-
Liczba zawartości
180 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez n3l15
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8
-
Tzw catskiing czyli freeride z ratraka można zrobić np na Hokkaido w Japonii. Robiłem to z firmą Niseko Adventure Center. Jeśli szukasz czegoś bliżej - to np. Mołdawia. Same wrażenia z jazdy - raczej średnie (dużo fajniej za skuterem na linie), ale za to zjazd świetny. Wrzuciłbym linka do filmiku, ale wytną. Na YT znajdziesz dużo po wpisaniu catskiing.
- 8 odpowiedzi
-
- czarna góra
- ratrak
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zamknięta formuła forum to chyba odpowiedź. Wrzucam dużo na prywatnego bloga, a na forum z różnych wzg tego nie robię (prawa do treści, brak kontroli i inne powody). Wszystkie moje linki są cięte, więc ja osobiście przestałem cokolwiek wrzucać.
-
I może jeszcze trzy grosze nt rejestracji prędkości max z gps. Paru znajomych chwali się że jechało 110kmh itd. Oczywiście zastrzega że stok pusty, że pierwsze krzesełko itd. Jeśli apka pozwala na wyświetlenie wykresu, o co prosiłem przy każdej okazji, to za każdym razem nie widziałem krzywej mniej-więcej logarytmicznej (czyli takiej w której przyrost prędkości jest coraz mniejszy w czasie) widziałem za to łamańca z kilkusekundowymi pikami to okolice v-max. Niestety to badziewnie napisane aplikacje, dające błędne odczyty. I tyle. Pzdr
-
To i ja się dołożę. Żadnych fotochromów (wł górnopółkowe Oakley'e) nie polecam jako jedyne gogle. Problem polega na tym, że zakres fotochromów jest ograniczony, więc jeśli myślisz że kupisz fotochromy i będą się one sprawdzać zarówno w nocy, jak i w chmurach i na lodowcu przy bluebirdzie - to jesteś w błędzie. Bardzo polecam gogle z wymiennymi szybami - najlepiej mieć trzy, ale dwie też wystarczą. Dla pełnego komfortu te dwie - mogą być fotochromowe - jedne z zakresem na słońce, drugie na pełne zachmurzenie. Pozdro R
-
Cudo :-) Portillo to chyba stałe miejsce treningów austriaków i amerykanów w tym okresie... kiedy byłem tam 2 lata temu - też ich widziałem :-) Zazdroszcze wyprawy bardzo i łza mi się w oku kręci - kiedy czytam relację! pzdr, Nelis
-
Serio nikt nie widzial tych naklejek na rekawiczki? :-( a moze ktos widzial ale dawno i pamieta jak to sie nazywa fachowo po polsku lub angielsku? W razie czego znalazlem to: https://majsterkowo.pl/rekawiczki-do-obslugi-smartfonow/
-
Kazdy ma swoje doswiadczenia. Uzywam jablek od wersji 3gs (7 lat chyba?). Spadaly wielokrotnie. Nosze je z kluczami w kieszeni itd. Nigdy nie mialem problemu z ekranem. Ale ponownie: chyba dawno nie czytalem testow, wiec moze sa inne ekrany - jeszcze lepsze. Wiem na pewno ze piszac "kazdy upadek telefonu konczy sie totalna rozpizd..." zwyczajnie mijasz sie z prawda... ale... Ty chyba tez to wiesz? ;-) Pzdr
-
Mieliscie racje: Tu business insider: https://www.google.pl/amp/s/amp.businessinsider.com/best-smartphone-cameras-ranked-2016-4?client=safari Wygrywa samsung, 6s drugi. Nie bylo wtedy siodemki? (Chyba?) Tu tom's guide: http://www.tomsguide.com/us/best-phone-cameras,review-2272.html - podobnie, wygrywaja samsungi, jablka drugie. Wyglada na to ze swoje rankingi czytalem dawno temu. Wiec sorry za wprowadzenie w blad. Uzywam jablka i pewnie nie zmienie tego (pozanarciarskie powody - sluzbowy macbook i caly ekosystem apple jest bardzo szybki, bezproblemowy i wygodny). Poza tym bardzo duzo latam sluzbowo (60 lotow w roku). Niektore typy samsungow sa obecnie zabronione na pokladach w calej unii europejskiej - kazdy kto je wnosi popelnia przestepstwo - a mi nie potrzebne klopoty. Czysto narciarskie powody to: calkiem przyzwoita (ale nienajlepsza - jak sie okazuje powyzej) kamera, i przydatne apki. Z reguly jesli pokazuje sie cos narciarskiego (freeride, bezpieczenstwo, nawigacja, mapy) to przynajmniej ostatnimi laty bylo tak, ze wychodzili najpierw na jablko, a potem (jesli w ogole) na androida. Wodoszczelnosc. Ekran nie do zdarcia. Dobry performance baterii na zimnie - chociaz przyznaje ze woze power bank na narty. Caly czas aktualne moje pytanie dot. nalepek na rekawiczki - ktore rzecz jasna zadzialaja z kazdym typem ekranu pojemnosciowego... Pzdr Nelis
-
Nie zamierzam sie klocic o smartfona. Kazdy uzywa czego lubi. Napisalem swoja opinie i powody. Jesli chodzi o optyke - w sieci sa dostepne fotki i analizy, niezalezne testy itd. Z tego co kojarze jablko wypada bezsprzecznie najlepiej w kazdym ktory czytalem (np engadget, gizmodo itd). Ale naprawde nie jestem religijny jesli chodzi o smartfona. Jesli masz samsunga i jestes zadowolony to naprawde super.
-
Tak. O rekawicach slyszalem ale to nie to. Mam swoje dobre narciarskie. Chce te naklejki - gdyby ktos mial linka. Dajcie znac prosze. Telefon - tylko jabłko. Wersja 6s praktycznie wodoszczelny a 7 wodoszczelny. Nie uzywam tych dennych programow ktore pokazuja ze jedziesz niby 120 km/h :-) ale juz map offline i np motionX gps przy skiturach - zdarza sie. Oczywiscie nie ma jak papierowa mapa. Ale jako backup jest ok. Oprocz tego genialna, najlepsza na rynku optyka w aparacie nawet w kiepskim swietle, obsluga gopro, kompas, wysokosciomierz (znowu - backup do zegarka). No i nie wybucha w samolocie ;-) Pzdr Nelis
-
A skoro już mamy taki temat - czy ktoś widział gdzies do kupienia naklejki na rekawiczki dzieki ktorym da sie obslugiwac ekran smartfona? Wiem ze cos takiego istnieje i kiedys widzialem a ostatnio nie moge znalezc.... Sent from my iPhone using Tapatalk
-
Ech nic szczególnego. Jakieś ogólne i chyba nie robię tego zbyt profesjonalnie. Dużo zależy od wyposażenia siłowni, atlasów itd. (Mam wyjazdową pracę i korzystam z siłowni w różnychh hotelach). Ale nie chodzę częściej niż raz w tygodniu. Stawiam raczej na na ten fitnessblender i bieganie.
-
Ja uzywam zawsze tego - min. 2 razy w tygodniu, min 6 tyg przed sezonem: a do tego bieganie, czasem siłka. Sent from my iPhone using Tapatalk
-
Szanowni, Udało mi sie kupic tanio bilety do Teheranu / Elburs - na marzec. Czy ktos uprawial tam tury, freeride, freetouring z wyciągów? Jakieś rady, spoty, mapki - dokąd się udać, skąd zjechać? (Mój poziom: średniozaawansowany) W szczególności byłyby przydatne jakieś punkty gps w odległości np. 10-40 minut skiturów od wyciągów. Będę wdzięczny za wszelką pomoc... Pzdr Nelis Nelis
-
Bylem. Dostalem bilet za 1000pln do Santiago. Jest niesamowicie - w paru zdaniach ciezko strescic. Jezdzilem w okolicy Portillo a potem Valle Nevado. Nelis
-
:-) Gdyby Santiago zorganizowało zimową byłoby jeszcze drożej. :-) Ale raczej nam to nie grozi. Teraz olimpiady zimowe będą organizować państwa-krzaki, by kacyki mogły się fotografować z MKOL. A jeśli chodzi o Amerykę Płd - trzeba zagryźć zęby i poczekać. Wybiorę się do Patagonii za rok jeśli cena biletów na to pozwoli... Nelis
-
Niestety bilety na lipiec koszmarnie drogie i promocji nie bedzie - w Rio olimpiada lada dzien. Nelis
-
:-) trudne pytanie. Kiedyś jeździłem z ekipą z firmy freerajdy sporo. Polecam. Teraz albo sam albo z kumplem albo z bliskimi znajomymi. Próbowałem zorganizować komercyjny wyjazd do Japonii (masa znajomych ludzi mówiło wcześniej że chce jeździć) ale jak przyszło co do czego - to miałem za mało chętnych by jakoś konkretniej zarobić na tym. (Wiązałoby się to z kosztami licencji operatora turystycznego, ubezpieczeń itd - więc koszty rosną mocno). Parę osób radziło, że masa ludzi działa "na dziko" w tej branży - ale jakoś nie chciałem... Może kiedyś uda się zebrać grupkę.
-
Mam opis i film z wyprawy w norweskie fiordy u siebie ale oczywiscie nie wrzucam linka bo wytną. Miałem koszmarne problemy z wynajmem łodzi i w koncu (mimo tego ze mam patent) zdecydowalem sie na drozszą opcję ze skipperem. Okazało się to strzałem w dziesiątkę i nie bardzo wyobrażam sobie teraz innej opcji: 1. Kapitan nam łowił i gotował. Jak padnięci wracalismy z nart - czekala wspaniała obiadokolacja 2. Kapitan doskonale znał fiord. Znał np "ten stary rozwalający się mostek" do ktorego można podpłynąć i wyładować sprzęt bez używania pontonu (oszczędność min. 40 minut rano). 3. Kapitan był w stanie rzucić kotwicę na dziko. Myślałem że też bym umiał, ale jak zobaczyłem jak koleś z 30-letnim pełnomorskim doświadczeniem pół godziny po zatoczce pływa patrząc uważnie na sonar, by wybrać bezpieczne miejsce - to wymiękłem. Fiordy są cholernie głębokie. Kilkanaście metrów od brzegu masz często głębokość 50-70 metrów. Rzucanie kotwicy w Norwegii to nie Grecja. To naprawdę sztuka. (Chyba że będziecie nocować w portach, ale to z kolei zawęża wam opcje na wejścia, no i punkty przygody "minus trzy") 4. Kapitan był też skiturowcem. Umiał extra doradzić gdzie wejść w kolejny dzień. Napisz jak i gdzie udało ci się wziąć tę łódkę! Zajrzyj do mnie na bloga (z menu np video trafisz na "Norwegię" - jest film, opisy itd. Pzdr Nelis PS. Pozdrowienia z tej samej szerokości geograficznej. Właśnie kończę sezon w 200km na wschód od Lofotów - w Laponii :-)
-
Krótka relacja z dziś: https://goo.gl/eFuwVm Pzdr Nelis Nelis
-
No widzę, że ludzie zastanawiają się czy niedźwiedzie żyją w Japonii. Żyją i to całkiem spore - odmiana nazywa się Higaru. Nieprawdopodobne jest to, że brunatny niedźwiedź gonił ją tyle czasu. Niedźwiedzie brunatne atakują ludzi raczej tylko w samoobronie. We wszystkich przewodnikach na Alasce czy w Japonii jest napisane, by przy samotnych wędrówkach albo skiturach nieść ze sobą gwizdek, często klaskać i krzyczeć tak, by niedźwiedź miał czas spokojnie zejść nam z drogi i nie poczuł się zaskoczony. Zupełnie inaczej ma się sprawa z niedźwiedziami polarnymi - ale to już zupełnie inna historia... Na Spitsbergenie jeździłem z mauserem na plecach... :-)
-
nie chcę mi się wierzyć, by było to prawdziwe... ale sam już nie wiem...
-
Saas Fee czy Engelberg??? chodzi o weekend i dobre trasy
n3l15 odpowiedział maciuch → na temat → Tematy narciarskie
Tu i tu jest fajnie. Ja wole Eng ale znajdziesz na pewno kogoś kto woli odwrotnie. Nelis -
Kupię narty do giganta w bardzo dobrym stanie
n3l15 odpowiedział n3l15 → na temat → Giełda sprzętu narciarskiego
Spokojnie :-) wcale sie na Mitka nie obrazilem :-) Nelis
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8







