Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

krzysie

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    132
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez krzysie

  1. Wyjechałem "na roboty do Szczecina", a tu mnóstwo śniegu i po robocie zachciało mi się pośmigać.Okazuje się, że mają tu całkiem niezłą górkę z wyciągiem talerzykowym, zwą ją Gubałówką.Na szczycie prawie "schronisko" z napojami i jedzonkiem,ze szczytu na dół wiodą dwie trasy:ŁATWA - krótka i wąska (ale kilkanaście razy da się skręcić a jak się człowiek postara to jeszcze więcej) oraz BARDZO ŁATWA nieco dłuższa i szersza: Na miejscu wypożyczalnia sprzętu: buty, narty, kije - 2 godz.: 30 złWyciąg: 20 wjazdów - 45 zł (są też inne opcje) - ale po godzinie robi się trochę nudno. Ratrak na bieżąco równa trasy: Na nartach można pojeździć do 22:00.Bardzo udany wyjazd na roboty (narty) do Szczecina (pomimo, że trasy mają niecałe 400 m a ta "trudniejsza o kilkadziesiąt metrów mniej).Obok jest też fun park i lodowisko pod namiotem.
  2. jeżeli nie będzie halnego (w Karkonoszach taki wiatr to fen), to i do Wielkanocy będzie można jeździć
  3. obejrzałem filmik, który dał mi wyobrażenie o tureckich trasach narciarskich, raczej łatwe te trasy, człowiek się nie narobi, ale dla odmiany może warto trochę poleniuchować ,może w przyszłym sezonie pojadę?
  4. Polka Anna Figura mistrzynią świata w skialpinizmie - we francuskim kurorcie Pelvoux na mistrzostwach świata w skialpinizmie zakopianka Anna Figura zdobyła tytuł mistrza świata w kategorii "nadzieje" (do lat 23). Wśród seniorek Figura była czwarta. Duże brawa! (wiadomość z INTERIA.pl - tam też zdjęcie naszej mistrzyni)
  5. między 16:00 a 18:00 góra Dzikowiec jeździłem przed 16 i po 18 ratrakowanie poprawiło diametralnie warunki przed: stok był lekko oblodzony, po: stok był idealny - jeździłem tylko godzinę i w tym czasie było super
  6. jest jeszcze kaunertal - najdalej położony, mniejszy, ale przepiękny
  7. krzysie

    Dzikowiec

    między 13 a 16 było niełatwo, ze względu na oblodzenie i mój wiek (56 l. - już nieco mniej fantazji) pełna koncentracja i kontrola między 16 a 18 jeździł ratrak i zrobiło się perfekcyjnie jeździłem jeszcze między 18 - 18:50 i wtedy było super - sztruksik utrzymywał się przez cały czas, chociaż jak wyjeżdżałem to parking już był pełny i narciarzy przybywało
  8. nie tylko w razie kryzysu budżetu warto skorzystać z ofert szcególnie na początku i pod koniec sezonu proponujących karnet za darmo ofert takich jest mnóstwo i to w różnych ośrodkach - rezerwując tygodniowy pobyt w hotelu, pensjonacie, itp. w określonych terminach otrzymujemy 6-dniowy karnet gratis, wystarczy wpisać do wyszukiwarki np. free ski i oprócz freeridowych szaleństw znajdziemy też ofert z karnetem za free zdarzyło mi się nie raz korzystać z takich ofert zarówno na passotonale (it) jak i w Kaprun (at) czy też w Saas-Fe (ch) - chociaż to ostatnie to ponad 10 lat temu
  9. moje kije z tradycyjnymi paskami mają klamrę, która oprócz tego, że służy do regulacji długości pętli umożliwia również rozpięcie tejże pętli w sytuacjach ekstremalnych, kijki te kupiłem dawno (na pewno ok min. 15 lat temu), nie sprawdzałem, ale myślę, że większość obecnie sprzedawanych porządnych kijków ma podobny system bezpieczeństwa
  10. krzysie

    Dzikowiec

    mnie osobiście nie wydawało się jakoś szczególnie stromo - może dlatego, że na nartach jeżdżę już 45 lat i niejeden stok mam zaliczony
  11. zapytał mnie gajowy01 Zamieszczone przez krzysie większość tu piszących chyba nie zjeżdżała po naprawdę stromym stoku - po takim jedzie się jak się da, często "walcząc o życie" Dla różnych ludzi, to będzie oznaczać coś innego - co dla ciebie? więc odpowiadam: wszystkie oznakowane trasy są mniej lub bardziej strome i każdy narciarz o wysokich umiejętnościach zjedzie z takiej trasy stosując odpowiednią technikę jazdy, pisząc o naprawdę stromych stokach miałem na myśli takie po których narciarze o max umiejętnościach wg skali skionline.pl nie zawsze zdecydują się zjechać i na takic właśnie, stromych stokach zjeżdża się stosując nigdzie nie zdefiniowaną technikę
  12. krzysie

    Nowe narty

    do jazdy na przygotowanych stokach najlepiej sprawdzają się narty slalomowe, ja osobiście preferuję rossignole, polecam więc rossignol 9sl, teraz są wyprzedaże, więc uda się takie narty kupić poniżej 2 tyś, linki do nart podanych przez Ciebie, nie działają, więc na temat voelkli się nie wypowiem
  13. krzysie

    Dzikowiec

    Idę do baru - na razie to jeden z kontenerów, w pozostałych toalety, przechowalnia nart ale już powstaje bardziej komfortowa infrastruktura W międzyczasie na trasę wyrusza ratrak.Po dwóch godzinach zaczyna się jazda nocna (18 - 21). Na stoku idealny sztruksik, oświetlenie idealne, lepsza widoczność powierzchni stoku niż za dnia (stok za dnia jest w cieniu i wszystkie nierówności zlewają się lekko w jedną białą plamę) Po godzinie jazdy niestety telefon od moich pasażerów, że konferencja się kończy i czekają na transport do domu. Szkoda, ale trzeba wracać.Podsumowanie: Dzikowiec to świetny stok, znakomicie przygotowany, sztucznie naśnieżany, dość trudny (w górnej części), znakomity na wieczorny wypad z Wrocławia (ok. 90 km - najbliższy oświetlony stok). Przydało by się wytyczenie trasy w bok od istniejącego stoku przez las i powrót z powrotem w dolnej części dla mniej wprawnych narciarzy.Zdjęcia zrobione telefonem.
  14. krzysie

    Dzikowiec

    Poproszono mnie o podwózkę do Boguszowa-Gorców koło Wałbrzycha. Po przeszukaniu internetu okazało się, że jest tam górka i działa wyciąg krzesełkowy, jest śnieg a po odpaleniu kamerki zadziwił mnie prawie pusty stok pomimo, że właśnie mamy na Dolnym Śląsku ferie. Podczas trwania ferii zazwyczaj robię sobie przerwę od nart, ale tym razem ponieważ i tak musiałem pojechać i to co zobaczyłem w internecie zachęciło mnie do zabrania sprzętu.Po dotarciu na stok (dojazd z Boguszowa-Gorców znakomicie oznakowany) od razu pojawił się na mojej twarzy "banan". Wszystko to zobaczyłem na stronie dzikowiec.info okazało się prawdą. Była godzina 13 - karnet popołudniowy od 12 do 16 koszt 30 zł. Do krzesełek żadnej kolejki, co piętnaste, może co dwudzieste krzesło miało swego pasażera. Równolegle obok do 1/3 długości kolejki krzesełkowej działa wyciąg talerzykowy, ludzi może nieco więcej, ale też pusto, żadnej kolejki, większość talerzyków pusta. Wjeżdżam na górę (kolej ma ok. 800 m długości, wjazd ok. 6 min.) na górze czeka ratrak i od razu w dół Od samego początku jest średnio stromo ale po kilku skrętach, kiedy mamy już sporą prędkość, czeka nas gwóźdź programu. Krótki próg, za którym trasa pochyla się jeszcze bardziej i po przejechaniu tej "ścianki" zaczyna się bardziej płasko (prawie jak slalomowa 31 w Soelden).Warunki na stoku dość trudne szczególnie na najbardziej pochyłym odcinku trasy - bardzo twardo i stromo, teraz wiem dlaczego takie luzy na stoku.Po trzech godzinach jazdy bez przerwy zaczynam czuć stok Dzikowiec w nogach i mimo, że mógłbym jeszcze ostatni raz wjechać (dochodzi 16), odpuszczam - podobno najwięcej urazów zdarza się przy ostatnim zjeździe.
  15. większość tu piszących chyba nie zjeżdżała po naprawdę stromym stoku - po takim jedzie się jak się da, często "walcząc o życie"
  16. W latach siedemdziesiątych, kiedy jeździło się na długich nartach (mam 174 cm a moje narty miały wtedy 205 cm - RYSY COMBI coś pośredniego między nartą slalomową a gigantową) doc. Bronek Haczkiewicz ("odkrywca" Zieleńca dla narciarzy) swoim studentom z AWF-u Wrocław "przypinał" narty 150 - 160 cm. Większość z nich zaczynała wtedy swoją przygodę na nartach i te długości zapewniały najszybsze postępy w nauce. Krótkie narty na pewno nie pozwoliłyby na dynamiczną jazdę zaawansowanym i ciężkim narciarzom na stromych, twardych stokach, ale do nauki były optymalne. Ówczesne narty były już taliowane, choć nie tak jak późniejsze czy dzisiejsze, a materiały i konstrukcja współczesnych nart pozwalają zawodnikom jeździć slalom na nartach krótkich.
  17. Radical 9sl slantnose ti tpx
  18. też mam wątpliwości co do tej rękojeści, czasem zdarza się, że wbijamy kijek w twardy śnieg i trudno go wyjąc, bez paska kijek może zostać za nami
  19. krzysie

    Wygraj tydzień w Austrii!

    obejrzałem dotychczas nadesłane zdjęcia JURY nie będzie miało łatwego zadania ..., chociaż może ..., mnie jedno wpadło w oko, ale większość to fotki, którymi chcemy pochwalić się rodzinie i znajomym, że byliśmy w ... zima jeszcze się nie skończyła, więc wyciągajmy aparaty
  20. jak już posmarujesz to uważaj, żebyś nie wywinął orła!
  21. też wypełniłem, chociaż ankieta raczej do mieszkańców małopolski, ew. do osób jeżdżących tam na nartach, dla mnie z Wrocławia poręczniej jest pojechać w Alpy niż np. do Zakopanego
  22. zdarzyło mi się wyjechać na górę w kompletnej mgle, a ponieważ był to pierwszy raz w tym miejscu i iedziałe z mapki, że w pobliżu jest schronisko, spytałe obsługi gdzie ono faktycznie jest jest, po wskazaniu kierunku przez wyciągowego odepchnąłem się kijami i ... ledwo wychamowałem przed szarą, kamienną ścianą. Zjazd też nie należał do przyjemnych - trasa nieznana i chwilami nie wiadomo gdzie góra, gdzie dół i trudności z zachowaniem równowagi, no ale mgła taka, że ledwie widoczne były dzioby nart
  23. 10 stycznia tego roku byłem na Czarnej Górze i też przytrafiła się tam przerwa w zasilaniu, która trwała ok. pół godziny, ale obsługa wyciągu nie czekała i natychmiast włączyła agregat żeby umożliwić wszystkim opuszczenie wyciągu - długie siedzenie na unieruchomionym wyciągu jest mało komfortowe Zasilanie awaryjne ze spalinowego agregatu prądotwórczego powinno być normą we wszystkich wyciągach narciarskich, na których wyjeżdża się do góry kilka metrów nad ziemią
  24. zaintrygowała mnie narta salomon bbr, niebanalny kształt i duża wszechstronnośćpostanowiłem to sprawdzić, ale nie żeby od razu kupowaćwypożyczyłem te narty w intersporcie - koszt 39 zł/dobaprzy cenie 1999 (z wiązaniami) odpowiada to wypożyczeniu narty na 51 dniczy warto zatem je kupić, jest co prawda niewielka niedogodność - trzeba po narty pojechać do sklepu po 19 dnia poprzedniegoi zwrócić je do 11 dnia następnego, ale 51 dni to kilka lat i nie trzeba wykładać od razu całej kasy i zawsze ma się najnowsze narty,zawsze naostrzone i nasmarowaneceny wypożyczeń nart z niższej półki są odpowiednio niższemimo tego mam własne narty!ale od czasu do czasu przymierzam nowe i intrygujące - salomon bbr - mimo, że drogie i jest to nieracjonalne chyba je kupię
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...