dole przy parkingu był orczyk z dwoma trasami, nachylenie dobra czerwona. Otwarte tylko w weekendy. Adres ośrodka to https://raumaskisenter.com/
  22. MarioJ

    Jasna Chopok

    Jak jedziesz to brakuje narciarza na filmie, który rzeczywiście jedzie. Przydałby Ci się kij do tyłu albo dron follow-me. To Twój kadr: A to kadr z wysięgnikiem: film:
  23. Ciekawostka w międzyczasie. Dzień przed nami tą samą trasą podchodził Kilian Jornet wraz z koleżanką Emelie Forsberg. Szliśmy po ich śladach, co za zaszczyt 🙂 Wyciągnąłem te informacje z ich FB i Instagram. Zjechali na drugą stronę góry, trudne przejście przez grań i mocno stromy zjazd. Oboje mieszkają w tym rejonie. O Kilianie jeszcze będzie ...
  24. Robiliśmy zwykle pomiędzy 1200 a 1700m podejścia. Różnie było. Po sześciu dniach plus siódmy dodatek jestem dość zmęczony. Dobrze będzie odpocząć trochę w domu.
  25. Jutro kończymy pobyt w Romsdal. Mieliśmy 6 dni lampy, podobno to coś unikalnego jak na Norwegię, tak mówili tutejsi narciarze na stokach. W dniu przyjazdu spadł świeży śnieg. Wybieraliśmy różne wystawy, na początku południe przez 2 dni było miękkie. Później przenieśliśmy się na wystawy północ lub wschód, gdzie był nadal miękki śnieg ale nieco już zsiadły. A dzisiaj wróciliśmy stricte na wystawę południową, gdzie już rządzą firny. Cały czas bez szreni i w miękkim. Pytanie czy chcecie jeszcze aby dorzucić relacje ciekawszych wycieczek czy na razie to wystarczy? Jeśli mam wrzucić więcej foto, to dajcie proszę znać „przez reakcję” czyli like. Wówczas dorzucę coś ale to już z domu po powrocie. Norwegia to przepiękne miejsce na skitury i bardzo różnorodne góry.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...