Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Chrumcia

VIP
  • Liczba zawartości

    800
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Chrumcia

  1. W piątek i sobotę Szczyrk, w niedzielę Puławy. Szczyrk u mnie pod znakiem zapytania jeszcze, w Puławach będę na 100%,jest coś jeszcze w ten weekend?
  2. Chrumcia

    Dolomity - gdzie jechać?

    Eh te widoki.... Dzisiaj oglądając zjazd w Cortinie aż mnie skrecalo 😛 Dzięki za rady😉 szukam ciągle może coś uda znalezc
  3. Chrumcia

    Dolomity - gdzie jechać?

    Wolimy apartamenty niż hotel bo wolimy sobie sami gotowac😛 Val Di Sole też wchodzi w grę a Sławomir w niczym nie przeszkadza😀
  4. Chrumcia

    Dolomity - gdzie jechać?

    Ja to i w Livigno pod koniec kwietnia 2012 jezdzilam....i było spoko, tylko na dole kasza....:P
  5. Chrumcia

    Dolomity - gdzie jechać?

    Wolimy jednak mieć wczesniej zarezerwowane noclegi, takie wyjazdy z dnia na dzien to nie dla nas....
  6. Chrumcia

    Dolomity - gdzie jechać?

    Dzięki to, że blisko wyciągu i po różnych osrodkach to mialam na mysli przemieszczanie się po nich na nartach, tyle ile sie da Ale auto tez wchodzi w gre.... Pomyslimy jeszcze, termin ten jest dla nas najwczesniejszy, moze i tydzien pozniej, ale wtedy juz bardziej miekko moze byc.... Dzięki za rady, popatrzymy jeszcze i wezmiemy na pewno pod uwage
  7. Myślę o marcowym wyjeździe (16-23.03) i nie mam konkretnego planu. Jedyne co wiem na pewno, to że Włochy - Austria była w grudniu i marcu 2018 wiec w koncu chcemy Włochy Początkowo był plan na Kronplatz, z tamtąd ewentualnie wyjazd na dzień do Cortiny i/lub Alta Badia Później przyszło mi do głowy żeby mieszkać może w Canazei i stamtąd pojeździć w stronę Arabby, Marmolady, Alta badia, czy Plan na Gralba i okolice Sella Rondy. Mieszkałam raz w St Cristina i tamtą okolicę zjeździliśmy w miarę. Przejeżdżając Sella Rondę mieliiśmy chrapkę na zwiedzenie Alta Badia ale balismy się ze nie zdążymy i odpuściliśmy. Jedziemy autem więc w razie czego możemy się przemieszczać, co byście polecili? Kronplatz myslę że byśmy obejździli w 2-3 dni na maxa i wtedy Cortina czy Alta Badia nam akurat zostaje na kolejne, ale nie wiem czy może nie gdzieś indziej wlasnie jak Canazei. Macie jakieś rady na fajną bazę wypadową? Zakochałam się w Dolomitach i koniecznie chcę tam wrócić Ewentualnie może macie do polecenia jakies fajne apartamenty niedaleko wyciągów w cenie do ok. 3000 zł za dwie osoby?
  8. Czy w najbliższy weekend będzie gdzies coś dla amatorów? Przemyśl odwołane.....
  9. Też właśnie mam ochotę pojechać w piątek, chociaż może i w sobotę by mi się udało ale też nie widzę żadnych szczegółów o której start, biuro zawodów itp..... A to dość istotne...
  10. Najpiękniejszy dzień nie pamiętam kiedy ostatnio miała okazję jeździć w Szczyrku w takiej scenerii
  11. Miałam jechać jutro, jadę jednak dzisiaj. Ale dopiero się będę zbierać z Mogilan. Kto dzisiaj jeździ w Szczyrku?
  12. Pojechałam do Myślenic jednak. O 18 zaczęłam jazdę. Ludzi trochę było, troche muld, pod spodem twardo ale mimo to dawno tak dobrze mi się nie jeździło. 😀
  13. Chrumcia

    Korbielów 2018/19

    Był ktoś w ostatnich dniach może? Warto dzisiaj lub jutro wyskoczyć na 3-4 godziny pojeździć?
  14. Ja też dziś chciałam do Myślenic na 3 h wyskoczyć ale teraz to sama nie wiem.... Co lepiej w takim razie z Mogilan? W Kasinie na pewno tłumy będą, a gdzieś bardzo daleko nie chce nam się jechać
  15. Sabina Majerczyk dojechała dzisiaj do mety ze stratą ponad 7 sekund, ale dojechała 😉jeszcze 2 za nią były, a 17 pan nie ukonczylo
  16. Maryna dzisiaj startuje z 33 numerem w giganci w Semmering. Trzymamy kciuki za miejsce w 30 😀
  17. W radiu zet mówili coś o akcji na nowej kolei na Zbójnicką Kopę. Awaria, ściągają ludzi http://wiadomosci.bielsko.info/18693-awaria-kolejki-linowej-w-szczyrku-trwa-ewakuacja-turystow
  18. Aaaa tak jak się tego spodziewałam 🤣🤣🤣 Mieszkałam całe zycie na Mazurach, jeździłam na małych górkach, pozniej w Szczyrku, uczył mnie tata, z instruktorem nigdy nie jeździłam, na zadnym treningu na tyczkach nigdy nie bylam, moje pierwsze zawody byly w 5 klasie podstawowki w Gołdapi na małym stoku, później w 3 liceum zaczelam jeździc na family cup ale tylko na mazurach i podlasiu, raz w szczyrku, takze swoje miejsce w szeregu znam Dopiero od 2 sezonow jeszcze na Family Cup po Polsce. Jazda po tyczkach sprawia mi wieeeele frajdy, pomimo ze odstaje od innych na południu Polski, na Mazurach jedną z lepszych - tak mówią na lokalnych stokach... . teraz przebywam pod Krakowem więc mam bliżej w góry i planuję to trochę wykorzystać, zobaczymy czy się uda. Po dziejszym starcie nie spodziewałam się niczego innego jak ostatniego miejsca, no chyba ze jakis totalny amator by przyjechał, bo MPA PZN to amatorskie są tylko z nazwy było nas 7 i byłam siódma z ogromną stratą. Ale... 1. Był to mój pierwszy start w ogóle w Kluszkowcach, wcześniej byłam tam raz w tamtym roku na kilka godzin rekreacyjnie pojeździć 2. Pierwszy start w tych zawodach 3. Gdzie mi do tych dziewczyn, które od małego czy większego jeżdzą w klubach, jeżdzą na treningi i mozna ich nazwiska znaleźć na stronie FISu Mimo tego, że lał deszcz, trasa była super przygotowana, narty miałam przygotowane, jechały i trzymały super (mam fajny serwis w Mogilanach), jedyne czego mi brakuje to pewności siebie na stromych odcinkach (juz nie mowie tylko o Kluszkowcach), techniki, przygotowania i doświadczenia. Przyjechałam na miejsce, wszyscy w gumach (ja również), pełen profesjonalizm, zastanawiałam się co ja tam robię - ale odpowiedziałam sobie, że przecież chcę, co mi szkodzi. Z uśmiechem na ustach zjechałam swoje, dziewczyny dowaliły mi totalnie - w 1 przejeździe miałam 9 sekund straty, w drugim jeszcze gorzej, ale nie przeszkadza mi to w niczym. Kolejne doświadczenie, kolejne 2 razy przejechane bramki, jak mi podpasują terminy i miejsca to wystartuję w kolejnych. Ktoś na ostatnim miejscu też musi być - może następnym razem będę przedostatnia, może nie - ważne że sprawia mi to przyjemność
  19. Ja jutro bede w Kluszkach na zawodach
  20. Chrumcia

    Noclegi w Kuhtai

    2,5 tys za osobę rozumiem? Normalna cena. W apartamentach place zazwyczaj 1000-1500zl za osobę w dwuosobowym. Ostatnio w Mayrhofen ok 1200 zł wyszło nam.. W Solden nie pamiętam. Ale nie dziw się... Ferie, sezon, hotel, warunki, region, nie ma nic z darmo....
  21. Wybiera się ktoś z forumowiczów w sobotę do Kluszkowcow na zawody?
  22. Dzisiaj slalom równoległy w Alta Badia, ale nie widzę transmisji na eurosporcie ani na eurosporcie 2...Czyzby rai sport tylko nam został?
  23. W ostatni dzień, czyli piątek wsiedliśmy rano w auto i pojechaliśmy do Gerlos. Wolelibyśmy dojechać do Zell am Ziller i tam pojeździć, przejechać górą dalej, ale niestety nie było jeszcze takiej możliwości, więc ZaZ odpuściliśmy (5 tras tylko było otwartych, w tym żadna do dołu) i pojechaliśmy dalej, tam sytuacja wyglądała lepiej. Dojechaliśmy pod gondolę Isskogelbahn i na górę. Świeciło piękne słońce, nie było ani jednej chmury, mróz był mniejszy niż w ostatnich dniach, warunki na stokach wyśmienite. Po wyjechaniu gondolą zjechaliśmy do krzesła 6er Ebenfeld X-press, a stamtąd do następnego krzesła na Isskogel 2264. Chcieliśmy zjeździć wszystko co otwarte, zaczynając od lewej strony. Z Isskogel zjechaliśmy czerwoną trasą do Krimmlalm i krzesłem z powrotem. Dalej w stronę Zell am Ziller wyciąg był niestety jeszcze nie czyny(trasy tez). Stamtąd niebieską trasą w stronę czarnej, aby przejechać na drugą stronę - Fussalm. Początkowo więcej jazdy wyciągami wychodziło, ale w końcu przyszedł też czas na zjazdy w dół Objeździliśmy chyba wszystko co było otwarte, dojeżdzając w okolice Hochkrimml - Gerlosplatte. Ostatnim otwartym wyciągiem był Plattenkogel Xpress. Dojeżdza się tam malowniczą nartostradą, która prowadzi między domami. Przepięknie! Wszystko pięknie ośnieżone, dodatkową atrakcją jest przejazd mostem nad drogą...Prędzej bym się spodziewała mostu dla samochodów a nie dla narciarzy Dojazd z Mayrhofen do Gerlos zajął nam około 30 minut, o 9.20 włączyłam iskiTrackera a wyłączyłam go zjeżdzając w dół gondola o 14.35. Mieliśmy w nogach 30 km Dzień był na prawdę przepiękny, ostatnie zjazdy już robiłam nawet bez maski na twarzy - nie było aż takiego mrozu Bardzo mi się spodobało w tamtych okolicach, chyba bardziej jak w Mayrhofen. Ogólnie podsumowując, dzięki ostatniemu dniu w Gerlos jestem zadowolona z wjazdu Początkowo byłam zła na pogodę, ale niestety jest to czynnik na który nie mamy wpływu, więc nie było innego wyjścia niż pogodzić się z sytuacją. Na pewno wrócimy tam za jakiś czas, za kilka lat. Mamy do objeżdżenia jeszcze cały Hochzillertal, i Fugen, trasy które były jeszcze nie otwarte w Mayrhofen(Eggalm, Ahorn i niektóre w okolicach Penken, w tym Harakiri), Zillertal Arenie i Hintertux bym chciała odwiedzić w pięknej bezwietrznej pogodzie Mam nadzieję, że kiedyś sie uda. Wczoraj powrót zajął nam 9 godzin, po drodze padał śnieg, ale większość trasy była bez problemów. Na razie żadnych planów narciarskich nie mamy, wszystko wyjdzie w praniu Od wczoraj otwartych jest już więcej tras, niestety dużo nas ominęło, ale i tak wyjeździliśmy się
  24. Nie wiem... Widziałam ratraki i grupę ratowników przed sekretem w prawo na trasie, w którym miejscu dokładnie ta freeride jest to nie wiem bo nie interesuje się nimi. Ja na żywo widziałam tylko ratowników i ratraki a resztę informacji tyle co z internetu. No i wiem jaka była widoczność a czesto jej brak
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...