Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

kmarcin

VIP
  • Liczba zawartości

    1 110
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez kmarcin

  1. Eeee, jedźcie już gdzie indziej i nie drażnijcie :laughing: Ja jak kiedyś tam bym pojechał to będzie albo -25 albo +15, a do tego mgła, mega opad śniegu, albo lałby deszcz :stupid:
  2. Z polaryzacją czy bez... ja to tam chciałbym być bez aparatu, bez kamerki, żebym się wyjeździł jak człowiek, a nie wpadał co chwilę na pomysł, że tu byłoby ekstra zdjęcie i tam też i tak bez końca :laughing:
  3. No dobra, oglądając te zdjęcia zakochałem się w tym miejscu, w tych ośrodkach, w tych trasach, w tych warunkach i w tej pogodzie :happy: Czegoś lepszego nie można sobie wymarzyć, a już na pewno nie urzeczywistnić :smile:
  4. kmarcin

    Rowerowe eskapady - relacje

    Uwielbiam takie drogi do jazdy na szosówce. Dobry asfalt, zadupie i minimalny ruch. Bajka na bajku :smile:
  5. kmarcin

    Buty i pedały!

    Jacek jeśli chodzi o pedały, to do wyboru bierz przede wszystkim coś z Shimano i Looka, bo to najpopularniejsze systemy, z dobrym dostępem części zamiennych, trwałe i cenowo dobre. Ja ze swojej strony poleciłbym Ci Look Keo Classic II. Cenowo są ok, bo tak od 220zł w górę. Jakościowo bardzo dobre, bardzo łatwe w obsłudze i wygodne. Mi polecili je goście, którzy dużo jeżdżą na szosach, startują w wyścigach, że to najlepszy wybór jeśli chodzi o jakość i funkcjonalność do ceny. Mam je i jestem naprawdę zadowolony i także mogę polecić. Jeśli chodzi o buty, to tu nie ma zmiłuj się i musisz przymierzać nie tylko marki, ale też poszczególne modele, bo różnice są mniej więcej takie jak w butach narciarskich, wszystko zależy od budowy stopy. Mi np. totalnie nie podszedł Northwave, Shimano, a idealnie za to Sidi i wybrałem ten model http://velo.pl/odziez/buty-rowerowe/sidi/genius-5-fit-carbon Tylko na jesieni były przeceny i kosztowały mnie ok. 500zł. No i Sidi to też generalnie konkretna i uznana marka. Z praktycznego punktu widzenia to wybieraj ze sztywną podeszwą, najlepiej karbonową. Nie bierz też mega zabudowanych skórą czy ekoskórą, bo latem może być ci trochę gorąco. No i jeszcze jedna sprawa. Jeśli zamierzasz chodzić gdzieś w tych butach to jest problem, bo do łażenia to one mniej więcej nadają się jak buty narciarskie. Niby się da, ale wygoda i praktyczność żadna. Jeśli zamierzasz gdzieś pojechać, przejść kawałek, to może lepszym wyborem byłyby pedały spd mtb + buty mtb. Konstrukcyjnie są prawie identyczne z szosowymi, różnią się jedynie tym, że podeszwę mają z bocznym bieżnikiem, przez co da się dużo lepiej chodzić i nie zużywają się przy tym bloki. A swoją drogą ładny ten Corratec :smile: Na jakim osprzęcie go masz? Jak rozmiar jest ok, a w szosie pewnie zakochasz się, to zimą będziesz miał dylemat czy na narty czy na szosę :stupid:
  6. No dobra, jest piękna pogoda, fantastyczne trasy i takie pustki... co jest nie tak, gdzie jest haczyk? Jak tak dalej będzie, to będzie pewnie Wasz najlepszy wyjazd :smile:
  7. kmarcin

    Jasna Chopok

    Pokój zarezerwowany w Pavcinie Lehocie, tak że od środy do piątku będzie Chopok :happy: Jasiek, no to super, bo gdzieś tam jakieś orczyki w relacjach Johnego przewijały się, a młodego na jakieś stromsze bałbym się trochę puścić. Leitner już wiem, o których południowych mówisz i na pewno je odwiedzimy. Jasiek co się odwlecze to nie uciecze. Ja z młodym też się nie wyjeżdżę, ale lepiej z nim niż w ogóle, bo samemu w tym roku niestety nie mogłem przez sytuację rodzinną.
  8. kmarcin

    Jasna Chopok

    Dzięki Leitner :happy: No to biorę się za szukanie kwatery. Zobaczymy co nam najbardziej do gustu przypadnie. Przez to, że będę z młodym to najbardziej będziemy celować w czerwone i niebieskie tak żeby jeździć gondolami i krzesłami.
  9. Taaakie trasy, warunki, pogoda, a ludzi... jak na Telegrafie :laughing:
  10. kmarcin

    Jasna Chopok

    Cud się zdarzył i na środę, czwartek i piątek zamierzam zabrać syna (7L.) i pojechać na Słowację, a dokładnie myślałem o Chopoku, ew. Tatrzańskiej Łomnicy i Strbskim Plesie. Ale póki co wyborem nr 1 jest Chopok. Gdzie najlepiej zaparkować samochód, w której części? Ten Gopass jak go nie mam, to wystarczy konto założyć i korzystać ze zniżek, czy ta karta musi mi przyjść pocztą i muszę ją mieć przy sobie, żeby z tego korzystać? Czy jest sens szukać noclegu gdzieś w okolicy Liptovskiego Mikulasza i np. jeden dzień poświecić na Chopok, a w dwa pozostałe jechać do Strbskiego Plesa i Tatrzańskiej Łomnicy? Czy raczej ograniczyć się tylko do Chopoka i dać sobie spokój z dojazdami tam? Jak wygląda sprawa z cenami i jakością np. obiadów na miejscu? No i jak wygląda dojazd od granicy w Chyżnem, czy są jakieś płatne odcinki, czy jest coś co trzeba ominąć, żeby nie stać w korkach. Przepraszam za tak banalne pytania, ale nigdy tam nie byłem no i takie info z pierwszej ręki jest najwartościowsze :smile: A swoją drogą zaraz biorę się za czytanie relacji Johnego, Jaśka i innych :smile:
  11. Ech, łatwa ta zagadka i dzięki Mariusz za przypominajkę :happy: Dobrze, że dojechaliście bez przeszkód i teraz oby przez tydzień warunki, pogoda i forma Wam dopisywały. Bawcie się dobrze :smile:
  12. Ty już mnie dobiłeś tym jednym mmsem, no a teraz to już znokautowałeś :smile:
  13. kmarcin

    WorldSkitest

    Gratulacje dla chłopaków :applause: Jak taki duet jedzie to będzie konkretna relacja oczywiście w granicach dozwolonych przez organizatorów i dużo zdjęć :happy:
  14. Źle, przynajmniej na zdjęciach, to te trasy nie wyglądały. Dobrze, że Ci się nic nie stało, choć czasem taki pierdołowaty upadek może niezłą krzywdę zrobić.
  15. kmarcin

    Rowerowe eskapady - relacje

    Taaaka ta zima, że jutro przejadę się na szosówce dla przyjemności, a przed wieczorem mtb z musu. Trzeba sobie jakoś radzić, bo inaczej zwariować przez tą pogodę można :stupid: Johnny ty to masz chociaż fajne wizualnie okolice do jazdy :wink:
  16. kmarcin

    Rowerowe eskapady - relacje

    Telegraf... na rowerze...Tak się zastanawiam czy aby na pewno wątek rowerowy powinien być w dziale "Aktywne lato" :wink: Przez taką zimę jaką mamy w tym sezonie, chyba częściej jeździłem na rowerze niż na nartach :angry: :shocked:W Kielcach i okolicy sezon zimowy już się niestety zakończył :sorrow:. Stacje nieczynne, a kielecki Telegraf już definitywnie ogłosił zakończenie sezonu narciarskiego. Skoro wyciągiem i na nartach nie można, no to postanowiłem wjechać sobie na niego rowerem :crazy: w sumie pierwszy raz w życiu :redface:Było trochę błota, trochę śniegu, a i tak było pięknie i przyjemnie. Było po prostu tak:
  17. Janku śnieżyć już na pewno nie będą, a nie sądzę, żeby spadło 0,5m śniegu i utrzymało się to przez kilkanaście dni. Dziś na FB Telegraf już ogłosił zakończenie sezonu zimowego, a po tym jak wyglądają pozostałe stoki to też nie zapowiada się na reaktywację. Liczę jednak na to, że może w przyszłym tygodniu uda się wyskoczyć na 3 dni gdzieś w okolice Zakopanego czy Krynicy, a potem jeszcze raz w połowie marca. Oby w górach stoki przetrwały.
  18. Koniec sezonu w świętokrzyskim :sad: :sorrow: No prawie, bo jedynie jeszcze Bałtów funkcjonuje i być może choć częściowo przetrwa ten paskudny okres ciepła i deszczu. A reszta?Kielce Telegraf Kielce Stadion Tumlin Niestachów
  19. Co tu dużo pisać, czy to nie Johnny Narciarz ? :laughing: https://www.facebook.com/SportstarterCZ/videos/1697459780496841/?fref=nf
  20. kmarcin

    Ski Arena Rąblów

    Szczerze to nie wiem czy i Rąblów i inne lubelskie i świętokrzyskie stoki przetrwają najbliższe dni z temp.ok 10'c i długotrwałymi opadami deszczu. W świętokrzyskim jedynie jeszcze tylko Telegraf w Kielcach i Bałtów jako tako trzymają, bo reszta spłynęła. No ale wracając do dzisiejszego dnia to warunki widać, że zle nie było no i pojezdziłeś solidnie.
  21. kmarcin

    Salzburger Lungau

    Super foty, ekstra opisy, no i te trasy... Powiem ci, że na pewno nie jednego zachęciłeś do tych miejsc :happy:
  22. To ja też miałem 12/13 170cm i jak dla mnie w dobrych warunkach była bardzo łatwa, stabilna i przewidywalna bez względu na szybkość z jaką się jechało i czy długimi skrętami czy krótszymi. A z dobrym narciarzem to mam tyle wspólnego, że co najwyżej stałem koło takiego :laughing: W tym roku sprzedałem te moje Progressory, a kupiłem właśnie K2 Rictory. I z tego co mogę porównać, to na przygotowanym stoku, w dobrych warunkach Progressory były lepsze, takie bardziej reaktywne na krawędziach, to w Rictorach czuję się jakbym autobusem kierował. Szybko da się jechać i jedzie się bardzo pewnie, ale one wg mnie bardziej pasują do takiego cruisingu. Za to jak było miękko, był cukier, trochę odsypów, to Rictory idą jak czołgi przez to i są bez porównania lepsze i przyjemniejsze w takich warunkach. A im gorsze warunki tym różnica byłaby pewnie jeszcze bardziej widoczna.
  23. Upsss... no to jakoś mi to umknęło :laughing: No ale resztę postu podtrzymuję :wink:
  24. Jasiek z tymi przesypami, cukrem, świeżym śniegiem to zgodzę się w pełni, ale że myszkowała ci przy szybszej jeździe ??? :eek: No chyba, że ta szybka to dopiero ponad 100km/h zaczyna się...
  25. Progressora 800 nie bój się, bo to naprawdę łatwa i przyjemna narta. Na przygotowane trasy bardzo fajna, ale już przy głębszym świeżym śniegu, odsypach, cukrze nie radzi sobie zbyt dobrze. 800 nie było w dł. 167cm, ale były 165 i 170cm. Jeśli wolisz szybką jazdę i dłuższy skręt to bardziej celuj w 170cm, a jak krótsze skręty i niekoniecznie bardzo szybkie zjazdy to bardziej w 165cm. Tylko, że to nie jest all-mountain a allround (węższa w talii, dziobach, piętkach) A co do innych uniwersalnych nart to niech wypowiedzą się Ci, którzy ich trochę potestowali. Z tego co widzę, to np. Head iRally zbiera super opinie.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...