-
Liczba zawartości
2 041 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
108
Zawartość dodana przez Góral spod Skrzycznego
-
Jeżdżę na tych nartach od dwóch sezonów (seria 11/12), jestem bardzo zadowolony mam długość 174 i dokładnie tyle mierzę, mój brat ma 185cm wzrostu i takiej samej długości jak moje Blackeye. Lubimy szybką jazdę i mamy pod domem dobre trasy w Szczyrku i na Pilsku. Powiem wprost, nie leżałem jeszcze w czasie jazdy od czasu kiedy kupiłem te narty (nie licząc kilku upadków na płaskim bo te narty nie lubią płaskiego chyba, że jazda na krechę) a mój brat leci na kark przez lewy czy prawy bark przynajmniej raz w m-cu. Myślę, że to z powodu krótszej długości i dlatego twierdzę, że jest to narta dla zaawansowanych tak jak w opisie tej narty (nie patrz na mnie:)) ale koniecznie w długości równej wzrostowi śmigacza. Bierz 181 a będziesz zadowolony pod warunkiem, że masz dostępne dobre trasy, nie pojeździsz na trasach środkowej Polski na tej crossowej, superowej narcie. To jest bolid mercedesa wśród nart i tak jak te samochody lubią jezdnie formuły 1 tak ta narta czarne ostre trasy. Pozdrawiam
-
Miał być sfilmowany przejazd Ondraszkiem ale żeby tak chłop z gołą .... trasą jeździł jak takie warunki z boku. Sezon budowlany się zaczyna, trzeba w końcu coś zrobić przy chałupie a tu śniegu przybywa. Znów czasu nie starczy do zimy: [video=youtube;99LvvTiLMlU]
-
Miłe spotkanie w Solisku pod Golgotą na koniec sezonu z Jankiem: Choć nie tam dzisiaj zaczęliśmy dzień z dziećmi na nartach: Kiedy kończył się czas karnetu, mało nam było, więc wybraliśmy się górą do SON-u: Ale to jakie warunki panowały dziś pod Skrzycznem, rewelka, nienaturalne prawie jak na obecną porę roku zobrazuje kolejny filmik, dostałem co prawda niezłą burę od najkulturalniejszego forumowicza Janka za brawurę ale cóż, tak mam:[video=youtube;Wsv9L4oJJGc] Janek do zobaczenia w przyszłym roku, pozdrowienia.
-
Był, był wycisk, ciężki, świeży śnieg. Dużo świeżego śniegu. Czy Piekiełko to tam, gdzie pieką nogi po wycisku, po rzuceniu się w przepaść we mgle z Grzebienia?
-
Nie, Góral jutro na Skrzyczne z dziećmi, poprawić bo dzisiaj była jazda we mgle ale za to przy pustych stokach.
-
Szczyrk - Doliny II - Muller GMD zostanie objęty ochroną konserwatorską.
Góral spod Skrzycznego odpowiedział MOSTOSTAL → na temat → Polska
Wyciągałem się dzisiaj Mullerem z kiełbaski u Józka w Hiltonie. Spokojnie może tam pozostać, nie będzie nikomu przeszkadzał a tego rodzaju konstrukcyjek nikt już chyba nie projektuje, chociaż niektórzy na PK próbują wskrzesić modelowanie takich ustrojów, bezskutecznie, HEB, Ceownik czy Kątownik załatwia sprawę bez zbędnej matematyki, szkoda bo liczenie starych modeli to czysta przyjemność, dobra na nasze kryzysy wieku średniego. Pozdrawiam kolegę po fachu. P.S. Janek`57 nie byłeś czasem dziś na Skrzycznem? -
Co tam u was chłopaki bo wszystkie inne posty nie umywają się do waszych relacji.
-
Spokojnie jeździmy do końca kwietnia i jeszcze na koniec w maju Kasprowy
-
Widzę codziennie, ale poszerza się już czarna plama na środku stoku, będą kończyć
-
No to chłopaki nie dajecie się zwieść, też tylko tam śmigałem ale od kiedy poznałem trasy na Skrzycznem to ciągle mnie tam ciągnie i zazwyczaj ginę tam w tłoku. Jeśli doczekacie wiosny na Julianach to pamiętajcie, że biały Samsung jest mój. Pozdrawiam, Andrzej a my chyba na koniec na Kasprowy jesteśmy umówieni.
-
Ostatni dzwonek na narty
Góral spod Skrzycznego odpowiedział rybar_bartek → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Jestem przykładem takich zabaw na stoku, to się źle kończy. Super sprawa, fajna jazda, fajny filmik ale nie chwal się takimi zderzeniami, zwłaszcza z dziećmi. Ja podczas takich wygłupów straciłem dysk w kręgosłupie ale mam kawał życia za sobą. -
Wysokie temperatury powodują, że lodowa warstwa pod świeżym wyratrakowanym śniegiem lekko puszcza i świetnie trzyma krawędź w skręcie. Można poszaleć:
-
Doskonałe warunki do szusowania na Pilsku, do 9,30 w miarę normalnie przez bramki, później przejazd przez świetnie przygotowaną Buczynkę na "czwórkę" i zupełnie bez kolejek jeszcze przez dwie godzinki. Polecam:
-
Dojazd tylko po śnieżycy, drogą z Jontka posypaną szlaką.
-
Przejazd nie, ale zjedziesz pod hotel Jontek i później drogą dojazdową na parking pod Strugi od góry.
-
Myśląc, że w końcu ferie minęły wybraliśmy się dzisiaj do COS-u. Reklama niestety robi swoje, przez 4 godziny około 10 zjazdów Fis-em. Cóż z tego że warunki rewelacyjne, jeszcze raz to podkreślę słowacki system prowadzenia ośrodków prowadzi do pełnej komercjalizacji. Będzie coraz więcej ludzi i tyle. A trasy, może kiedy już się dorobią to wtedy coś powstanie. Mam nadzieję, że w przyszłym roku stanie kanapa na Beskid i tam cała ta rzesza narciarzy będzie jeździć. Jedna rzecz cieszy, wolny orczyk z Dolin powoduje, że pod Grzebieniem na trasie pusto, można ze spokojem poszaleć. Pozdrawiam i do zobaczenia gdzie indziej.
-
Johny będzie ciężko, jeden z najtrudniejszych odcinków do zejścia z Orlej perci (jeśli chodzi o kolana) czyli zjazd w dobrych warunkach będzie ostry. Na turach tam nie byłem ale z letnich podejść tak to sobie wyobrażam. Myslę, że bajecznie było by na Zawrat z "piątki" i powrót tą samą trasą albo dookoła doliny pod Szpiglastowym, tylko nie wiem jak tam lawiniska. Czekam na fotki, ja w tym roku nie dam rady.
-
Co się dzieje z lasami w górach?
Góral spod Skrzycznego odpowiedział koliber → na temat → Tematy narciarskie
Leśnicy wiedzą co robią. Wiele terenów leśnych jest już uporządkowanych a te przy trasach są mniej istotne dla fauny i flory leśnej. Są tereny np. Żabnica gdzie prawie całe góry są wycięte a przecież nie ma tam narciarzy. -
A jakże, mało ludzi, warunki znośne i heja, a gdzie? Miejscowi wiedzą, dziś za oknem 5cm świeżego opadu.
-
Witaj, witaj. Hej na góralskie przywitanie z Beskidów.
-
Białego telefonu nie znalazłeś? Jeszcze dzwoni.
-
Pilsko ale góra, a zapomniałem o Skrzycznem też oczywiście góra.
-
Z wo(ó)dy nie korzystam, wolę sport, Pozdrawiam
-
Ostatnie weekendy sezonu - kwiecień/maj
-
Ostatnie dwa możliwe weekendy, tak myślę.







