kttosiek
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
141 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez kttosiek
-
Head WorldCup Rebels i.SL SW SFP13 czy Dynastar Speed OMEGLASS PRO R20 RACING
kttosiek odpowiedział triad → na temat → Dobór sprzętu
A ja jeździłem na jednych i na drugich (Head-ach i Dynastar-ach) i na kilku innych SL rożnych producentów i dla mnie zdecydowanie najlepiej wypadł Dynastar :biggrin: Myślę, że pytanie jest z rodzaju czy fajniejsze są brunetki czy blondynki. : Obydwie narty są dobre a żeby zdecydować, która komu bardziej leży trzeba na niej pojeździć - teoretyczne rozważania na forum za wiele nie pomogą.:happy: -
Wpisz "MARKER BINDINGS TECHNICAL MANUAL" i znajdziesz cały pdf z instrukcją. Tak w wielkim uogólnieniu. Długość skorupy buta reguluje się śrubą z tyłu (w osi wzdłużnej wiązania) umiejscowioną pod piwotem/sprężyną. Po "dojściu" wiązania do piętki buta śrubę należy jeszcze wkręcić tak by minimum schowała się na niej "fazka" maximum zrównała się z płaszczyzną ścianki. Docisk "nosków" reguluje się śrubą z przodu (w osi wzdłużnej wiązania). W tym celu należy podłożyć pasek kartki między ślizgacz a przód podeszwy buda (oryginalnie karteczka jest podwójna i takową można sobie przygotować zerkając na przedmiotowy pdf) Docisk ma być taki by kartkę dało się wyciągnąć z pewnym oporem lecz bez jej przerwania. No i oczywiście należy ustawić siłę wypięcia wiązań - mam nadzieję że z tym nie ma problemu. Jeśli jest to warto z całością zgłosić się do dobrego serwisu.
-
Obudziłeś moje wspomnienia. :smile: W 2007 roku organizowałem tam zimowisko/obóz narciarski. Niestety luty tamtego roku nie był łaskawy. Przez dwa tygodnie pobytu pokrywa śnieżna wahała się od 0 do 3-4 cm. Narty zmuszeni byliśmy zamienić na salę gimnastyczną i lodowisko. Ale wyciąg w tym czasie był przygotowany do uruchomienia. Pozdrawiam :smile:
-
Jak na tyczkach jeździsz to 7 :wink::biggrin:
-
Miałem się nie odzywać na forum, bo coraz więcej tu hejterów i głupich mądrali - ale ostatni raz. Dwa dni sypie, dziś rano odśnieżanie busa zajęło mi 15-20 minut. Wstałem specjalnie wcześniej bo widziałem co się dzieje a chciałem być jednym z pierwszych na stoku. Na Biełej Puti jestem koło godziny 8 i parking pełny muszę jechać dalej - wczoraj o tej porze było z 10-15 samochodów. Widzę ile śniegu (ze 30- 35 cm świeżego nie licząc wczorajszego opadu) wyciągam z zadowoleniem moje Sick Day i gdy docieram do wyciągu okazuje się że stoi wielka kolejka a w niej z 80% narciarzy ma narty pozatrasowe. Jadąc na Lukową widzę jakie piękne warunki są na czarnej-majstrowskiej (w tym roku nie była jeszcze otwarta). W miarę dojeżdżania do górnej stacji mina mi rzednie bo widzę jak wszyscy wycinają linie właśnie tą trasą, a puchu jest naprawdę masa. Uwierzcie mi przy pierwszym zjeździe miałem już problem z wycięciem swojej własnej linii, a do godziny 10 wszystkie pozatrasowe miejsca dostępne bez foczenia były już rozjeżdżone. Fakt, że ogólnie jest mało śniegu (jak na jazdę poza trasą) i nie wszystkie miejsca są w miarę dostępne. Na koniec podwożąc Słowaków, którzy szli z buta do dolnego parkingu usłyszałem niefajną wiadomość. Podobno dziś na Chopoku w lawinie zginął Polak - w necie nic nie znalazłem, ale na Prehybie 2 razy lądował śmigłowiec. Od razu sobie pomyślałem że mój detektor lawinowy przejeździł dziś nie włączony w plecaku. Jeśli Słowaccy się spiszą :biggrin: jutro powinny być świetne warunki na trasach.
-
Właśnie sobie pomyślałem że nie ma sensu ludziom na posty odpowiadać - wkoło jest pełno ludzi, co mało wiedzą za to mają najwięcej do powiedzenia. :biggrin: Przez chwilę nawet chciałem coś więcej napisać ale przypomniałem sobie powiedzenie "Z głupim mądralą i dwa słowa za dużo":stupid:
-
Pewnie warto spróbować - ale czy na stronie gopass widzieliście gdzieś słowo Szczyrk? :smile: Natomiast na forum jest gdzieś wywiad z prezesem TMR na temat inwestycji w Szczyrku w którym stwierdza, że system gopass w tej stacji na razie nie będzie działał.
-
Może nie do końca ale mogę trochę rozjaśnić - miła Pani z mojego banku poinformowała mnie, że niektóre sklepy/portale itp. pozwalają na dokonanie płatności przez internet za pomocą karty debetowej, (zależy jak mają skonfigurowany "terminal płatności")jednak tylko niektóre natomiast większość wymaga karty debetowej.
-
Jasiek - przecież piszesz o tym samym - ale co dwa razy powtórzone :biggrin:
-
Ja czekałem na kartę około 10 dni, ale był okres świąteczny. Jeśli karta nie dojdzie przed Twoim wyjazdem na narty wystarczy zabrać ze sobą potwierdzenia transakcji które przychodzą na maila i w ifocentrum w ośrodku wydadzą Ci kartę. Jak już masz kartę to doładowanie teoretycznie możesz dokonać (tak wynika z ich informacji) na 30 min przed rozpoczęciem jazdy. U mnie potwierdzenia zakupu pojawiło się na koncie kilka minut po dokonaniu zakupu/płatności.
-
A czy płaciłeś debetową czy tak sobie sądzisz i tak napisałeś : Bo ja osobiście bardzo chciałbym zapłacić debetową (korzystniejszy kurs), ale nie ma takiej możliwości - on line tylko i wyłącznie kredytową. Po próbach podobnych do Johnny-ego Pani z infocentrum gopass ostatecznie rozwiała moje złudzenia. Więc rad nierad zapłaciłem kredytową. Może na miejscu w ośrodku istnieje taka możliwość, natomiast przez internet na pewno nie. :stupid:
-
Dokładnie to w sobotę. Wczoraj byłem w Tatrzańskiej i mam najnowsze wieści. Ale po rozmowach ze Słowakami wiem że wszyscy lokalesi na otwarcie się szykują - co oczywiście nie znaczy że zabraknie miejsca. :biggrin:Wczoraj Łomnica powitała mnie to oto takim widoczkiem i świetnymi warunkami. W miarę dnia trasy powyżej "startu" były oczywiście sukcesywnie degradowane, ale w porównaniu z Chopokiem po którym przedwczoraj i dzisiaj jeździłem to i tak miodzio :smile:
-
Chłopok na Chopok
kttosiek odpowiedział johnny_narciarz → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
O to dobrze, że zostałem zwolniony z opisania warunków na Chopoku, bo dopiero siadłem do kompa po popołudniowej drzemce. A i baterii oczywiście starczyło na kilka zdjęć i ... : Ale co do warunków to nie dołączyłeś takiego zdjęcia :wink: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/6476-Troch%EA-do-%B6miechu?p=208914#post208914 Widzę że nas (forumowiczów) jest kilku na Copoku - jutro w planach mam ponownie Chopok, ale sobota i niedziela wybór padnie na Szczyrbskie i Tatrzańską - pozdrawiam. -
Sam nie wiedziałem czy zamieścić ten post w "trochę do śmiechu" czy "architektura stacji narciarskich" osądźcie sami po zdjęciu :biggrin: Tak jakby zakrawędziować na studzience to od razu podniesienie krawędzi się zrobi - tylko czy będzie do śmiechu :eek:Rano widząc to z wyciągu specjalnie zjechałem by się upewnić, bo może jeszcze się nie obudziłem. Zwróciłem uwagę obsłudze - uprzejmie powiedzieli że zaraz się zajmą, ale jak wracałem po południu dalej było jak było.
-
Na Zahradkach zrobili płatny. Natomiast Lucky czy Biela Put - to zależy co danego dnia jeździ i gdzie kto jeździ. Kwestia upodobań.
-
Kurcze to się zmartwiłem :sorrow:
-
Czytałem i oglądałem zdjęcia. No to wygląda, że na trasach odwiedzonych przez JC jest podobnie jak na Chopoku FIS, Lucky, Turisticka, Otupne czy też Prehyba z rana. Trzeba tylko pamiętać że ocena warunków to bardzo indywidualna sprawa. :biggrin:
-
Jestem na Chopoku od wczoraj. Niestety odwilż i deszcz zrobiły swoje i powyżej granicy lasu jest cienko. Ale po kolei. Po niedzielno/poniedziałkowych opadach śniegu warstwę zmrożonej kaszy przykrył śnieg i dopóki narciarze nie wyorali gród lodu było naprawdę dobrze. Niebieskie trasy wyglądały naprawdę świetnie, fis i pretkarska (vel psychiatrik) trochę gorzej - dużo gród lodu, natomiast powyżej Rownej Holy już wszystko wyfukane. Z Lukowej jeszcze jakoś dało się zjechać, ale powyżej to szkoda nart. Na majstrowskiej to pewnie owieczki by sobie trawkę poskubały ale tuż obok w lesie pięknie (patrz foto). Dziś trasy dużo lepsze do 11 naprawdę świetnie się jeździło niestety z powodu wiatru co rusz coś wyłączano. Góra chodziła powoli tylko z rana, a koło 13 nawet Zahradki zwinęli. Poniżej na zdjęciach mam nadzieję że widać jak było. Mimo tych średnich warunków wczoraj zacząłem o otwarciu a ostatni wjazd wyciągiem był na 4 minuty przed zamknięciem. Z mojego pulsometru wystukało 29 zjazdów i 58 przejechanych kilometrów z odczytu z karnetu 60 km czyli 2 dostałem gratis:biggrin: Dziś niestety w związku z "zamknięciami" trzeba było gdzieniegdzie postać a i zdegustowany skończyłem wcześniej więc wybiło tylko 31. Jutro chyba wybór padnie na Łomnicę. Niemniej jednak nie ma co straszyć. Na polskich stokach nawet takich warunków nie ma. Mimo wszystko nie jest źle, jeśli tylko nie będzie wiatru i choć trochę na minusie trasy z dnia na dzień będą lepsze.Jak mi się popołudniami będzie nudzić to jakieś wieści zamieszczę, bo chyba zostanę tu jeszcze na parę dobrych dni. :smile:
-
Nie wiem czy na pewno chodzi Ci o Strbskie Pleso - bo o tym z Jaśkiem mówimy. Żeby nie wyglądało na licytację ale na Słowacji bywałem już w poprzednim tysiącleciu :biggrin: i to co opowiadasz (blokada drogi) zdarzało się często w Jasnej ale w Strbskim nigdy nie widziałem (może tak trafiałem) - natomiast z opłatami za parkingi było bardzo różnie i to zarówno w niskich jak i wysokich tatrach. Nie chcę się sprzeczać, może w trakcie Twoich wizyt był za darmo (ten przy wyciągach/hotelu/skoczni) - niemniej jednak ja miałem przyjemność/nieprzyjemność spotkać się z sytuacjami różnymi jak napisałem w poście 64. :stupid:
-
SB wybacz ale nie mogłem się oprzeć by nie napisać w Twoim stylu :biggrin: Swoje ukochane SG chcesz sprzedać - łza się nie zakręci w oku :wink: + 24cm - a co to kryzys wieku średniego? :biggrin:
-
No właśnie był już temat na temat (o palindrom się zrobił :biggrin:) szkolenia na tyczkach, ale wygasł gdzieś koło 2012r. Chciałbym wybrać się na szkolenie z "naciskiem" na tyczki. Jestem amatorem, nie startuję w zawodach, ale jazda na tyczkach kusi mnie bo to możliwość rozwoju umiejętności. Ofert jest sporo, z wielką rozpiętością cenową i pewnie nie koniecznie z trendem lepsza jakość - wyższa cena. Z czystym sercem kogo nie z kolegów :biggrin: możecie polecić.
-
To miło że znów bezpłatne, bo w historii parkingi (te pod wyciągami/hotelem) już były płatne, bezpłatne a następnie było ździerstwo większe niż u naszych górali :biggrin:
-
A jak obecnie w Strbskim wygląda sprawa z parkowaniem auta?
-
samochodem na narty w Tryol z Wawy - jak najlepiej dojechać
kttosiek odpowiedział anjin → na temat → Samochodem na narty
Tak samo można straszyć korkami przed światłami w Poysdorfie, a wcześniej remontem drogi przed Brnem. Jeśli na drodze nie ma niespodzianek czasowo wychodzi bardzo podobnie. Najczęściej wybierałem trasę przez Berlin Monachium i było OK. Czasami trochę w tłoku w okolicy Monachium, ale na korek nigdy nie trafiłem może kwestia pory przejazdu. Raz pojechałem przez Wrocław - porażka. A ostatnio jadąc właśnie w jedną stronę z noclegiem wybrałem trasę przez Brno Mikulow i byłem mile zaskoczony. W Mikulowie jest sporo pensjonatów - znaleźliśmy nocleg bez wcześniejszej rezerwacji (ale jeśli z dziećmi to może warto rezerwować wcześniej by nie było niespodzianki). Z Brna można jechać także "starą trasą" na Znojmo i tam nocować, ale mi osobiście wariant przez Mikulow bardziej odpowiada. -
Salomon x-drive 80 ti + z12 vs volkl rtm 81
kttosiek odpowiedział barti2312 → na temat → Sprzęt narciarski
Nie wiem na ile Ci pomogę. Jeździłem na Salomonie enduro XT800 czyli trochę w uproszczeniu poprzedniku x-drive80ti (cały segment został nieco przebudowany) oraz na Volkl-u RTM 77. Przede wszystkim narty różnią się konstrukcyjnie Salomon posiada camber z tip rockerem, Volkl to full rocker. Jakie są moje odczucia z jazdy? XT 800 jest nartą bardziej uniwersalną, lepiej trzyma na twardym, bardzo dobrze jedzie średnim i długim skrętem na krawędzi, świetnie się spisuje w kopnym śniegu. Volkl mnie irytował klepaniem dziobów, krawędź nie trzymała tak jak w Salomonie, za to sprawiał wrażenie bardzo "zwinnej" narty, świetnie jeździł po muldach oraz po "rozwalonym" stoku. Niestety nie miałem okazji przetestować go po opadzie. Osobiście mi bardziej przypadły do gustu Salomony, ale każdy ma inny gust. Jeśli istnieje możliwość radzę najpierw przetestować.







