Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

kmarcin

VIP
  • Liczba zawartości

    1 110
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez kmarcin

  1. I następna piękna miejscówka, ekstra warunki i super zdjęcia :shocked: :happy:
  2. kmarcin

    Narciarski cyrk

    No i tak jak dziś miejcie do końca pobytu :happy: Tylko już bez żadnych kontuzji, wypadków i innych niewesołych spraw. Dużo zdrowia dla Andrzeja, niech trzyma się dzielnie.
  3. Moje Saalbach... czyli nartowanie pod domem na kieleckim Telegrafie :(To miał być ekstra tydzień, super trasy, piękna pogoda, po prostu Saalbach-Hinterglemm-Leogang-Fieberbrunn, a wyszło jak wyszło i z ponad 270km tras przyszło mi jeździć po jednej 400 metrowej trasie na kieleckim Telegrafie :sad: :angry: :sorrow:Z braku laki dobry i kit, więc dziś wybrałem się na 10 na Telegraf, żeby za 40zł pojeździć na karnecie od 10 do 13. Z tym pojeżdżeniem to tak naprawdę jest na dwa razy, bo przez 3 godziny jeżdżąc non-stop, bez żadnych kolejek robi się 30-35 zjazdów. Niby fajnie, ale... w ciągu tych 3 godzin zjeżdżanie w dół zajmuje raptem 15-20 minut, a pozostały czas to przejście przez bramki i wjazd krzesłem na górę. No ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.A więc dzisiejsze nartowanie wyglądało tak. Do wyciągu zero kolejek, na stoku luz, warunki tak do 12 super, twardo, w miarę równo, a po 12 zaczęły się tworzyć minimalne odsypy i miejscami zaczął wychodzić lód, ale i tak było bardzo dobrze. Na wyciągu kilka razy jechałem z 72 i 81 latkiem, którzy spokojnie dawali radę, którzy jeżdżą regularnie do Włoch i Austrii, więc ich widok i możliwości napawają optymizmem na długie lata, że można. A tak poza tym to strasznie polubiłem nowe Salomony 3V, tak bardzo, że jak na ostatnie pół godziny zamieniłem je na Fischery Progressor 800, to już nie było tyle radochy co wcześniej. Pod koniec z nudów zjechałem sobie na krechę i wykręciłem 89km/h. A na sam koniec iSki Tracker zwariował mi przy zapisywaniu i jakieś totalne głupoty pokazał pod każdym względem. No trudno. Zmęczyć się nie zmęczyłem, bo i tu nie da się tego zrobić, ale i tak trochę radości na pocieszenie miałem.No i kilka zdjęć na koniec:
  4. Dla tych co umieją i lubią to robić w puchu to te warunki to bajka :smile: No ale dla pozostałych w tym mnie na przykład... to przepiękna zima i śliczne widoczki :wink:
  5. kmarcin

    Narciarski cyrk

    Najważniejsze, że dojechaliście cało, krzywdy w puchu sobie nie zrobiliście, a od jutra zaczniecie prawdziwe jeżdżenie w słońcu i mrozie :smile:
  6. Do wyjazdu nie przejdzie, bo wyjazd miał być o 5 rano, czyli za w sumie za kilka godzin :frustrating: Lekarz dziś do południa odradził wyjazd i miał rację, bo kaszel go męczy niemiłosiernie coraz bardziej :frustrating: No nic, rezerwację odwołałem, prawie 1000 zł w plecy, rozpakowaliśmy wszystko co było już przygotowane, mam nadzieję, że młody dojdzie do siebie może na drugi tydzień ferii, a ja póki co będę ujeżdżał świętokrzyskie górki i na dobicie spoglądał w kamerki w SkiCircus. Żal straconego wyjazdu jest cholerny, no ale cóż zrobić. Marboru, Artixowi, Expatowi i całej ekipie zostaje mi tylko życzyć pięknej pogody, świetnych warunków na trasach i mega wyjeżdżenia się no i przy okazji poprosić o bardzo obszerną relację :smile: A swoją drogą w SkiCircus i tak kiedyś zawitam :happy:
  7. Janek ja gdybym był chory to nic nie stało by na przeszkodzie, żebym pojechał, ale syn 7 lat rozchorował się, coraz gorzej i więcej kaszle od wczoraj, coraz większy katar i bez sensu jest jechać, wydać dodatkowo z 1700zł na karnety, 800zł na paliwo i winiety i jeszcze jakąś kasę na jedzenie i inne rzeczy na miejscu jak nie wiadomo czy nie spędziłoby się tego czasu zamiast na stoku to w pokoju, a jak na stoku to 2 czy 3 dni po 2-3 godziny.
  8. no to sobie pojechałem :frustrating: :sorrow: :angry:
  9. Przez chorobę dziecka jestem zmuszony zrezygnować z jutrzejszego wyjazdu na tydzień do Saalbach-Hinterglemm :sorrow: :frustrating: Gdyby ktoś był chętny, to mogę odsprzedać ten wyjazd z Neckermann. A chodzi o apartament 3os. (1 łóżko duże +1 małe) http://www.neckermann.pl/wczasy/samochodem-AUTO/austria-AT/kraj-salzburski-SAB/66280-apartamenty-pamina.html?show[date_start]=2016-03-12&show[period]=7&show[departure]=&show[arrival]=SAB&show[trip_typ]=EA&show[sezon]=W16&show[kod_typ]=F&show[room]=3&show[room_typ]=G&show[wyzywienie]=OV. Z tego co dowiadywałem się w Neckermann to zamiana uczestników to koszt 170zł za osobę. Tak, że sam wyjazd (apartament) mógłbym odsprzedać za 800 zł, żeby odzyskać choć część pieniędzy. Gdyby ktoś był chętny to czekam na kontakt do 13 (tel. 793-780-215). Jeśli nie będzie chętnego to o 13 odwołuję wyjazd w Neckermann.
  10. Co z tego, że ma 2 lata? Fajnie radzi sobie i widać, że go to bawi i cieszy :smile: Tak że jakie tu chore ambicje rodziców? No chyba, że istnieją jakieś lekarskie przeciwwskazania, żeby dziecko w tym wieku już jeździło ?
  11. kmarcin

    Dramatyczna reanimacja stoku

    Mitek takie warunki są naprawdę ekstra, a jaka frajda do tego jak się zjeżdża na dopiero co kupionych powiedzmy za 3,5 tys. zł nowiutkich nartach :stupid: :laughing:
  12. kmarcin

    Prognoza pogody sezon 15/16

    A ja się łudzę, że jak zwykle nie umieją przepowiadać pogody na więcej niż 3 dni, bo jak tak patrzeć na prognozy z dwóch ostatnich tygodni dla np. Saalbach, to co kilka dni są zupełnie inne niż poprzednie :stupid: I tym razem ta temp. podana jest na wyrost i oby było 10-15 stopni cieplej :cheerful: Bo jak będzie -15 -25 to ani się nie pojeździ za bardzo z dzieckiem, a i obawa jest czy paliwo (diesel) w samochodzie nie zamarznie czy to w drodze czy już na miejscu :sad:
  13. No i przyjemnie pojeździliście, a ten wyciąg to faktycznie unikat z tym przyspieszeniem :laughing:
  14. kmarcin

    Sytuacja na granicach

    Orientuje się może ktoś jak wygląda przejazd przez granice A-D jadąc od Salzburga do Saalbach przez Bad Reichenhall i Lofer w sobotę 16.01.? To niby najkrótsza i najszybsza droga, ale przejeżdża się przez ten niemiecki cypel i na krótkim odcinku dwukrotnie przejeżdża się granicę A-D. Są tam kontrole, korki? czy ruch idzie raczej na bieżąco? Czy lepiej od Salzburga jechać A10 do Bischofshofen, a potem 311 przez Zell am See do Saalbach nie przekraczając nigdzie granicy A-D? Chyba że jest jeszcze jakieś inne rozwiązanie jadąc od Brna, typu przez Wiedeń, a potem S6 na Liezen i dalej w kierunku Zell am See?
  15. Janku nie wiem jaką masz wadę wzroku i jak ona utrudnia Ci np. jazdę, ale może warto uzbroić się w jednodniowe szkła kontaktowe na takie właśnie gorsze warunki. Koszt nie jest straszny, bo opakowanie 30 sztuk kosztuje ok 50-80zł.
  16. kmarcin

    Tumlin

    A ja bym się z chęcią poddał :smile: Jakby się już przestał za głowę łapać i śmiać, to pewnie wytknąłby dziesiątki uchybień, a mi wcale nie byłoby wstyd z tego powodu, nie byłbym zły, a wziąłbym sobie do serca jakiekolwiek rady, tak żeby jeśli nie wyeliminować, to przynajmniej ograniczyć to co robię niewłaściwie :smile:.
  17. Co racja, to racja :applause: Ewentualnie na rower można było wyjść, bo pogoda i warunki bardzo przyjemne.
  18. Marboru już trochę napisał odnośnie dzisiejszych warunków w Tumlinie k/Kielc. Tak, że tylko kilka słów i kilka zdjęć ode mnie. Na dzień dobry rozczarowanie, bo stok nie był ratrakowany i to chyba drugi dzień z rzędu po tym, co widziałem na kamerkach :eek: :angry:. Byłem z synem, 2 karnety 3-godzinne po 50zł i po kilku minutach w kolejce do wyciągu jedziemy na górę. Tam spotykamy Marboru z Paulą, Mifilima, San, a gdzieś jeździ jeszcze KP, tak że spora forumowa grupka zebrała się w jednym miejscu. Ja jeżdżę jednak z synem i staram się mimo wszystko trochę też skorzystać i pojeździć po swojemu. Przez to, że stok nieprzygotowany zwłaszcza w górnej części dużo nierówności, odsypów, co trochę denerwowało. Plusem z kolei było to, że nie było minerałów i żadnych przetarć. Kolejki do wyciągu tak na ok 5-7 minut, choć tu mogę się mylić. Z kolejnych minusów to parking, który został znacznie pomniejszony w stosunku do ubiegłych lat i dziś samochody zwyczajnie nie pomieściły się, choć narciarzy nie było mimo wszystko aż tak dużo. No i ten żwir zmieszany z gliną jako podkład :angry: W Tumlinie lubię jeździć, ale dziś był mega zawód pod wieloma względami, a zwłaszcza pod kątem przygotowania stoku. Mają co poprawić, a czy poprawią to sprawdzę jutro. No i na koniec kilka zdjęć.
  19. kmarcin

    Parchatka

    faktycznie przygotowanie stoku niezbyt solidne tak łagodnie mówiąc :eek: no ale kolejny dzień na nartach zaliczony :smile:
  20. Wszędzie tak jest, bo długość trasy wytyczają pewnie na podstawie linii "S" przez całą szerokość stoku, a nie w dół na krechę. No i 900 m wygląda na papierze lepiej niż 700 :smile:
  21. Ten chłopak ma też talent i predyspozycje do tego, a bez tego ani rusz, choćby wokół miał najlepsze snowparki, kumatych rodziców i najlepszych trenerów. I tak samo jest w każdym sporcie.
  22. Ech, a mnie wczoraj podkusiło :stupid: a dziś nie byłem nigdzie, nawet z domu nie wyszedłem na moment. Ale jutro może wybiorę się do Tumlina, a jak nie to we wtorek na Telegraf.
  23. No pewnie, bo były kupowane nowe, a przebieg mają symboliczny niczym auto od niemieckiego emeryta, który tylko do kościoła i do sklepu jeździł :stupid: A tak serio to np. tych progressorów to 4 sezon. I w sumie jak teraz patrzę przez ostatnie 3 sezony przejechałem na nich w dół jakieś 800 km, a na serwisie maszynowym były 7 razy. I po tych 7 razach krawędź mają grubszą niż nowe Salomony czy Atomic. :shocked:
  24. To racja, ale chodziło mi właśnie o te wrażenia wzrokowe oceny krawędzi, bo np. moje nowe Salomony 3V mają mniej krawędzi niż 4 letnie Fischery Progressor ostrzone przeważnie 2x w sezonie. Tak samo było z Salomonami 24hrs mojego młodego, które kupiłem roczne, w ogóle nie zniszczone (młody dostał na mikołaja i nie kapnął się, że to są używki), a które jak przyszły to pięknie wyglądały, tylko wydawało mi się, że miały mało krawędzi. Już miałem odsyłać, ale w sklepie zobaczyłem nówki, które tej krawędzi miały praktycznie tyle samo. Ale faktycznie, w przypadku większości marek spojrzenie na szerokość krawędzi nart np. na allegro czy olx dużo mówi o ich stanie i tym ile posłużą, bo różnice w tych samych modelach są czasem bardzo duże.
  25. kmarcin

    Pisać, nie pisać na forum?

    Jasiek co ty się wsuwasz (żeby brzydko nie powiedzieć) między wódkę a zakąskę? Wiesz o co chodzi w tym wszystkich, w tych konkretnych tekstach, tych i innych? czego i kogo dotyczą? Poczytaj forum a będziesz wiedział, a nie tak na skróty od razu. Znam Marboru osobiście i wiesz co? Co jak co, ale za cholerę nie można mu zarzucić, że jest z czegoś niezadowolony. Wódka jest ciepła, wszyscy wkurwieni, a dla niego spoko. Warunki na stoku do d... miękko, odsypy po kolana, muldy jakieś, wszyscy narzekają, a ten ucieszony jedzie i mówi, że jest zajedwabiście (żeby znów niecenzuralnie nie powiedzieć). Kolejki po 20 minut do wyciągu, a ten po 3 godzinach mówi, że zajefajnie się jeździło. Nosz kur... ręce czasem opadają, bo wszystko do cholery mu odpowiada i pasuje i ze wszystkiego jest zadowolony. Nawet z tego, że jeździ po 300 metrowych stokach przez kilkanaście dni w roku :crazy: A SB z kolei nie znam, ale go lubię, choć czasem robi personalne wycieczki i wali poniżej pasa :laughing:. A lubię go za teksty, które są czasem niczym z Dr House, kontrowersyjne, ale z jajem. No ale zdarza się, że też czasem palnie nie "po swojemu" i tak, że moderatorowi to nie bardzo przystoi. Tak samo jak kilka tekstów np. w stronę Marboru. Ok, o gustach niby się nie dyskutuje, jeden woli pisać krótko i treściwie inny lubi rozwlekać i szczegółowo opisywać wszystko. To każdego kto to robi sprawa i wola. Najważniejsze, że piszą i pokazują, a jak się czyta czy ogląda to można to robić w całości, wybiórczo albo w ogóle, a nie robić takie personalne wycieczki. Tak, że Jasiek zobacz, że to, za co skrytykowałeś Marboru, to była po prostu jego odpowiedź.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...