Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Spiochu

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 038
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Zawartość dodana przez Spiochu

  1. Poproszenie o podanie źródła, lub sposobu wyliczenia dla podanej wartości liczbowej (70%), to chyba nie jest zbyt dużo? Niestety kolegę to przerosło.
  2. Ok, czyli nie wiesz, lub sam to wymyśliłeś.
  3. Samozatrudnieni i właściciele firm stanowią niewielki procent Polaków. (<10% ??) Reszta płacących to nawet formalnie, nie są przedsiębiorcy.
  4. Ja tylko pytam jak ustaliłeś 70%? (ewentualnie ponad 70%) Zamiast mnie obrażać, po prostu odpowiedz na pytanie.
  5. Nie, głównie zwykli kowalscy, nie będący przedsiębiorcami. Ponawiam pytanie, jak ustaliłeś akurat 70%?
  6. Jak to ustaliłeś? Prawie 70% wpływów do budżetu jest tylko z Vatu i akcyzy.
  7. Tylko ja nie jestem kobietą żeby się cieszyć ze szczupłej sylwetki.
  8. U mnie tak nie działa. Jak sporo trenuję to ważę ciut więcej. Jak siedzę przy biurku to chudnę. Pewne organizm z automatu wyłącza apetyt. Chyba jedynym rozwiązaniem byłoby często chodzić na siłkę. No ale teraz zamknięte.
  9. ~~Mitek Piać nie pieję a Ty potrafisz? Różne trunki natomiast regularnie spożywam, ale w niewielkich ilościach, więc nie ma to wpływu na nabieranie masy. Opychanie się słodyczami (min. 1 czekolada dziennie) też nie pomaga.
  10. A) Kurde, ja bym chciał przytyć na tej kwarantannie, ale pewnie znowu schudnę
  11. System finansowy to w dużym stopniu* utrzymywanie pasożytów, którzy zarabiają krocie, nie robiąc niczego produktywnego dla gospodarki. Możliwe, że kryzys będzie dążył do jego uproszczenia. Zwykle jednak to bankowcy potrafią się wybronić, kosztem całej reszty. *- prosty system finansowy, ułatwia funkcjonowanie gospodarki. Tak rozdmuchany jak obecnie, jest w 90% zbędny
  12. Jeśli na "rynku pracownika" większość ludzi miała problem ze znalezieniem pracy za więcej niż 3000zł* miesięcznie to co będzie w kryzysie? Biorąc pod uwagę duże wzrosty cen żywności to na prawdę będzie problem, by starczyło na podstawowe utrzymanie. *- mediana zarobków podana przez GUS w 2019 to 2920zł netto. Załóżmy więc, że państwo rozwiązuje ten problem i obniża Ci pensję o 50%, jednocześnie zabraniając dorabiania prywatnie. Co wtedy zrobisz? (Ty, nie reszta lekarzy)
  13. A ilu znasz zawodników, którzy ulegli kontuzjom podczas jazdy w skręcie? Nigdzie nie piszę, że nie należy zachować uwagi. Często zresztą wypadki zdarzają się przez element rozluźnienia, gdy robimy coś łatwego i mało niebezpiecznego. Świetnym przykładem jest wspinaczka, gdzie wiele wybitnych postaci zginęło w łatwym terenie. Jazda na płaskiej narcie, to po prostu umiejętność jak każda inna i całkiem często wykorzystywana. Jak dasz szerzej nogi to bandzioch się zmieści Może dojazd kombinowany? Dojeżdżacie sami do granicy gdzieś na wioskach. Przechodzicie, a po drugie stronie odbiera was bus i zawozi do pracy?
  14. To ja jeszcze dodam: Duuuużo niżej. Łokcie przed piszczelami. Tułów ma być w poziomie, klatką masz dotykać kolan. Głowa prawie na tej wysokości co tyłek. Narty nie tylko równolegle, ale również płasko. Lewą nartą złapałeś krawędź. Byłaby od razu gleba. Już któryś raz czytam taki komentarz. Co wy macie za problem z tą płaską nartą? Można jechać na krechę 100km/h na SL R11m, trochę się telepie, ale nic wielkiego się nie dzieje. Jedzie się na całkowicie płaskiej narcie, jak ktoś nie umie tego wyczuć to musi wrócić do podstaw. Każda próba wejścia w skręt, przy tej prędkości skończy się katapultą. No chyba że zrobimy to bardzo delikatnie i będąc mocno na tyłach.
  15. Jak już śniegu nie ma, czy jak rentę Ci zawieszą?
  16. Pod warunkiem, że włożysz plecak do koszyka Tak właśnie robiłem, gdy korzystałem z rowerów miejskich.
  17. No to mnie namierzyłeś Siedziałem prawie 1h w schronisku i po 14 wyszedłem. O 14.25 byłem przy górnej stacji orczyka.
  18. Na Pilsku dzisiaj lipa, chyba że ktoś ma wiązania turowe w slalomkach. Wszędzie beton albo lód. Powyżej Szczawin niewiele przetarć. Poniżej Szczawin, śniegu w zasadzie nie ma. Ja się trochę zsuwałem po kamieniach i błocie, ale to sztuka dla sztuki. Nie wziąłem też harszli ani raków bo miało być na plusie i pod szczytem zrobiło się nie ciekawie. Później wrzucę zdjęcia. ~~ mirekn O której godzinie zrobiłeś to zdjęcie?
  19. Podaj źródło, albo do usunięcia. Na Chopoku, w zasadzie nie ma tras jednostajnie nachylonych. Niestety na każdej są jakiś załamania.
  20. He he, 12 - chyba największa lipa na całym Chopoku. Za to równoległa 1, bardzo fajna. (Choć też ma 2 załamania) Moje ulubione są na południu: Czarna 33a Czerowna 31a (ta przy talerzyku)
  21. Siedzę w domu i tracę czas na forach ;) A jutro wybieram się na Pilsko. Chyba jeszcze śniegu trochę zostało?
  22. Jak jeździsz wolniej to te fale mogą nie mieć znaczenia. Dla mnie jedno z najsłabszych miejsc do jazdy w Alpach.(z tych które odwiedziłem) Choć w jeszcze większym stopniu z uwagi na tłok.
  23. W Livigno byłem dawno temu, ale pamiętam że na większości tras były takie "fale" czyli zmiany nachylenia. Na każdym takim załamaniu, nie widać fragmentu stoku, gdzie ktoś może stać, leżeć itd. To uniemożliwia szybką jazdę, chyba że ktoś jest bezmózgiem lub zamkną dla niego całą trasę.
  24. Takie, na których można bezpiecznie zapierdzielać. Czyli długie, bardzo szerokie, o średnim nachyleniu i bez kaskad czy ostrych zakrętów. Np. na Pitzalu
  25. To nie dziwne, akurat w Livigno trasy są słabe.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...